Janis Posted August 20, 2004 Posted August 20, 2004 albo wie dużo o tej rasie i chciałby się podzielić informacjami :) Quote
Janis Posted August 21, 2004 Author Posted August 21, 2004 O rany, nikt nie ma gryfonika? :cry: :cry: :cry: Quote
NNikka Posted September 23, 2004 Posted September 23, 2004 Uwielbiam gryfoniki i mam całą masę ich zdjęć i wiadomości o nich, mam również adresy hodowli, gdybys chciała... Mój nr gg 3056113. :D albo hejaa@interia.pl Quote
anna1 Posted September 25, 2004 Posted September 25, 2004 zapraszam do mnie na stronke:))) kilka nowych fotek Lolity :lol: no i w przyszlym tygodniu powinnismy juz jechac do męża :lol: :lol: Quote
anna1 Posted September 25, 2004 Posted September 25, 2004 czy to Mery czy mnie moze wzrok myli?:)))) Quote
NNikka Posted September 25, 2004 Posted September 25, 2004 A mozesz podać adres swojej stronki? :D Quote
Janis Posted October 3, 2004 Author Posted October 3, 2004 Phi, tyle czekałam na odpowiedź, że już stracilam nadzieję i przestałam zaglądać do "ozdobnych" :D Dzięki za odzew :D Tak Aniu, to jest oczywiście Mary :D :D :D Adresu do hodowcy nie potrzebuję, bo mam już najpiękniejszego gryfonika na świecie :wink: Chciałam sobie tylko pogawędzić z innymi "gryfoniko - maniakami" :D Fajnie, że się ktoś znalazł :D Quote
NNikka Posted October 3, 2004 Posted October 3, 2004 Napisz cos blizszego o swoim piesku! Ja bardzo lubię gryfoniki! :D Quote
Janis Posted October 4, 2004 Author Posted October 4, 2004 Hmmm :) moja suńka jest oczywiście naj..... i w ogóle :wink: Straszna z niej przylepa, po prostu nie schodzi z kolan, śpi tylko ze mną w łóżku i najchętniej pod kołdrą :) Jak "zapomnę" ją przykryć dopomina się i próbuje sama dostać się pod kocyk :lol: Praktycznie nie szczeka, słyszałam może z 5 razy w ciągu 7 miu miesięcy. Na dworze za to szaleje i zaczepia wszystkie psiaki, także olbrzymy do których jednak podchodzi trochę nieśmiało, przybierając uległe pozy :) Uwielbia długie wędrówki, byłam zaskoczona, że taka mała kruszyna takświetnie daje sobie radę "w terenie", zdarza jej się nawet włazić do wody i pływać, chociaż przeważnie tylko brodzi przy brzegu. Przywiązała się głównie do jednej osoby tzn. innych toleruje daje się pieścić, ale jak jest "ta jedyna" osoba - reszta może nie istnieć. Super bawi się z innymi moimi zwierzakami, zwłaszcza z fretkami, które nosi w pysku :) Mogłabym tak pisać i pisać :lol: Quote
NNikka Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 Cudo! Mam wielka ochotę kupić sobie gryfonika... Napisz cos jeszcze o niej... i skąd ja masz? Z jakiej hodowli? Nie daj sie prosic... :D Quote
Janis Posted October 4, 2004 Author Posted October 4, 2004 Jak masz ochotę, to kupuj :) Marzyłam o takiej piesi ponad 4 lata, oczywiście od czasu pamiętnego filmu "lepiej być nie może". Niestety kiedy film wszedł na ekrany, a potem zszedł :wink: nie było mnie stać na takiego psiaka, zresztą nie wiem czy wtedy w ogóle ktoś hodował gryfoniki w Polsce, no i nie chciałam też kupować zwierzaka pod wpływem filmu, impulsu itp. - w końcu to śmiertelnie poważna decyzja ;) Na początku tego roku zaczęłam szukać psiaka, znaczy się suczki i znalazłam w Olsztynie, kawał drogi :) , hodowla Suasponte. Były też pieski bliżej, ale nie takie jak chciałam, albo krótkowłose, albo czarne, albo same pieski..... Moja Mary była już zamówiona, ale na szczęście ktoś zrezygnował i.........:) :) Quote
NNikka Posted October 4, 2004 Posted October 4, 2004 Powiem Ci, ze mnie również ta hodowla wpadła w oko... wiem, ze będą szczeniaki na poczatku roku i sie przymierzam! Rozumiem, ze jesteś zadowolona z zakupu czyli polecasz hodowle? Moje zainteresowanie gryfonikiem zaczęło sie od affenpińczera a dopiero pózniej poznałam gryfonika. Oglądajac film juz go znałam ale jedynie z fotografi. Ostatnio zaczynam go widywać na wystawach i najbardziej podoba mi sie rudy szorstowłosy... :D Quote
Janis Posted October 5, 2004 Author Posted October 5, 2004 Hodowle z czystym sumieniem polecam :) Piesia przyjechała zadbana, wypieszczona, zaszczepiona. Nie mieliśmy z nią żadnych problemów zdrowotnych, a Ania (hodowczyni ;) ) jest ze mną w kontakcie i zawsze jak coś się dzieje mogę do niej zadzwonić i zasięgnąć porady :) Jak chcesz szczeniaczka z "dobrym dzieciństwem" i ładnego w typie, to ta hodowla jest godna polecenia :) wejdź sobie zresztą na jej stronkę: http://www.suasponte1.republika.pl./ Bloody Mary to moja sunia :) Nie bardzo siedzę w temacie wystaw, rasowców itp., bo do tej pory wszystkie psy miałam ze schroniska :), mam nadzieję że się wciągnę:) Quote
orsini Posted October 5, 2004 Posted October 5, 2004 Janis:tak, koniecznie, bo wtedy sie przekonasz czy Twoja suka jest "najpiekniejsza na swiecie":))))polecam Swiatowa w Poznaniu w 2006-jak dostaniesz CACiB to z czystym sumieniem bedziesz mogla tak mowic:))) Quote
NNikka Posted October 5, 2004 Posted October 5, 2004 Dzieki za informacje, stronke znam jest śliczna... :D A sunie zawsze staram sie kupic z dobrej hodowli bo to zaoszczędza kłopotów w przyszłości... Koniecznie wybierz się na wystawe! Koniecznie! Sprawdzisz jaka masz sunie i poznasz wiele fajnych osób! Polecam! Quote
orsini Posted October 5, 2004 Posted October 5, 2004 No to na bank: poznasz wiele fajnych osob:))i wiele osob mniej fajnych tez poznasz:)))ale spoko:)))))tych drugich jest nawet wiecej:))ale tylko sie nie zniechecaj:))))))))))))))))) Quote
Janis Posted October 5, 2004 Author Posted October 5, 2004 iiii :) nawet jakby się okazało, że moja sunia nie jest najpiękniejsza w typie, to dla mnie i tak pozostanie naj..... , bo tak jak pisałam nie siedzę w temacie najbardziej rasowych z rasowych ;) Mary ma super charakter, ogromne oczy i przesłodką mordkę :) - jak dla mnie - w zupełności wystarczy. Wiem, że to bardzo "nieprofesjonalne" podejście ;), ale coż poradzę :) A na wystawy się wybieram, aczkolwiek nie sądzę, żeby stało się to moją życiową pasją :roll:, chociaż kto wie :) Co do tych "mniej miłych" lub "sympatycznych inaczej"na wystawach to już miałam z tym towarzystwem pewien kontakt, bo mam kota perskiego :) Rzeczywiście pewne egzemplarze trudno przeżyć :) No, ale tak jak wszędzie ludzie są różni, a niektórzy nawet niezbyt "zdrowi". Liczę na to, że wśród psiarzy jest więcej przyjemnych jednostek. W końcu psiaki to takie serdeczne stworzenia, musi się odrobinę tego ciepła udzielać właścicielom :wink: Quote
anna1 Posted October 5, 2004 Posted October 5, 2004 dzieki za dobre slowa Janis:))) alez ty orsini potrafisz zachecic ludzi do wystaw:)))) ale mozna sie wciagnac:) pytelka juz zalapala bakcyla z kacprem i bardzo jej sie podobalo;zobaczymy jak dalej:)mąż maciek stwierdzil ze on woli robic za tragarza:))) Quote
orsini Posted October 5, 2004 Posted October 5, 2004 Niech sie kobita przygotuje na to co ja czeka:)))to sie najwyzej mile rozczaruje:))))a jakby myslala,ze to tak super, ludzie sa mili, uczynni, zero zawisci i zazdrosci to potem by jej jeszcze bylo przykro:))))))))))))))))) To znaczy,ze Pytela planuje kolejnego psiaka?:))))))))))skoro sie wciagnela...:)))))))) Quote
anna1 Posted October 5, 2004 Posted October 5, 2004 nigdy nic nie wiadomo :lol: pozyjemy zobaczymy :lol: Quote
orsini Posted October 5, 2004 Posted October 5, 2004 slepaku,lapke dostalas jak napisalas setnego posta to przewin sobie do tylu i zobacz kiedy to bylo!!!ciagle Ci o tym mowie:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))kret normalny kret:)))))))))))))))))))) Quote
NNikka Posted October 5, 2004 Posted October 5, 2004 A ilu przemiłych dogomaniaków mozna poznać przy okazji? :lol: Quote
orsini Posted October 5, 2004 Posted October 5, 2004 rano istotnie nie,ale zaraz chwilke po ranie juz tak:)))zobacz kiedy wyslalas posta nr 100:)))))))))))slepak:)))))))))))))))) Nikka a to to OCZYWISCIE dyskusji nie podlega:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.