Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 671
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kasiaNDM napisał(a):
Andzia czy Szakal idzie do hotelu ??


Na razie nic mi o tym nie wiadomo i raczej tego nie planujemy.




Bardzo się cieszę, że tak potoczyła się sprawa Ogryzka. :multi:

Posted

Jestem już z nowymi wiadomościami.
Wyniki Ogryzka - grzyb , gronkowiec , wszystko co się da Ogryzek ma.
Dzwoniłam już do P.Izy - nic się nie zmieniło , nie straszne jej grzyby i bryzgająca krew - Ogryzek zdjął sobie szew z ogona , został tylko jeden. Na szczeście szwy w okolicach jajek nieruszone. Ucho strasznie krwawiło dzisiaj razem z ogonem - jesteśmy cale obryzgane - ale nałożyłyśmy mu kołnierz i wet zabezpieczył ponownie te rany , żeby chłopak już tego tak namiętnie nie lizał.
Wyprowadziłyśmy Ogryzka na spacerek - (niestety bieguneczka galopująca), tak się cieszył , że nie mogłam mu na początku nałożyć obroży.
Są fotki , trzeba tylko poczekać, aż wgram na fotosik i szybciutko wkleję. Powiem tak , że te zdjęcia najlepiej oddają jego stan obecny - pogryzienia itp.

Pani Izo specjalnie dla Pani te fotki , będzie wiadomo czego się jutro spodziewać, bo przez telefon to może brzmiało dość łagodnie.

Tu jego kikutek z widocznym jednym szwem , drugi uległ wylizaniu.








Posted

pędzelopka nie strasz P.Izy bo Ona nie taka strachliwa :)

ze skórnymi paskudami można sobie poradzić .... ja zabrałam Fionkę z lecznicy trzy dni op operacji oczu, ale nie oczka były w najgorszym stanie .... skóra masakra, powydrapywane dziury pod pachami, powygryzane uda i łapki a Fionka myślała tylko o tym żeby się drapać .... wcześniej mała miała nużeńca .... jak się okazało jeszcze później grzyb też był ... w efekcie alergiczka i cały czas się drapie :-(
ale z tym wszystkim można sobie poradzić tyle że kołnierz konieczny na kilka a nawet kilkanaście dni, 24/dobę no i kąpanko chłopaczka średnio co 3-4 dni

Tak więc Pani Izo jeżeli pędzelopka nie dała rady Pani "wystraszyć", będzie Pani cudowną lampkę pokojową na spacery wyprowadzać tylko kolor abażuru trzeba wybrać :razz:

Fionka do Ogryzia podobna i w czerwieni jej do twarzy było :)

Posted

Pani Iza to terminator. Co nas nie zabije to nas wzmocni. Jesteśmy umówione na jutro w okolicach 12 - bez zmian.Wyjedziemy po Panią za Białystok i pojedziemy wszyscy razem po Ogiego.Najpierw do schronu podpisać papiery , a potem do lecznicy po chłopaka.
Będę gryźć paluchi żeby się wszystko udało.

Posted

yeah, yeah, nie napiszę, że się cieszę, bo jeszcze coś zapeszę (aż mi się zrymowało), ale wierzę, że będzie dobrze i że Ogryz już nigdy nie będzie się tułał po schronach :multi: szybka akcja i na dodatek udana! super :multi:

Posted

Maslane oczka :razz:........... a usteczka!!! :cool3:

No cos pieknego :):):)

Sliczna masz mordziunke skarbenku :) Nie moge sie doczekac Ciebie w Gdyni! Juz nikt Cie nigdy nie skrzywdzi :*****

Iza! Jestes Wielka, przez duze "W" !!!!!!!!!

Posted

malawaszka napisał(a):
a skąd się bierze taką fajną Panią Izę? potrzebuję jedną też dla naszej bublowatej :loveu:


Wasiu...my potrzebujemy takich dziesiątki!;) wtedy żaden bullowaty nie musiałby marznąć w schronie!

a na dom pod skrzydłami fundacji czeka tak wiele bid:-( Tesla - ta, co miała poderżnięte gardło, Milka - szczeniak, Kora - bullka, Gustaw, Liber,Toudi, Dogger z Krężla, Kiara, Zonka.....nie wspomnę o Basterze chyba na dozywociu:-(:-(

Posted

andzia piszesz o Basterze ale, co prawda na stronie Fundacji jest umieszczony w dziale adopcje jednak w opisie jest info cytat 4 stycznia 2008r. W dniu dzisiejszym Baster zamieszkał w nowym domu w Katowicach. Nowa właścicielka wzięła go do mieszkania i ma zapał do przyzwyczajania go do życia w mieszkaniu. Życzymy powodzenia i czekamy na wieści. I nic o tym że coś poszło nie tak.

Posted

[quote name='fioneczka']andzia piszesz o Basterze ale, co prawda na stronie Fundacji jest umieszczony w dziale adopcje jednak w opisie jest info cytat 4 stycznia 2008r. W dniu dzisiejszym Baster zamieszkał w nowym domu w Katowicach. Nowa właścicielka wzięła go do mieszkania i ma zapał do przyzwyczajania go do życia w mieszkaniu. Życzymy powodzenia i czekamy na wieści. I nic o tym że coś poszło nie tak.

Fioneczka...długo by o tym pisac - osoba okazała się zupełnie nieodpowiedzialna...pies wrócił z adopcji...
masz, poczytaj sobie jak chcesz:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35335

Baster ma dożywocie w fundacji zagwarantowane...no chyba, że znajdzie się osoba o wielkim sercu i da temu schorowanemu, starszemu psu dom - doddy powiedziała, ze jeśli go odda, to tylko osobie z forum...dlatego jego watek ma taki tytuł a nie inny...w każdym razie Baster będzie na utrzymaniu fundacji do konca jego dni

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...