invictus hilaritas Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Wielki bernardyn Oskar szuka domu Działkowicze, przejęci losem wielkiego bernardyna Oskara mieszkającego na zdewastowanej działce, szukają opiekuna dla zwierzęcia. Właściciel nie interesował się losem psa. Przetrwał on tylko dzięki dobroci sąsiadów, którzy go dokarmiali. – To nie był przejaw znęcania się, a bardziej nieodpowiedzialności – mówi Wojciech Wiszniowski, prezes lubińskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Bernardyn przebywa na ogródkach działkowych, znajdujących się przy drodze na Ścinawę, od czerwca. Ktoś poinformował o tym Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, prosząc o interwencję. Gdy prezes towarzystwa przyjechał na działki, okazało się, że psem zaopiekowali się już sąsiedzi. – W jakich warunkach ten pies tam przebywał, to jest nie do opisania. Nie mogłam obojętnie zostawić tej sprawy – tłumaczy działkowiczka Mirosława Romańczuk, która zajęła się zwierzęciem. Działkowicze i towarzystwo obawiali się jednak, że w takich warunkach, jakie ma na zniszczonej działce, bernardyn nie przetrwa zimy. – Chcieliśmy mu ufundować jakąś budę z prawdziwego zdarzenia, którą można by wstawić na działkę. Z właścicielem psa kontakt był utrudniony, nie bardzo chciał się tego zwierzęcia pozbyć, proponował, że go sprzeda za dość wysoką cenę – dodaje Wiszniowski. Właściciel w końcu dał się jednak przekonać i oddał psa pani Mirosławie. – Codziennie przyjeżdżam, żeby go karmić. Teraz szukam dla niego opiekuna. Kogoś, kto przygarnie go na czas zimy lub na stałe – mówi pani Mirosława. – Nie chcę go oddawać do schroniska, bo tyle już przeżył. Jeśli ktoś chciałby zaopiekować się Oskarem, może zadzwonić do prezesa Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Wojciecha Wiszniowskiego 0667 714 622. skopiowałam z http://www.lubin.pl/portal.php?kid=122338527748eb60bdc4433&komment=add Nasz lubiński TOZ do niczego sie nie nadaje.. Napewno kobiecie nie pomoże.. Dzisiaj spróbuje dostać namiary na kobiete i rozeznać sie czego brakuje psiakowi.. Napewno chciałabym jej pomóc w finansowaniu karmy, weterynarza (w tym kastracja) i pozbieraniu na bude na zime.. Bardzo prosze o pomoc finansowa !! Osoby z Lubina o wychodzenie z nim na spacerki i pokazanie mu "świata" Jak się czegos nowego dowiem poinformuje na forum. Quote
invictus hilaritas Posted October 8, 2008 Author Posted October 8, 2008 no i niestety z prezesem Tozu nie da sie rozmawiać.. nie chcial mi podac nr kontaktowego do właścicielki psa, byl bardzo niemiły, nie chciał jakiejkolwiek pomocy dla psa.. Psa do adopcji wydaje BEZ KASTRACJI !!! zapytał mnie: a po co kastrować?? , bez umowy adopcyjnej.. Tragedia !!!! nie wiem co mam robić.. Quote
ANETTTA Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 [quote name='ANETTTA']kurde kolejny psiak czy to jets ta miejscowsoc Lubin (niem. Lüben) - miasto i gmina w południowo-zachodniej Polsce, w województwie dolnośląskim, Quote
invictus hilaritas Posted October 8, 2008 Author Posted October 8, 2008 tak to ten Lubin, ok 80 km od Wrocławia Quote
ANETTTA Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 dziewczyny postarjmy sie o kastracje tego pieknotka .................a potem ogloszenia ogloszenia Quote
invictus hilaritas Posted October 8, 2008 Author Posted October 8, 2008 tylko najgorsze to to , ze nie mam kontaktu do wlascicielki . a z facetem z Tozu nie da sie gadac.. Powiedzial mi ze mozliwe ze dzisiaj pies pojdzie do swojego domu bo zglosily sie 2 osoby.. :shake: Quote
ANETTTA Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 trzymaj reke na pulsie .........plis a nie ma tu nikogo z wrocławia i okolic do pomocy nikomgo z TOzu do pomocy Quote
invictus hilaritas Posted October 8, 2008 Author Posted October 8, 2008 No to wlasnie tak nasz TOZ dziala ;) bez kastracji, bez umowy itd Quote
ANETTTA Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 nasówa sie tylko kur.......mać .......... Quote
t_kasiek Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 invictus hilaritas napisał(a):pies ma juz dom.. naprawde ????????? prosimy o jakies szczegoły jesli moznac :):multi: Quote
invictus hilaritas Posted October 9, 2008 Author Posted October 9, 2008 niestety ich nie znam ;) o tym ze oskar ma dom dowiedzialam sie zestrony lubinskiej ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.