Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kopiuje i tlumacze: "Odradzam karmy suche zawierajace 30% bialka i wiecej, gdyz moze wystapic reakcja alergiczna z objawami: lupiez, swiad, problemy z sierscia itp. Oprocz tego moga wystapic zapalenia jelita grubego, biegunka, wzdecia.. wszystko zalezy od tego jak czuly na karme jest nasz pies, czego wczesniej przed podaniem karmy nie wiemy.
Karma z wysoka zawartoscia bialka jest korzystna, wtedy gdy pies absolutnie nic innego nie chce, lub potrzebuje bardzo duzo energii (np. psy zaprzegowe) - ale tylko wtedy, gdy wiemy, ze nie ma zdrowotnych przeciwskazan."

Ostatnio bardzo duzo pojawia sie infromacji o "przebialczeniu", ze bialko szkodliwe itd.
Chcialabym wiedziec dlaczego i czy 40% bialka w suchej karmie jest naprawde tak szkodliwe? :shake:

  • Replies 114
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moderna skąd jest ten cytat?

wszystko zalezy od tego jak czuly na karme jest nasz pies, czego wczesniej przed podaniem karmy nie wiemy.

Przed podaniem każdej karmy nie ma 100% pewności jak pies zareaguje. U mojego w wieku 5 lat zalęgła się alergia na mięso, a wcześniej nie miał żadnych kłopotów.
Z tego co znalazłam karma z wysoką zawartością białka (zwierzęcego a nie roślinnego) ce****e się wysoką strawnością. Przeważnie po różnych zbożach psy się drapią..

Posted

To jest wypowiedz moderatora forum (osoba ta doradza w sprawach zywienia). Infromacje te pojawiaja sie w wielu watkach, odnosnie optymalnej zawartosci bialka w suchej karmie.
Zapytam na tamtym forum o zrodlo tych informacji ;)

Posted

Ok, to lecimy po kolei.

Nie ma żadnego wiarygodnego badania potwierdzającego szkodliwość karm wysokobiałkowych / czy też samego białka dla funkcjonowania przeciętnego psa bez problemów zdrowotnych. Owszem niewskazane jest skarmianie psów a zwłaszcza kotów karmami o dużej zawartości białek, jeśli zwierzaki cierpią na schorzenia nerek.

Teoria o przebiałczeniu, należy do jednej z tzw. "miejskich legend o żywieniu psa" - rozprzestrzenianie tej informacji zbiegło się wraz z wzrostem sprzedaży karm komercyjnych zawierających duże ilości zbóż (a co za tym idzie węglowodanów).

Objawy, które opisujesz to objawy alergiczne spożywania przez psa, kiepskich karm zbożowych w których białko jest pochodzenia roślinnego, zwłaszcza świąd, wzdęcia, gazy, biegunka - problemy trawienne są efektem słabego przyswajania przez psy białek pochodzących z roślin - najlepiej przyswajalny ryż jest przyswajany przez psi organizm w zaledwie 60% bodajże.

Jeśli chodzi o karmy wysokoenergetyczne, pies najlepiej przyswaja energię z tłuszczy a nie białek. Optymalna karma dla psów pracujących np. psów wyścigowych to karma o dużej zawartości (w pierwszym rzędzie) tłuszczu,, a potem białek bez dodatku węglowodanów.

Karma wysokotłuszczowa jest dobra jedynie na krótszą metę, bez włókien roślinnych bardzo szybko może nastąpić odwodnienie psiego organizmu.

Posted

Moderna- niech zgadnę- cytujesz pana sprzedawcę karm na forum sklepu internetowego na literę "K"? ten pan również zalecał również podawanie witamin (profilaktycznie) do każdej suchej karmy poza jedynymi (wg niego) dobrymi czyli Eukanuby i RC.........

Posted

Tilia napisał(a):
Moderna- niech zgadnę- cytujesz pana sprzedawcę karm na forum sklepu internetowego na literę "K"? ten pan również zalecał również podawanie witamin (profilaktycznie) do każdej suchej karmy poza jedynymi (wg niego) dobrymi czyli Eukanuby i RC.........


hehe.. niestety nie ;) To cytat z niemieckiego forum ;)

Szukam od dluzszego czasu informacji o bialkach, gdyz karmie psa BARFem i Orijenem (jako nagrody) ;) interesujacy dla mnie temat ;)

Eukanuba, RC w DE sa bojkotowane (eksperymenty na psach), i sa dosc czesto traktowane na rowni z Pedigree :lol:

Przepraszam za OT :oops:

Posted

Tilia napisał(a):
Moderna- niech zgadnę- cytujesz pana sprzedawcę karm na forum sklepu internetowego na literę "K"? ten pan również zalecał również podawanie witamin (profilaktycznie) do każdej suchej karmy poza jedynymi (wg niego) dobrymi czyli Eukanuby i RC.........


Nie, jak pisze koleżanka informacje pochodzą z niemieckiego forum - chyba, że piszesz o niemieckim sklepie internetowym na K, to w tym przypadku przepraszam :)

Posted

[quote name='ktrebor']Ok, to lecimy po kolei.

Nie ma żadnego wiarygodnego badania potwierdzającego szkodliwość karm wysokobiałkowych / czy też samego białka dla funkcjonowania przeciętnego psa bez problemów zdrowotnych. Owszem niewskazane jest skarmianie psów a zwłaszcza kotów karmami o dużej zawartości białek, jeśli zwierzaki cierpią na schorzenia nerek.

Teoria o przebiałczeniu, należy do jednej z tzw. "miejskich legend o żywieniu psa" - rozprzestrzenianie tej informacji zbiegło się wraz z wzrostem sprzedaży karm komercyjnych zawierających duże ilości zbóż (a co za tym idzie węglowodanów).

Objawy, które opisujesz to objawy alergiczne spożywania przez psa, kiepskich karm zbożowych w których białko jest pochodzenia roślinnego, zwłaszcza świąd, wzdęcia, gazy, biegunka - problemy trawienne są efektem słabego przyswajania przez psy białek pochodzących z roślin - najlepiej przyswajalny ryż jest przyswajany przez psi organizm w zaledwie 60% bodajże.

Jeśli chodzi o karmy wysokoenergetyczne, pies najlepiej przyswaja energię z tłuszczy a nie białek. Optymalna karma dla psów pracujących np. psów wyścigowych to karma o dużej zawartości (w pierwszym rzędzie) tłuszczu,, a potem białek bez dodatku węglowodanów.

Karma wysokotłuszczowa jest dobra jedynie na krótszą metę, bez włókien roślinnych bardzo szybko może nastąpić odwodnienie psiego organizmu.

Czyli istnieje podzial bialek na te "lepsze" i "gorsze"?
I sprawca alergii najczesciej sa zboza (jak rowniez bialka roslinne)?

Przepraszam za tyle pytan :oops:
Czy znajde gdzies informacje, ile Orijen zawiera bialek roslinnych a ile zwierzecych, czy moge to sama obliczyc w jakis sposob?

Posted

Białko może mieć różne źródła pochodzenia. W karmach dla zwierząt, zazwyczaj dzieli się białka na roślinne i zwierzęce.

Pies potrafi wygenerować energię z białek pochodzenia roślinnego, jednak wcześniej musi być ono poddane obróbce fizyczno - chemicznej. Białko roślinne pochodzi zazwyczaj z kukurydzy, soji i ryżu.

W przypadku białek pochodzenia zwierzęcego generalnie nie problemu z wcześniejszym chemicznym przetworzeniem.

Białka pochodzenia zwierzęcego są przyswajalne o wiele lepiej niż białka pochodzenia roślinnego. Przez psy oczywiście.

W Orijenie nie ma białek pochodzenia roślinnego.

Przepraszam, że tak zdawkowo piszę, ale nie nie mam teraz zbyt dużo czasu. Jeśli chcesz poczytać nieco więcej o problemach z żywieniem psów zapraszam na naszą stronę www.hokkaido.pl do działu Żywienie - są tam opisane najpopularniejsze składniki karm, a także metody jak w zalewie informacji marketingowej wybrać w miarę porządną karmę :)

Posted

No a jak się ma taka ksiązkowa zasada odnośnie ilości białka na kg ciała.
czyli u szczeniąt to jest około 9gr na 1kg, czyli takie powiedzmy 7 kg szczenie- rasy średniej, potrzebuje 63 gramy białka. O ile dobrze licze wychodziłoby, że Orijen Puppy który ma MINIMUM 40% przy dawkowaniu 320 gr (z tabeli co do wieku i wagi) dałby dzienną dawkę 128 gram. (320 gr x0,4) To dwa razy tyle... Zaznaczam że wraz ze "starzeniem" się psa te proporcje ulegają zmianie. Czy to nie jest niebezpieczne dla zdrowia?? Zbyt obciążające dla nerek, wątroby?? Może jednak np TOTW byłoby bezpieczniejsze?? Tam białko to 32%, ale nie ma podziału na szczenięta i psy dorosłe.
Pytam z ciekawości bo wkrótce urodzi się wyczekiwane szczenię, i chcę wybrać odpowiednią karmę, a zdecydowanie podobają mi się karmy bez zawartosci zbóż.

Posted

To pierwsze pytanie jak zawsze w takich przypadkach :) Jaka to zasada i jaka to książka?

Po drugie są chyba dwa błędy w wyliczeniach - analiza karmy jest zawsze podana w odniesieniu do masy stałej karmy, a dawkowanie z tabeli jest podane z uwzględnieniem wilgotności karmy (wody - w przypadku Orijena wilgotność wynosi 10%).

Białka nie są tak samo przyswajane przez psi organizm (powiedzmy prawie zawsze następuje jakaś utrata), czy w książce jest mowa o uniwersalnym idelanym białku, czy też jakimś konkretnym?

Poniżej przykładowa przyswajalność białek z konkretnych produktów:

· Białka jajek i serwatka 100%
· Czyste mięso - mięśnie (z kurczaka nieco więcej niż wołowiny czy jagnięciny) 92%
· Mięso z organów wewnętrznych (serce, nerki, wątroba) 90%

· Mączki mięsne 80%
· Ryba, pełne nasiona soji (bez łupin!) 75%,
· Ryż 72%
· Owies 66%
· Drożdże 63%
· Pszenica 60%
· Kukurydza 54%

Posted

Powiem ci że nie wiem dokładnie jak to wygląda wyczytałam w jakimś artykule o żywieniu takie normy. Te procentowe zawartości również znam. Tyle że piszesz że przyswajalność białka z piersi kurczaka to 92% ale w mięsie kurczaka białko to zaledwie 22 % tylko ja już się pogubiłam jakie ;/ Chyba chodzi ogolnie... no bo skoro można podać że pies powienien dostawać tyle i tyle energi, tyle i tyle witamin i minerałów, to zapewne jest też jakaś suma białka, węglowodanów czy tłuszczy w rozbiciu na masę ciała, aktywności itd... A teraz kwestia tego czy jak podamy psu który musi dostać 60 gr białka, pszenicę i wykorzysta z niej 54% czy też mięso... nie wiem zakręciłam się w tych procentach ;)

Czyli co oznacza ta wilgotnośc Orijena do procentowej zawartości w nim białka???
Ciekawi mnie ten temat gdyż weterynarze póki co są bardzo sceptyczni co do Orijena, zwłaszcza dla szczeniaków, i ciekawi mnie dlaczego. Przecież karma mięsna dla psa jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem niż nafaszerowane pszenicą karmy z "wyższych półek"

Posted

Właśnie o te procenty i przyswajalność chodzi. Ja nie wierzę w uniwersalne teorie w stylu 60 gram białka dla psa i basta. Ze względu na ilość zmiennych, teorie ogólne są dla mnie za mało wiarygodne.

Jeśli chodzi o wilgotność i zawartość substancji odżywczych.

Zawartości substancji odżywczych się liczone jako zawartość masy stałej. Żeby porównywać realne zawartości składników w karmach musimy dokonać drobnej matematycznej kalkulacji.

Po pierwsze ustalamy procentową ilość masy stałej w karmie.

Czyli w tym przypadku 100%-10%=90%

Teraz określamy zawartość składnika odżywczego w suchej masie. Procentową zawartość białek 40% dzielimy przez procentową ilość masy suchej 90% i mnożymy przez 100.

Co do sceptyczności weterynarzy.

Z jednej strony mamy proces edukacyjny weterynarzy, z drugiej strony mamy nowe teorie i wyniki badań. W dużej mierze wiedza weterynarzy w Polsce na temat zasad żywienia psów opiera się na materiałach opracowanych w latach 60-tych i 70-tych.

Co do sceptyczności weterynarzy w USA. Ponad 70% stypendiów naukowych na kierunkach weterynaryjnych jest fundowanych przez firmę Hills (LINK do Programu sponsorskiego). Firma przedstawia jedną wizję koncepcji karmienia zwierząt domowych, dostarcza wyniki badań, materiały edukacyjne, próbki, bonusy - czy jest to kupowanie lekarzy czy też po prostu tendencyjny proces edukacyjny z podsuniętą jedną wizją?

  • 3 months later...
Posted

Ja stosowałam TOTWa i większość opinii jakie czytałam to, że fantastyczna karma i że takla smaczna a Antonina prawie w ogóle nie chciała jej tknąć, dopiero po tym jak nalałam jej trochę oliwy to zjadła.. tylko, że dostała jakiegoś uczulenia.. tzn po prostu zaczęła się drapać. Później zaczęła jeść Orijena. Wybrałam dlatego te karmy, bo Tośka jest psem "sportowym" i dosyć dużo sie rusza na treningach i na zwykłych spacerach. Niestety po Orijenie tez się drapała.:roll:
ktoś mi powiedział, że to może na skutek dużego wzrostu białka.. wcześniej jadła RC. Do tego nigdy wcześniej nie miała żadnych uczuleń, nie drapała się po karmach.:roll:
Czy myślicie, że to na skutek wzrostu tego białka? Czy może Któryś z Waszych psów miał podobna sytuacje?

Z góry dzięki za odpowiedź;)

Posted

Mojej seniorce karma bardzo zasmakowała [zamówiłyśmy próbkę i zjadła w okamgnieniu], ae ta ilość białka trochę mnie dziwi. Czy pies może się przebiałczyć? [może takie pytanie już padło, ale szczerze mówiąc nie chce mi się czytać 45 stron ;)]

Posted

Dokładnie :) To kolejny mit który ciągle pokutuje. Co najwyżej może mieć skazę białkową na pewne rodzaje białka.

Po niespełna mies. stosowania Orijena u mojej staruszki Buni widzę dużą poprawę w stanie skóry. Miała łupież i taką nieciekawą skórę, a teraz ani śladu!

Posted

rozważam kupno tej karmyw wersji Adult. Co możecie o niej powiedzieć? Głównie interesują mnie granulki. Czy są 'tłustawe', jaka wielkość no i czy karma jest chętnie zjadana przez Wasze niejadki?

Posted

Też mam niejadka, próbowałem już prawie wszystkie karmy, popłynąłem troche kasy na te wynalazki aż wreszcie zatrzymaliśmy się na Orijen-ie.
Uważam że najważniejszą zaletą tej karmy jest brak zboża i to jest chyba powodem tego że nasz Timcio ją je bez problemu. Raz w tygodniu je też Orijen 6 Fisch wszystko w wersji Adult. Polecam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...