Agga Posted October 14, 2005 Author Posted October 14, 2005 Wczoraj wieczorem sie troszke wystraszyłam, ponieważ zauważyłam, że ma ta łapkę spuchnieta i rama sie ślimaczy. WOgóle miała wieczorem jakies dreszcze. A że ja panikra sie zrobiłam (zwiazane to z jej wiekiem) :cry: To kazałam rodzince rano pojechać z nią do weta. Rodzice pojechali z nią rano. Wetka wszystko obejrzała. Ta opuchlizna to obrzek po operacyjny- zejdzie. Mam sie tym nie przejmowac. Rana się ładnie goi. Została jeszcze raz zasprayowana. Wszystko idzie tak jak ma być. Dostała jeszcze w nagrode troszke karmy 8) Tak więc wszystko jest OK. Popołudniu poszłam na mini spacerek. Sh_maniak wkońcu poznała moja Sarcię. Quote
anetta Posted October 14, 2005 Posted October 14, 2005 Agga, tak sie ciesze ze Sara bardzo dobrze zniosla operacje :D Super...w koncu nie moglo byc inaczej!! Quote
mrowka Posted October 15, 2005 Posted October 15, 2005 Sarcia kochana :calus: niech jej się ta ranka syzbko goi.. Quote
Alka Posted October 16, 2005 Posted October 16, 2005 :B-fly: już niedziela, czekamy na foteczki... :D Quote
mrowka Posted October 16, 2005 Posted October 16, 2005 Gabryjella napisał(a):Alka napisał(a)::B-fly: już niedziela, czekamy na foteczki... :D My też, my też :jumpie: :jumpie: :jumpie: I my 8) Quote
Alicja Posted October 16, 2005 Posted October 16, 2005 mrowka napisał(a):Gabryjella napisał(a):Alka napisał(a)::B-fly: już niedziela, czekamy na foteczki... :D My też, my też :jumpie: :jumpie: :jumpie: I my 8)my też 8) :wink: Quote
Agga Posted October 16, 2005 Author Posted October 16, 2005 Melduje, że dziś odbyła sie sesja zdjęciowa....Mamy duzo zdjęć. Obiecuje wstawić wieczorem. Chciałam powiedzieć, że odkąd Sarcia pozbyła sie tego wielkiego guza- odżyła... Dziś miała wielka ochote na zabawe. Normalnie dawno jej takiej nie widziałam. Na dworze to podskakuje, nawet próbuje biegac.(taki swinski trucht) :lol: Quote
Agga Posted October 16, 2005 Author Posted October 16, 2005 Tak je głodomor....ryż jest wszędzie... Wracam do zdrowia .....mam duze legowisko... Quote
Alicja Posted October 16, 2005 Posted October 16, 2005 NARESZCIE :angel: Saruni z guzem faktycznie ubyło lat 8) Widać bardzo jej przeszkadzał :-? No teraz to już nie będzie wymówek ze nie ma fot :wink: :lol: Quote
Linka Posted October 16, 2005 Posted October 16, 2005 Sarcia wraca do zdrowia :angel: :laola: "wielki buziak w jej strone" :wink: :lol: Quote
Agga Posted October 16, 2005 Author Posted October 16, 2005 Wiesz ALu tak sie cieszę, że pozbylismy sie tego guza...Kurcze jej naprawde musiało być bardzo źle... :cry: Teraz widze jak wraca jej ochota do życia... Quote
Alicja Posted October 16, 2005 Posted October 16, 2005 Agga napisał(a):Wiesz ALu tak sie cieszę, że pozbylismy sie tego guza...Kurcze jej naprawde musiało być bardzo źle... :cry: Teraz widze jak wraca jej ochota do życia...najważniejsze że już jest OK 8) Quote
malawaszka Posted October 16, 2005 Posted October 16, 2005 ssuuupcioo że Sarcia odmłodniała :klacz: bardzo się cieszę ona jest taka słodka :angel: Quote
Daisunia Posted October 16, 2005 Posted October 16, 2005 Saaarciaaaa wrocilaaaa :D Pięęękna lady pięęekna wiecej fot ;) Quote
Agga Posted October 16, 2005 Author Posted October 16, 2005 Tak sobie tylko siedze A dziś obiektem zabaw była pani Nie moge się wdrapać Quote
Linka Posted October 16, 2005 Posted October 16, 2005 nonono nie wolno odgryzać rączek pani babci :roll: Aggus ty pozwalasz na to? :roll: Quote
Agga Posted October 16, 2005 Author Posted October 16, 2005 Auuuuuuuuuuuuuuuuuu....powyje do księżyca :lol: Nadchodzę :lol: Popatrz mi prosto w oczy Ty sobie gadaj a ja i tak zrobie swoje Aaaa śpie sobie LInus jak mam pilnować a zarazem foty robic....Naszczęście Twoja babcia cała i zdrowa... Quote
dbsst Posted October 16, 2005 Posted October 16, 2005 Aggus tyle sie dzialo jak mnie nie bylo za Sarunie i za jej zdrooffkoo :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: Quote
Agga Posted October 16, 2005 Author Posted October 16, 2005 Dbsst tak chwile grozy już za nami...Teraz mojemu psu odbija hihihih...ale wolę ją taką zwariowaną :lol: Quote
dbsst Posted October 16, 2005 Posted October 16, 2005 Agga napisał(a):Dbsst tak chwile grozy już za nami...Teraz mojemu psu odbija hihihih...ale wolę ją taką zwariowaną :lol: i ja wole taka zwariowana ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.