Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 420
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No, cioteczki same dobre wieści. Kaja to cud, miód i orzeszki, zero agresji,tylko łapkę pięknie podawała i nadstawiała łepek do głaskania. Bardzo stonowana, spokojna i taka przekochana z tym swoim ufnym spojrzeniem. I rzecz jasna rewelacyjnie urodziwa. Bardzo się spodobała swoim nowym właścicielom. I ja mocno wierzę, że będą razem bardzo szczęśliwi - czego i Kai, i wszystkim nam życzę!!!

Posted

agusiazet napisał(a):
No, cioteczki same dobre wieści. Kaja to cud, miód i orzeszki, zero agresji,tylko łapkę pięknie podawała i nadstawiała łepek do głaskania. Bardzo stonowana, spokojna i taka przekochana z tym swoim ufnym spojrzeniem. I rzecz jasna rewelacyjnie urodziwa. Bardzo się spodobała swoim nowym właścicielom. I ja mocno wierzę, że będą razem bardzo szczęśliwi - czego i Kai, i wszystkim nam życzę!!!



Ależ rewelacyjne wiadomości :loveu::loveu::loveu:
Czy oni już pojechali???

Posted

Zdjęcia z izolatki będę, tylko na razie akumulatorki mi się rozładowały. Więc może późnym wieczorem lub jutro, ale zaręczam, że Kaja i jej Państwo będą żyli długo i szczęśliwie - Iwop, wiem jak się cieszysz! I my razem z Tobą:)

Posted

Reno,
autobus ma Cortezik z Zona dopiero 23.55. Na razie na pewno sa w schronisku, p.kierownik ma ich odwiezc na dworzec.
Oby podroz minela szczesliwie i Kaja chciala wsiasc do autobusu
:kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki::kciuki:

Czekamy na wiesci, pewnie Cortezikiki dopiero jutro ok. poludnia beda w domu.
Zmeczony po ciezkiej podrozy. Bardzo podziwiam determinacje i poswiecenie.

Posted

Niestety, zakończenie podróży z Mielca bardzo niemile - wyszedł jakiś pracownik PKS z 10 minut przed odjazdem autobusu i obwieścił, że kursu do Warszawy nie będzie!!:angryy: Motel nie przyjął młodych ludzi z psem, więc Kaja wróciła na noc do schroniska, a pojadą dopiero jutro o 5.30. Mam nadzieję, że teraz bez komplikacji!!
Jedyne co dowiedzieliśmy się z tego nocnego spaceru to fakt, że Kaja pięknie chodzi na smyczy!

Posted

agusiazet napisał(a):
Niestety, zakończenie podróży z Mielca bardzo niemile - wyszedł jakiś pracownik PKS z 10 minut przed odjazdem autobusu i obwieścił, że kursu do Warszawy nie będzie!!:angryy: Motel nie przyjął młodych ludzi z psem, więc Kaja wróciła na noc do schroniska, a pojadą dopiero jutro o 5.30. Mam nadzieję, że teraz bez komplikacji!!
Jedyne co dowiedzieliśmy się z tego nocnego spaceru to fakt, że Kaja pięknie chodzi na smyczy!


Kurczę, czy zawsze jakieś niespodzanki muszą wynikac???
Z jednej strony to może lepiej, bo przynajmniej Cortezik z żoną trochę się przespali. Taki dzień w trasie bardzo męczy.
Mam nadzieję, ze rano nie było żadnych niespodzianek.
Czekamy niecierpliwie na wieści :roll:.

Posted

czesc Dziewczynki!jedziemy.jestesmy przed Radomiem. Zajechalismy rano na dworzec a facet stwierdzil ze psa nie wezmie,a jak mu powiedzialam ze ten o 23 nie jechal to on na to:no nie mozliwe! Jak sie na niego wydarlam i przedstawilam przepisy to juz nie mial za wiele do gadania. Mamrotal tylko jeszcze ze siersci bedzie mial pelno. Kaja grzeczna jakby jej nie bylo.

Posted

Cortezik_82 napisał(a):
60km do wawy. Mam pytanie-Czy po powrocie mozna podac gotowana piers z kurczkaka, czy powinno to byc co innego? Bo nie chce Jej dawac suchej karmy na pusty zoladek.


Cortezik-na pierwszy posiłek nawet lepsze będzie gotowane, bo takie włąsnie jedzenie dostaja psy w schronsiku. Potem możecie spokojnie zacząc przechodzic na suche ;).

Alez ja się cieszę!!!

Posted

Bosze co za kraj :mad: jak mozna 10 minut przed odjazdem powiedziec, ze autobus nie jedzie, a jakby ktos na rano np. mial byc na egzamin na studiach?
Przeciez tak studenci podrozuja. Skandal, skandal, po prostu skandal.
Zadzwonie dzisiaj do przewoznika do Mielca.
Straszne przygody niestety mozna przezyc gdy sie chce zrobic dobry uczynek. Mam nadzieje, ze w Warszawie juz bedzie bez komplikacji.

Czy kierownik rano odwiozl Was na dworzec? Gdzie spaliscie, blisko schroniska?

Do jedzenia najlepsze miesko z ryzem. Cieple, gotowane jedzonko.

Trzymam mocno dalej kciuki za podroz :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Posted

Relacja na żywo :cool3:
Już jakoś z Kają do Wa-wy się zbliżają, ciekawe jakie połączenie do Bydgoszczy. no i jak pierwszy poranek Kaji i nowych właścicieli :)

Wiecie co..podziwiam ludzi za ich determinację. Oby każdy był tak odważny w swoim postępowaniu

Posted

Niesamowici LUDZIE. Rzadko sie takich obecnie spotyka, najczesciej wszyscy chca psa z dostawa do domu. A tu prosze Cortzikowie TAKI SZMAT drogi jada po Kaje. Wielki szacunek.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Niesamowici LUDZIE. Rzadko sie takich obecnie spotyka, najczesciej wszyscy chca psa z dostawa do domu.


......niestety.....:shake:....tym większy szacunek......:loveu::loveu::loveu:

Posted

jestesmy w wawie. Kaja zwraca na siebie uwage. Juz 3osoby pytaly sie nas czy jest rasowa:). Cieszyla sie strasznie, wczoraj jak musiala zostac to sie zapierala. Ale teraz skoczny krok i merdanie ogonkiem:).teraz idziemy na spacer

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...