Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 671
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='fioneczka']jeżeli chodzi o grzyba to mogę powiedzieć "mały problem" - niech nikt się nie boi że się zarazi a leczenie to trzy tygodnie po jednej tabletce ketokonazolu (10 tabletek ok 20 zł). Jakiś czas temu leczyłam grzyba u swojej Fionki i byłam pełna obaw. Jednak pomimo tego że spała z nami nikt się nie zaraził a po podaniu leków po grzybicy zostało wspomnienie - dodatkowo była kąpana w MANUSANie (proporcja 1:4) to to samo co Hexoderm tyle że kilkakrotnie tańszy. Wiem, że raczej nie będzie możliwości kąpieli Ogryzka ale leki powinny wystarczyć...jednak dla potwierdzenia grzybicy warto zrobić posiew - koszt ok 10 zł wynik może być już czwartego dnia (grzyby "rosną" między 4 a 10 dniu)
dodatkowo proponuję podać już teraz advocate 1 amp. wspomaga leczenie grzybicy i nużeńca
Grzybicą mogą zarazić się osoby z osłabioną odpornością,dzieci,szczeniaki odstawione od cycusia mamy,ale trochę zachowania higieny i będzie ok.Jak Cleo miała grzybicę to pilnowałam tylko,żeby syn mył ręce po mizianiu suni.Ketokonazol nie zbyt dobrze wpływa na wątrobe,więc jeżeli zmiany nie są duże i ktoś może sie zająć psiną to polecam jodynę do smarowania(trzy-czery razy w ciągu dnia),Vitalin,Dolfos(podawaliśmy większą dawkę niż zalecana o 3-4 tab.) oraz szczepionkę na podniesienie odporności Zylexin(3 dawki)

Posted

już wcześniej czytałam te cudowne :multi: wiadomości o Ogryzeczku naszym :)
1. domek tymczasowy .... marzyłam żeby się znalazł i ..... qrcze marzenia się spełniają :multi: .... to pół drogi do sukcesu :)
2. nikogo nie zjadł ;) to następne pół :)

a jeżeli chodzi o ketokonazol ... jak większość leków nie jest bezpieczny no ale tak jak mówiłam Fionka dostawała i wszystko było ok i jest ok
jest lek bezpieczniejszy orungal ale cenowa masakra - 20 zł za trzy tabletki a podawać trzeba po 1,5 dziennie a okres trzech tygodni daje niezłą sumkę

syniko on taki piękny a Ty go jodyną ;) no i trzeba by go całego :crazyeye:
na samą myśl się uśmiechnęłam

Posted

dziewczyny...a moze sie okaze, ze to wcale nie grzyb? nie ma co gdybac - trafi na poczatek do kliniki to go wybadają od stóp do głów - teraz już musi być tylko lepiej!!!:p zeby tylko wszystkie wpłaty dotarły na czas:lol:

Posted

Jest podejrzenie grzyba lub innego świństwa.Dzisiaj pobrano zeskrobinę a dalej niewiadomo.

Ale jeśli się okaże , że to grzyb to... cytuję doddy

"Dziś wieczorem będę w klinice i dowiem się czy przyjmą psa z grzybicą. Z grzybicą jest bowiem ten problem, że jest zaraźliwa i że leczy się min. 3 tyg.
Leczenie polega na kąpaniu oraz podawaniu leków.
Jedna kąpiel w lecznicy to 70zł.

Nie wiem, czy zgodzą się wziąć psa na miesiąc. Ale zapytam i dam znać.
Najlepiej jakby było cokolwiek wiadomo odnośnie zeskrobin.
Pierwsze wyniki zeskrobin są po 4 dniach. Później po miesiącu są wyniki hodowli.

Najlepiej grzybicę leczy się w domu "

Posted

ciotka - nie będziemy gdybac tylko poczekamy na wyniki;)

Czy ktos ma talent literacki, zeby jakiś ładny tekst do ogłoszen wymysleć????

no i banerka dalej ni ma:-( a ja nie umiem robic:oops:

Posted

[quote name='fioneczka']już wcześniej czytałam te cudowne :multi: wiadomości o Ogryzeczku naszym :)
1. domek tymczasowy .... marzyłam żeby się znalazł i ..... qrcze marzenia się spełniają :multi: .... to pół drogi do sukcesu :)
2. nikogo nie zjadł ;) to następne pół :)

a jeżeli chodzi o ketokonazol ... jak większość leków nie jest bezpieczny no ale tak jak mówiłam Fionka dostawała i wszystko było ok i jest ok
jest lek bezpieczniejszy orungal ale cenowa masakra - 20 zł za trzy tabletki a podawać trzeba po 1,5 dziennie a okres trzech tygodni daje niezłą sumkę

syniko on taki piękny a Ty go jodyną ;) no i trzeba by go całego :crazyeye:
na samą myśl się uśmiechnęłam
Jodyna dobrze się zmywa,a naprawdę działa cuda.U Cleo grzybicą zaatakowana miała skórę na głowie,trochę na przedniej łapie i ogonie,więc smarowana była miejscowo.Ale jeżeli on cały pokryty grzybem to fakt jodyną się nie da.

Posted

Ciotki nie ma chętnych na przygarnięcie go do domu na czas ewentualnego leczenia grzyba.O ile go ma.
Więc zostaje klinika w stolicy , albo jutro wybadam ceny i ofertę "kliniki" u nas.
Tak czy siak trzeba go wyciągać bo jest kość stercząca naga z tego ogona do amputacji.
Jeszcze napiszę , że te zdjęcia znowu wyszły piękne - ładne.Ja już nie wiem jak te psy fotografować. Szakal też jakoś grubo wyszedł na nich.

Talentu literackiego nie mam , ale coś skleciłam.Tylko niech ktoś to przeczyta i mi powie czy ten bełkot ma sens i co tam pozmieniać , a co pododawać.

"Ogryzek" to 2 - 3 letni pies w typie amstaffa , jeden z wielu w Białostockim schronisku.
Miał kiedyś dom i swojego pana. Pewnej nocy policja otrzymała zgłoszenie o młodym chłopaku w stanie bardzo wskazującym , trzymającym na smyczy psa rasy uznanej za agresywną. Pan trafił na izbę wytrzeźwień , a pies do schroniska. Pan miał się zgłosić po swojego pupila jak tylko wytrzeźwieje , niestety do dziś to mu się nie udało. I tak pies pożegnał się z ciepłym domem , kanapą , pełną miską i zamieszkał w schroniskowym boksie.

Pies stracił kawałeczek ucha i kawałeczek ogona - ten ogryzał sobie sam , z tęsknoty za domem - teraz na końcu kikuta jest kość, ogryzek.

Więc niech będzie Ogryzek - choć budzi respekt i nie wygląda dość przyjaźnie - lubi ludzi , lubi się przytulić i nastawić głowę do miziania. Oczywiście ogryzionym ogonkiem merda bardzo energicznie.
Jedyny problem w tym , że nie toleruje samców. Powinien być raczej jedynym zwierzakiem w domu. Na spacerze bardzo czujnie nas łuchuje z każdej strony czy nie zbliża się coś ciekawego.
Może nie za pięknie chodzi na smyczy , ale wszystko do nadrobienia. W samochodzie zachowuje się wspaniale - nie ma go. Zwija się w kulkę i zasypia.

Ogryzek bardzo pilnie szuka domu tymczasowego lub stałego. Wymaga opieki i leczenia weterynaryjnego , ale przede wszystkim uwagi i obecności człowieka.
Jest bardzo silny , myślę , że doskonale sprawdzi się jako psi sportowiec.
Jako pies kanapowy również. Tylko ktoś musi dać mu szansę.

Posted

[quote name='Rinuś']Dczn jak nie wiesz ile mam lat to się nie wypowiadaj...
Myślę, że dziewczyny nie dałyby Ci go na tymczas bo wydajesz się zbyt nerwową osobą i chyba nieodpowiedzialną...i mało wiesz o życiu psach w schroniskach ( ile muszą mieć kwarantanny itd...)


Cieszę się, że Ogryzek będzie wyciągnięty :multi: czekamy więc na nowe fotki i wtedy zacznę go ogłaszać :loveu:


Kasiu z Torunia :) podobno masz lat 20 :) wiec wiem ile... no chyba, ze klamiesz;>
Oczywiscie, ze sie nie znam. A skad mam sie znac na tym ile kwarantanny pies powinien miec zanim mozna go adoptowac ze schroniska? Skad to maja wiedziec postronni ludzie? No skad? Teraz wiem, bo mnie w Gdyni uswiadomiono :) A ja nie jestem dzialaczem schroniskowym- pisalam Tobie o tym na PW- nie nadaje sie do tego kompletnie- bo jestem zbyt slaba psychicznie. Plakalabym tam nad kazdym, przywiazywalabym sie do kazdego... a potem pewnie skonczyla jak wioletta willas :) Jestem zwyczajan wlascicleka psa, ktora kocha zwierzaki i ubolewa nad ich losem, oraz stara sie pomoc jak moze... no chyba ze na dogo nie ma miejsca dla takich? HE????? ...Poza tym... bardzo nieladne to... i dziecinne- wyjawianie tresci PW :) bo to do ciebie cos napisalam, tobie cos opowiedzialam- a try sie z tym obnazasz :) Bradzo nie ladnie :)))

A ty jestes spokojna? Gdy widzisz pobitego psa? Przyjmujesz to ze spokojem? Nie masz nerwa? Owszem! Jestem nerwowa :))) A nawet bardzo;> I wk.... obraz psa zaniedbanego, bitego, smutnego, upokorzonego....oraz tacy ludzie jak ty. Prosilam. Nie komentuj juz moich wypowiedzi faktycznie zachowuj sie jak przystalo na osobe 20 letnia :)))
NIe rozumiesz? Powiem wyraznie: ode mnie wara!!!

Sorry, ze zasmiecilam watek- ale pisanie PW do tej osoby i tak zostaloby obnazone- wiec napisalam to co chcialam napisac jej - publicznie.


PEDZELOPKO- zwracam honor! No niestety nie wiedzialam tego. Dziekuje Ci, ze jestes. Ze MOZESZ POMOC PSIAKOM I WIERZE, ZE SIE TOBIE UDA.
Moze i to schronisko bedzie na miare europejska- .... jesli oczywiscie beda dzialac tam ludzie tacy jak ty. Jestem dumna z Andzi... cioteczki z mojego rodzinnego miasta... tam tez trzeba zrobic porzadek. Na mnie mozecie liczyc. Na tyle ile moge pomoc, ile czasu mi wystrarcza- to o kazdej porze dnia i nocy- o co poprosicie. Jesli nie fizycznie- to moze finansowo. Pomoge na ile bede mogla.
Reszta na priv.

Pozdrwiam :*

Posted

A o bbgm to zapominają no :mad:
ta to wogóle siostra miłosierdzia.

kobito ty mi tu nie słodź tylko mi pomóż w sprawie mojego drugiego PW.

a teraz jeszcze jedna ważna rzecz.
tymczas cały czas aktualny dla Ogryzka - ale nie wystawia faktur.bo to nie hotelik. jest to tymczas płatny - 15zł /doba - to moim zdaniem bardzo mało. więc to cenny tymczas. tym bardziej , że ogryz nie będzie siedział non stop sam tylko doświadczy cennego kontaktu z człowiekiem i będzie w pełni przygotowany do adopcji.

przelewy i wpłaty na jego hotelikowanie będą musiały być dokonywane na prywatne konto - konto tymczasu.
żeby nie było żadnych niejasności wszystkie rachunki(karma) oraz koszty będą zgłaszane i dokumentowane publicznie na forum.
fundacja wykorzysta fundusze na wszystko co będzie wystawiane na fakturach - leczenie z hotelikowaniem w stolicy oraz karma - ogólnie na to na co będą wystawiane faktury.

Proszę o wypowiedz osoby deklarujące stałe wpłaty czy nie stanowi to problemu(wpłaty na prywatne konto) i czy ogólnie jasno się wyraziłam...bo już późno a ja dość nieprzytomna.
Niestety tymczas nie wystawia faktur , ale dopilnujemy żeby wszystkie te formalności były dopilnowane i oczywiście będą do wglądu .

Pewnie namotałam.

Posted

[quote name='pędzelopka']A o bbgm to zapominają no :mad:
ta to wogóle siostra miłosierdzia.

kobito ty mi tu nie słodź tylko mi pomóż w sprawie mojego drugiego PW.

a teraz jeszcze jedna ważna rzecz.
tymczas cały czas aktualny dla Ogryzka - ale nie wystawia faktur.bo to nie hotelik. jest to tymczas płatny - 15zł /doba - to moim zdaniem bardzo mało. więc to cenny tymczas. tym bardziej , że ogryz nie będzie siedział non stop sam tylko doświadczy cennego kontaktu z człowiekiem i będzie w pełni przygotowany do adopcji.

przelewy i wpłaty na jego hotelikowanie będą musiały być dokonywane na prywatne konto - konto tymczasu.
żeby nie było żadnych niejasności wszystkie rachunki(karma) oraz koszty będą zgłaszane i dokumentowane publicznie na forum.
fundacja wykorzysta fundusze na wszystko co będzie wystawiane na fakturach - leczenie z hotelikowaniem w stolicy oraz karma - ogólnie na to na co będą wystawiane faktury.

Proszę o wypowiedz osoby deklarujące stałe wpłaty czy nie stanowi to problemu(wpłaty na prywatne konto) i czy ogólnie jasno się wyraziłam...bo już późno a ja dość nieprzytomna.
Niestety tymczas nie wystawia faktur , ale dopilnujemy żeby wszystkie te formalności były dopilnowane i oczywiście będą do wglądu .

Pewnie namotałam.

Dla mnie oczywiście to nie problem, podtrzymuję deklarację wpłaty ok. 300 zł miesięcznie, może więcej, nieważne na jakie konto, byleby Ogryzek miał dobrą opiekę i był już bezpieczny. SUPER, że tak wszystko się udało załatwić :multi::multi::multi:Ogryzku, teraz będzie już tylko lepiej ...Słodkich snów psinko i Wy też śpijcie dobrze, szalone Dogomaniaczki :loveu:

Posted

pędzelopka ja myślę że ten tymczasik to całkiem dobry pomysł .... co prawda bez faktury, ale dość tanio, no i najważniejsze że już nie będzie w tym piekle !!!
a co inne Cioteczki na to ?
zabierajmy go !!!!!!! qrcze dlaczego ja mieszkam na końcu świata i pomóc nie mogę :placz:
miłego dnia dla Wszystkich
Pieseczku nie martw się ... już niedługo



Selenga dziękujemy serdecznie za banerek

Posted

Tymczas sam tu przyjdzie i pomoże wyjaśnić sytuację z tymi wpłatami i jak to zrobić , żeby było jasno przejrzyście i czarno na białym. Wyciągi z konta np. się umieści , rachunki za karmę i ewentualne inne po drodze , ogólnie żeby było jasne że tyle i tyle na Ogryzka wydano i dlaczego.

Dzisiaj porównamy ceny i możliwości szpitalika w stolicy i u nas - i zdecydujemy gdzie Ogryzek pojedzie , i jutro można wyciągać ze schronu w takim razie.

Jeszcze dopiszę , że 3 bullowate z naszego schroniska pojechały na sterylki i kastrację - szczególnie kastracje to ważna rzecz bo wcześniej nie były przeprowadzane. Zawsze coś do przodu. Teraz kierownik chodzi i oświeca nas jakie to wazne bo się zgłaszają podejrzani ludzie po nasze bullwy - rozmnażacze np. i że te psy tak potrzebują człowieka i spacerów (jakbyśmy nigdy o tym nie trąbiły) ale znowu do przodu. Może teraz wyda pozwolenie na wyciąganie tych psów z boksów choćby na krótki spacer , zabawę , żeby tam nie gniły w tych boksach.

Kolejna ważna rzecz to wizyty weterynarza - teraz jest tam 2 razy w tygodniu i nic nie widzi nic nie słyszy. Nowy plan zakłada obecność weta codziennie - 4 godziny dziennie. Jak widać wielkie plany , i oby udało się zrealizować.

Posted

[quote name='pędzelopka'] Dzisiaj porównamy ceny i możliwości szpitalika w stolicy i u nas - i zdecydujemy gdzie Ogryzek pojedzie , i jutro można wyciągać ze schronu w takim razie.


:multi::multi::multi: chyba zaraz odtańczę taniec radości z okrzykami ... ale jestem w pracy .... a co mi tam najwyżej pomyślą że mi odbiło :eviltong:

aaaa i na śmierć bym zapomniała - pędzelopka pisała że kąpiel w lecznicy to koszt 70 zł - a jak wygląda sprawa kąpieli w zakładzie fryzjerskim dla zwierząt?
bo może ze trzy dyszki :razz: to można by z młodym się pofatygować i można by MANUSAN kupić tj 26 zł za butelkę i do kąpieli rozrabiać (ja cały czas kąpię Fionkę w manusanie i butelka na 4-5 razy starcza)
MANUSAN to środek odkażający używany przez lekarzy do mycia rąk przed operacją

Posted

zacytuje siebie
[quote name='"kasiaNDM"']Czyli mamy go jutro zabierac ??
Od razu mowię, że leczenie będzie drogie a funduszy mamy zdecydowanie za mało.
Bez pomocy nie możemy go wziąc bo 5dni szakala to ponad 1000zł a my mamy poki co niecałe 800 a Ogryzek będzie tam o wiele dłużej :/
Robie allegro bo inaczej nie damy rady!!

Allegro Ogryzka cegiełki!!!!!
http://allegro.pl/show_item.php?item=456073043


dziś wpłynie 200zl na Ogryzka
Andzia czy wiesz coś o innych wpłatach ?? Bo ja sie zatrzymałam na tym niecałym 800... to za mało na leczenie :(

Posted

qrcze nie mogę pojąć (jeżeli chodzi o Szakala) ... 15 zł to doba w lecznicy czyli 5 dni to 75 zł, specjalistyczna karma (worek 14 kg ok 330 zł - pies jego wielkości powinien jeść ok 0,80 kg) czyli ok 18 zł dziennie ... 5 dni tj 90 zł czyli mamy już 165 zł a rachunek za 5 dni jest na 1086 czyli ok 920 zł na leczenie tj dziennie 184 zł !!!!!!!
co oni mu tam podają? antybiotyk, kroplówka i może coś przeciwbólowego ...... już nic nie rozumiem

z tego wychodzi że na miesiąc potrzebujemy sześciu tysięcy na jednego psa

Posted

Niestety ta lecznica jest dosc droga ale bardzo dobra.
Albo się decydujemy na porządną zbiórkę kasy albo na szukanie innej lecznicy ale im dłużej on tam będzie tym gorzej dla niego

Posted

kasiaNDM napisał(a):
Niestety ta lecznica jest dosc droga ale bardzo dobra.
Albo się decydujemy na porządną zbiórkę kasy albo na szukanie innej lecznicy ale im dłużej on tam będzie tym gorzej dla niego


Kasiu ja też chcę żeby zabrać go stamtąd jak najszybciej, gdyby nie zależało mi na tym pewnie by mnie tu nie było, jak większości z nas.

tyle że rozumując logicznie to są sumy których chyba nie jesteśmy w stanie zebrać

pędzelopka napisała "porównamy" ceny - czyli ta druga lecznica jest jeszcze droższa ???

Posted

kasiaNDM napisał(a):
nie
powinna byc tansza
poki co wpłaty stanęły i pewnie tak już zostanie :/ nie liczę na cud


kasiu wpłaty stanęły bo te osoby które wpłacić miały, to już wpłaciły ... zadeklarowały wpłaty i będą wpłacać ale raz w miesiącu niestety.
Na wątkach Ogryzka i Szakala pojawia się b. mało "nowych" osób, może by go "okrzyczeć" na forum jakoś to ludziska wdepną, poczytają i może coś wpłacą

cisną mi się na usta słowa niecenzuralne bo szlag mnie trafia że bezmózgie istoty doprowadzają do tego że garstka ludzi próbuje "zbawić świat"

Posted

pędzelopka napisał(a):
Lecznica u nas na miejscu nie jest tańsza. Jest nawet droższa niż w W-wie :crazyeye:
25zł/doba bez wyżywienia. Ale i tak nie chcą go przyjąć więc już nie mamy wyjścia.



dzisiaj podeszłam do tematu jak księgowa (to tak z racji zawodu) i jak to wszystko policzyłam to kapcie mi spadły .... czy ktoś widział rozpiskę za co lecznica chce tyle kasy ? bo liczyłam pobyt i jedzonko i wychodzi na to że prócz leków to jeszcze za opiekę kroją nieźle ojjjj nieźle

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...