samoglow Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 Boszsz...co Ci poskrecano drutami !!!??? :crazyeye: Quote
mar.gajko Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 samoglow napisał(a):Boszsz...co Ci poskrecano drutami !!!??? :crazyeye: Ogrodzenie?!!?!?!:diabloti: Quote
kinga Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 kobiety moje kochane. zróbcie to dla mnie. a przede wszystkim dla Malty. - macie o nic nie pytać - tylko zacisnać kciuki - i trzymać bardzo mocno - aż do odwołania o co bardzo gorąco proszę ;) Quote
samoglow Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Trzymam, trzymam, trzymam....tylko napisz kiedy puscic, bo nic w domu zrobic nie moge....:cool3: Quote
salibinka Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Trzymam, ale... język mnie swędzi - ale... dam radę;). O rany, Malta... Quote
kinga Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 [quote name='samoglow']Trzymam, trzymam, trzymam....tylko napisz kiedy puscic, bo nic w domu zrobic nie moge....:cool3: samoglow - no przecież nie jeden dzień masz trzymać :shake: zatrudnij kogoś do prowadzenia domu, na jakiś czas ;) salibinko - pewnie, ze dasz radę o nic nie pytać :eviltong:. Przez jakiś czas. Quote
mar.gajko Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 A ja sie pytam, dlaczego mamy NIE PYTAĆ? jakies tajemnice? co? I niby dlaczego? Niedobrze, kinga, niedobrze:shake: Quote
kinga Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 [quote name='mar.gajko']A ja sie pytam, dlaczego mamy NIE PYTAĆ? :shake:[/quote] Ty to w ogóle. Ty to brutalnie oswiadczyłaś, ze nie zamierzasz się NAWET DENERWOWAĆ, solidarnie ze mną, PRZED. Ze mozesz ewentualnie PO. ...no to szukam INNYCH koleżanek, do tych nerwów - bo samej ciężko :oops: Quote
mar.gajko Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Wiesz jaki one brud zapuszczą i w domu i na sobie. Jak te durne kciuki będa tydzień, albo więcej trzymać???? Ty to nei masz serca.:shake: Quote
kinga Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 [quote name='samoglow']Choroby stawow dostac mozna - syn ma sesje i mam trzymac kciuki. Tutaj tez trzeba trzymac....przyjdzie jakies zaciski sobie kupic :shake:[/quote] samogłow. bądź człowiekiem. syn ma dom? ma. Malta ma dom? nie ma. To za kogo bardziej powinnas trzymać te kciuki? :roll: Quote
samoglow Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Choroby stawow dostac mozna - syn ma sesje i mam trzymac kciuki. Tutaj tez trzeba trzymac....przyjdzie jakies zaciski sobie kupic :shake: Quote
samoglow Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Salibinko a malo to masz powodow do denerwowania sie....Islandia zbankrutowala, samochodow nie kupuja, mieszkania drogie, synowie marnie zdaja sesje, mar.gajko anioly wyprzedaje ( z nieba?).....:-( Quote
mar.gajko Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Pytali o Malte...:p No i ...:p Przyjadą oglądać...:eviltong: Quote
samoglow Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='samoglow']Salibinko a malo to masz powodow do denerwowania sie....Islandia zbankrutowala, samochodow nie kupuja, mieszkania drogie, synowie marnie zdaja sesje, mar.gajko anioly wyprzedaje ( z nieba?).....:-( ...no i znow posty przeskakuja...malo CI? Quote
salibinka Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 No i to swędzenie - ani się podrapać ani zapytać. JA, ja się zgłaszam na ochotnika do denerwowania i przed i po i w trakcie i w ogóle. Bo to mi dobrze wychodzi:evil_lol:. Ale żebym się mogła porządnie, rzetelnie denerwować, to, no sama wiesz, muszę choć troszkę wiedzieć CZYM. Oj, bądź ociupinkę mało dyskretna... mmm? Możesz napisać małymi literkami:loveu: Quote
samoglow Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='salibinka']Posty jak pchełki skaczą. Samogłow - nie mało mi, nie mało - całkiem dorodne powody w dorodnej ilości mam... No ale, wiesz, jak coś dobrze idzie, to się chce więcej i więcej mieć - taka pazerność, nieumiarkowanie ludzkie w posiadaniu... A oprócz kolekcji powodów, marzę jeszcze o kolekcji odruchów empatycznych, dalej - kolekcji porywów serca i... kilku innych.[/quote] ...jak kolekcji znaczkow, plyt lub pchel :razz: I co z ta Malta?! Quote
salibinka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='samoglow']...no i znow posty przeskakuja...malo CI?[/quote] Posty jak pchełki skaczą. Samogłow - nie mało mi, nie mało - całkiem dorodne powody w dorodnej ilości mam... No ale, wiesz, jak coś dobrze idzie, to się chce więcej i więcej mieć - taka pazerność, nieumiarkowanie ludzkie w posiadaniu... A oprócz kolekcji powodów, marzę jeszcze o kolekcji odruchów empatycznych, dalej - kolekcji porywów serca i... kilku innych. Quote
salibinka Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 [quote name='samoglow']...jak kolekcji znaczkow, plyt lub pchel :razz: I co z ta Malta?!... znaczków nieboraczków, plytonów indyjskich i pchelhydrolu w butelkach po syropie malinowym - żeby było łatwiej znieść oczekiwanie na wieści o Malcie...:sadCyber: Quote
mar.gajko Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Nic a nic nei wiadomo o tej Malcie. Absolutnie nic. Czy ona wogóle jest jeszcze?? Się pytam. Quote
kinga Posted February 17, 2009 Author Posted February 17, 2009 mar.gajko napisał(a):Nic a nic nei wiadomo o tej Malcie. Absolutnie nic. Czy ona wogóle jest jeszcze?? Się pytam. ...też się pytam :p. NIKT tego nie wie :placz::placz:, nikt :placz:. Quote
mar.gajko Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 kinga napisał(a):...też się pytam :p. NIKT tego nie wie :placz::placz:, nikt :placz:. O żesz! Qurna! Przyjechać? Sprawdzić? Quote
kinga Posted February 17, 2009 Author Posted February 17, 2009 trochę miesza sie z tą Maltą. mam ją zarezerwowaną. ludzie spoza Koszalina, brzmią sympatycznie ( o ile można "brzmieć" w mailach), a nawet bardzo sympatycznie ale kolejny raz przesuwają termin przyjazdu po nią. w tzw. międzyczasie był już chętny na Maltę - do pilnowania - kierownik na moją prośbę, odmówił. przed momentem dzwoni kierownik, że jest znów ktoś chętny na nią, znów " w teren". uprosiłam, przyblokował jeszcze raz. trzeci raz nie dam rady przyblokować, zwłaszcza, ze kontakt z potencjalnymi właścicielami mam jedynie mailowy, więc zawsze biorę poprowkę na wiarygodność. - to są właśnie te mankamenty adopcji psa nie "od siebie", z DT, gdzie jest się jedynym decydentem - ale z miejskiego schroniska, gdzie każdy moze zawsze i wszędzie ... no i nie wiem. Quote
samoglow Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 To zaemailuj do nich i popros o numer telefonu komorkowego, chociaz. Mozna troche pobajac, ze sa rozni chetni na suczysko, a Ty specjalnie dla nich ja "przetrzymujesz".... Quote
kinga Posted February 18, 2009 Author Posted February 18, 2009 samoglow napisał(a):To zaemailuj do nich i popros o numer telefonu komorkowego, chociaz. Mozna troche pobajac, ze sa rozni chetni na suczysko, a Ty specjalnie dla nich ja "przetrzymujesz".... no. ależ to szczera prawda, ja im to ze śmiertelną powagą napisałam, ze już dwa razy wywinęłam ją od łańcucha, ale dłużej nie dam rady. ...więc zobaczymy... Quote
salibinka Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 Niechże się pospieszą:-(, przecież ona nie może iść na jakiś łańcuch... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.