Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nie, za mało przebywali na deszczu za młodu i sie niektórym nie wykształcił :diabloti:

Wczorajszy tekst właściciela jamnikowatego psiaka, nieeeee, lepiej żeby sie nie witali, a ja dlaczego?
odpowiedż bo mój to pitt bull.
ja oczy jak pięć złoty i moja odpowiedż a nie wygląda :evil_lol:
pan widocznie nie wie kogo ma w domu bo nie dość że się przywitali to jeszcze była ochota na zabawę :)

Zdarzenie numer dwa:

jedzie karawana czyli rower, na rowerze prawie cały dobytek właściciela, właściciel mocno zmęczony życiem, przy nodze właściciela coś na kształt wilczura :) wilczur leci do rudej merdając ogonem, pan do psiaka, zostaw bo z rudymi nigdy nic nie wiadomo :diabloti: i nie wiem dlaczego ale patrzył na mnie :) haha. Tak się złożyło że i pani i psiaca rude :). dziecko przez pomyłkę blond.

Posted

Soko napisał(a):
Obawiam się że niektórzy panowie zostali poddani także operacji wycięcia mózgu ;)

Boże uchowaj! Wyobraż sobie tych ludzi kompletnie bez mózgu... straszne:diabloti:.

Mi sunie wiecznie mylą. Tylko słyszę za placami "No chodź do mnie śliczny" i tym podobne. Ale moje trzy miesięczne ma posturę klusko-niedźwiedzia więc nie specjalnie się martwię:evil_lol:

Ostatnio na wybiegu jakaś babka szkoli stadko psiaków( 2husky, coś jak ast i on). Psiaki poszły się przywitać z młodą i Pani zagaduje do mnie.
-To jakaś rasa jest?
-Tak, toller.
-A to znam, te białe znaczenia na pyszczki to takie typowe dla rasy(młoda ma białe w okół nosa)
Dodam że kobieta szkoliła chyba za kasę psy innych ludzi. Ja naprawdę lubię ludzi z podejściem nie wiem to palne cokolwiek:diabloti:

Posted

Nie wiem czemu, ale moja Liza (11lat) zawsze jest brana za córkę Airy (3 lata) , pomimo, ze ta sama rasa, ale dwie odmiany.... Łysa i dlugowlosa.... Czyli co lyse to młode????

Posted

Mojego kastrata często biorą za suczkę. Jako, że chodzimy w trójkę: mój rudy ttb, czekoladowa labka i ja więc często słyszę "jakie śliczne pieseczki". Nie wiem czy to uroda rudzielca czy czekoladki.
Wczoraj poszłam z rudym na jagody, on się kładzie obok mnie jak zbieram i pilnuje "tyłów". Przechodzący pan stwierdził, że chodzę do lasu z niezłą ochroną ;-) (na marginesie, Rino lubi sam zbierać jagody - prosto do brzuszka).

Posted

Dwa dni temu zostałam poinformowana przez jakiegoś faceta że mój kundel nie dosyć że jest rasowy to jeszcze bardzo rzadkiej rasy :lol: Nie brałam jego słów na poważnie do chwili gdy mi oznajmił że bardzo chętnie by ją kupił :smhair2: Pan bardzo się zasmucił gdy negatywnie rozpatrzyłam jego ofertę :grin:

Tak, Kala jest 100% szwedzkim vallhundem :razz:
Ciekawe skąd ludzie biorą takie pomysły :roflt:

Posted (edited)

Ja kiedyś idę z "moim" psem idę spokojnie i pies ma zryw jakieś 3-4 metry przed jakimś facetem a ten :
F: ON CHCE MNIE POGRYŹĆ! gdzie ma kaganiec?!
J: on nie gryzie, ciągnął do trawy.
F: A woreczki masz?! Gdzie on kupy robi?!
J: nie wiem gdzie robi, nie zapisuje tego.
F: No to się dowiedź!

już nie chciało mi się z nim dyskutować, musiałam pobiedź do domu po notes i plan mojego osiedla aby móc zaznaczać gdzie i jakiego koloru mój pies robi kupy :diabloti:

Edited by Vailet
Posted

panbazyl napisał(a):
z miejskiej komunikacji w Krakowie (jechalam z labkiem i małym ogarem) - facet pokazuje na ogara i mówi,
aaa - to amstaf, tak?
nie, to ogar.
A - amstaf
......

To po co pytał, jak wiedział, że to przecie amstaf? :D

Posted

daguerrotype napisał(a):
Nie wiem, co bym odpowiedziała takiej osobie, ale ludzie to są przemądrzali strasznie...

ja zazwyczaj mówię jaka to rasa a jak ktoś nadal uparcie twierdzi swoje, to się tylko durnie uśmiecham (chyba jestem w tym doskonała) i odpływam sobie ze swoimi myślami w niebyt.

Posted

daguerrotype napisał(a):
Musisz mi kiedyś na żywo zaprezentować, co znaczy "durny uśmiech" :diabloti:

spróbuję kiedyś, ale nie wiem czy mi sie uda - to bardzo ulotny stan chwilowej bezradności umysłowej ;)

Posted

Sytuacja z dzisiaj rano. Speceruję z moją rottką po osiedlu, widzę naprzeciw idzie starsza pani z naprawdę maluteńkim yorkiem. Widząc mojego psa wzieła swojego na ręce, chowa, ściska go. Ja mówię "moja nic nie zrobi" a pani do mnie na to "nigdy nic nie wiadomo" więc odpowiedziałam "oj racja, jak ma pani psa agresora to lepiej go zabrać..." mina bezcenna:cool3:


Swoją drogą nigdy aż tak małego yorka nie widziałam, nie chcę myśleć skąd ta pani go wzięła... Chodzi wiecznie wystraszony i przyplaszczony do ziemi biedaczek:sad:

Posted

Dzisiejszy spacer: mój rudy, labka i alano. Najpierw bieganie po łące, aż wszystkie miały dość, a potem spacer po lesie. Wszystkie trzy na linkach ciągnących się za nimi, ale psy idą przy mnie. Mijaliśmy rowerzystę, kundle patrzą na mnie bo mam rękę w saszetce gdzie są smaczki :-) Pan się zatrzymał i zapytał "jak pani to robi?". W pierwszym momencie nie wiedziałam o co pyta :cool3:

Posted

panbazyl napisał(a):
z miejskiej komunikacji w Krakowie (jechalam z labkiem i małym ogarem) - facet pokazuje na ogara i mówi,
aaa - to amstaf, tak?
nie, to ogar.
A - amstaf
......


Miałam niedawno podobną sytuację. Idę sobie z akitą i jakaś babka mnie zatrzymuję i mówi: jaki ładny piesek ale musi Pani uważać bo husky uciekają, koleżanka ma husky i on ucieka A ja mówię, że to nie husky tylko akita. A oburzona baba z podniesionym tonem mówi, że to niema znaczenia bo on i tak będzie uciekał:icon_roc:. Ja się już zorientowałam, że to jest ten typ człowieka który zawsze wszystko wie lepiej i powiedziałam, że nie mam czasu i muszę już iść, odwróciłam się i idę a baba za mną krzyczy, że tak w ogóle to ten pies powinien mieć niebieskie oczy:-?

W sumie takiego człowieka można bezkarnie zwyzywać i sobie ulżyć bo on i tak nie zwróci uwagi co się do niego mówi:evil_lol:

Posted (edited)

ten pies notorycznie zostaje : labradorem, rottweilerem, gończym polskim, dobermanem ostatnio nawet został... berneńczykiem (?)

Edited by Vailet
Posted

A ja ostatnio zauważam kolejną ciekawą rzecz. Chodząc z Kapslem na spacer zawsze mamy smycz, pies idzie przy nodze - nie ma problemu. Zazwyczaj się rozgląda, wącha - ogólnie rzecz biorąc kompletnie ignoruje przechodzących ludzi. Czasami zdarza mi się spotykać matki z dzieckiem za rączkę. Zawsze wtedy rozszerzają oczy, do dziecka: "nie bój się, nie bój", w gorszych przypadkach: "chodź bo cię ugryzie", "odejdź od psa".
Chyba mogę zaryzykować stwierdzenie że nie spotkałam małego dziecka z matką/babcią, które nie zostałoby przez nią straszone moim psem ... Jasne, rozumiem, że troszczą się o dziecko. Ale odciąganie, kiedy to jest daleko od mojego psa, panika, nerwy - czy to nie skutkuje w przyszłości agresją wobec psów?

Dwa dni temu zostałam poinformowana przez jakiegoś faceta że mój kundel nie dosyć że jest rasowy to jeszcze bardzo rzadkiej rasy :lol: Nie brałam jego słów na poważnie do chwili gdy mi oznajmił że bardzo chętnie by ją kupił :smhair2: Pan bardzo się zasmucił gdy negatywnie rozpatrzyłam jego ofertę :grin:


Ja zapytana w tym samym dniu po raz setny o rasę psa odwarknęłam facetowi że posokowiec mikołowski (naturalnie to mój wymysł, z nazwą mojego miasta). Ten z powagą pokiwał głową i odparł: "Tak myślałem". :cool3:

Posted

Mnie o rasę Jetsana często pytają, ale nikt mi jeszcze nie wpierał, że to jednak jest bernardyn :P Na mnie zawsze dziwnie patrzą jak ćwiczę coś z psami, Jetsan zawsze jest na lince, która się za nim ciągnie i ludzie się pytają po co taka długa smycz...
Dziecko mojej sąsiadki wspina się po płocie, żeby dostać się do psów, zawsze się z nimi dzieli jedzeniem, piciem, ostatnio psy nawet lizaka od niego dostały :lol: Matka dzieciaka pilnuje, by za dużo nie nawyrabiał, ale najfajniejsze w tym wszystkim jest to, że to dziecko psów się nie boi, może wyrośnie z niego jakiś miłośnik psów? :D
Ogólnie na spacerach często słyszę: nie podchodź, bo cię połknie itp.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...