Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Podczas swojego 5-letniego życia Diana przeżyła już bardzo dużo, może nawet za dużo.

diana
około 6 lat

suczka
mieszaniec :)

dt w chełmży (możliwość transportu)
po zabiegu sterylizacji

posiada aktualne szczepienia
Kontakt w sprawie adopcji
: 506 202 932 lub paulintar@o2.pl



Od urodzenia mieszkała na łańcuchu, nie dostawała jeść, mieszkała w kompleksie ogródków działkowych, oddalonych od wsi o ok. 500 m, na której nie było nic poza stertą desek, które miały być dla niej schronieniem. Jej „opiekunowie” - choć dla nich powinno być zakazane to określenie – pamiętali o niej tylko wtedy, gdy warzywa rosły, podczas późnej jesieni, zimy i wczesnej wiosny, zapominali o niej prawie całkowicie. Nie uczyli tego, że można drapać za uszkiem, bawić się, czy być miłym dla niej. Do jedzenia przynosili jej resztki z kuchni, czyli suchy chleb, często surowe ziemniaki, skórki od pomidorów, buraków....






Gdy była zima i 20 stopni mrozu, ludzie mieszkający w pobliżu, zmęczeni już nieustannym szczekaniem suni, poszli sprawdzić, co się z nią dzieje. Zobaczyli kości, owinięte wątłym futrem, przerażone ogromne oczy i łapy śliskające się na własnym kale.


Zabrali ją stamtąd.


Wtedy zaczęła się tułaczka Diany.


Przez 8 następnych miesięcy szukaliśmy jej domu w okolicy. Udało nam się w tym czasie ją zsocjalizować. Z dzikiej, przerażonej, niewidzącej nigdy samochodu, czy roweru suczki, zrobiła się uwielbiająca spacery, towarzystwo innych psów oraz ludzi podróżniczka :) ale niestety nie znaleźliśmy jej domu.


Diana przebywa teraz z domu tymczasowym. Nadal szukamy dla niej domu, w którym nie będzie już traktowana jak rzecz, jak przedmiot, który można zamknąć na łańcuchu i bić...


Diana jest gotowa do adopcji nawet dziś. Nie wiem dlaczego tak długo musi czekać na dom? Jest bardzo towarzyska, czysta, nie niszczy w domu, a mieszka w nim od bardzo niedawna. Uwielbia pieszczoty, spacery, uwielbia gdy poświęca się jej uwagę, bo większą część swojego życia była jej pozbawiona.



Dianka przyzwyczaja się szybko do nowych warunków. Całe życie była sama, teraz mieszka z innymi zwierzętami. Byłaby więc doskonałą towarzyszką dla zwierząt.
Diana jest sterylizowana, posiada komplet szczepień i nienaganne zdrowie.


Pozwól jej zapomnieć o swoim starym, szarym i smutnym życiu. Daj jej nowy dom. Ona odwdzięczy Ci się za to najpiękniejszą miłością. Bo pokochać to ona potrafi, jak nikt.





historia Diany:

potrzebujemy na gwałt domu tymczasowego, dla suczki która 5 lat swojego
życia spędziła na łańcuchu pilnując ogródka działkowego. Podczas
ostatniej zimy, gdy na zewnątrz było ok 20 stopni mrozu, Diana (bo takie imię
dostała od ludzi, którzy przez niemal całej jej życie więzili ją na
działce) bardzo szczekała, wyła... Zainteresowało to ludzi mieszkających
blisko. Oni wiedzieli wcześniej, że mieszka tam pies, nikt jednak nie maił
odwagi wejść na cudzy teren, by sprawdzić w jakich warunkach mieszka. To, co
zobaczyli przerosło ich wyobrażenia: wychudzona, przerażona suka,
brodząca po kostki w swoich zamarzniętych kupach, śliskająca się na nich...
Zabrali ją stamtąd i umieścili na innym łańcuchu... Po raz piewrszy w życiu
widziała ona innych ludzi, samochody, inne zwierzęta. Po 5 latach życia
poznawała świat. Na początku bała się wszystkiego, ale ciekawie
eksplorowała nieznane. Po pewnym czasie zaszła w ciążę, urodziła 6 maluchów.
Jej pierwszy "opiekun" zadbał jednak o to, aby pozostały 2, na które miał
chętnych. Przez ponad 3 miesiące maluchy były przy Dianie, ponieważ
chętni na nie się rozmyślili... Po staraniach ludzi, udało im się znaleźć
dobre domy. Podczas tegorocznego lata w sprawę Diany i pomocy jej
"zaangażowanych" było kilka osób. żadna z nich jednak nie zadbała o to, by w
odpowiednim czasie podać jej środek antykoncepcyjny... Diana jest znów w
ciąży...

Moja mama, jako jedna z tych "zaangażowanych" osób ma przywieść ją do
mnie w niedzielę. Nie wiem co z nią zrobić. Bez wątpienia potrzebna jest
jej sterylka aborcyjna...

Masz może na oku osobę, która mogłaby zając się Diana? Podkreślam
tylko, że ona nigdy nie była w domu, więc bez wątpienia będzie
potrzebowała czasu i pracy. Jest bardzo ufna i kontaktowa.

pomocy!

  • Replies 723
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

narazie nie mam jej zdjęć. To suczka średniej wielkości, może nie należy do najpiękniejszych na świecie, ale przecież nie tylko piękności mają prawo żyć szczęśliwe. Jest bardzo urocza i oddana. Dużo w życiu przeszła, ale jest bardzo radosna.

Posted

diana obecnie mieszka w hotelu. dziś będzie miała zrobioną sterylkę. mam nadzieję, że wszystko będzie z nią dobrze... szybko się przyzwyczaja do nowych warunków życia, jest bardzo ufna.

Posted

Zdjęcia Diany tuż przed wyjazdem do weta









Sterylizacja sie udała. Sunia teraz śpi. Była ok 2 tyg przed porodem.
Mam nadzieje,ze nie bedzie żadnych komplikacji i za 10 dni zdejmiemy szwy.

Sunia jest bardzo kochana, po narkozie ledwo stal na nogach, ale machal ogonem. W ogóle nie szczeka-cieszy sie z tego co ma.

Jak dojdzie do siebie to porobimy zdjęcia.

Posted

NA RAZIE NA 2 TYG...kwestia tego kiedy z dt odejda małe szczeniaki do adopcji

Sunia po nocy ok.
Jest bardzo grzeczna, podaje łapke i sobie lezy, nie interesuje ja rana- daje sobie wszystko obejrzeć. Zrobiła siku. Popołudniu dostanie jeśc...zobaczymy jak z apetytem.

Posted

Jutro podesle ci fotki- na watek tez wstawię.

Diana to wspaniała sunia. Ma bardzo duzy apetyt, domaga sie pieszczot, lubi lezec na plecach i byc głaskana po brzuszku.

To super pies.:loveu:

Dzis było tez zapoznanie z moim Ulverem- Diana troche sie najeżyła, ale po chwili byli juz kolegami:p

Posted

to prawda, że Diana to cudny pies. Choć nie należy do najpiękniejszych, ma w sobie rzadko spotykany urok, który powoduje, że potrafi w bardzo szybkim tempie rozkochać w sobie osoby, które mają z nią bliski kontakt. Ja też czekam z wytęsknieniem na zdjęcia...

Posted



Diana czuje sie juz duzo pewniej- zaczęła szczekac. Bardzo domaga sie pieszczot, chce byc z człowiekiem jak najwięcej, potrafi przeskoczyc 2 metrowe ogrodzenie:roll:....dzis sobie przyszła sama do mojego Ulvera-chyba sie zakochała :loveu:



Cięzko samemu zrobic jej zdjęcia , bo jak tylko sie ukucnie to Diana od razu włazi na kolana:p



Myśle,ze najlepszy dom dla niej , to taki z ogrodem, aby mogła sobie przebywac duzo na dworzu- ona to lubi...a może poprostu jest przyzwyczajona. Fajnie by było aby tez ktos z nia był ...choc grzecznie potrafi sama zostawac na kilka godzin.



Ona jest bardzo podobna do Figi- chodzi mi o charakter- choc figura tez to ten sam typ:lol:



Ogłoszenia jak najbardziej wskazane!!:p

Posted

jaka ona piękna w tym słońcu :loveu:

wygląda na radosną i spokojną - to dowód na to, że szybko się przyzwyczaja do nowych warunków życia.
Jutro Pani przyjeżdża po kolejnego szczeniaka, zostanie nam więc tylko jeden. Mam nadzieję, że mała szybko znajdzie dom i będziemy mogły zabrać Dianę do nas na tymczas. choć zastanawiam się, czy w hotelu - na świeżym powietrzu nie byłoby jej lepiej? Przecież w takich warunkach żyła przez cały czas... hmmm... tylko to wiąże się z kosztami, które w tej chwili trochę nas przerastają...

za chwilę zrobię plakaty do rozwieszania w mieście z jej piękną, radosną mordką :)

Posted

Tak- ona bardzo lubi przebywac na dworzu...choc jednak jeszcze bardziej lubi przebywac z człowiekiem.
Hotel to niestety koszty...myśle,ze spokojnie dacie sobie z nia rade w domu...choc oczywiscie jej wcale nie wyganiam:lol:może siedziec ile bedzie trzeba- to bezproblemowy pies;)...ale wiadomo jak jest z kasa.

Posted

tu tekst o Dianie:

Diana to suczka, która 5 lat swojego życia spędziła na łańcuchu pilnując niezamieszkanego ogródka działkowego. Podczas ostatniej zimy, przy 20-stopniowym mrozie, kilka osób zainteresowało się jej losem. To, co zobaczyły, wchodząc na teren działki, przerosło ich wyobrażenia: wychudzona, bo karmiona raz w tygodniu resztkami ze stołu, przerażona suka, widząca po raz pierwszy innych ludzi, brodziła po kostki w swoich zamarzniętych kupach, śliskała się na nich... Zabrali ją stamtąd i umieścili...na innym łańcuchu... Na początku bała się wszystkiego, gdyż po raz pierwszy w życiu widziała innych ludzi, rowery, inne zwierzęta... Uciekała widząc jadący samochód, chowała się słysząc pociąg... Bała się ludzi, ale tylko przez kilka pierwszych chwil, gdyż pomimo traumatycznych przeżyć pozostała bardzo ufna i kontaktowa. Poznaje świat z ciekawością szczeniaka. Jest niesamowita, posiada w sobie moc, która sprawia, że w ciągu kilku chwil można pokochać ją bez granic. Ma bardzo dużo cierpliwości i dobroci. Jest łagodna i wierna. Zawsze cieszy się z tego, co ma. Do pełni szczęścia potrzebuje spokojnego domu, najlepiej z ogrodem, ponieważ uwielbia biegać na świeżym powietrzu.
[LEFT]
Daj Dianie nowe życie! Adoptuj ją! Dostaniesz w zamian miłość niesamowitej istoty.[/LEFT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...