Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 581
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malawaszka napisał(a):
to kiedy przywieźć? :cool3: :loveu:

W lipcu :placz: Jakbym mogła, to zaraz.

Ja się tak zarzekam, że już żadnych sznaucerów, ale już jestem utopiona :cool3: Na razie mój diament muszę doszlifować ;)

Posted

o rany boskie! :placz: jak zobaczyłam go na pierwszym zdjęciu zastanawiałam sie co to za kupa nieszczęścia! pod koniec to juz nie ten pies! gdyby Bajer nie był zazdrosny a Tutosław tolerował inne samce juz bym po niego jechała!
na takie rany najlepsza jest czuła opieka i miłość opiekuna wiem to z własnego doświadczenia z sznaucerami... a w tej chwili jedyna pomoc jaką mogę zaoferować to kasiorka na leczenie więc proszę o podanie nr. konta

mam nadzieję, że szybko zbajeruje czyjeś serducho jak rok temu pewien sznaucer moje...

Posted

nikt nie pisze, nikt nie dzwoni o Tutka! :shake: nie rozumiem czemu - dziś chłopaka wyczesałam, troszke trymerkiem przejechałam, on będzie miał super sierść jak będzie zadbany i łapy fajnie obrośnięte, broda też będzie piękna - jak odrośnie - Pan niedotykalska broda i niedotykalskie tylne łapy :mad: :lol:

aaaaa i dziś polała się pierwsza krew! Tutek odgryzłby mi palca bo głupia bawiłam się z nim kasztankiem, kazałam mu siadać i takie tam, i za szybko jak na Tutkowy refleks przerzuciłam kasztan do drugiej ręki a Tutek myślał, że dalej mam kasztana w tej samej i haps! mało delikatny jest no! i jak spacerowaliśmy przy ulicy to taki zagubiony - widać, że niewiele świata widział jednak i chyba był takim psem podwórkowym, o którego nikt nie dbał ani nie uczył :angryy:

Posted

Witam wszystkich :) jestem zrozpaczona i bezradna :-( tak bardzo chciałabym pomóc... Tutosław jest piękny! Przypomina mi mojego sznaucerowatego Carlosa (*)
Myślałam, że moja mama (wspomniana tutaj wcześniej przez Sznaucerową Ciotkę) się na Tutka zdecyduje, ale niestety to nie jest takie proste :-(
Z Fosterem (Forestem?) nie wyszło.
Nie mogę go uratować :placz:

Posted

strasznika witaj :-) nie przejmuj się - lepiej, że Twoja Mama się nie zdecydowała na tą adopcję niż miałaby sobie nie poradzić - Tutka trzeba poszkolić bo jest niemalże tabula rasa :lol:

Posted

Oooo witaj Elu - strasznika :) Dobre chęci i serce to czasem za mało... musi zwyciężać rozsądek... Ja też jestem zakochana w Tutku i też bym go chciała bo kocham te brodziate mordy ale... jest tyle ale...

Posted

Pocieszyłyście mnie :) rozsądek podpowiada, że Tutek musi znaleźć inny dom... Rozesłałam linki, może się uda. Jeden facet stracił niedawno sznaucera olb. (borelioza), jeśli poczyta o Tutku, może się zdecyduje... Trzymajmy kciuki sznauceromaniaki!

Posted

Rozsyłaj gdzie i komu możesz - im więcej miejsc tym większe szanse. TUTEK domek musi mieć najlepsiejszy... no chyba że ciotka Waszka się szybko przeprowadzi to nie będziem szukać :siara:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...