marako Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Zgadzam się, zerduszko, że potrzebna odpowiedzialność oprócz litości, ładnie to ujęłaś. Ale też umiejętności i doświadczenie, których jeśli brak, czasem coś się wymyka spod kontroli mimo, że człowiek nie jest nieodpowiedzialny. Zawsze uczymy się na doświadczeniach. Myślę, że gdyby Ania wiedziała to, co teraz wie, po przejściach z Kubą, inne byłyby jej pierwsze z nim kroki i może inny scenariusz. Łatwiej teraz będzie z Kubą komuś, kto bogatszy jest o te jej doświadczenia i nieocenione wskazówki i komentarze was - ludzi znających psychikę psów, a najłatwiej komuś, kto zna psy z autopsji chociażby w 5% tak jak mosii Quote
malawaszka Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 jakiś dziad dzwonił dziś o Kubusia :angryy::angryy::angryy: z okolic Cz-wy i w ogóle zna się na sznaucerach :angryy: w tle słyszałam cały czas jakieś inne męskie głosy, generalnie po rozmowie w której powiedziałam, że ten pies nie może być zostawiony sam sobie, że jest wykastrowany, że przed adopcją wizyta itd... to się pożegnał i powiedział, że zadzwoni jak sie zdecyduje, a zanim rozłączył rozmowę to usłyszałam gromkie K**WA do koleżków :angryy::mad: ciekawe która część mu nie pasowała... nienawidzę takich typów Quote
zerduszko Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 malawaszka napisał(a): ciekawe która część mu nie pasowała... nienawidzę takich typów Pewnie kiedy dotarło do niego, ze poza chodzeniem z kumplami na piwo oraz szpanowanie "ostrym" psem, trzeba jeszcze coś robić.... na dodatek jakieś warunki spełniać :p Skandal ;) Quote
AnkaG Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Pewnie myślał ku...wa, że adoptuje i na flaszkę wymieni :mad: Quote
marako Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Miał zapewne jakieś plany podreperowania kieszeni lub dobrej zabawy za sprawą przystojniaka Kuby - kastrat mu nie pasował (nie może mieć dzieci? mniej bojowy?), w końcu wizytę by chyba przeżył, gdyby jego chora wizja miała szansę realizacji. Quote
marako Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Mam nadzieję, malawaszko, że poznasz tego znawcę sznaucerów po głosie (a może zanotowałaś numer tel.), gdyby jednak zadzwonił raz jeszcze i nie oddasz mu naszego skarba... Quote
malawaszka Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 [quote name='marako']Mam nadzieję, malawaszko, że poznasz tego znawcę sznaucerów po głosie (a może zanotowałaś numer tel.), gdyby jednak zadzwonił raz jeszcze i nie oddasz mu naszego skarba... nr zapisałam oczywiście i taki typ psa nie dostanie... :angryy: marako dziękuję za wpłatę - doszło 50 zł od Ciebie na hotelik :Rose: Quote
malawaszka Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 czy Kuba robi jakieś postępy jeszcze? Quote
marako Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Z tego milczenia wnoszę, że jeszcze w tym weekendzie nie pora zapoznać mi się z Kubusiem... (i nie tylko z nim). Szkoda... choć zdaje się ma być nowy atak zimy, a wiosna byłaby najbardziej sprzyjająca takim eskapadom. Quote
malawaszka Posted March 19, 2009 Author Posted March 19, 2009 w ten weekend ja i tak nie dałabym rady bo jadę do Krakowa na sterylki z suniami od missieek, no i pogoda do d :shake: Quote
mosii Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 alez ja zapraszam kiedy tylko macie czas:evil_lol: nie sugerujcie sie milczeniem a wiec dla mnie Kuba juz powinien znalezc nowy dom. Na swoim terenie, na którym czuje sie bezpieczny jest zero zadnej agresji do obcych:evil_lol: nawet faceci mogą go wygłaskac:-o Kuba jak jest zestresowany(zmiana miejsca, złe miejsce w hierarchii,) to jest cały spiety na maxa i niewspólpracujący, wyluzowany nie psrawia mi zadnych problemów(chociaz od michy odgania) dzis go na rekach nosiłam:evil_lol: Quote
malawaszka Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 mosii napisał(a):alez ja zapraszam kiedy tylko macie czas:evil_lol: nie sugerujcie sie milczeniem a wiec dla mnie Kuba juz powinien znalezc nowy dom. Na swoim terenie, na którym czuje sie bezpieczny jest zero zadnej agresji do obcych:evil_lol: nawet faceci mogą go wygłaskac:-o :crazyeye: no i weź tu zrozum mosii napisał(a):Kuba jak jest zestresowany(zmiana miejsca, złe miejsce w hierarchii,) to jest cały spiety na maxa i niewspólpracujący, wyluzowany nie psrawia mi zadnych problemów(chociaz od michy odgania) dzis go na rekach nosiłam:evil_lol: odgania Ciebie od michy? no bo tego już nie było, a było oszczekiwanie obcych i kiedyś chciał atakować u Ani kolegę, a teraz znowu osczekiwania nie ma a jest bronienie michy? Kuba no weź się zdecyduj :mdleje: no i po co na rękach? :lol: ja mam nadzieję, że przyszły weekend będzie ładny to bym się do Was wybrała Quote
mosii Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Monia no nie wiem, mówie jaki jest stan na dzien dzisiejszy:evil_lol: a z micha to było tylko raz jak z worka mi wyjadał a chciałam zabrac. z reszta te dwa problemy(ewentualne) nie mają ze sobą nic wspólnego. Wazniejsze jest to ze nie boi sie juz obcych= poczucie bezpieczenstwa tu gdzie jest= miły wesoły pies Quote
Red Dingo Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 widzialam slodkie wiosenne zdjecia Kubusia .. prosze go podrapac za uszkiem Quote
malawaszka Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 mosii napisał(a):Monia no nie wiem, mówie jaki jest stan na dzien dzisiejszy:evil_lol: a z micha to było tylko raz jak z worka mi wyjadał a chciałam zabrac. z reszta te dwa problemy(ewentualne) nie mają ze sobą nic wspólnego. Wazniejsze jest to ze nie boi sie juz obcych= poczucie bezpieczenstwa tu gdzie jest= miły wesoły pies w takim razie proszę tu napisać :loveu: - JAK nalezy z Kuba postępować, ile czasu mu poświęcać, jak reagować na zachowania niepożadane - czy samo z siebie ustało atakowanie obcych czyli wystarczyło, że znalazł się w odpowiednim miejscu czy to efekt pracy i odczulania? wiem ze już pisałaś, że musi być nisko i wtedy jest ok, ale jak robi coś źle to co nalezy robić? jak reagować? mnie łatwiej ludziom o Kubulu opowiadać jak mi tak napiszesz bo do teraz to chyba bardziej od niego odstraszałam niż zachęcać :shake: aha! no i jak się ma to wszystko do teorii dominacji skoro ona już podobno jest be! a Kuba widać lubi jak mu się nie pozwala rządzić :niewiem: czy ja to wszystko źle rozumiem? Quote
zerduszko Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 malawaszka napisał(a):aha! no i jak się ma to wszystko do teorii dominacji skoro ona już podobno jest be! a Kuba widać lubi jak mu się nie pozwala rządzić :niewiem: czy ja to wszystko źle rozumiem? :evil_lol: Teraz to się nazywa przewodnictwo :razz: :lol: Quote
malawaszka Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 zerduszko napisał(a)::evil_lol: Teraz to się nazywa przewodnictwo :razz: :lol: znaczy tylko nazwa się zmieniła :shock: haha dobre :evil_lol: Quote
marako Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Obserwuję to od wielu lat w szkolnictwie - co nowy rząd, to nowe modne nazewnictwo. Co więcej ci, którzy nieobacznie użyją poprzedniego określenia (na to samo) odsądzani są od czci i wiary. Na szczęście zdrowy rozsądek i poszanowanie dla faktów nie zaginęły jeszcze wśród tych, którzy robią coś konkretnego, a nie tylko tworzą "teorie". Quote
zerduszko Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 malawaszka napisał(a):znaczy tylko nazwa się zmieniła :shock: haha dobre :evil_lol: Nie tylko :eviltong: Jeszcze wyleciały takie pierdoły typu "kto pierwszy [...] ten jest alfa" i takie inne drobnostki ;) No i John się z tego wycofał. Quote
malawaszka Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 zerduszko napisał(a):Nie tylko :eviltong: Jeszcze wyleciały takie pierdoły typu "kto pierwszy [...] ten jest alfa" i takie inne drobnostki ;) No i John się z tego wycofał. :lol: kto pierwszy ten szybszy :lol: Quote
zerduszko Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Albo najedzony :eviltong: Ps. marako - ja myślę, ze akurat różnica w zdobywaniu pozycji lidera czy tez przewodnika, jest na tyle różna, ze akurat zmiana nazwenictwa w tym przypadku jest na miejscu. Co nie zmienia faktu, ze - nie tylko w psim świadku - każdy kto chce zaistnieć, wymysla jakies nowe nazwy, no coś co jest powszechnie znane lub czesto nazwane. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.