NataliaJ. Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 Jaka piękna historia... Romcio po tylu latach otrzymał prawdziwe psie życie... Romciu życzę Ci duuuużo zdrówka!!! Quote
sonikowa Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 Romcio odmłodniał, ale widzę, że sie strasznie leni ;-) Quote
Monika z Katowic Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Ależ Mu się trafił Raj na ziemi! Podziękowania dla kochanej Pani Ani!:loveu::loveu: Quote
jusstyna85 Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Romek chodzi bez smyczy? i nie ucieka? Wspaniałe fotki Quote
ogonek2 Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 Romeczku tak się cieszę że spędzisz Święta w domku! Cudownych Świąt Ci życzę i całuję twoje śliczne łapki :tree1: Quote
Mani2000 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Dlaczego na stronie nic nie pisze!!!!! dodajcie go do szczęśliwej adopcjii na stronie Quote
kaa Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Dostałam od Pani Ani zdjęcia , niestety w takiej rozdzielczości że jak by to nie były miniaturki to było by tylko plamy zamazane widać . Coś jej się aparat poprzestawiał . Jeśli nie uda jej się poprawić formatu w starych to obiecała nowe. Romuś ma się dobrze jest zdrowy i wesoły , no i szczęśliwy a to przecież najważniejsze. :) Quote
kaa Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Mam bardzo złe wieści, Romuś chory, :( , bardzo chory, ma tak silną anemię że dzisiaj został na noc w klinice, będzie mieć przetaczaną krew. :( Usg , nic nie wykazało, resztę badań jest w toku, jak dzwoniła Pani Ania , nie było jeszcze wiadomo , jaki jest powód takiego stanu Romea. Jest bardzo słaby . Nie wiem czy Pani Ania udżwignie finansowo , leczenie Romka- pobyt w klinice, badania i transfuzje . :placz::placz::placz: Quote
ogonek2 Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 jaka smutna wiadomość :-(:-( zdrowiej Romeczku . pomogę jakimś groszem. Quote
jusstyna85 Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 kaa napisał(a):Mam bardzo złe wieści, Romuś chory, :( , bardzo chory, ma tak silną anemię że dzisiaj został na noc w klinice, będzie mieć przetaczaną krew. :( Usg , nic nie wykazało, resztę badań jest w toku, jak dzwoniła Pani Ania , nie było jeszcze wiadomo , jaki jest powód takiego stanu Romea. Jest bardzo słaby . Nie wiem czy Pani Ania udżwignie finansowo , leczenie Romka- pobyt w klinice, badania i transfuzje . :placz::placz::placz: ......................................... Quote
kaa Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 kaa napisał(a):Mam bardzo złe wieści, Romuś chory, :( , bardzo chory, ma tak silną anemię że dzisiaj został na noc w klinice, będzie mieć przetaczaną krew. :( Usg , nic nie wykazało, resztę badań jest w toku, jak dzwoniła Pani Ania , nie było jeszcze wiadomo , jaki jest powód takiego stanu Romea. Jest bardzo słaby . Nie wiem czy Pani Ania udżwignie finansowo , leczenie Romka- pobyt w klinice, badania i transfuzje . :placz::placz::placz: Wczoraj późnym wieczorem dzwoniła Pani Ania ,że jednak transfuzji nie było bo Romek za słaby jest i przez całe popołudnie i wieczór musiał dostawać kroplówki żeby się wzmocnić . Transfuzję przełożono na dziś ( właśnie trwa) , a Romek ok. 21.30 wrócił na noc do domu. Jest nadal słaby . To co mu dolega to anemia antyimunohemolityczna , czyli autoagresywna tzn. że organizm zwalcza własne krwinki . Wynik morfologi był w dolnej granicy parametrów życiowych. :( Za wczorajszą wizytę , badania , kroplówki , Usg Pani Ania zapłaciła ok 250 zł . Powiedziała że da znać jeśli coś będzie pilnie potrzebnie , a ona już nie da rady finansowo. Wieczorem Pani Ania zadzwoni powiedzieć jak przebiegła transfuzja . Quote
ogonek2 Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 smutno, bardzo smutno . Kaa napisz proszę wieczorem. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Romciu, piesku, walcz kochanie, teraz masz dla kogo żyć, do kogo się przytulać, masz swój domek, kochających ludzi. Trzymam bardzo mocno kciuki :thumbs::thumbs: Quote
Mani2000 Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 [quote name='dana']Romciu, piesku, walcz kochanie, teraz masz dla kogo żyć, do kogo się przytulać, masz swój domek, kochających ludzi. Trzymam bardzo mocno kciuki :thumbs::thumbs: walcz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
ogonek2 Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 :nerwy: denerwuję się brakiem wiadomości Quote
kaa Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 ogonek2 napisał(a)::nerwy: denerwuję się brakiem wiadomości Przepraszam za ciszę , ja wczoraj padłam , jestem chora i ledwo zipię. Transfuzja przebiegła pomyślnie , czekam na telefon jakie są zalecenia i dalsze leczenie . Wiem że Romek będzie musiał dostawać sterydy i robić kontrolne badania , bardzo często. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Kaa, cieszę się, że transfuzja się udała, kciuki trzymam nadal, zdrowiej, Romciu :thumbs::thumbs: Quote
kaa Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Pani Ania dzwoniła z kliniki, Romek ma kroplówki nadal, dostaje osłonowo antybiotyk i sterydy . W poniedziałek będzie miał kontrolne badanie krwi. Wszystko zależy od tego badania . Lekarze nie są pewni czy to na pewno autoagresja, czy szpik nie produkuje krwinek, bądź produkuje w za małej ilości. Quote
ogonek2 Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 bardzo to smutne,bardzo :-( może poniedziałek okaże się łaskawszy. Dziękuję Kaa za wieści. (teraz są u nas rekolekcje i sporo osób modli się o życie Romcia i siły dla p.Ani, niech mają to poczucie że nie są sami ) Quote
kaa Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Romek czuje się troszkę lepiej, widać że ma dużą wolę życia , nawet apetyt ma w miarę dobry , to jeszcze nie to co powinno być , ale na pewno nie ma pogorszenia . Czekamy na jutrzejsze badanie , żeby móc coś więcej powiedzieć . Quote
Mani2000 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 A myślałam że los będzie dla niego łaskawy znalazł dom i był szczęsliwy a teraz zachorował.... brak słów.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.