Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A wracając do Malty...

no kurczę.
nie bardzo wiem, co napisać :roll:, i szczerze mówiac, nie bardzo wiem od wczoraj...
a, co tam - napiszę szczerze, nie marketingowo :roll:

wczoraj, w schronisku, poszłam sobie Maltę obejrzeć. Tę słodką, nieśmiałą kruszynkę z subtelnym pyskiem, drobniutką i szczenięcą, bo taką ją zapamiętałam sprzed paru miesięcy.

Malta ma już rok, i - w myśl wszelkich praw przyrody - zrobił sie z niej dorosły pies.
Straciła wdzięk szczeniaka. Urosła - już nie jest "zaledwie średniaczkiem" - jest mocno wyrośniętym średniakiem, taką troche mniejszą "burą wilczycą".
Utyła - bo schroniskowce u nas tyją, w braku ruchu i sensownej karmy.
Głowa została jej piękna i drobna, choć nie wiem, czy akurat z tą mocniejszą posturą tak specjalnie pięknie się komponuje :cool3:.
I na finiszu - Malta nie jest nauczona podchodzić do ludzi z ufnością.
To widać, tę rezerwę bezdomnego psa.
Podbiega do siatki, ale cofa się przed wyciągniętą ręką.
I chciałaby, i boi się.

a moja konkluzja brzmi następująco:

Malta JUŻ zrobiła się burą suką.
Jest przeciętna z wyglądu.
Zaczyna obawiać się ludzi - więc nie wzbudza sympatii na dzień dobry.
Jej szanse lecą na łeb.

Natomiast to wszystko, ta cała jej przeciętność jest sprawą zupełnie odwracalną.

Psy bez ludzi są ... brzydkie po prostu.
Porównuję moją Tajgę w pierwszych dniach po zabraniu ze schroniska - ten marsowy, poważny pysk, to przeraźliwie smutne i puste, bez żadnego wyrazu, spojrzenie.

Psy dopiero wśród ludzi... rozkwitają.
Jeśli tylko ktoś, ktokolwiek, zobaczy w nich coś więcej - to one zaraz robią się zupełnie wyjątkowe.

I to jest dla Malty jedyny ratunek.

  • Replies 496
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='salibinka']

Sliczne.
A Malta.:eviltong::eviltong::eviltong:
A Malta:evil_lol::evil_lol::evil_lol: jak tysiące innych psów, samotnych, niczyjich, może w schronisku umrzeć ze strości, albo tej nie doczekac.

Posted

[quote name='mar.gajko']
A Tajga.
Tajga jak tysiące innych psów, samotnych, niczyjich, może w schronisku umrzeć ze strości, albo tej nie doczekac.

mar.gajko - moze masz marne zdanie na mój temat :razz:, ale daję Ci najświętsze słowo honoru:

psów raz adoptowanych nie oddaję z powrotem do schroniska :shake:.
Choćby okazywały się tak... normalne inaczej :oops:, jak moja Tajga :eviltong:.
Nie musisz się tak o nią zamartwiac :p, doczeka u mnie tej starości, doczeka... :lol:

Posted

[quote name='kinga']mar.gajko - moze masz marne zdanie na mój temat :razz:, ale daję Ci najświętsze słowo honoru:

psów raz adoptowanych nie oddaję z powrotem do schroniska :shake:.
Choćby okazywały się tak... normalne inaczej :oops:, jak moja Tajga :eviltong:.
Nie musisz się tak o nią zamartwiac :p, doczeka u mnie tej starości, doczeka... :lol:
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Posted

[quote name='kinga']salibinko - piękne :loveu:

słuchaj, a moze Ty ja chcesz? ;)
- to ja Ci ją osobiście dowiozę, nie ma problemu :p

Słuchaj, pewnie że chcę ;). I cóż - chcenie niespełnialne - dwójka moich traumatyków to max na aktualne warunki. Nierealne.
Ale chcenie realne też jest - żeby znalazł się dla niej dobry dom. Ona ma wyjątkowe spojrzenie i wyjątkowa jest. Widać to, co?

Posted

Tak patrzę na te bure cuda i właśnie uzmysłowiłam sobie,że wysłałam Kindze zdjęcia mojej buraski do metamorfoz nie pisząc ani słowa.Skąd,dlaczego
i po co? Niech koleżanka tworzy:oops:.
Stwierdzam tu na wątku,że Malta jest ładniejsza od przeszłego (schroniskowego) wizerunku mojej burej:p

Posted

mar.gajko napisał(a):
No tak.
Wczoraj to sie było komu wyzłośliwiac za moję niwinna pomyłkę.
Dzisiaj nawet nikt tu nei zajrzał nawet.
Nikt.:angryy:


No tak.
Złe charaktery, takie czepialskie, wiedźmowate :-(.
Tylko łapią za słowa, dokuczają, szpile wbijają. :-(
I zero kreatywności :-(.
Zero działania. :-(

No słowo, zero.
Nic mi nie przychodzi do głowy w jej sprawie.

Poza mało budującym dopiskiem, że za Maltą w kolejce czeka Zuza - jej klon z wyglądu, choć młodsza o parę miesięcy.
Z podobnie przetraconym początkiem życia, z podobnymi perspektywami.

I póki nie ruszy Malta - nie ruszę Zuzy. Musi jej wystarczyć "wiszenie" na stronie schroniska... przez parę miesięcy nawet, zanim pójdzie Malta, zanim zrobi się -Zuza - dorosła... :shake:

Posted

Angelika8 napisał(a):

Stwierdzam tu na wątku,że Malta jest ładniejsza od przeszłego (schroniskowego) wizerunku mojej burej:p


No ja taką mam nadzieję, ze gdzieś takie Angeliki jeszcze są.
Które nie szczeniaka, nie kudłatego, nie rasopodobnego... etc.
Są? Prawda?

Posted

Są czy nie są - oto jest pytanie.
Tylko czy jeśli nawet są to czy ich wystarczy dla wszystkich Malt i Zuz??

Tak.
Ja tu tak z pesymisty.
A dzisiaj mój szczęśliwy dzień :p

Posted

PaulinaT napisał(a):
Są czy nie są - oto jest pytanie.
Tylko czy jeśli nawet są to czy ich wystarczy dla wszystkich Malt i Zuz??



Dla wszystkich nie wystarczy na pewno.
Ale wystarczy dla: jednej, drugiej, piątej.

Przypomniało mi sie bardzo zwyczajne zdarzenie, jechałyśmy kiedyś z "moją" Julią, wioząc gdzieś w Polskę dwa stare psy: starą wyżlicę i starego kaukaza.
I pomiędzy stresem, jak podróż przebiegnie, a stresem, jak bedzie w nowym domu - przebił taki naturalny zachwyt:

- KOLEJNE dwa. I tym razem ZNOWU się udało.

Uda się, uda. Malcie, Zuzie
Albo innym Maltom i Zuzom - ale sie uda.

Posted

kinga napisał(a):
Dla wszystkich nie wystarczy na pewno.
Ale wystarczy dla: jednej, drugiej, piątej.

Przypomniało mi sie bardzo zwyczajne zdarzenie, jechałyśmy kiedyś z "moją" Julią, wioząc gdzieś w Polskę dwa stare psy: starą wyżlicę i starego kaukaza.
I pomiędzy stresem, jak podróż przebiegnie, a stresem, jak bedzie w nowym domu - przebił taki naturalny zachwyt:

- KOLEJNE dwa. I tym razem ZNOWU się udało.

Uda się, uda. Malcie, Zuzie
Albo innym Maltom i Zuzom - ale sie uda.


TYś w jakiś neipoprawny optymizm wpadłaś Kinguś:diabloti:
Zupełnie niepoprawny politycznie:eviltong:

Posted

kinga napisał(a):
:crazyeye::crazyeye: - czy to dzisiaj już ta mała zmiana cyferek? :diabloti:

nie-nie-nie!
to nie to!
dobry dzień pod względem zawodowym ;-)

a z małych cyferek będę się jeszcze... jakiś czas cieszyć :eviltong:

Posted

mar.gajko napisał(a):
TYś w jakiś neipoprawny optymizm wpadłaś Kinguś:diabloti:
Zupełnie niepoprawny politycznie:eviltong:

jedyny sposób, żeby robić dalej co robi i nie zwariować ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...