Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Prawda, że już taki jest... malamuci.
Dumny. Pewny.
Swobodny.
I faktycznie troszeczke tyje. Po milimetrze, ale tyje.

Liryko, agamiko:loveu::loveu::loveu:
Mam nadzieję, że Harleyek grzeczniutki był.
On zresztą zawsze grzeczniutki.

  • Replies 294
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Dea']
A co do malutków, to ten mix malamuta ze schronu w Cieszynie własnie trzeci raz dał dyla, w piątek. Rozwalił drzwi od kiosku gdzie siedział i tyle go widzieli... Jeszcze go nie znaleźli.[/quote]

[B]czy malutek juz sie znalazl? [/B]

I oczywiscie cmoki siarczyste dla Harleya od ciotki wroclawskiej ;)

Posted

Harleyek to chyba juz dw arazy taki jest jak był:p
Na tłustość. No i siły ma teraz zdecydowanie więcej.
Głównie to sie objawia przy powrotach do kojca gdzi eczeka kolacja.
Ciągnie od furtki że hej.

dziś mial miec pobraną krew, żeby sprawdzic te co miał podniesione, czy po aniprazolu mu odeszło.
Dowiem sie pewnei jutro, albo dopiero w poniedziąłek.
mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu kastracja no i gazety.

Posted

mar.gajko napisał(a):
Głównie to sie objawia przy powrotach do kojca gdzi eczeka kolacja.
Ciągnie od furtki że hej.




Cieszyńska krew :diabloti:

:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

Kto to Ciapuś? Przykro mi...

A jak się Harleyek dowie co mu zrobisz w przyszłym tygodniu to dopiero zobaczysz jak ciągnąć potrafi!:diabloti: Fajnie że tak szybko przybiera na wadze, więc zdrowy był, tylko wyczerpany po może wielotygodniowej tułaczce.

Posted

Harley ma kastrację w środę.
Rano. Wszytsko ustalone.

On juz wygląda normalnie, tzn. pod zwględem chudości.
Nie jest już chudy.
Żre jak ... malamut.

Jak wracamy do kojca, to on zaczyna ciągnąć, więc się go tonuje, on sie stara, zwalnia, patrzy, ale ostatnie pięć metrów to już wolna amerykanka, pęd do żarełka.
Fajny jest.

Posted

:lol::lol::lol: pewnie, że fajny. Ty go ciotka tak nie męcz bo się chłopak wrzodów żołądka ze stresu nabawi, tak przytrzymywać głodnego psa:diabloti:

Posted

mar.gajko napisał(a):
Dea, uciąg malamutka do 2 ton.
ja 60 kg.
Musze tonować, żeby się nie zabić wisząc na końcu smyczki:p

A jemu dobrze robi odrobinkę dyscyplinki.

Hmmmm, no jest jeszcze alternatywa, że się nauczysz latać:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...