zaba14 Posted January 22, 2005 Posted January 22, 2005 http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&p=637641#637641 tutaj fotki 8) Quote
aniaa Posted January 22, 2005 Posted January 22, 2005 o zaba - widze ze juz jesteś... a ja właśnie kopńcze... i troche ciulato mi to wyszło...niestety... :oops: i jeszcze kaja: oraz zaba i tinka pozdrawiam papapaaaa Quote
asiunia Posted January 22, 2005 Posted January 22, 2005 Hej!! Kochani moi-mimo licznych przeciwnosci losu z niecierpliwoscia czekam na kolejny spacer-moze wreszcie sie uda :-? Mam pytanko czy nie ma nikt nic przeciwko obecnosci Rottweilerki? :roll: Quote
olekg89 Posted January 23, 2005 Posted January 23, 2005 ja nie mam nic przeciko rotce :D tylko mojej cos odbiło i niewiem czy wogóle bede ją brał na spacerki bo sie żucac zaczęła chyba kupie jej materiałowy namordnik i wtedy to ją pochamuje troche mam nadzieję,ale jeszcze z nią popracuje i sie zobaczy póżniej!! :wink: Quote
Szarcia Posted January 23, 2005 Author Posted January 23, 2005 Ja też nie mam nic przeciwko, jeśli nie jest agresywna to ok :wink: A po wczorajszym spacerze Sara schła aż do wieczora :o Ale widac, że było warto - podobało jej się :wink: Ona naprawdę bardzo lubi zabawy na śniegu. Tylko szkoda, ze jak zwykle nie chciała się bawić z innymi psami... Quote
olekg89 Posted January 23, 2005 Posted January 23, 2005 wogółe sie ze soba nie bawiły tylko!!!!kaja wszystkie napasowała chyba nie czuła na sobie męskiej ręki jakiegoś psa!!! Quote
Szarcia Posted January 23, 2005 Author Posted January 23, 2005 Nie mów już tak źle o swojej Kaji - jej się tylko zdarzyło warknąć, ale w obronie kulki śniegowej :lol: Może jakby było więcej psów to by sięr azem bawiły. Wczoraj jedynie rywalizowały o śnieg :lol: :lol: :lol: Quote
olekg89 Posted January 23, 2005 Posted January 23, 2005 tylko wczoraj sie dziwnie zachowywała a dzis juz sia bawi normalnie z piesami nie ma juz sprawy !!! :D a tak z innej beczki poszedłem dziś na spacer za działki ,i sa tam tez takie jakby dzikie działki chyba 3 na jednym wielki pies podobny do bernardyna zadbany na oko zdrowy i włąsciciiel w pożądku nawet .A na drugiej cos podobnego do podhalana na łańcuchu bez miski z woda ,wogóle nie było sladów ze ktoś u niego był taki smutny machał ogonem jak stałem tam normalnie prawie sie poplakałem ,a jak odchodziłem miał takie smutne oczy tylko stał i patrzył jak odchodze .jutro pójde tam na dłuzej przyniose mu jakies jedzonko i pogadam sobie do niego !! jejku jak mi go żal i maiał takie zapadniete plecy jejku wogóle bidulek Quote
Szarcia Posted January 23, 2005 Author Posted January 23, 2005 :( :( :( Biedactwo, jak można coś takiego psu zrobić :( :( :( Masz racje idź do niego, tylko uważaj, żeby nie pogryzł... W końcu to obcy pies i trzeba być ostrożnym. Quote
olekg89 Posted January 23, 2005 Posted January 23, 2005 poszedłem tam z mama teraz zanieśliśmy mu ryżu z mięsem do tego troche polane smalcem wtrazalał az mi sie uszy trzęsły !! oczywiscie miskę wepchnołem pod siatką Quote
zaba14 Posted January 27, 2005 Posted January 27, 2005 Olek jesli pies siedzi na działce sam, wychudzony bez wody i jedzenia to trzeba zawiadomić TOZ albo schronisko, on tam nie może zostać... A co do rottwailerki to ja chętnie ją wydrapie :D Quote
olekg89 Posted January 27, 2005 Posted January 27, 2005 żaba -już go tam nie ma jest na mojej działce heheg zadzwoniłem po schrionisko schrosko przyjechało ,a ze mój dziadek prawie mieszka na działce postanowiliśmy ją wiąc na nasza działeczke ;)) ma wejscie do altanki tam ma miski wersalke i duszo rzeczy a działka jest blisko i dziadek siedzi tam około 5 godzin dziennie poniewazx mamy tam kury. a sucza zwie się LUŚKA jest słodka jak ją głaszczesz to ona jakby paralizuje sie i dup na plerki weterynarz okreslił jej wiek na około 3 latka . zoastała zaszczepiona i wogóle TERAZ tylko czekamy na to ,az bbcia zgodzi sie wziac ja do mieszkania . tylko sie zastanawiam lepiej bedzie jej na działce czy w mieszkaniu??? Quote
zaba14 Posted January 27, 2005 Posted January 27, 2005 Olek super rozwiązanie ;) a gdzie jej bedzie dobrze? tam gdzie bedzie jej pan 8) Quote
olekg89 Posted January 27, 2005 Posted January 27, 2005 tylko wiesz mieszkanko jest małe 37m a luśka sruśka duza i nienauczona czystości!!! :-? i tak najlepsze to jest chodzenie na smyczy ma taką parcianą obroże i smycz parcianą i mój dziadek wielki chłop nie umi jej utrzymać :) zamieszcze fotki jak tylko odzyskam cyfrówe :evil: a i jeszcze jedno ona wcale niejest wychudzona ,ale zato jak dziadek nalał jej wody to pół wiadra wyppiła i jeszcze chciała .Ogólnie jest nastawiona pokojowo do wszystkich,a sasiedzi z innych działek przechodza z opadnieta szczęka jak ja widza ,jest już czysta i wyszczotkowana i na sniegu wyglada jak baranek.A moja babcia przeciwniczka sruśki gotuje jej zarcie i to co jej gotuje dużo mieska ,makaron ,marchewka nio i polane smalcem bo przeciez lusi moze byc zimno i wogóle powiinna dużo jest niedługo przez otwór do altany nie przejdzie :lol: Quote
zaba14 Posted January 27, 2005 Posted January 27, 2005 Olek to czekam na zdjęcia ;) Psy to sprytne stworzenia szybko załapie co to smycz i mieszkanie ;) Quote
olekg89 Posted January 27, 2005 Posted January 27, 2005 fotki bedą za jakies 2 tygodnie ,poniewaz mama pozyczyła swojej kolezance która gdzies tam pojechała aparacik 0X Quote
Szarcia Posted January 29, 2005 Author Posted January 29, 2005 To bardzo fajnie, że się nia zająłeś :D Mam nadzieję, że będzie jej tam dobrze :) Quote
coztego Posted February 24, 2005 Posted February 24, 2005 No Kochani! Kiedy następne spotkanko?! Tym razem z moim udziałem?! ;) Co prawda Kreska ma zakaz biegania, jeszcze co najmniej przez tydzień, ale powolutku moglibyśmy zacząć się umawiać, wiadomo z jakim trudem nam to przychodzi :) A może na katowicką wystawę się jakoś razem umówimy?! To już niedługo! Nie mogę się doczekać :) Quote
olekg89 Posted February 24, 2005 Posted February 24, 2005 nam to łatwo przychodzi :lol: mi pasuje kazda sobota tylko teraz jestem chory niestety a kaja własnie skńczyła cieczke .ja jestem chętny tylko podajcie date :lol: Quote
zaba14 Posted February 24, 2005 Posted February 24, 2005 Mnie także odpowiadają soboty, ale wyłącznie bez chlapy.. :P a do Katowic wybieram się w piątek 8) Quote
coztego Posted February 24, 2005 Posted February 24, 2005 zaba14 napisał(a): a do Katowic wybieram się w piątek 8) A szkoła? :evil: :lol: Ja też się wybieram w piątek, bo muszę teriery zobaczyć! Może w sobotę też się przejadę, zobaczymy... Ale w piątek musowo! 8) A spotkanko oczywiście może być w sobotę jakąś, jak Olek i Kreska wyzdrowieją ;) Quote
zaba14 Posted February 24, 2005 Posted February 24, 2005 coztego napisał(a):zaba14 napisał(a): a do Katowic wybieram się w piątek 8) A szkoła? :evil: cicho!! 8) Ja też na terriery :lol: obowiązkowo airedale, stafiki, asty i bulle 8) Quote
olekg89 Posted February 25, 2005 Posted February 25, 2005 och co z tego jak ładnie ze omnie pomyslałaś :cry: wzruszyłem sie kurde a ja nadal zdycham a dzis miałem jechac na narty buuuuu :cry: Quote
Szarcia Posted February 26, 2005 Author Posted February 26, 2005 Ja się wybieram do Katowic w sobotę oczywiście :D A jeśli chodzi o spotkania - narazie na mnei nie liczcie, zresztą Sarze też taka pogoda nie służy... Jestem wolna po 13 maja - wtedy mogę iść na kazde spotkanie :wink: Quote
Kati Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 Ja jestem chętna na spotkanko w Katowicach (na wystawie) jestem bardzo chętna, :angel: do zabrza na razie nie mam czasu jechać. :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.