Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

o zaba - widze ze juz jesteś...
a ja właśnie kopńcze...
i troche ciulato mi to wyszło...niestety... :oops:
i jeszcze kaja:

oraz zaba i tinka


pozdrawiam
papapaaaa

Posted

Hej!!

Kochani moi-mimo licznych przeciwnosci losu z niecierpliwoscia czekam na kolejny spacer-moze wreszcie sie uda :-?

Mam pytanko czy nie ma nikt nic przeciwko obecnosci Rottweilerki? :roll:

Posted

ja nie mam nic przeciko rotce

:D
tylko mojej cos odbiło i niewiem czy wogóle bede ją brał na spacerki bo sie żucac zaczęła chyba kupie jej materiałowy namordnik i wtedy to ją pochamuje troche mam nadzieję,ale jeszcze z nią popracuje i sie zobaczy póżniej!! :wink:

Posted

Ja też nie mam nic przeciwko, jeśli nie jest agresywna to ok :wink:

A po wczorajszym spacerze Sara schła aż do wieczora :o Ale widac, że było warto - podobało jej się :wink: Ona naprawdę bardzo lubi zabawy na śniegu. Tylko szkoda, ze jak zwykle nie chciała się bawić z innymi psami...

Posted

Nie mów już tak źle o swojej Kaji - jej się tylko zdarzyło warknąć, ale w obronie kulki śniegowej :lol: Może jakby było więcej psów to by sięr azem bawiły. Wczoraj jedynie rywalizowały o śnieg :lol: :lol: :lol:

Posted

tylko wczoraj sie dziwnie zachowywała a dzis juz sia bawi normalnie z piesami nie ma juz sprawy !!! :D

a tak z innej beczki poszedłem dziś na spacer za działki ,i sa tam tez takie jakby dzikie działki chyba 3
na jednym wielki pies podobny do bernardyna zadbany na oko zdrowy i włąsciciiel w pożądku nawet .A na drugiej cos podobnego do podhalana na łańcuchu bez miski z woda ,wogóle nie było sladów ze ktoś u niego był taki smutny machał ogonem jak stałem tam normalnie prawie sie poplakałem ,a jak odchodziłem miał takie smutne oczy tylko stał i patrzył jak odchodze .jutro pójde tam na dłuzej przyniose mu jakies jedzonko i pogadam sobie do niego !! jejku jak mi go żal i maiał takie zapadniete plecy jejku wogóle bidulek

Posted

:( :( :( Biedactwo, jak można coś takiego psu zrobić :( :( :( Masz racje idź do niego, tylko uważaj, żeby nie pogryzł... W końcu to obcy pies i trzeba być ostrożnym.

Posted

poszedłem tam z mama teraz zanieśliśmy mu ryżu z mięsem do tego troche polane smalcem wtrazalał az mi sie uszy trzęsły !! oczywiscie miskę wepchnołem pod siatką

Posted

Olek jesli pies siedzi na działce sam, wychudzony bez wody i jedzenia to trzeba zawiadomić TOZ albo schronisko, on tam nie może zostać...

A co do rottwailerki to ja chętnie ją wydrapie :D

Posted

żaba -już go tam nie ma jest na mojej działce heheg zadzwoniłem po schrionisko schrosko przyjechało ,a ze mój dziadek prawie mieszka na działce postanowiliśmy ją wiąc na nasza działeczke ;)) ma wejscie do altanki tam ma miski wersalke i duszo rzeczy a działka jest blisko i dziadek siedzi tam około 5 godzin dziennie poniewazx mamy tam kury.
a sucza zwie się LUŚKA jest słodka jak ją głaszczesz to ona jakby paralizuje sie i dup na plerki weterynarz okreslił jej wiek na około 3 latka .
zoastała zaszczepiona i wogóle
TERAZ tylko czekamy na to ,az bbcia zgodzi sie wziac ja do mieszkania .
tylko sie zastanawiam lepiej bedzie jej na działce czy w mieszkaniu???

Posted

tylko wiesz mieszkanko jest małe 37m a luśka sruśka duza i nienauczona czystości!!! :-? i tak najlepsze to jest chodzenie na smyczy ma taką parcianą obroże i smycz parcianą i mój dziadek wielki chłop nie umi jej utrzymać :)
zamieszcze fotki jak tylko odzyskam cyfrówe :evil:

a i jeszcze jedno ona wcale niejest wychudzona ,ale zato jak dziadek nalał jej wody to pół wiadra wyppiła i jeszcze chciała .Ogólnie jest nastawiona pokojowo do wszystkich,a sasiedzi z innych działek przechodza z opadnieta szczęka jak ja widza ,jest już czysta i wyszczotkowana i na sniegu wyglada jak baranek.A moja babcia przeciwniczka sruśki gotuje jej zarcie i to co jej gotuje dużo mieska ,makaron ,marchewka nio i polane smalcem bo przeciez lusi moze byc zimno i wogóle powiinna dużo jest niedługo przez otwór do altany nie przejdzie :lol:

  • 4 weeks later...
Posted

No Kochani!
Kiedy następne spotkanko?! Tym razem z moim udziałem?! ;)

Co prawda Kreska ma zakaz biegania, jeszcze co najmniej przez tydzień, ale powolutku moglibyśmy zacząć się umawiać, wiadomo z jakim trudem nam to przychodzi :)

A może na katowicką wystawę się jakoś razem umówimy?! To już niedługo! Nie mogę się doczekać :)

Posted

zaba14 napisał(a):
a do Katowic wybieram się w piątek 8)

A szkoła? :evil:
:lol:
Ja też się wybieram w piątek, bo muszę teriery zobaczyć! Może w sobotę też się przejadę, zobaczymy... Ale w piątek musowo! 8)

A spotkanko oczywiście może być w sobotę jakąś, jak Olek i Kreska wyzdrowieją ;)

Posted

coztego napisał(a):
zaba14 napisał(a):
a do Katowic wybieram się w piątek 8)

A szkoła? :evil:


cicho!! 8)
Ja też na terriery :lol: obowiązkowo airedale, stafiki, asty i bulle 8)

Posted

Ja się wybieram do Katowic w sobotę oczywiście :D
A jeśli chodzi o spotkania - narazie na mnei nie liczcie, zresztą Sarze też taka pogoda nie służy... Jestem wolna po 13 maja - wtedy mogę iść na kazde spotkanie :wink:

Posted

Ja jestem chętna na spotkanko w Katowicach (na wystawie) jestem bardzo chętna, :angel: do zabrza na razie nie mam czasu jechać. :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...