Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 10 months later...
  • Replies 4.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Melduję, że żyję:multi: Tylko tego psiaka jeszcze brakuje. :mad: Na razie to kot mi życie umila, ale to nie to samo;)
Chciałam zmienić nazwą tematu, ale nie wiem jak...

Tutaj jeszcze żywa



A tu już nie:evil_lol:

Edited by Agga
Posted

Kicuinia fajna, tylko ma problem z nie miauczeniem ha ha ha. Przez ostatni miesiąc wszyscy po domu chodzili i miauczeli, żeby ją nauczyć. Coś tam próbuje, ale jak się wkurzę nauczę ją szczekać. Łapę już daje:p:p

Posted

Cudna kicia!!! :loveu:

Ja się chwalić nie będę :eviltong: Ale mi tak brakuje psa, że moja kotka już umie prosić i na komendę zrobić kółeczko. :cool3: Teraz rozkminiam czego nowego jej nauczyć.

Co do miauczenia. To się ciesz, że miauczy. Mój kot gada non stop ale typowego "miau" zrobić nie potrafi. Tylko wydaje jakieś dziwaczne dźwięki (zwykle wymienia samogłoski). Czasem to tak jakby wołała "Michał"... :crazyeye: A jak tak mi zrobi jak jestem sama w domu w nocy to mi ciarki po plecach przechodzą.... :angryy:

  • 2 weeks later...
Posted

Mi też brakuje psa. Ale niestety mieć go nie będę. Mój luby pragnie owczarka niemieckiego. Dla mnie to już za duży pies. Myślałam o bokserku lub zwykłym kundelku. Ale cóż.

Posted (edited)

No niestety ja boksia też mieć nie będę... :-( Za daleko pracuję od domu więc 12 godzin to za długo.... Nie znam nikogo w okolicy więc odpada też pomysł by ktoś go wyprowadził... Do pracy też zabrać nie mogę...

A że dzięki Tuskowi będę pracować aż do śmierci więc nawet nie mam co marzyć o psie na emeryturze.... Zresztą gdybym nawet i dożyła tej marnej emerytury to już sił nie będę mieć na boksia.....

Czasem aż odechciewa mi się wszystkiego...

Siedzę jak ten głupek na dogo tyle lat a bez psowa jestem. Więc po co? :shake:

Sorki, załapałam boskiodołka :oops: jak co dzień zresztą....

Edited by Franca81
Posted

Hippies moja też drapie, dzisiaj z uporem maniaka chciała zobaczyć w jakich majtkach jestem ha ha ha
Franca81 ehhhh masz tak jak ja. Pomarzyć możesz. Smutne to. A ja jeszcze kolejnego doła mam. Ale to nie miejsce by pisać o tym.
Pocieszam się tym, że mimo iż nie mam psa, kot kocha mnie nad życie :loveu: Tylko jakby tak jeszcze nie łaziła mi po blatach w kuchni :mad:

Posted

Aguś bierz owczarka... to prawie jak bokser, hihih. No może ciut większe i bradziej włochate. Ps. Mogę Idę tanio oddać! Ba, nawet dopłacę do transportu:)

P.S. Nie dołuj się kochana!

Posted

Też mam koty. Kocham je ale to nie to samo co pies. Ja psiara jestem...

A może jest ktoś z Warszawy Międzylesia kto nie pracuje i chętnie przygarnąłby psiaka na 8 godzin jak jestem w pracy? To moja jedyna możliwość by móc mieć boksia... Znaleźć mu opiekę na ten czas. :shake:

Posted

Agga mi chodziło o "drą jape" czyli wyją w niebogłosy :diabloti:

Francuś jakby STOLICA była bliżej to zaopiekowałabym się twoim boksiem :cool3: bo ja to narazie też nie mogę sobie pozwolić na psa na stałe :placz: a tak wilk byłby syty i owca cała :razz:

Co do dołów Aguś to jak możesz to pisz do mnie powyjemy razem na skype :cry::cry::cry: tez mam doła

Acha Agus nie obrazisz się jak sie pochwalę moim rocznym synkiem :cool3::cool3::cool3:



a to jego tort:



i z kuzynem:

Posted

Martuś jak tylko będę mieć czas to się odezwę to podołujemy sobie razem. ;)

A nie myślałaś by się przeprowadzić do wawy? :loveu: Miałybyśmy wspólnego boksiołka. :cool3:

Ale mężczyzna wyrósł !!!! Buziaki dla Stasia!!!

Ty się nie pytaj czy Aga się obrazi - toż to zaniedbuje wątek że hej... Kotowatego wlepiła ot kilka fotek i myśli, że nam to wystarczy. Phi! :diabloti:

Posted

dzwoń ..... pisz ..... cokolwiek .... smutno mi tutaj we Wrocku .... nikogo tu nie znam .... buuuuu...... itp. A co do W-awy to z wielką chęcią .... ale wiesz jak to jest .... jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma :diabloti: tak w sumie to nie mam co narzekać ..... ale samotność koleżankowa mi doskwiera :placz: ..... Popatrz jak to jest .... wszystkie trzy się wyprowadziłyśmy ..... i jakoś na to samo cierpimy .... :shake:

Posted

cześć dziewczyny.
Nie obrażę się za zdjęcia Stasia. Kochany z niego chłopczyk.
Przepraszam ale mój dół związany jest z dzieckiem także, psiakiem też.Wszystko jest nie tak.
Szkoda, że każda z nas tak daleko wybyła.

Posted

No tak w połowie drogi :pJa jestem za.
Fakt my teraz zakocione jesteśmy. W prawdzie nigdy nie chciałam kotów, jakoś nie lubię ich i tego, że łażą gdzie chcą i mają w du....e co się do nich mówi wtedy. Ale ta moja panienka dostarcza mi wiele radości kiedy jestem smutna i przybita:loveu: Dzielimy jeden fotelik wieczorami. :p

Posted

No tak .... może i fajny pomysł .... tylko jest małe ale .... ja zabierajac Staśka musze wziąść pół domu :diabloti: to chyba muszę najpierw ciężarówkę kupić :diabloti: ale pomyślimy .... pomyślimy ..... A tak na marginesie, to jak bedziecie jechały pociągiem do rodzinnego Opola to zapraszam do mnie :cool3: Wrocek też jest po drodze :cool3:

  • 1 year later...
Posted

Witam w Nowym 2014 r. Roku.

No może zacznę w końcu więcej pisac, bo jest ku temu okazja.

Przedstawiam Wam moją malutką kruszynkę - Wiktorię, przyszła na świat dokładnie 01.01.2014 o 12:55







Posted

Agus ja juz gratulowalam ale jeszcze raz pogratuluje! Slodziutkie, malutkie i piekniusie sloneczko! Teraz to juz musisz byc na watku i fotki wstawiac. Bo sie nie obejrzysz a juz Wiktoria na dyskoteki zacznie chodzic.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...