fioneczka Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 [quote name='pędzelopka']Mam wieści od Kasi - była pomyłka. Od razu ogromne przepraszamy za tą pomyłkę Agnieszko! Agnieszka Pałeczna - Turek - 500ZŁ a nie 40 To daje nam na dzień dzisiejszy z resztą wpłat łączną kwotę - 920 zł. Ja muszę podzwonić coś zdecydować. Odezwiemy się niebawem. Dopiszę jeszcze. W poniedziałek będą wyniki zeskrobiny Ogryza . czy ma grzyba czy nie ma. Może lepiej poczekać do poniedziałku i wtedy jasna sytuacja - jeżeli nie ma grzyba - przerzucamy go od razu na tymczas u nas , a leczymy w Białymstoku. Jeżeli jest grzyb - we wtorek Kasia NDM zawiozłaby go do W-wy. Chodzi mi o to , że obyłoby się bez przerzucania psa na trasie W-wa - Białystok - W - wa co pożre za sobą dodatkowe koszty(paliwo). Jeżeli w W - wie okaże się , że nie ma grzyba to i tak trzeba by było go zabierać szybciutko do nas. Znowu mam na myśli koszty. Co myślicie o tym. Trzeba to ogarnąć wszystko. kolejne trzy dni w tym "piekiełku" ale cóż .... myślę że warto na wynik zaczekać i nie wydawać kasy na "zbędne podróżowanie" bo zbyt dużo tego nie ma. ale jeżeli któraś cioteczka zadeklaruje :razz: że pisiulka na spacerek zabierze dziś i jutro i w niedzielę i że jakieś jedzonko mu podrzuci (za kasiorkę oczywiście zebraną) to myślę że chłopak wytrzyma, że się domyśli że będzie ok :) chętnie bym z nim pobiegała na spacerki ale ja na końcu świata mieszkam :placz: dloiczcie jeszcze 60 od synico bo wysłała !!!!! Quote
Beata19 Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Pani chcącej adoptować Ogryzka podałam numer telefonu...ma zadzwonić...a w razie czego podała również swój numer...czy podać go komuś na pw czy czekamy aż sama się odedzwie...??? Quote
pędzelopka Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Więc wpłata musi być już w tej sumie ogólnej. Pózniej postaramy się zamieścic te rozliczenie kto i ile. Dziś i w sumie niedługo ruszamy do schronu więc spacerek będzie. Oprócz niedzieli bo schron zamknięty. Myślę , że to rozwiązanie będzie najlepsze. Chociaż wiąże się z tym , że przekibluje tam jeszcze parę dni. Ale gdybyśmy nie musieli wszystkiego skrupulatnie podliczać i ciułać to wiadomo , już dawno by tam nie siedział. Wyniki najważniejsze tak czy siak - będzie wiadomo w którą stronę go wysyłać. Jest grzyb - do W-wy we wtorek Nie ma grzyba - w poniedziałek na tymczas. Quote
kasiaNDM Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Iwona ja uważam, że poczekamy Jeśli to nie grzyb i nie będzie go trzeba wiesc będzie od Akiry jeszcze 200zł. Łącznie to 1120zł Ponoc od syncia i pokera ma byc 110zł ale nie wiem czy to już wliczone. Wygląda na to, że brakuje jednego 50zł i pewnie dojdzie ;);) Mam nadzieję, że idzie weekend i z allegro coś się wyskrobie. Póki co tylko 30zł :( Niestety gdyby to był zdrowszy pies nie byłoby zamieszania ale zdajemy sobie sprawę, że bez zaplecza finansowego nie mamy jak pomóc Quote
kasiaNDM Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Andzia pocieszające są te stałe wpłaty ;) Jest nas 5 co się zaoferowało i kiedy każda wyśle po 100zł miesięcznie na sam hotel wystarczy ;) Quote
pędzelopka Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Decyzja zapadła w takim razie. Czekam na telefon od tej kobitki chętnej na adopcje - zobaczymy prześwietlimy. To już wogóle byłby najlepszy scenariusz. Quote
fioneczka Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 kasiaNDM napisał(a):Andzia pocieszające są te stałe wpłaty ;) Jest nas 5 co się zaoferowało i kiedy każda wyśle po 100zł miesięcznie na sam hotel wystarczy ;) no np agnieszka32 zadeklarowała 300 więc będzie trochę więcej :) jeżeli maluch nie ma gdrzybka to DT czy hotel bo się pogubiłam no a rewelacja by była gdyby ten DS okazał się realny .... wtedy troszkę kasy zostało by na naszą chudzinkę...... Szakala i może zadeklarowane kwoty mogły by iść na niego :) Quote
andzia69 Posted October 10, 2008 Author Posted October 10, 2008 matko - tu jak w kalejdoskopie:evil_lol: wczoraj miałam doła...po tych wpłatach:-( a dzisiaj??? normalnie chce się zyć!!!!:multi::multi::multi: w sumie to teraz coraz bardziej mnie martwi Szakal...rachunek strasznie wysoki:placz: a deklaracji takich wpłat jak na Ogryzia na razie nie ma:-(:-(:-( no ale grunt to nie poddawać się.... Quote
Klaudus__ Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Boże... Jaki On piękny... Sama bym Go przygarnęła jakbym nie miała trzech astów swoich... Oby domek który widać na horyzoncie wypalił... Pozostaje mocno trzymać :kciuki: Quote
kasiaNDM Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Andzia damy radę;) Aga i ja zadeklarowałyśmy więcej niż 100zł a, ze Ogryz będzie miał tańszy tymczas to reszta pójdzie na Szakala ;) Trzeba byc dobrej myśli Quote
fioneczka Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Beata19 napisał(a):Pani chcącej adoptować Ogryzka podałam numer telefonu...ma zadzwonić...a w razie czego podała również swój numer...czy podać go komuś na pw czy czekamy aż sama się odedzwie...??? czy DOMEK odezwał się do Ogonka ? są jakieś wieści ? Quote
Beata19 Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Ja niestety nic nie wiem............ Pani z nk wpłaciła dziś 1000zł i prosi o potwierdzenie, jak dotrą... Quote
pędzelopka Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Oj dotarły dotarły...... Masakryczna kwota dziękujemy ogromnie!! Na razie bez zmian - w poniedziałek wyniki i decydujemy co dalej.Jak wcześniej. Ogryzek teraz siedzi w lecznicy i czeka na kastrację i amputację ogonka.Jak dobrze pójdzie to nawet nie wróci do schroniskowego boksu. Domek potencjalny się odezwał i szukam osoby z Gdyni do skontrolowania i ogólnego prześwietlenia. To jeszcze lepsza wiadomość bo Ogryzek po podleczeniu w lecznicy mógłby ruszać już na swoje własne śmieci!! Idę trochę podzwonić jeszcze. Quote
fioneczka Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 :multi: skakać :multi:skakać śpiewać ze szczęścia i znowu:multi: skakać Beata19 ogłosiłaś go na nk i jaki efekt :crazyeye::crazyeye::crazyeye: .... dziewczyno!!!! przynosisz szczęście!!!!! i dalej skakać :multi: i śpiewać !!!! i DOMEK się odezwał :multi::multi::multi: Quote
pędzelopka Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Kontrola domku nastąpi wkrótce i zobaczymy. Jeszcze raz ślicznie dziękuję wszystkim za wpłaty i deklaracje wpłat !! :loveu::loveu::loveu: Quote
fioneczka Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 [quote name='pędzelopka'] Ogryzek teraz siedzi w lecznicy i czeka na kastrację i amputację ogonka.Jak dobrze pójdzie to nawet nie wróci do schroniskowego boksu.[quote] czy Ogryzek dzisiaj miał zabieg ??? Quote
pędzelopka Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Kopiuję swojego posta z niebieskiego fo. Osoba do kontroli potencjalnego DS wysłana. Jutro pewnie będą wiadomości. Byłam w naszej lecznicy - sprawa płatności , fakturki - załatwiona. I oczywiście zaciągnęłam weta żeby mi pokazał Ogryzka.Ta jego pogryziona morda mnie szokuje za każdym razem. Siedzi sobie w kojcu lecznicowym. Ogrzewanym!! Dostał jeść - suchą karmę!! wet dziwił się jak on szybko i ładnie zjadł. Mnie to w sumie nie dziwi.Musiała mu smakować przepysznie. Siedzi sam , nie ma tam żadnych psów czyli rozpraszających czynników. Na mój widok wskoczył na kratkę i szaleństwo.Dupka chodziła. Niestety gorzej z wyjściem. Słyszałam jego wycie jeszcze długo długo. Poinstruowałam weta , że nie toleruje zwierząt bo myślał , że to chodzące cudo - zaczepiał go dzisiaj do zabawy. Chciałam go jutro wyciągnąć na spacer , ale będzie po narkozie więc raczej nietomny. W niedzielę to już wogóle nie ma możliwości go wyciągać. Pogadałam z dr Marleną - ogólnie pracownicy nadają na kierownika ile wlezie. Jaki on zły. Keiti - wet jak obiecał - przygotował nam papier z wykazem leczenia Szakala. Czyli - biała karteluchę gdzie długopisem namazał dwa słowa - Ceporex(Cefalexyna) Biovetalgin i tyle. Jutro będzie zabieg - u naszego weta. Kastracja i amputacja kości , która wystaje z tego ogona nieszczęsnego. Na kastrację skierowało go i wysłało schronisko , my dokoptowałyśmy amputację ogona - co jedna narkoza to jedna. Quote
andzia69 Posted October 10, 2008 Author Posted October 10, 2008 Beata19 napisał(a):Ja niestety nic nie wiem............ Pani z nk wpłaciła dziś 1000zł i prosi o potwierdzenie, jak dotrą... :crazyeye::crazyeye::crazyeye::placz::placz::placz: (to z radości!) :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
pędzelopka Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 andzia wiem ..masakra...:loveu: teraz Ogryzek jest juz uratowany - tak mogę powiedzieć. Gdybyś mogła tylko zobaczyć go na żywo.Tę mordę wstrętną pogryzioną jak się cieszy bo mu ciepło w tyłek... Mówię wstrętną bo w schronisku ma przydomek "ten brzydki". Quote
andzia69 Posted October 10, 2008 Author Posted October 10, 2008 gdzie on jest brzydki?:crazyeye: chyba, ze od tyłu!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
fioneczka Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 [quote name='pędzelopka']Kopiuję swojego posta z niebieskiego fo. poproszę link do niebieskiego Osoba do kontroli potencjalnego DS wysłana. Jutro pewnie będą wiadomości. Byłam w naszej lecznicy - sprawa płatności , fakturki - załatwiona. I oczywiście zaciągnęłam weta żeby mi pokazał Ogryzka.Ta jego pogryziona morda mnie szokuje za każdym razem. Siedzi sobie w kojcu lecznicowym. Ogrzewanym!! Dostał jeść - suchą karmę!! wet dziwił się jak on szybko i ładnie zjadł. Mnie to w sumie nie dziwi.Musiała mu smakować przepysznie. Siedzi sam , nie ma tam żadnych psów czyli rozpraszających czynników. Na mój widok wskoczył na kratkę i szaleństwo.Dupka chodziła. Niestety gorzej z wyjściem. Słyszałam jego wycie jeszcze długo długo. Poinstruowałam weta , że nie toleruje zwierząt bo myślał , że to chodzące cudo - zaczepiał go dzisiaj do zabawy. Chciałam go jutro wyciągnąć na spacer , ale będzie po narkozie więc raczej nietomny. W niedzielę to już wogóle nie ma możliwości go wyciągać. Pogadałam z dr Marleną - ogólnie pracownicy nadają na kierownika ile wlezie. Jaki on zły. Keiti - wet jak obiecał - przygotował nam papier z wykazem leczenia Szakala. Czyli - biała karteluchę gdzie długopisem namazał dwa słowa - Ceporex(Cefalexyna) Biovetalgin i tyle. Jutro będzie zabieg - u naszego weta. Kastracja i amputacja kości , która wystaje z tego ogona nieszczęsnego. Na kastrację skierowało go i wysłało schronisko , my dokoptowałyśmy amputację ogona - co jedna narkoza to jedna. to ja poproszę link do niebieskiego bo taka jeszcze troszkę niekumata jestem :oops: wizyta w DOMKU extra !!!! żeby wiadomości były tylko dobre !!!! sprawa fakturki załatwiona - za Szakala??? ma się rozumieć??? cioteczko zostawiłaś pieska i :placz: oj niedobra Ty :mad: Pan K. zły ??? no to :mad: a ta kartelucha od doktora to super !!!! cóż to za specyfiki że 180 zł za dzień wychodzi Quote
pędzelopka Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Chyba nie mogę wkleić bo jakaś cenzura tu panuje. Wykropkowuje linki itp. Nie fakturka będzie na amputację tej kości Ogryzka - schronisko tego nie pokryje. A my chcemy mu ograniczyć narkozę do jednej więc... Powiem szczerze , robie sobie śniadanie. więc dlatego tak krótko , ale mam nadzieję na temat. No dzisiaj to już spokojnie sobie pośpię. Quote
fioneczka Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 no to już wszystko rozumiem bo wcześniej to wszystko pokręciłam :oops: ale to z radości chyba ;) aaaa i smacznego .... fakt zawsze mi mówili że śniadanie trzeba jeść ;) ale chyba jest bez znaczenia o jakiej porze ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.