Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Magija, jestem pod ogromnym wrażeniem widząc postępy Gizma. Widać, że wkładacie dużo pracy i serca, żeby mu pomóc.

Zdjęcie z kotem powalające. Chyba nikt się nie spodziewał, że tak szybko uda się wam oswoić Gizma.
Wierzę, że jeszcze trochę i zobaczymy zdjęcie śpiącego Gizma z kotami.

A jak postępy w szkoleniu?

  • Replies 429
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gizmolit po wielkich moich trudach wzbogacił się o dwa ubrania, jedno luzackie z kapturem, drugie z serii kocham koty;)
Sfociłam tylko jedno, bo po serii przymierzania czy dobre byliśmy obydwoje zmęczeni bardzo, bardzo :)




Gizmo bardzo ubranka lubi. W końcu nie ma ani grama tłuszczu tylko czystą masę mięśniową, nad którą pracujemy codziennymi treningami. Zwie się to "aporty i wybieganie świnki"
Nie wyobrażamy sobie życia bez Gizmo, jak to dobrze, że nasze drogi się spotkały.
Z kotami coraz lepiej, z dnia na dzień, Cyryl i Taurus powoli zaczynają rozumieć o co biega. Najgorzej z dziewczynami, bo do dziewczyn Gizmo jeszcze hula, ale bardzo ładnie reaguje na "nie rusz"
Chcemy wykupić kolejne lekcje w szkole, ale póki co chyba będziemy musieli popauzować, nie próżnując jednak, o nie, nie!
Pozdrawiamy wszystkich przedświątecznie

p.s - ja nie wiem czy Gizmo był w tym roku taki grzeczny, ale szafka z prezentami od moich przyjaciół ciągle się zapełnia jakimiś zabawkami dla niego, podczas gdy dla kotów jest tylko dynamit (pełny kocimiętki, żeby nie było;))

Posted

pewnie, pożyczaj, choć Gizmuś na niej zajęty "niepozowaniem"

wczoraj zostałam pokąsana w łydkę przez dwie krwiożercze bestie, które znalazły psiego kabanosa i żaden nie chciał podzielić się znaleziskiem. Winni dostali ochrzan słowny, poszkodowana udała się po wodę utlenioną i dziś nie może zginać nogi. Nie ustalono dokładnie sprawcy, więc wina spadła na obywatela buldożka i obywatela jamnika. Awanturników rozdzielono, poszkodowana odstąpiła od oskarżenia po obejrzeniu dwóch par słodkich oczu pełnych poczucia winy;)

Posted

Jak miło się tu zagląda i czyta takie wieści! Fantastyczny kubraczek, Gizmo wygląda rewelacyjnie!!!
:lol: Nie taki Gizmo straszny, jeśli cioteczki i wujkowie z prezentami przychodzą.

Marzeń, o które warto walczyć,
radości, którymi warto się dzielić,
przyjaciół, z którymi warto być
i nadziei, bez której nie da się żyć!


życzy świątecznie akucha

Posted

Święta trzeba spędzać aktywnie, jestem za!


już lecę z patyczkiem!


niezła zdobycz nie?


ej, zobaczcie, ten jest o wiele lepszy ;)


no dobra żartowałem, czekajcie, już pędzę!!!


taki patyczek też jest niezły


zwłaszcza kiedy można go złapać!


Pańcia mnie kocha


Pańcio też :)

Posted

Netti - ja tam nie wiem czy Gizmo już gotowy do biegania z Porto, póki co dogaduje się z Puckiem, choć nie biegają razem, co to to nie. No i z Koka też nie jest źle, ale do wspólnej zabawy to mu jeszcze daleko.
Możemy spróbować, my jeździmy z nim do łagiewnik.

Posted

[quote name='teapot']Zdjęcia są cudne! Mam nadzieję, że niedługo dołączy do nich takie kocio-psie jak u agaty-air ...:loveu:

Mam pytanie - gdzie można kupić takie "kocie-coś" na kaloryfer i jak to się sprawdza?

no to się doczekaliśmy:):)cieszę się że Gizmuś nie kłóci się już z kotami.Kot na zdjęciu ma zniesmaczony wyraz twarzy:P:P.Zawsze mnie śmieszyły kocie miny.

Posted

Miałam dziś okazję spotkać Żabę ,pokazał mi swoje zabawki,szalał,jest jak iskra,tylko chudzielec z niego.Biegał,podjadał z miski,pił,nosił zabawki,czerwoną piłkę,gumową kostkę,linkę,wszędzie był jednocześnie.Widać że jest szczęśliwy,a nowego domu broni jak lew!

Posted

Dziś doszło do rodzinnego spacerku,Porto z Gizmem biegali po polu,Gizmo straszył Portka,pokazywał kto rządzi,szczypał,Porto po raz pierwszy w życiu szedł przy nodze bez smyczy,bał się trochę.W domu musieliśmy moje psy zamknąć bo Dunia atakowała Gizma,Gizmo nie pozostawał dłużny,Porto szczekał i sikał ze strachu,hałas był jak w schronisku:evil_lol:.


Boję się Gizma!!

Posted

tak, to prawda, Porto rzeczywiście bardzo się bał;)

u nas super, Gizmo uwielbia śnieżne spacery, tylko łapki trzeba od czasu do czasu ogrzać, wygląda to tak - Gizmo staje, łapkę podnosi, ja ją biorę w ręce, chucham, rozcieram i biegniemy dalej! Chyba czas kupić buciki, choć te, które oglądałam są nic nie warte, a na allegro są takie średnie.
Zakończyliśmy szkolenie, ale zamierzamy szkolić się dalej, bo Gizmo jest bardzo uzdolnionym uczniem, szczególnie na obronie;)





po zmianie karmy na jagnięcinę (suche brit) oraz po gotowanej cielęcince z ryżem pożegnaliśmy zaczerwienienia łapek!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...