Jump to content
Dogomania

SzP - Aris, owczarek szkocki.Adopcja-klapa.Potrzeba domu tymcz. MA DOM


Recommended Posts

Posted

Zawsze mozna sprobowac na miejscu a gdy nie wyjdzie to ostatecznosc wyslac go za granice..

to bylby idealny pies dla emerytow gdyz zapewne z racji swego wieku jest psem spokojnym i ulozonym..

  • Replies 242
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

rozmawiałam z Magdą. Oni - opolskie schronisko - już od dłuzszego czasu wspolpracują z tą Fundacją i są zachwyceni. Tez martwie się jak Aris zniósłby podróż Szczyrk - Opole a następnego dnia (19.10) podróż do Holandii.

Póki co traktuję to ewentualność jako ostateczność. Prawda jednak jest taka, ze oprócz 3 telefonów nie ma jakiegokolwiek zainteresowania Arisem, a trzeba pamiętać, że mimo, że jest "u siebie" to jest tam sam jak palec.:-(

  • 2 weeks later...
Posted

W niedzielę do Holandii pojechała Lucy, nasza dzielna 10-letnia collaczka z niedowładem tylnej części ciała i dość schorowana. Podróż zniosła dobrze... Teya nadal gotowa jest szukać domu Arisowi.

Jeśli Aris jest w stanie dogadać się z kotami, to skontaktujcie się z 'irenaka'. Irena ma kontakt z panią, która weźmie collaka wszystko jedno w jakim wieku, byle potrafił współżyć z 5 kotami :lol:

Posted

z opiekunami Arisa skontaktowali sie mysle ze bardzo obiecujący ludzie. Maja w domu dwa shaltie, Aris byłby u mamy. Podobno złapał ich za serce od pierwszego spojrzenia. Są z Chorzowa tak więc późniejsze odwiedziny Arisa nie stanowiły by zadnego problemu. W tym tygodniu mają się spotkać w Szczyrku i sprawdzić jak Aris na własnym terenie zareaguje na dwie dziewczynki. Trzymam kciuki!

Posted

jest juz po pierwszej wizycie. Aris podbił serca Panstwa z Chorzowa i za pare dni jedzie do nich do domu. Bardzo dziekuje wszystkim za zaangazowanie w poszukiwania Arisowi domu. Ta historia doczekała sie happy endu..:)

  • 3 weeks later...
Posted

niestety Aris znalazł sie znowu w potrzebie i nie wiem czy nie w wiekszej niż był poprzednim razem. Po paru nieudanych terminach przekazania psa Aris dopiero wczoraj wieczorem został przewieziony ze Szczyrku do Chorzowa. Przed chwilą odebrałam telefon, że mamy psa zabrać bo "za bardzo sie stresuje zmianą, zrobił qpe w sypialni, obsiał kąty, nie chce chodzić po schodach, wychodzić na spacery, nie chciał zjeść ugotowanego kurczaka i zaraz go stres wykkończy a Panstwo nie chcą go miec na sumieniu". Argumenty, że pies musi się przyzwyczaić nie do konca trafiają, "takiego psa nie chcemy". Umowilysmy sie z Formicą, że zaraz tam pojedziemy i ocenimy sytuację, jednak z tonu rozmowy myślę, że musimy mu jak najszybciej poszukać tymczasu i najlepiej jakby to był dom z ogrodem albo chociaż jakiś sprawdzony hotelik.

RATUJCIE!!!!!

Posted

na temat tego Państwa powstrzymam się od jakichkolwiek komentarzy - bo w całości byłby niecenzuralny, tylko takie słowa cisną mi się teraz na usta. Koniec konców przewiezliśmy Arisa do mnie.

Posted

Wielkie dzięki za pomoc i wsparcie.
Co do Arisa, pies będzie wymagał czasu by poznać nowy dom, koniecznie musi być to dom z ogrodem, gdzie bez pokonania większych przeszkód będzie mógł wyjść na dwór.

Tutaj sytuacja rozbiła się o to, że Aris nie dał się wyprowadzić z pierwszego piętra do ogródka.

W stosunku do innych psów nie jest agresywny ( tzn. miał kontakt tylko z sukami), a Ania przed chwilą dała mi znać, że praktycznie całkowicie zignorował jej koty.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...