Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Wiesz córcia ty za duzo sie kontaktujesz z LINKA :evilbat: Wczoraj mi też marudziła...
Juz daje foteczki...i tak wam nie dogodze...
Pańcia się zemną droczy


Ja wcale nie sępie w kuchni...idź stąd kobieto


DObra poszłą jedna sprawdze se co tam jest...ale jak sie pozbyc tej drugiej

Posted

Agga napisał(a):
Wiesz córcia ty za duzo sie kontaktujesz z LINKA :evilbat: Wczoraj mi też marudziła...
Juz daje foteczki...i tak wam nie dogodze...



:lol: :lol: ktoś tu zapomniał że my bliźniaczki 8)

Posted

Się zawstydziłam


NO dobrze pobawie się z Toba


To dla Was kochani dogomaniacy :calus:


I znowu sobie powyje do księżyca



Linus chciałaś dodać, że czasami upierdliwe bliźniaczki :evilbat: :lol:

Posted

[quote name='Magda&Amir']
jak tam zdrowko babuni ?

Sarcia ma się dobrze. Jak narazie wszystko wporzadku.

NO dobrze dobrze...bede grzecznym łobuzem :lol:


heheh żartowałam ....bede wariować, szaleć i dkokazywać...a co tam...


Atakuje....


Linus a nie po ojcu?
Dziewczynki i tak wiecie ze mamcia was kocha :calus:

Posted

Agga napisał(a):
Hmmmm co ta Lazy napisała...? Jakos sie tak rozmazało... :evilbat:

LAZY ja se to zapamiętam .... :lol:


Napisałam, ze cudne fotki wstawiłąs siostra! :buzi:

Posted

ameliace napisał(a):
sara jest super!!!
Więcej fot :P


Teraz jak Sara juz nie "kaleka" to pewnie bedzie dawałą sie na dwór wyciągać...Wiec foteczki będą...

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
Sarcia super :angel:
a najlepsza akcja z makaronikiem :wink: :lol:
)
zgadzam sie! z makaronikiem sesja jest swietna :lol: :lol:

Sarcia juz chyba wrocila do siebie? :angel:

Posted

mrowka napisał(a):

Sarcia juz chyba wrocila do siebie? :angel:


Chciałabym powiedzieć, że wróciła...ale nie moge tak napisać...

Dzień dzisiejszy był dniem koszmarnym...Juz rano widziałam, że ma kłopoty z wstawaniem i chodzeniem. Ale myślałam, że to tylko jej sie gnaty zastały przez noc...Niestety nie... Jak byłam w pracy mama mi zadzwoniła, że z psem jest bardzo źle. Nie wstaje, nie chodzi. jak wstaje sie przewraca. CHłopak siostry musiał jej pomagac na dworze. To mnie dobiło. W pracy sie poryczałam bo jak sie dowiedziaąłm ze jest tak źle to nie wiedziałam co myslec. Czy sie żegnać czy co... Leciałam do domu, żeby sie z nią jeszcze zobaczyć...Bo mama i ciocia miały z nią jechać do weta. jak mnie zobaczyła to na tym łókzu myslałam ze sie skręci z radości...Łzy mialam w oczach. Z wielkim trudem zlazła z łózka pomogłyśmy jej. Po schodach ja zniosłam na rekach. (28kg)
Do auta pomogłam wejść. Potem mi ciotka zadzwoniła (ja u dentysty), że Sara dostała zastrzyk. A to co się z nią działo to to, że miała bardzo nadwyrężone ścięgna. Tak bardzo, że nie mogła chodzić. Tak więc Sarcia niestety ale praktycznie zero jakis "sportów ekstremalnych". Prawdziwa psia emerytura. Zero wysiłku.Popsoru odpoczynek i jeszcze raz odpoczynek. Jak wróciłam do domu odrazu wygladała inaczej. Mam nadzieje, ze kolejne zastrzyki pomogą. Odrazu wykupiłam Arthroflex na stawy. Strace majątek, ale czego sie nie robi dla swego przyjaciela.
Nie poddam sie tak łatwo.

Posted

jejku popłakałam się :( biedna Sarunia - niestety starość nie jest przyjemna - ale pod taką opieką Sarunia szybko dojdzie do siebie i będzie z nami jeszcze długo!!! :drinking: :drinking: :drinking: wyściskaj ją od cioci waszki :fadein:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...