Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zgadzam się, zerduszko, że potrzebna odpowiedzialność oprócz litości, ładnie to ujęłaś. Ale też umiejętności i doświadczenie, których jeśli brak, czasem coś się wymyka spod kontroli mimo, że człowiek nie jest nieodpowiedzialny.

Zawsze uczymy się na doświadczeniach. Myślę, że gdyby Ania wiedziała to, co teraz wie, po przejściach z Kubą, inne byłyby jej pierwsze z nim kroki i może inny scenariusz. Łatwiej teraz będzie z Kubą komuś, kto bogatszy jest o te jej doświadczenia i nieocenione wskazówki i komentarze was - ludzi znających psychikę psów, a najłatwiej komuś, kto zna psy z autopsji chociażby w 5% tak jak mosii

  • Replies 581
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jakiś dziad dzwonił dziś o Kubusia :angryy::angryy::angryy: z okolic Cz-wy i w ogóle zna się na sznaucerach :angryy: w tle słyszałam cały czas jakieś inne męskie głosy, generalnie po rozmowie w której powiedziałam, że ten pies nie może być zostawiony sam sobie, że jest wykastrowany, że przed adopcją wizyta itd... to się pożegnał i powiedział, że zadzwoni jak sie zdecyduje, a zanim rozłączył rozmowę to usłyszałam gromkie K**WA do koleżków :angryy::mad: ciekawe która część mu nie pasowała... nienawidzę takich typów

Posted

malawaszka napisał(a):
ciekawe która część mu nie pasowała... nienawidzę takich typów

Pewnie kiedy dotarło do niego, ze poza chodzeniem z kumplami na piwo oraz szpanowanie "ostrym" psem, trzeba jeszcze coś robić.... na dodatek jakieś warunki spełniać :p Skandal ;)

Posted

Miał zapewne jakieś plany podreperowania kieszeni lub dobrej zabawy za sprawą przystojniaka Kuby - kastrat mu nie pasował (nie może mieć dzieci? mniej bojowy?), w końcu wizytę by chyba przeżył, gdyby jego chora wizja miała szansę realizacji.

Posted

Mam nadzieję, malawaszko, że poznasz tego znawcę sznaucerów po głosie (a może zanotowałaś numer tel.), gdyby jednak zadzwonił raz jeszcze i nie oddasz mu naszego skarba...

Posted

[quote name='marako']Mam nadzieję, malawaszko, że poznasz tego znawcę sznaucerów po głosie (a może zanotowałaś numer tel.), gdyby jednak zadzwonił raz jeszcze i nie oddasz mu naszego skarba...

nr zapisałam oczywiście i taki typ psa nie dostanie... :angryy:


marako dziękuję za wpłatę - doszło 50 zł od Ciebie na hotelik :Rose:

Posted

Z tego milczenia wnoszę, że jeszcze w tym weekendzie nie pora zapoznać mi się z Kubusiem... (i nie tylko z nim).
Szkoda... choć zdaje się ma być nowy atak zimy, a wiosna byłaby najbardziej sprzyjająca takim eskapadom.

Posted

alez ja zapraszam kiedy tylko macie czas:evil_lol:
nie sugerujcie sie milczeniem

a wiec dla mnie Kuba juz powinien znalezc nowy dom.
Na swoim terenie, na którym czuje sie bezpieczny jest zero zadnej agresji do obcych:evil_lol: nawet faceci mogą go wygłaskac:-o

Kuba jak jest zestresowany(zmiana miejsca, złe miejsce w hierarchii,) to jest cały spiety na maxa i niewspólpracujący, wyluzowany nie psrawia mi zadnych problemów(chociaz od michy odgania) dzis go na rekach nosiłam:evil_lol:

Posted

mosii napisał(a):
alez ja zapraszam kiedy tylko macie czas:evil_lol:
nie sugerujcie sie milczeniem

a wiec dla mnie Kuba juz powinien znalezc nowy dom.
Na swoim terenie, na którym czuje sie bezpieczny jest zero zadnej agresji do obcych:evil_lol: nawet faceci mogą go wygłaskac:-o


:crazyeye: no i weź tu zrozum


mosii napisał(a):
Kuba jak jest zestresowany(zmiana miejsca, złe miejsce w hierarchii,) to jest cały spiety na maxa i niewspólpracujący, wyluzowany nie psrawia mi zadnych problemów(chociaz od michy odgania) dzis go na rekach nosiłam:evil_lol:


odgania Ciebie od michy? no bo tego już nie było, a było oszczekiwanie obcych i kiedyś chciał atakować u Ani kolegę, a teraz znowu osczekiwania nie ma a jest bronienie michy? Kuba no weź się zdecyduj :mdleje:
no i po co na rękach? :lol:


ja mam nadzieję, że przyszły weekend będzie ładny to bym się do Was wybrała

Posted

Monia no nie wiem, mówie jaki jest stan na dzien dzisiejszy:evil_lol:
a z micha to było tylko raz jak z worka mi wyjadał a chciałam zabrac.

z reszta te dwa problemy(ewentualne) nie mają ze sobą nic wspólnego.
Wazniejsze jest to ze nie boi sie juz obcych= poczucie bezpieczenstwa tu gdzie jest= miły wesoły pies

Posted

mosii napisał(a):
Monia no nie wiem, mówie jaki jest stan na dzien dzisiejszy:evil_lol:
a z micha to było tylko raz jak z worka mi wyjadał a chciałam zabrac.

z reszta te dwa problemy(ewentualne) nie mają ze sobą nic wspólnego.
Wazniejsze jest to ze nie boi sie juz obcych= poczucie bezpieczenstwa tu gdzie jest= miły wesoły pies


w takim razie proszę tu napisać :loveu: - JAK nalezy z Kuba postępować, ile czasu mu poświęcać, jak reagować na zachowania niepożadane - czy samo z siebie ustało atakowanie obcych czyli wystarczyło, że znalazł się w odpowiednim miejscu czy to efekt pracy i odczulania? wiem ze już pisałaś, że musi być nisko i wtedy jest ok, ale jak robi coś źle to co nalezy robić? jak reagować? mnie łatwiej ludziom o Kubulu opowiadać jak mi tak napiszesz bo do teraz to chyba bardziej od niego odstraszałam niż zachęcać :shake:


aha! no i jak się ma to wszystko do teorii dominacji skoro ona już podobno jest be! a Kuba widać lubi jak mu się nie pozwala rządzić :niewiem: czy ja to wszystko źle rozumiem?

Posted

malawaszka napisał(a):
aha! no i jak się ma to wszystko do teorii dominacji skoro ona już podobno jest be! a Kuba widać lubi jak mu się nie pozwala rządzić :niewiem: czy ja to wszystko źle rozumiem?


:evil_lol:
Teraz to się nazywa przewodnictwo :razz: :lol:

Posted

Obserwuję to od wielu lat w szkolnictwie - co nowy rząd, to nowe modne nazewnictwo. Co więcej ci, którzy nieobacznie użyją poprzedniego określenia (na to samo) odsądzani są od czci i wiary.

Na szczęście zdrowy rozsądek i poszanowanie dla faktów nie zaginęły jeszcze wśród tych, którzy robią coś konkretnego, a nie tylko tworzą "teorie".

Posted

malawaszka napisał(a):
znaczy tylko nazwa się zmieniła :shock: haha dobre :evil_lol:

Nie tylko :eviltong: Jeszcze wyleciały takie pierdoły typu "kto pierwszy [...] ten jest alfa" i takie inne drobnostki ;)
No i John się z tego wycofał.

Posted

zerduszko napisał(a):
Nie tylko :eviltong: Jeszcze wyleciały takie pierdoły typu "kto pierwszy [...] ten jest alfa" i takie inne drobnostki ;)
No i John się z tego wycofał.


:lol: kto pierwszy ten szybszy :lol:

Posted

Albo najedzony :eviltong:

Ps. marako - ja myślę, ze akurat różnica w zdobywaniu pozycji lidera czy tez przewodnika, jest na tyle różna, ze akurat zmiana nazwenictwa w tym przypadku jest na miejscu. Co nie zmienia faktu, ze - nie tylko w psim świadku - każdy kto chce zaistnieć, wymysla jakies nowe nazwy, no coś co jest powszechnie znane lub czesto nazwane.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...