Alicja Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Agguś ty masz dziś urodzinki :razz: Życzę Ci tego czego Ty sobie NAJBARDZIEJ życzysz Quote
sylwiaskalska Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Chodź w tej trudnej chwili dla Ciebie też składam zycie urodzinowe Życze Ci szczescia tak wielkiego jak ogrom nieba. Slonca, ktore pomimo zla i okrucienstwa tego swiata Dzien po dniu wstaje i obdarza nas cieplem swoich promieni. Duzo wzlotow i szalenstw, Dobrych madrych i oddanych przyjaciol, Cudownych uczuc ktore zawsze trafiaja w odpowiednie miejsce i do Odpowiednich ludzi. Wytrwalosci by kazdy dzien byl lepszy od poprzedniego Oraz aby nieosiagalne cele staly sie zdobyczami codziennosci I jeszcze jedno : abys milosc czerpała z nieskonczonego źródla Quote
Agga Posted February 13, 2006 Author Posted February 13, 2006 Dziekuje za słowa otuchy. Oczywiście sie pobeczałam. Dziękuje za życzenia urodzinowe:loveu: Sarcia narazie dobrze się miewa. NIestety ona przyzwyczajona do spania na łóżkach wieć musimy jej pomoagać wchcodzić i schodzić. Ogólnie mieć ją na oku. Z pierwszego piętra zjeżdżamy windą, a ostatnie schody znosimy ja na rękach. Quote
Agga Posted February 13, 2006 Author Posted February 13, 2006 Co do sarci to nie wiem. Przed 3o minutami było znowu cos podobnego zwymiotowała nam. Ja juz powoli trace nadzieje. Cały czas płacze. A pay zaraz jedzie do domu. WIem jaka powinnam podjąć decyzje ale nie u:placz: miem. Quote
AgaiTheta Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Jeziu Aguniu trzymaj się, dzwoń po kogoś, nie bądź sama. Buziaki słonko :-( Quote
malawaszka Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 :-( :-( :-( bądź dzielna Agguś - nie wiem co Ci powiedzieć, ale jestem z Wami - z Tobą i z Sarunią - nie dajcie się Kochane nasze dziewczynki :calus: Quote
sylwiaskalska Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Agga napisał(a):Co do sarci to nie wiem. Przed 3o minutami było znowu cos podobnego zwymiotowała nam. Ja juz powoli trace nadzieje. Cały czas płacze. A pay zaraz jedzie do domu. WIem jaka powinnam podjąć decyzje ale nie u:placz: miem. Aguś właśnie nie bądź sama, dzwoń po kogoś. Boże dlaczego tak musi być :shake: niesprawiedliwe !!!!!!:placz: :placz: :placz: Jestem cała z Tobą Quote
Alicja Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Agguś , nie potrafię Ci pomóc , wiem co przeżywasz , ale chcę zebyś wiedziała ze sercem i myslami jestem przy was :-(:-(:-( Quote
Aganiok Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Aga, wiem jak Ci trudno.... Myślę cały czas o Saruni i mam nadzieję, że się jej polepszy. Quote
Cimi Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Ojej co się tu nie stało. Trzymam kciuki za Sarcię i tak jak większość napiszę, że wiem co to znaczy tylko, że ja przegrałam,a teraz trzymam kciuki abyś Ty Aga z Sarą wygrała walkę o dalsze życie Sary :thumbs: :thumbs: :thumbs:. Aga, w dniu urodzin życzę Ci wszystkeigo co najlepsze, spełnienia marzeń i tego co sobie sama życzysz new-bday: :BIG: :calus: Zdrówko :popcorn: Quote
Agga Posted February 13, 2006 Author Posted February 13, 2006 Bylismy u weta na zastrzykach. Wiecie co ja mojego psa juz nie rozumiem. WYniki kriw ma dobre, tylko sie cieszyc. Wetka powiedziala ze Sarcia najprawdopodobniej załapała od nas grypsko. Stad zyganko i lekka kupa. Dostala zastrzyki w dupola tego malego. To, że ma wyniki dobre podnioslo mnie na duchu. Kazde jej takie osłabienie doprowadza mnie do zlamania nerwowoego:placz: No nic zawstalam na chwile z łózka zeby wam napisac. Jestem zlabo silna wiec zaraz ide sie polozyć:cool1: Bardzo Wam dziekuje za cieple slowa. Quote
malawaszka Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 :multi: no to baaardzo się cieszymy i trzymamy :kciuki: żeby grypa przeszła bez śladu Quote
LAZY Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Ja cały czas sciskam kciuki!!! Na moje telefony zawsze mozesz liczyc! No i jeszcze raz wszsytkiego najlepszego kochana! Quote
Daga_i_Oskar Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Agusiu:BIG: dziś jest świeto Twoje, więc z Oskarkiem życzymy Tobie, duzo szczescia, zdrowia, pomyslnosci, abyscie namrazem z Sarunia 100 lat zyły no i spełnienia wszytskich (bez wyjątku) marzen Całujemy:BIG: Dagusia&Oskarek:BIG: Quote
Agga Posted February 13, 2006 Author Posted February 13, 2006 A na dodtake musimy okladziki na cycyki robic. Teraz jak nie bedzie operacji musimy inaczej sobie radzic. OKlady bo sie mleko pojawiło. JUtro musze o tym wetce powiedziec. Sara teraz spi w poim lozeczku:loveu: Quote
Alicja Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Wycałuj Naszą ślicznotkę , niech rano wstanie zdrowiutka i Ty też :cool1: Quote
Agga Posted February 13, 2006 Author Posted February 13, 2006 Alu jak masz chwile to jestem jeszcze na gg Quote
PiotrekJ Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Agguś, przepraszam że tak późno :roll: ... Szczęścia, zdrowia, pomyślności, mniej nerwów oraz zdrowej Sarci życzymy Ci serdecznie z Locersem :BIG: :new-bday: :BIG: ... Quote
PiotrekJ Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Agga napisał(a):Piotr wilekie dzieki:p Ależ nie ma za co :p ... Quote
malawaszka Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Agguś przez to wszystko przegapiłam Twoje urodzinki :oops: ahhh Życzę Ci wszystkiego NAJ NAJ NAJlepszego!!!!!! Samych szczęśliwych chwil z Twoimi ukochanymi PaYem i Sarcią i spełnienia marzeń :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Agga Posted February 13, 2006 Author Posted February 13, 2006 malawaszka napisał(a):Agguś przez to wszystko przegapiłam Twoje urodzinki :oops: ahhh Życzę Ci wszystkiego NAJ NAJ NAJlepszego!!!!!! Samych szczęśliwych chwil z Twoimi ukochanymi PaYem i Sarcią i spełnienia marzeń :loveu: :loveu: :loveu: Waszuniu dzięki:loveu: Jutro wstawie zdjęcia Sarciowe jeszcze z przed choroby. Dzis juz nie mam siły. Sara co jakis czas ma lekkie zawirowania osobowosci ale pakujemy ja do wyra i jest oki:loveu: Quote
malawaszka Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 no to super - ale że jeszcze je jsię dzieciuff zachciewa :evil_lol: słodka jest strasznie :loveu: Quote
Agga Posted February 14, 2006 Author Posted February 14, 2006 Dzien dobry to ja Sara. Przepraszam Was wszystkich za to, że sie tak strasznie smuciliscie. Ale starość jest bllleee....Troszke sie osłabiłam i dlatego tak sie źle poczułam. Ale moja kochana rodzinka nie pozwoliła mi sie poddać. Dzielnie o mnie walczyła i nadal walczy. ONi sią kochani. Żebyście widzieli ich smutne i zatroskane miny. Az mnie serduszko bolało. Kazdemu psiakowi zycze takiej rodzinki. :loveu: Nadsłuchiwałam czy idzie pan Aż mi się przysnęło:oops: Podnieść sie trzeba ale po co :roll: Etam ide jednak spać... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.