zerduszko Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 malawaszka napisał(a):to kiedy przywieźć? :cool3: :loveu: W lipcu :placz: Jakbym mogła, to zaraz. Ja się tak zarzekam, że już żadnych sznaucerów, ale już jestem utopiona :cool3: Na razie mój diament muszę doszlifować ;) Quote
malawaszka Posted October 16, 2008 Author Posted October 16, 2008 chyba pomyliłaś lipiec z listopadem :grins: to już za dwa tygodnie :diabloti: Quote
malawaszka Posted October 16, 2008 Author Posted October 16, 2008 Tuteczku za kilka godzin pójdziemy na spacerek Quote
malawaszka Posted October 17, 2008 Author Posted October 17, 2008 mam już maszynkę więc w przyszłym tygodniu Tutosław zostanie ogolony i będzie wyglądał jak pies :loveu: Quote
AnkaG Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 On już wygląda jak pies - taki prawdziwy sznupcio. :loveu: Będzie tylko wyglądał jak zadbany sznup.:lol: Quote
weszka Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Piękny jest :loveu: Do zakochania jeden krok :loveu: Quote
Ephra Vexator Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 o rany boskie! :placz: jak zobaczyłam go na pierwszym zdjęciu zastanawiałam sie co to za kupa nieszczęścia! pod koniec to juz nie ten pies! gdyby Bajer nie był zazdrosny a Tutosław tolerował inne samce juz bym po niego jechała! na takie rany najlepsza jest czuła opieka i miłość opiekuna wiem to z własnego doświadczenia z sznaucerami... a w tej chwili jedyna pomoc jaką mogę zaoferować to kasiorka na leczenie więc proszę o podanie nr. konta mam nadzieję, że szybko zbajeruje czyjeś serducho jak rok temu pewien sznaucer moje... Quote
malawaszka Posted October 17, 2008 Author Posted October 17, 2008 Ephra dzięki wielkie! posłałam pw - mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu uda się wykastrować Tutka, na razie jeszcze ma katar Quote
weszka Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Zdrowiej chłopaku, obcinaj jajka i marsz do domu! edit. PS. Malawaszko za kastrację weź fakturę na AFN - zapłacimy ze sznaucerowej skarpetki. Quote
malawaszka Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 nikt nie pisze, nikt nie dzwoni o Tutka! :shake: nie rozumiem czemu - dziś chłopaka wyczesałam, troszke trymerkiem przejechałam, on będzie miał super sierść jak będzie zadbany i łapy fajnie obrośnięte, broda też będzie piękna - jak odrośnie - Pan niedotykalska broda i niedotykalskie tylne łapy :mad: :lol: aaaaa i dziś polała się pierwsza krew! Tutek odgryzłby mi palca bo głupia bawiłam się z nim kasztankiem, kazałam mu siadać i takie tam, i za szybko jak na Tutkowy refleks przerzuciłam kasztan do drugiej ręki a Tutek myślał, że dalej mam kasztana w tej samej i haps! mało delikatny jest no! i jak spacerowaliśmy przy ulicy to taki zagubiony - widać, że niewiele świata widział jednak i chyba był takim psem podwórkowym, o którego nikt nie dbał ani nie uczył :angryy: Quote
malawaszka Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 Tutek nie mógł się nadziwić cóż to za zjawisko idziemy? nooo chodźmy już! długo jeszcze mam tu czekać? Quote
malawaszka Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 radzę Ci się pospieszyć to się tutaj wybiegam nareszcie! jakość fot musicie mi wybaczyć ale ciężko się pstryka trzymając dwa psy na smyczach w tym Tutka oszołoma :lol: Quote
malawaszka Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 jest kochany tylko szkolonko by się przydało osiołkowi :lol: na brodę trzeba będzie poczekać :roll: Quote
Alicja Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 [FONT=Arial]jest piękny :loveu::loveu:[/FONT] Quote
strasznika Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Witam wszystkich :) jestem zrozpaczona i bezradna :-( tak bardzo chciałabym pomóc... Tutosław jest piękny! Przypomina mi mojego sznaucerowatego Carlosa (*) Myślałam, że moja mama (wspomniana tutaj wcześniej przez Sznaucerową Ciotkę) się na Tutka zdecyduje, ale niestety to nie jest takie proste :-( Z Fosterem (Forestem?) nie wyszło. Nie mogę go uratować :placz: Quote
malawaszka Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 strasznika witaj :-) nie przejmuj się - lepiej, że Twoja Mama się nie zdecydowała na tą adopcję niż miałaby sobie nie poradzić - Tutka trzeba poszkolić bo jest niemalże tabula rasa :lol: Quote
weszka Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Oooo witaj Elu - strasznika :) Dobre chęci i serce to czasem za mało... musi zwyciężać rozsądek... Ja też jestem zakochana w Tutku i też bym go chciała bo kocham te brodziate mordy ale... jest tyle ale... Quote
strasznika Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Pocieszyłyście mnie :) rozsądek podpowiada, że Tutek musi znaleźć inny dom... Rozesłałam linki, może się uda. Jeden facet stracił niedawno sznaucera olb. (borelioza), jeśli poczyta o Tutku, może się zdecyduje... Trzymajmy kciuki sznauceromaniaki! Quote
weszka Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Rozsyłaj gdzie i komu możesz - im więcej miejsc tym większe szanse. TUTEK domek musi mieć najlepsiejszy... no chyba że ciotka Waszka się szybko przeprowadzi to nie będziem szukać :siara: Quote
strasznika Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Mam już swojego avatara ;) to mój sznaucerowaty Carlos (*) Czy coś nowego odnośnie Tutka? Odzywał się ktoś chętny? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.