Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bo tysiące psów w Polsce "broni" w ten sposób upraw przed dzikami.
(Jest tu gdzies taki temat ale nie moge znaleźć).
Pies z tego artykułu miał i tak nieźle bo dostawał jedzenie i wode.
Nie kazdy ma tyle szcześcia....

Posted

Boże ... przerażony psiak bez możliwości ucieczki..... otoczony kilkoma wygłodniałymi wilkami... rozszarpywany po kawałku...:-( Kiedy ci zacofani chłopi przejrzą na te parszywe oczy ??? ilu takich bezmózgów żyje w tym kraju dla których "to tylko pies".....

Posted

Teraz będzie jakie to wstrętne te wilki..... a o tym, jakim koszmarem jest życie psa przykutego do budy, to ani słowa :mad: A buda na zdjęciu- nooo full wypas normalnie. Nie mówiąc o tym, że dziki są dla psa nie wiem, czy nie większym zagrożeniem niż wilki, a szczekania to się szybko uczą nie bać.... :shake:

Posted

a po wczorajszym felietonie odnośnie faceta robiącego smalec z psów??? Ludziom to normalnie wóda chyba wypaliła szare komórki albo sa tak zacofani, że aż mi sie wierzyć nie chce. Najgorzej jest w tych tzw. "pipidówkach" bo tam nic nie dociera samo zacofanie - trzeba by wymyśleć jakiś sposób na dotarcie do tych porąbanych ludzi z informacjami z cywilizowanego świata, że smalec z psów nie leczy!!!!!!!!! koszmar!!!!!!

Posted

Powątpiewacie w sprawność intelektualną tego pana?
Dla mnie to geniusz w wymyślaniu jak wydrzeć dutki - niech mu zapłacą odszkodowanie a on sobie kupi (już w to wierzę że nie skombinuje za darmochę) nowego stróża. I ma maszynkę do robienia kasy. Geniusz powiadam Wam, geniusz.
Czy kiedys doczekamy czasów że prawo będzie egzekwowane - TO ON POWINIEN co najmniej zapłacić słoną karę za znęcanie się nad psem ( bo o kryminale to nawet nie marzę). Przecież to oczywiste ,że uwiązany pojedynczy pies w szczerym polu ma zerowe szanse wobec wilków czy dzików.

Posted

[quote name='taks']Powątpiewacie w sprawność intelektualną tego pana?
Ja powątpiewam w intelekt tego "dziennikarza"
Właściciel psa swój rozum ma i liczyć umie.....

Czy kiedys doczekamy czasów że prawo będzie egzekwowane - TO ON POWINIEN co najmniej zapłacić słoną karę za znęcanie się nad psem ( bo o kryminale to nawet nie marzę). Przecież to oczywiste ,że uwiązany pojedynczy pies w szczerym polu ma zerowe szanse wobec wilków czy dzików.
Proszę, oto chrześcijańskie miłosierdzie w państwie prawa:

"Policja w Czarnej Dąbrówce otrzymała zgłoszenie o trzech psach, które w sobotę, bez wody i pożywienia w okropnym upale pilnowały pola w okolicy miejscowości Zawiaty. Po sprawdzeniu informacji uznała, że... wszystko jest w porządku...................."
http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080603/BYTOW
/651767443




Super Nowości 04.09.2008.
Koszmar psich pastuchów.

" ....Okrucieństwo rolników z powiatu tarnobrzeskiego nie ma granic. Potrafią uwiązać psy na polach wiosną i nie spuszczać ich aż do jesieni. Męczone zwierzęta pilnują upraw przed dzikami i jeleniami. Dręczyciele nie widzą nic złego w swoim postępowaniu.
[............]
Namawiamy rolników do korzystania z elektrycznych pastuchów, ale niestety, nie wszyscy są nimi zainteresowani. Nasze koło oferuje je za darmo, wystarczy tylko je zamontować. Ci, którzy z niego skorzystali, nie odnotowują żadnych szkód. Ale widać niektórzy wolą zgłosić szkody i zgarnąć łatwe odszkodowanie."

http://www.pressmedia.com.pl/sn/index.php?option=com_content&task=view&id=3491&Itemid=40

Posted

............do skutku, na piśmie.

Nie widzicie, że coś się w tym kraju jednak rusza ?
Do niedawna temat dręczenia zwierząt był zupełnie nieatrakcyjny dla dziennikarzy. Teraz co drugi dzień jest nadawany program o takiej tematyce ?

Do szkoły chodziliśmy wszyscy. Jaka jest przeciętna IQ ?
Ile razy nauczyciel musiał powtarzać temat aby uczniowie pojęli choć trochę ?
Tak samo jest z policją i niektórymi urzędnikami.

Posted

ElzaMilicz napisał(a):
Należałoby spróbować złożyć doniesienie do prokuratury. Dowody są, gość sam wszystko opisał w protokole strat. Ciekawe jaka byłaby odpowiedź ?
Tylko kto doniesie ?


Powinna to zrobić organizacja, na oko widać kilka paragrafów z ustawy, ale aby sprawa była jasna, ktoś musi udać się na miejsce, pogadać z ludźmi i wykonać dokumentację.
Działa tam coś w okolicy?

Posted

Teraz będzie jakie to wstrętne te wilki.....
Dokładnie - zaraz myśliwi znowu rozpoczną swoją batalię o przywrócenie wilka na listę gatunków łownych.

Nie mówiąc o tym, że dziki są dla psa nie wiem, czy nie większym zagrożeniem niż wilki,
Dziki,też nie są takie dzikie i takie złe - poza tym,nie wiem czy pies jest w stanie przegonić takiego dzika,który i tak sobie z tego nic,nie robi...

Namawiamy rolników do korzystania z elektrycznych pastuchów, ale niestety, nie wszyscy są nimi zainteresowani.


Dokładnie - zamiast ogradzać i chronić uprawy,lepiej wszystko wybić i brać kasę z odszkodowania ...

Posted

lis napisał(a):

Dokładnie - zamiast ogradzać i chronić uprawy,lepiej wszystko wybić i brać kasę z odszkodowania ...

Stąd proste wnioski- system odszkodowań jest chory, ale dla wszystkich zainteresowanych (rolnicy i myśliwi) wygodny. Niestety. :shake:

Posted

Dokładnie - a istnieje on tylko po to,żeby uzasadnić myślistwo + ok.40 milionów zł rocznie na dokarmianie,które ma zniwelować straty,a tak naprawdę powoduje nadwyżki zwierzyny,żeby było do czego postrzelać

Posted

To teraz ja ;)
oczywiście, że sprawę zgłosiłam inspektorce Krakowskiego TOZ, ale sprawa jest tylko na pozór prosta. Jest pewna, że miejscowa policja nie dopatrzy sie w tym procederze niczego niewłaściwego. Przecież wszyscy w okolicy tak robią. W każdym razie - przyglądnie się sprawie...

Mnie interesuje także postawa dziennikarza. Czy tylko ja odniosłam wrażenie, że nie jest to relacja bezstronna? Dla mnie ten artykuł (i dla kilku innych osób) został napisany z dość uchwytną wymową "bezduszne urzędasy gnębią biednych rolników". A może to tylko moja nadinterpretacja?

Guest Mrzewinska
Posted

Wystarczylby przepis, ze PZł wyplaca odszkodowania tylko tym, ktorzy maja dzialajacego, zainstalowanego pastucha elektrycznego.
A nie daje grosza tam, gdzie uwiazane psy.
A jak pan rolnik liczyl na pieniadze na szczeniaka, na odszkodoewanie za psa, to nie wiadomo, czy to wilki zagryzly psa. Czy wlasciciel zatłukl.

Zofia

Posted

A może tu chodzi o to,żeby pokazać,jakie to te wilki są złe i żeby tym samym dać pretekst do rozmowy na temat przywrócenia wilka na listę gatunków łownych? ...:cool3::shake:

Posted

Mrzewinska napisał(a):
Wystarczylby przepis, ze PZł wyplaca odszkodowania tylko tym, ktorzy maja dzialajacego, zainstalowanego pastucha elektrycznego.
A nie daje grosza tam, gdzie uwiazane psy.
A jak pan rolnik liczyl na pieniadze na szczeniaka, na odszkodoewanie za psa, to nie wiadomo, czy to wilki zagryzly psa. Czy wlasciciel zatłukl.

Zofia

Popieram w 100% , sama słyszałam jak rolnik zabrał na polowanie na dziki swego psa rotwailera!,zdziwił się ,że pies taki niezaradny był w kontakcie z dzikiem i zginął od ran. Inny jego pies doberman chyba wyczuł szczura w piwnicy, bo wskoczył przez otwarte okienko piwniczne i się powiesił na zakrótkim łańcuchu,słuchać tego nie można.Pies w kołnierzu albo w koszulce, po zabiegach wet to dziwactwo a jego właścicielka to paniusia z miasta co się nudzi i psa ubiera. Mamy XXI wiek i jesteśmy w Europie!!!!!!

Posted

a ja tutaj czegoś nie rozumiem... Oni chcą pieniędzy, ale o stracie psa czyli przyjaciela, który pilnował im tego pola z ziemniakami czy czegoś tam jeszcze to nie pomyślą...
A może to wcale nie wilki...?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...