andzia69 Posted October 15, 2008 Author Posted October 15, 2008 podniescie czasem też ten temat:-(: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=11060798#post11060798 Quote
pędzelopka Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Tadam wstrząsające fotki z wczorajszej podróży Ogryza. Wkrótce dostanie nowe imię :cool3: A teraz pozycje specjalne: Ja swoje zrobiłam :eviltong: resztę Iza napisze wieczorkiem. Teraz Ogryz sobie poszedł na spacerek na plażę a potem do weta. Ktoś tu wcześniej pisał o wychudzeniu Ogryza , chyba andzia. Tiaaaa za miesiąc to wy psa nie poznacie , poszedł sobie dzisiaj na zakupy po kaganiec i nawet sam wybrał co chce przekąsić.w końcu co to za zakupy bez jedzenia :eviltong: Quote
andzia69 Posted October 15, 2008 Author Posted October 15, 2008 no ja mam nadzieję, że za miesiąc go nie poznam:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
ab-agnieszka Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 napewno go nie poznamy sliszne malenstwo:loveu: Quote
pędzelopka Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Ogryz wraca już od weta. i teraz najlepsze.wet twierdzi , że nie ma grzyba. że jest tam tylko bakteria odpowiedzialna za stan jego skóry. weterynarz w naszej lecznicy stwierdził , że i grzyb i bakteria.co najmniej miesiąc leczenia. że wyniki zeskrobiny które mamy wystarczy pokazać każdemu wetowi i on będzie wiedział jak to leczyć i ile czasu. a tu zonk. Dziewczyny mają sprawdzić to u jeszcze innego weta i jeżeli się potwierdzą słowa lekarza w gdyni...to..:mad::mad: ja bym nie chciała byc na miejscu tego doktorka u nas. Quote
andzia69 Posted October 15, 2008 Author Posted October 15, 2008 a omatko - to co to za weci:shake: wypada potwierdzic u jeszcze paru - wtedy średnia z ich diagnozy da nam prawdę:cool3: przecież to nienormalne... Quote
pędzelopka Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Ale zobacz andzia jakie ślimaki. Miałyśmy papier w łapie , wet stwierdził grzybica i co.I d...zimna. A gdybyśmy go wysłały do wawy a tam okazało by się, że nie grzybica to co?ciągałybyśmy tego psa w te i we wte. Dziewczyny skonsultują te wyniki z innym wetem , wtedy będzie wiadomo na czym stoimy. Ale my już mamy kolejną sprawę do załatwienia :mad: Chyba czas się douczyć w dziedzinie weterynarii bo niedługo to same będziemy musiały leczyć te psy. Quote
ab-agnieszka Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Oszalec mozna z tymi wetami!!! wszystko bedzie dobrze Quote
fioneczka Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 oooooooo mamcu jego różowiutkie podusie na stópkach mnie rozbroiły i tak się właśnie zdjęciom przyglądam i jakbym skórkę mojej Fioneczki widziała .... proponuję żeby vet pobrał ponownie zeskrobinę i sierść do posiewu ... bo śmiem twierdzić (na podstwie tego co widzę) że grzybek jednak jest ... ale cóż ja vetem nie jestem poza tym słodziak nad słodziakami :loveu: Quote
marta23t Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 same dobre wieści... Ogryzku abyś już zawsze był szczęsliwy:loveu: Quote
fioneczka Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 no tak w swoim szczęściu zapomnieli o nas :( Pani Iza się nie odzywa :-( i fotek z domeczku nie ma :( a my tu tęsknimy !!!!! Quote
izys Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Wiam;)w koncu moge pisac:P...z "OGRYZKIEM" wszystko dobrze... obecnie spi , ale niestety musze go obudzic:-( bo idziemy na spacer. obiecuje ze nie dlugo wkleje jego zdjecia z domu. dzisiaj jedziemy do specjalnej lecznicy ktora zajmuje sie tylko psami tej rasy, i zobaczymy co nam powiedza. drugi wet mowil ze nie moze byc to grzyb bo pies sie nie drapie, (przebywam z nim prawie caly dzien i nic) tylko ja go za uszkiem podrapuje:), a czeste drapanie to oznaka grzyba-wiec o to mozemy byc chyba spokojni ze go nie ma. Pozdrawiam , pozniej zdam calą relacje:lol: Quote
agawa9 Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 ojej-aż się wzruszyłam :loveu: i chyba jeszcze trochę boję się cieszyć-tak mocno 3małam kciuki. A jak się Ogryź sprawuje??jak podróż??i pierwsze obwąchiwanie nowego domeczku??no-przepraszam,że tak nachalnie ale...no chyba wszyscy mają delikatny niedosyt dobrych wiadomości. aha-a Ty się maluchu sprawuj dobrze. I grzeczny bądź-koniecznie.A kciuki 3mam dalej Dobry Domeczku-powodzonka :thumbs: Quote
fioneczka Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 [quote name='izys']Wiam;)w koncu moge pisac:P...z "OGRYZKIEM" wszystko dobrze... obecnie spi , ale niestety musze go obudzic:-( bo idziemy na spacer. obiecuje ze nie dlugo wkleje jego zdjecia z domu. dzisiaj jedziemy do specjalnej lecznicy ktora zajmuje sie tylko psami tej rasy, i zobaczymy co nam powiedza. drugi wet mowil ze nie moze byc to grzyb bo pies sie nie drapie, (przebywam z nim prawie caly dzien i nic) tylko ja go za uszkiem podrapuje:), a czeste drapanie to oznaka grzyba-wiec o to mozemy byc chyba spokojni ze go nie ma. Pozdrawiam , pozniej zdam calą relacje:lol: Witam na dogo Pani Izo :multi: same dobre wieści o naszym potfffforku ;) czekamy na jeszcze :) Quote
izys Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 no wiec"ogryzek" ciagle w domu spi(gdzie popadnie:lol:), albo je(jak małe dziecko), jest uroczy, uwielbia drapanie po brzuszku:), jest bardzo grzeczny, nie szczeka-wogole tak jak by go nie bylo;). chyba ze wracam do domu po pracy to chodzi za mna od pokoju do pokoju, dopiero jak siadam w jednym miejscu to on sie dalej kladzie spac. okolo 18 jade do weta, wiec dopiero wieczorem zdam relacje jak uniego ze zdrowkiem. Quote
osho Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 :diabloti: kolejny "morderca" uratowany :diabloti: :multi::multi::multi: Quote
fioneczka Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 izys napisał(a):no wiec"ogryzek" ciagle w domu spi(gdzie popadnie:lol:), albo je(jak małe dziecko), jest uroczy, uwielbia drapanie po brzuszku:), jest bardzo grzeczny, nie szczeka-wogole tak jak by go nie bylo;). chyba ze wracam do domu po pracy to chodzi za mna od pokoju do pokoju, dopiero jak siadam w jednym miejscu to on sie dalej kladzie spac. okolo 18 jade do weta, wiec dopiero wieczorem zdam relacje jak uniego ze zdrowkiem. Jakbym opowiadania o swojej Fionce słuchała :) Ona też zaraz po tym jak do nas trafiła tylko jadła i spała Nawet Pani nie wie jak bardzo, bardzo się cieszę że Ogryzio nie jest już w tym koszmarnym miejscu, że ma swoją RODZINĘ Fionce i Ogryzkowi się udało .... ale jest jeszcze tyle bidulek, że wyć się chce i serce pęka jednego jestem pewna ... te potffforki potrafą odpłacić się wielką miłością Quote
andzia69 Posted October 16, 2008 Author Posted October 16, 2008 ja tak nieśmiało zapytam...czy mam aby już zmienic tytuł wątku????:diabloti: Quote
doddy Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Raczej dopiero... Nową właścicielkę prosiła bym o kontakt telefoniczny w sprawie zwrotu kosztów leczenia. Przez sms ja nie lubię się porozumiewać. Łatwiej będzie sobie przekazać istotne informacje w rozmowie. Dziękuję. Quote
izys Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 No wiec od dzisiaj "Ogryzek "ma nowe imie DRACO :loveu:, narazie jedyna jego reakcja na nowe imie to po prostu głosniejse chrapanie:lol: Quote
andzia69 Posted October 16, 2008 Author Posted October 16, 2008 [quote name='andzia69']ja tak nieśmiało zapytam...czy mam aby już zmienic tytuł wątku????:diabloti: powtarzam pytanie:p Izys - i prosze cię, skontaktuj sie z doddy (Kasią) w sprawie kosztów leczenia Ogryzia;) - jej tel. 501 797 018 zrobiłam zbiorcze allegro dla psiaków fundacyjnych - nic tylko brac:lol: BULLOWATE Z FUNDACJI AST SZUKAJĄ DOMÓW (461341422) - Aukcje internetowe Allegro Quote
dczn Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Najwyzszy czas zmienic !!! DRACO DRACO DRACO Tez fajnie :) ........... Choc do Ogryzia, Ogiego mam juz sentyment :p Dracus:loveu: Quote
Poker Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 jak ja lubię takie zakończenia :multi: Dracuniu,bądź szczęśliwy i przynoś radość Twoim ludziom :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.