Biała_Wilczyca Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Moja Aksala (Siberian Husky) została nazwana wilkiem polarnym i łajką Quote
Soko Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Cytuję evel ze swojej galerii: Z tą grzywą wygląda trochę jak Beata Kozidrak :lol: No padłam :D Quote
sleepingbyday Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 mój tymczas lisław ma zwyrodnienie i dyrda najczęściej na trzech łapach. kilka dni temu jakas babka na ulicy nagle krzyknęła: o rany, on ma trzy nogi! krzykneła, odwróciła się i zwiała. ja w szoku i wiecie nie wiem, dlaczego, ale miałam myśl, że może zgubił (zgubił nogę :crazyeye:?! do tej pory nie wiem, skąd ta ciekawa myśl, zmęczenie?). patrzę na niego i mówię za babką: nie, no wszystkie ma! :diabloti: Quote
beta ata Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 sleepingbyday napisał(a):mój tymczas lisław ma zwyrodnienie i dyrda najczęściej na trzech łapach. kilka dni temu jakas babka na ulicy nagle krzyknęła: o rany, on ma trzy nogi! krzykneła, odwróciła się i zwiała. ja w szoku i wiecie nie wiem, dlaczego, ale miałam myśl, że może zgubił (zgubił nogę :crazyeye:?! do tej pory nie wiem, skąd ta ciekawa myśl, zmęczenie?). patrzę na niego i mówię za babką: nie, no wszystkie ma! :diabloti: :-D :-D :-D :-D :-D :-D Tez myśle, że zmęczenie mózgu (a może efekt grypy, pamietam twoje wpisy, że miałaś ostatnio "hiszpankę"?) Quote
panbazyl Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 [quote name='Soko']Cytuję evel ze swojej galerii: No padłam :D gdzieś mi musiało umknąć to, ale wiesz, to całkiem zrozumiale porównanie, bo takie lokalne, lubelskie. Quote
sleepingbyday Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 hiszpanka zniszczyła mi komórki nerwowe. fakt, to bylo dokładnie w tym czasie! Quote
Impresja&Simarilion Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 ja bez przerwy słyszę jakie to mam ładne dlamtyńczyki... to już się nudne robi :P Quote
sleepingbyday Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 a ja, że kto jej oko podbił (biała,z czarna plama na oku). Też nudne..... Quote
Victoria Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Spotkaliśmy dzisiaj starszą panią, która zwróciła mi uwagę, że Baster (21kg) nie ma sweterka ;p Zaczęła mi opowiadać o swoich zwierzętach, co też opiszę, bo chociaż nie dot. moich psów, to bardzo ciekawe Otóż opowiadała, że jej 18letni pies, który zdechł poprzednią wiosną leżał u niej na werandzie 5 miesięcy :O Mówiła też, żę tak go kochała, że jeszcze trzy noce po jego śmierci z nim spała :O:O:O Współczuję oczywiście straty psa po 18stu latach, ale to co mi powiedziała mną wstrząsnęło.. Quote
bdom Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Ja ostatnio zostałam pouczona, że pies na smyczy jest ZAWSZE agresywny i w dodatku na pewno wpadnie pod samochód. A pies prowadzony bez smyczy wie (po prostu wie) żeby się do samochodu nie zbliżać. Dowód potwierdzający teorię- siostra suki pani wpadła pod auto, właśnie dlatego,że chodziła zasmyczona. A sunie pani nie, bo smyczy nigdy nie widziała :D:D Ostatnio też jakaś starsza kobieta ze współczuciem odezwała się do mojego psa- wracaj szybko do domu, bo ci zimno. Potem zostałam pouczona, że katują psa wyprowadzając go bez ubranka. Na szczęście mój pies miał inne zdanie, bo akurat układał się w trawie do gryzienia patyka-na zimno zdecydowanie nie zwracał uwagi ;) Quote
Navarette Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 No cóż... Ja mam piesia rasy Shih-Tzu. Z racji, że jest to rasa brachycefaliczna, czyli z tzw. ze zgniecionym pyszczkiem, to spotykałam się z różnymi określeniami. Większość jednak była zdania, że jest on ślicznym, uroczym pieskiem. Jedne z najgorszych ocen jakie udało mi się usłyszeć to np. "Wygląda jakby się ze ścianą/szybą zderzył", "Z tym kucykiem wygląda jak Samuraj". Te sobie przypominam... :) Quote
daccota Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 po zastrzyku mój jamnik zawsze jeszcze z dwie godziny pomykał na trzech nóżkach, pewnego razu po takim zastrzyku wyniosłam go przed blok na siku i usłyszałam "Mój Boże on nie ma nogi!" - to pan pijący piwko pod sklepem strasznie się zmartwił ;) zawturowali mu towarzysze martwiąc się niedolą pieska i tak jamnik został wyczochrany za uchem przez wszystkich panów z pod sklepu - żaden nie zauważył przy tym, że pies ma komplet nóg więc nie wdawałam się w szczegóły Quote
Avaloth Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Co do spłaszczonych pyszczków u shitzaków, bokserów, buldogów i wszelkich innych ras, ja się setki razy spotkałam z tekstami o zderzeniu ze ścianą, czy takich typu: 'wygląda jakby oberwał patelnią/żelazkiem'. Quote
sonia1974 Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 (edited) Moja " koleżanka " przywiozła swoje córki do mnie żeby zobaczyły jak 4 psy siedzą w domu na kanapie , ale był pisk oczywiście różowe dziewczynki piszczały . Misia bardzo płochliwa uciekła do sypialni a dzieci za nią a ja za dziećmi i tłumaczę że Misa gryzie ale był spokój nawet nie ruszyły się z miejsca . Mamusia na pytanie dzieci czemu pieski siedzą w domu odp. cytuję Niektórzy ludzie tak lubią :angryy: Poczułam się jak wymierający gatunek :evil_lol: Jeszcze jedno mi się przypomniało - Gdy przywiozłam wyżej wspomnianą Misie ze schroniska uciekła mi ja w panice szukam jej i pytam sąsiadki (kobieta ma 75lat )czy nie widziała małego psa a ona pyta czy to suka czy pies , mówię jej że suczka a ona " to pies ją jebała , po co szukać " .Zamarłam, brakło mi słów . Od tego czasu na babsko patrzeć nie mogę . NASZA WIEŚ Edited February 20, 2012 by sonia1974 Quote
swan2407 Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 No to my dodamy historię z ferii. Mamy szelki juliusy z dużym napisem Julius-K9 na bokach. Niedawno mieliśmy zabawną sytuację związaną właśnie z tym napisem. Mój tata wychodził z Larą, ta się niecierpliwiła więc mówi do niej "już, już idziemy". Obok stały jakieś kobiety i rozmawiały. Jedna mówi "ciekawe jak ma na imię ten pies", na co druga "no słyszałaś, że przecież Juliusz do niej mówił!". Kobieta zamiast "już, już" usłyszała Juliusz. Po chwili dodała: "Przecież jest tutaj nawet napisane!" i wskazała na szelki. Druga zgodziła się i powiedziała, że rzeczywiście do niego pasuje Juliusz. :P Lara od tego momentu jest nazywana Juliuszem. Quote
arub Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 dzis spotkala mnie zabawna sytuacja do mojego psiaka 12 tyg bulteriera podszedl mezczyzna i z rozbrajajacym usmiechem stwierdzil , ze jeszcze takiego psa nie widzial ....i ze jest on uroczy i przypomina DUZA BIALA MYSZ haha Quote
panbazyl Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 [quote name='sonia1974']Moja " koleżanka " przywiozła swoje córki do mnie żeby zobaczyły jak 4 psy siedzą w domu na kanapie , ale był pisk oczywiście różowe dziewczynki piszczały . Misia bardzo płochliwa uciekła do sypialni a dzieci za nią a ja za dziećmi i tłumaczę że Misa gryzie ale był spokój nawet nie ruszyły się z miejsca . Mamusia na pytanie dzieci czemu pieski siedzą w domu odp. cytuję Niektórzy ludzie tak lubią :angryy: Poczułam się jak wymierający gatunek :evil_lol: Jeszcze jedno mi się przypomniało - Gdy przywiozłam wyżej wspomnianą Misie ze schroniska uciekła mi ja w panice szukam jej i pytam sąsiadki (kobieta ma 75lat )czy nie widziała małego psa a ona pyta czy to suka czy pies , mówię jej że suczka a ona " to pies ją jebała , po co szukać " .Zamarłam, brakło mi słów . Od tego czasu na babsko patrzeć nie mogę . NASZA WIEŚ[/QUOTE] cudna ta druga przypowieśc!!! hehehe! ja tez chyba należe do tego wymierającego gatunku - moje psy też sa łóżkowe :) ale w nocy łóżko jest moje. Quote
sonia1974 Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 [quote name='panbazyl']cudna ta druga przypowieśc!!! hehehe! ja tez chyba należe do tego wymierającego gatunku - moje psy też sa łóżkowe :) ale w nocy łóżko jest moje.[/QUOTE] No wiesz jak możesz psa do łóżka nie wpuszczać na noc.:crazyeye: Podeślę Ci moją koleżankę z dziećmi niech sobie popatrzą na normalnego człowieka bo dziwoląga czyli mnie już widziały:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Soko Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 Happy w okresie lęku przed nami, wskakiwała na łóżko dopiero, jak się zasnęło :P Quote
sonia1974 Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 Moja Misia tęż tak robiła jak się budziłam to mała w nogach leżała , podnosiłam głowę a ona w długą Quote
Monia&Maja Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 Gdy Majka była mała jeden pan na spacerze miał do mnie pretensje, że prowadzę lisa na smyczy. Bardzo głośno wyrażał swoją opinię i nie zdołał sobie wytłumaczyć, że to pies. Innym razem pan powiedział mi, że takie duże psy powinno się prowadzać na kolczatce bo wszystkie są groźne. Wspomnę tylko, że Majka ma 52 cm wzrostu więc nie sądzę, żeby to był jakiś wyczyn i że Majka szła grzecznie na smyczy, a jego pies (ratlerek - popularna sarenka) rzucał się do niej jak opętany. Quote
BlackDream Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Komentarz mojego wujka na temat ok. dwumiesięcznej Viki (ratlerek): "to ta mysz tak urosła?" :razz: (miałam w tym czasie równiez myszy). Jakieś dziecko do swojej mamy: "zobacz jaka mała kózka!" :lol: Quote
Soko Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Moja, Maja jest w avku? Faktycznie jak lisek! :D Quote
Litterka Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Kilka dni temu szłam z Mikrą (w avku). Z naprzeciwka "nadciągała" matka z kilkuletnim dzieckiem. Malec zapytał: "Mamo, a czemu ten piesek ma spalone plecki?" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.