Agga Posted January 18, 2006 Author Posted January 18, 2006 Dzisiaj na łóżku Jasiu tak okazywał Sarci miłość, że Sara zarobiła kopniaka w paszcze:roll: :lol: Ona go chyba tez tak kocha:loveu: Nastawiał się jej do lizania. Właził jej pod brzuszek. Nawet nauczył sie gdzie Sara ma cycuchy:lol: (moj tato taki zdolny i go nauczył. Jasiu wie gdzie zwierzatka mają cycuchy, lata z baja i pokazuje na zwierzatka:shake: :p ) Quote
anetta Posted January 18, 2006 Posted January 18, 2006 http://img378.imageshack.us/img378/6909/pip0014zz.jpg ekstra komentarze :lol: Sara, na mnie mozesz zawsze liczyc :cool1: Quote
Agga Posted January 18, 2006 Author Posted January 18, 2006 Jutro jak dozyjemy moze uda sie sesje na dworze zrobic.:roll: Chciałam zauwazyc ze bąki sie zmniejszyły kupole tyz:p Quote
Daga_i_Oskar Posted January 18, 2006 Posted January 18, 2006 [quote name='Agga'] qrcze ja tak dawno u sarci nie bylam :oops: a tu tyole zdjec, ze nic mi nie zostaloo jak Tylko sie zakofac :loveu: Cudna Sarunia :loveu: a duecik superasny :loveu: Quote
mrowka Posted January 18, 2006 Posted January 18, 2006 Noo wkońcu zdjęcia, a może teraz lepiej wypada mi napisać wkońcu jesteem u Sarci (i na kompie :roll: ) :bigcool::loveu: O jejkuuuuu :iloveyou: ale cudeńko zdjęcie.... Jasio i Sarciaa :loveu: No widze, że Sarunia moja kochana ma wzięcie u facetów... no no no :razz: :cool3: :loveu: Zdjęcie jest kapitalne!! Jak się do niej przyczepił... mhhhhh :multi: :loveu: Całusy dla Sarci przesyłam gorące!! :calus: Quote
Agga Posted January 18, 2006 Author Posted January 18, 2006 Mrówcia mowie CI on jak by mu tylko pozwolić udusił i zacałowałby ja z miłości:loveu: Sam podchodzi i buzi daje w uszko, nosek gdzie popadnie. Czasami jestem w szoku:roll: :crazyeye: Sara już nie:cool1: Daje mu taka kosteczke psia i mowie Jasiu zanieś ją Sarci. A on dumnie niesie kosteczke i zanosi sarci i kładzie przed nosem. Czasami to do paszczy w kłada:p Ja mam tu z nimi niezły ubaw. Albo Sara pije wode i jak to pies narozlewa. A Jasiu do mojej mamy Baciu (tzn. ciociu)au au (Piesek) i pokazuje na rozlaną wode i mopa;) Mówie przytul Sare a on wdrapuje sie na łózku i Sare obejmuje tymi małymi rączkami, całując ja w głowe albo gdzie indziej:loveu: Quote
00000 Posted January 18, 2006 Posted January 18, 2006 Z tego wszystkiego wynika jasno i niezbicie, że rośnie nam nowy DOGOMANIAK!!!! :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :cool2: Quote
Agga Posted January 18, 2006 Author Posted January 18, 2006 ano chyba rośnie:cool3: :loveu: Tak se czasami patrze na Sare i zastanawiam się co ona myśli.:roll: Całe zycie z wariatami:cool3: :eviltong: Quote
00000 Posted January 18, 2006 Posted January 18, 2006 Agga napisał(a):ano chyba rośnie:cool3: :loveu: Tak se czasami patrze na Sare i zastanawiam się co ona myśli.:roll: Całe zycie z wariatami:cool3: :eviltong: Dokładnie to samo czytam w oczach mojego psa.....:stupid: Quote
Agga Posted January 18, 2006 Author Posted January 18, 2006 Uffff nie jestem w tym osamotniona:p Quote
00000 Posted January 18, 2006 Posted January 18, 2006 Agga napisał(a):Uffff nie jestem w tym osamotniona:p Jak my wszyscy tutaj.....:multi: :lol: :lol: :lol: Quote
asiunia Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 Pagaj napisał(a):Dokładnie to samo czytam w oczach mojego psa.....:stupid: Hej!! Wiekszosc dgm-aniakow tak ma:lol::evil_lol: Quote
Agga Posted January 23, 2006 Author Posted January 23, 2006 Wasi ulubieńcy Kaszpirowski.... Zaglądniemy w uszka, w nosek... Quote
Alicja Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 :evil_lol:Jasiek Czarownik ;) ale Sara ma cierpliwość Quote
Agga Posted January 23, 2006 Author Posted January 23, 2006 Alu Sara ma anielska cierpliwośc:lol: Sama nie wiem jak ona to robi. Ona zawsze lubiała jak ją sie dotykało, głaskało, ogólnie, żeby tylko było nią zainteresowanie. Iv kogo? Quote
Agga Posted January 24, 2006 Author Posted January 24, 2006 Dziś byłam z Sarą u weta. Umówione jesteśmy na 4.02 na godz. 14:00:roll: Quote
mrowka Posted January 24, 2006 Posted January 24, 2006 grrrrr i 2 raz wcieło mi posta :angryy: Aggus kochana bede trzymac mocno kciukasy za Sarcie :kciuki: napewno bedzie wszystko ok, bo Sarcia too twarda kobitka :multi: :calus: Mrówcia mowie CI on jak by mu tylko pozwolić udusił i zacałowałby ja z miłości:loveu: Sam podchodzi i buzi daje w uszko, nosek gdzie popadnie. Czasami jestem w szoku:roll: :crazyeye: Sara już nie:cool1: Daje mu taka kosteczke psia i mowie Jasiu zanieś ją Sarci. A on dumnie niesie kosteczke i zanosi sarci i kładzie przed nosem. Czasami to do paszczy w kłada:p Ja mam tu z nimi niezły ubaw. Albo Sara pije wode i jak to pies narozlewa. A Jasiu do mojej mamy Baciu (tzn. ciociu)au au (Piesek) i pokazuje na rozlaną wode i mopa;-) Mówie przytul Sare a on wdrapuje sie na łózku i Sare obejmuje tymi małymi rączkami, całując ja w głowe albo gdzie indziej:loveu: Ale fajnei czyta się takie posty.. Nowy dogomaniak jak się patrzy!! Jasioo :multi: Super, że mają taki dobry kontakt ze sobą.. Jasio bedzie juz wiedział, jak psami trzeba sie zajmowac. :) Zdjecia wszystkie superasne!! Sarunia powinna zgloscic sie do serialu Niania :razz: :lol: Buziaki przesylamy dla Was oraz pozdrowienia dla Mamci-Babci ;) Quote
Agga Posted January 24, 2006 Author Posted January 24, 2006 Oj te wcinania postów- skąd ja to znam:angryy: hahah Sara w roli Niani:cool3: Wygralaby casting:cool3: Jutro Jasiu przyjdzie postaram sie też foteczki porobić. Właśnie wróciłyśmy z sikanka...Tam jest okropnie zimno....brrr...Sara sikneła o do domu. Zaraz pewnie mi się do łóżeczka w pakuje. Dziś jechałyśmy do weta. W aucie mamy kocyk. Sara oczywiście się nie położy, więc pani zawinęła pieska kocykiem co by miał cieplutko:p U wetki była jak zawsze grzeczna. Wetka dzwoniła do ojca zeby operacje z środy na sobote przenieść. Usłyszałam bardzo miłe słowa pod moim adresem. Powiedziała ojcu, że my to starzy klijenci, że ja jestem miłą i sympatyczną osobą. Że Sarcia to psiątko które juz jej tato nie raz oglądał i operował. Ogólnie same dobre słowa:p Ojciec przełozył na 4.02.tak więc mam nadzieje, że tego 4.02 bede mogła z nią pojechać i byc przy tym jak zaśnie i jak ją będe odbierać. CHyba to ja musze coś na uspokojonie wziąć ;) Quote
mrowka Posted January 24, 2006 Posted January 24, 2006 hahaha juz myslalam ze napiszesz ze wkoncu Ty sie polozylas na tym kocyku :eviltong: No to super, ze wetka ma taka opinie o Was!! :klacz: Ja jak wchodze do wetki, to jak mnie zobaczy to sie pyta co sie ZNOWU stalo? Oczywiscie smieje sie bo ja ze wszystkim chodze do niej ;) Ostatnio Mejka musialam ciagnac zeby wyszedl od weta, bo ten ciagle sie zapieral... Sarciaa kochana :kciuki: :calus: czekamy na zdjecia! Quote
LAZY Posted January 24, 2006 Posted January 24, 2006 Juz trzymam kciuki za wizyte. Czy to juz bedzie operacja? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.