Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Książki nie czytałam, ale czasem oglądam jego program. Niektóre jego porady są przydatne. Myślę, że jego postępowanie w stosunku do psów to nie jest przemoc, myślę, że psy rozumieją co on chce im przekazać i nie czują się skrzywdzone. Ja miałam problemy z agresją psa, stosowałam metody Millana (i nie tylko). W naszym przypadku były skuteczne.

Posted

ale off topy... :PP

Ale żeby nie było że sama off topuje , to powiem że moja Misia jest często mylona z yorkiem ( Nowa odmiana - biały york. Oni też sobie takiego kupią i będą mieć białego yorka) albo że mój westie to owca :lol:.
Ludzie też się dziwią gdy odradzam im głaskać mojego psa.. :lol: :)

Posted

Moja mama mnie załamuje...
"Wiesz, że jakby Luśka rozlała wodę z miski i ktoś by się na niej poślizgnął to my byśmy poszli do więzienia, a Luśkę by uśpili?" - mówiła to całkowicie serio.. :D
Kupujemy smycz:
"Może weźmiemy taką krótką (pokazuje mi ringówkę) bo podobno psa trzeba krótko trzymać" to również całkiem serio

OT: Jestem ciekawa jak właściciele wielkich psów typu dog niemiecki, mastif sprzątają po psach i gdzie znajdują takie olbrzymie torebki O_O

Posted

OT: Jestem ciekawa jak właściciele wielkich psów typu dog niemiecki, mastif sprzątają po psach i gdzie znajdują takie olbrzymie torebki O_O
To proste, kupują takie wielkie łopatki, robią dołek i zakopują:megagrin:

Posted

drachena napisał(a):

OT: Jestem ciekawa jak właściciele wielkich psów typu dog niemiecki, mastif sprzątają po psach i gdzie znajdują takie olbrzymie torebki O_O

to że wielki pies nie oznacza że taka strasznie wieelka kupa :P :/

Posted

moja babcia już dosyć dawno, po tym jak przygarnęłam psa z ulicy, dzwoni do mnie: "masz jeszcze tego psa? wypuść go na dwór, to on sobie gdzieś pójdzie? po co ci taki problem?", ja odpowiadam :lol:, bardzo poważnie ;): "babciu, ale jak to pójdzie? przecież to mój pies, nigdzie nie pójdzie, będzie siedział pod klatką schodową i czekał, aż go ktoś wpuści", moja babcia na to:"to do lasu go wypuść, może nie wróci"...
przez następne pół roku jak dzwoniła do mnie to nadal pytała czy mam jeszcze tego psa, czy już sobie gdzieś uciekł:roll:

Posted

moja babcia nie lubi psów, przyszła w końcu do mnie, Roki przeszczęśliwy, że ktoś go odwiedził i może będzie głaskał, łasił się jej do nóg niczym kot i wszelkimi sprytnymi sposobami Rokusiowymi próbował zachęcić do głaskania. Na głaskanie babcia się nie skusiła, ale już więcej wyrzucania psa nie sugerowała :cool3:

Posted

[quote name='KarinaK83']Książki nie czytałam, ale czasem oglądam jego program. Niektóre jego porady są przydatne. Myślę, że jego postępowanie w stosunku do psów to nie jest przemoc, myślę, że psy rozumieją co on chce im przekazać i nie czują się skrzywdzone. Ja miałam problemy z agresją psa, stosowałam metody Millana (i nie tylko). W naszym przypadku były skuteczne.

Tak, przytrzymywanie na siłę śmiertelnie wystraszonego charcika włoskiego w powietrzu to nie przemoc... Duszenie na dławiku jakiegoś miksa husky/wolfdoga to pewnie też nie przemoc ;)

"Metody Millana" to zazwyczaj zbiór zmieszanych metod i technik różnych innych szkoleniowców, trenerów itp., polecam Twojej uwadze taki mały tekścik, który się pojawia za każdym razem w programie i mówi o tym, żeby nie używać tych metod samodzielnie bez konsultacji ze specjalistą.

[quote name='drachena']
OT: Jestem ciekawa jak właściciele wielkich psów typu dog niemiecki, mastif sprzątają po psach i gdzie znajdują takie olbrzymie torebki O_O

Widziałam kiedyś jak właściciel takiego wielkopsa używał reklamówki z uszami, odpowiedniego rozmiaru, więc to chyba nie jest jakieś karkołomne wyzwanie dostać takie torebki ;)

Posted

O tekściku o niestosowaniu tych technik w domu wiem, raczej prawne zabezpieczenie, no trzeba rozsądku, czego można spróbować, co jest bezpieczne, co jest przydatne. Z psem pracowałam nie tylko w oparciu o to, co obejrzałam w Millanie. Nie oglądałam wszystkich odcinków, ale te co oglądałam nie odebrałam jako przemoc wobec zwierząt. Jeśli masz inne zdanie to ok. Stosowałam niektóre z tych technik na moim psie, miałam problemy z agresją, wobec ludzi, wobec mnie, wobec innych psów. Była to agresja mająca podłoże głównie lękowe. Pies był prawdopodobnie bity i głodzony, zanim trafił do mnie. Dzięki temu co widziałam w Millanie (ale nie tylko) wiedziałam też jak wprowadzić do domu drugiego nowego psa. Jak człowiek ma problem z agresją to szuka w różnych źródłach informacji jak ma pracować z takim psem i jak nad nim zapanować.

Posted

Po CTRze mieści się w normalny woreczek na psie kupy ;)

Odnośnie Milana polecam przeczytać te dwa wpisy: http://baaj.pinger.pl/m/4316068/90-metoda-dyscypliny-i-strachu i http://baaj.pinger.pl/m/5449152/192-gdy-kopniecie-nie-jest-kopnieciem


Żeby nie było całkiem nie na temat. Na ostatnich zawodach przy warszawskiej wystawie Szczurzątko uchodziło za rasowego psa. Najczęściej była pyrkiem (po za umaszczeniem nie ma żadnych podobieństw),a jedna kobietka stwierdziła, że bardzo podobają jej się psiaki tej rasy co Szczur, widziała je już na kilku wystawach, tylko za nic nie mogła określić tejże rasy ;)

Posted

Puchu z pomyłek rasowych - kiedyś rozmawiałam ze znajomymi o psach, jakie nam się podobają... Jak powiedziałam, że chciałabym mieć Cao de Aqua [portugalski pies wodny] to usłyszałam... "Też chciałbym mieć tą rasę... to te bojowe, do walk,prawda?" :D.

Posted

upsss :oops:, obejrzałam dziękuję, trochę się skompromitowałam, bo akurat tych odcinków nie widziałam, macie racje, bez obaw ja tak z psem nie robiłam :shake:. Jak pisałam on miał agresje na tle lękowym, więc trzeba było delikatnie żeby go jeszcze bardziej nie przestraszyć, jak pisałam też stosowałam tylko niektóre techniki, nie te, które przed chwilą widziałam, no i czerpałam i porównywałam też w innych źródłach. Mój pies jest już ok więc myślę, że mi się udało. Już nie zaśmiecam wątku

Posted

sie doczekalam...

"witam juz go wezme tylko jak go przewiesc jestesmy z wyszkowa 60 km za warszawa , mialam foksteriery jak mieszkalismy na slasku jest super ja mialam 3 foksteriery w tym jedna miniature -psa suka byla wieksza zostaly z domu ktory sprzedalismy bo byly ze soba zrzyte . jest bardzo podobny to naszego terusia pozdrawiam i czekamy na wiadomosci zostawiam telefon "

ehhhhhh

wyslalam ankiete przed adopcyjna,bo moze to tylko jakis taki nie fortunnie zrealizowany mail...No nie wiem...
Ogloszenie dot foxa ze schronu,bardzo wymagajacego wychowania..

Posted

Haha. A moja koleżankachce Goldena, ja ją nakuszam na adopcję (o rodowodzie to nie ma nawet co marzyć), albo żeby chociaż wzięła z dobrej pseudohodowli, jak już musi być bez rodowodu, zaklinam, żeby nie brała z giełdy, a tu wcina sie w rozmowę druga koleżanka, właśicielka owczarka niemieckiego, który ma na maxa zryty beret, nie sądzę, że za sprawą wychowanie, a raczej jego braku: My braliśmy Sabę z giełdy i jesteśmy bardzo zadowoleni. Jak jej spytałam czemu pominęła taki fakt, że pies z pasożytami był wewnątrz i na zewnątrz, bez szczepień, ma też nawroty zapalenia macicy (leczą sukę i czekają, żeby miała zdrową cieke, żeby miała szczenięta). Nie omieszkałam o tmy wspomnieć i tutaj mój bój o psy z giełdy został zakończony. Teraz muszę nakusić Olę, żeby w ogóle psa nie brała. Wy też tak macie, że zmiast polecać psy, to je odradzacie?

Posted

HelloKally napisał(a):
Wy też tak macie, że zmiast polecać psy, to je odradzacie?


Nie. Wystarczy rozmawiać, tłumaczyć, dzielić się wiedzą i nakłaniać do poczytania o potrzebach psów.

Posted

Nie. Wystarczy rozmawiać, tłumaczyć, dzielić się wiedzą i nakłaniać do poczytania o potrzebach psów.

Tak, uświadomiłam Olę, że taki pies potrzebuje minimum dwa spacery dziennie, jej reakcja: Nie ma mowy! W lecie to może jeszcze, ale w zimie nawet nosa nie wytknę z domu!

Posted

[quote name='HelloKally']Tak, uświadomiłam Olę, że taki pies potrzebuje minimum dwa spacery dziennie, jej reakcja: Nie ma mowy! W lecie to może jeszcze, ale w zimie nawet nosa nie wytknę z domu!

No to odradzaj :)

Posted

Moja koleżanka chce rodzicom kupić boksera za 300 zł z allegro. Moje argumenty typu "może jednak adoptuj", podsyłanie stron o pseudo, podsyłanie szczeniąt do adopcji nic nie daje. Do tego mam w zespole idiotkę, która ma yorka (na hasło yorkshire terrier się oburzyła, że to nie jest terrier). Jak mówię, ze pies rasowy to pies rodowodwy, to się oburza, że jej suka jest rasowa (nie przypomina yorka, ale to drobiazg), a poza tym co ja mogę wiedzieć, skoro mam cztery kundle... Moja odpowiedź, że właśnie dlatego mam kundle, ze wybrałam adopcję i nigdy nie płacę za nierasowego psa trafiła w mur durnoty niestety. W moim zespole jest 8 osób, z czego ja i dwie inne mają swoje psy. Tylko ja mam kundle z ulicy, kolefga ma boksera z allegro, a ta gwiazda yorka od sąsiadów. Dobijające.

Posted

Ja kiedyś rozmawiałam ze znajomymi o kupnie psa z pseudo, czyli w typie i przyznam, że mam problemy ze zbiciem ich argumentów. Po pierwsze mówią, że nie potrzebują psa wystawiać, więc po co rodowód i po co przepłacać za ten rodowód. Jeśli mówię o tym, że taka produkcja zabiera domy kundelką to odpowiadają, że kundelka by i tak nie wzięli, bo chcą psa o takim wyglądzie a nie innym. Jeszcze kilka moich argumentów obalili, więc rozłożyłam ręce ;(

Posted

To jeszcze nic - ja studiuję zootechnikę, w skrócie hodowlę zwierząt, psów rasowych również, i chyba co 3 osoba na moim roku ma psa z pseudo i nie widzi w tym nic złego. To jest dopiero rozpacz.

Posted

Plusem jest kolega z tego zespołu, który wraz z partnerem kupił mieszkanie i w przyszłym roku chce kupić białego sznaucerka miniaturkę. Już zwiedza strony hodowli, szuka opinii, kupił trzy ksiązki Mrzewińskiej, zbiera pieniądze - liczy, ze tak na szczeniaka do 2500 zł może wydać, bo chce mieć psa zdrowego, zadbanego od poczęcia, stabilnego. Co prawda oświadczył, ze jak będzie jechał do hodowli po psa, to mam z nim jechac i ocenić, czy psy wyglądaja tak, jak powinny (a mam taaaakie pojęcie o szczeniętach, skoro całe życie mam psy dorosłe z ulicy...). On daje mi chociaż nadzieję na normalne podejscie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...