Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jestem w 3 miesiacu ciazy i juz zastanawiam sie co zrobic z moim zazdrosnikiem. Pies skonczyl we wrzesniu rok czasu i jest bardzo do mnie przywiazany a do tej pory byl oczkiem w glowie. Chce powoli go oswajac z nowa sytuacja ze nie bedzie juz na 1 miejscu. Nie boje sie o agresje, bo ma ciagly kontakt z malymi dziecmi, ale moje bedzie pierwsze. W tej chwili gdy glaszcze innego psa podbiega i wpycha lepek mi pod reke, to samo jest gdy sie przytulam do chlopaka- odrazu chce tez w tym uczestniczyc. Wiec jak pojawi sie dziecko to tez bedzie chcial sie ciagle wepchnac na jego miejsce.
Mam duzo czasu i chce systematycznie pokazywac mu ze nie jest /nie bedzie juz najwazniejszy, niemniej nie mam pojecia jak sie za to zabrac, od czego zaczac...

Posted

Szkolenie posłuszeństwa, przede wszystkim nauka udawania się na komendę w wyznaczone miejsce (najlepiej na posłanie) i spokojnego leżenia tam, tak byś mogła go tam odesłać, gdy będziesz chciała zająć się dzieckiem.

Posted

bardzo ciekawy pomysl, ciekawe czy da sie go wprowadzic w zycie z moim szalencem:)ale bedziemy probowac.
Sadze ze najintensywniej bedzie mozna cwiczyc gdy sie przeprowadzimy-znaczy w grudniu, nowe miejsce nowe zasady, a teraz spokojnie raz-dwa razy dziennie informowac ze jego m-sce to kojec i tez moze byc atrakcyjny:)

Posted

nio ja mam inny problem:) mam 13 miesięcznego synka i szczeniaka:)) jak Zona jest spokojna to mój mały czyli Natan idzie ją naciągać a jak on jest spokojny to Zona go zaczepia:) wesoło mam. ale Zona na komende zostaw daje sobie spokój i na komende do koszyka:)) idzie na miejsce swoje. a ma dopiero 2 mies:multi:

Posted

no to gratuluje!!!
ja jak na razie jestem dumna bo moj potwor spedzil noc w swoim kojcu, prawie cala a nie na mnie:)
wieczorem smakolykiem zaprosilam go do kojca, jak podszedl to go tam umiescilam, i mowilam komende " roki na miejsce", potem powiedzialam zeby zostal i zajelam sie czyms innym, nie dluzej jak min i kolejna porcja smaka, do paszczy i troche rozsypalam mu po kocykach, co by mial zajecie i ku mojemu zdziwieniu podzialolo, w nocy nie musialam zwalac niczego z koldry jak i poduszke mialam dla siebie:loveu:.
bedziemy dalej tak cwieczyc rowniez w ciagu dnia :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...