Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 85
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='pogodna77']Witam serdecznie prosze o informację czy zapach karmy Wolfsblut Wild Pacific jest do wytrzymania po otwarciu opakowania, bo to z rybnymi karmami różnie bywa.


Witam
Nie wydaje mi się, aby zapach karmy Wild Pacific pomimo zawartości ryby, był jakiś szczególny. Pachnie po prostu karmą, na pewną nie ma swądku ryby ;). O to się nie trzeba martwić. A tak po za tym, to polecam zakupienie pojemnika na karmę, najlepiej z pokrykwą. Zawsze to i estetycznie wygląda, a i karma nie wietrzeje.
Pozdrawiam

Posted

pipileo napisał(a):
Oj, dziwi mnie bardzo Twoje negatywne nastawienie do karmy Wolfsblut. ..... A Ty "mam psa", wytłumacz mi proszę, skąd takie zacietrzewienie w Tobie? Czyżby stanowisz konkurencję dla Wolfsbluta? ..... Nie wiem w jakim celu próbujesz wzbudzić we mnie jakieś wyrzuty sumienia i niepokoje. A po za tym, gdyby nawet była produkowana w Chinach, to co ? Przeszadza Ci to, bo mnie nie :eviltong:
A tak na serio, to ja wiem gdzie jest produkowana, bo w przeciwieństwie do Ciebie, mam ją w swoim własnym domu i mogę sobie poczytać, co zamieszcza producent na swoim opakowaniu.


po pierwsze jesli ktos "bez niepotrzebnego zacietrzewienia" przeczyta moje posty to z latwoscia zauwazy ze ja sie po prostu pytam o produkt..., ktory tu wspólnie reklamujecie ;) : wolfsblut, papileo, katica, bonsai_88

Po drugie, moje podejscie bylo neutralne, ale teraz jestem zdziwiony Wasza agresją i ciaglym unikaniem odpowiedzi ?? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

Po trzecie , dziwne ze kilku użytkowników tak natychmiast wpada w jakąś niezrozumiałą panike, zamiast po prostu odpowiedzieć na pytania wypisuje gromkim chórem "ja karmie" , "uważam ze jest najlepsza" , "przetestowałem sześc worków" itd...

Po czwarte dlaczego zamiast odpowiedzi slysze informacje ze jest produkowana w USA, za chwile potem ze tam gdzie jest tania sila robocza, a na koniec ze wszystkim Wam jest to obojętne... Wygląda to dziwnie, jakby ktos lapal sie ostatniej deski ratunku zeby tylko nie odpowiedziec na pytanie :cool3:

Na koniec, jeśli ktoś wie (zakladalem ze ktos z Was wie , widze ze wiesz pipileo wiec przepisz tu z worka) , a ktos pyta, to chyba mozna po prostu odpowiedziec zamiast pisac texty typu "jest mi to obojetne gdzie jest produkowana, moze byc nawet w Chinach" :diabloti: , "w Azerbejdzanie " itd. O CO CHODZI ???

Powiem, ze dla mnie ma znaczenie gdzie jest produkowana karma, i jesli chodzi o Chiny to jest do dla mnie nie akceptowalne miejsce produkcji, i żeby nie " wzbudzić ..."jakieś wyrzuty sumienia i niepokoje" proszę o jasna informacje, tym bardziej ze nie widzialem jej w zadnym sklepie ..., wiec sam nie moge poczytac na worku.

Reasumujac, prosze o informacje w jakiej fabryce jest produkowana ta karma.

Posted

mam psa.... pokaż mi w mojej wypowiedzi coś co wskazuje na reklamę karmy? Jak ja nawet nie użyłam jej nazwy, i naprawdę moją wypowiedz mogłabyć zastosować do każdej innej, wartej uwagi karmy. Wyraziłam poprostu swoją opinię, zgodnie ze swoim stanem wiedzy, a nawet tą karmą nigdy nie karmiłam... ale mimo "rzekomej" produkcji w Chinach - nie omieszkam spróbować, gdyż skład kusi mnie dużo bardziej, niż ew. miejsce produkcji, a z drugiej strony... cóż w dzisiejszych czasach w Chinach robione nie jest ;) A zwrot o Azerbejdzanie użyty celowo, w celu zironizowania wypowiedzi... bo jest dla mnie co najmniej śmieszne, uzależnianie zakupu, tej czy każdej innej, karmy od miejsca jej produkcji. Sama karmię karmą Szwajcarską, żebyś nie pomyślał że jestem orędownikiem chińskich produkcji ;)

Posted

Mam psa nie wiem, gdzie w moim poście wyczytałaś, że karmę psa tą karmą, anie tym bardziej, że ją reklamuję :lol:. Psa karmię BARFem, a temat czytam, bo się zastanawiam nad kupnem Wolfsbluta ;)... Mój post dotyczył tylko i wyłącznie tego, że nie obchodzi mnie, gdzie jest produkowana karma i w żadnym wypadku nie mam zamiaru się tłumaczyć... zwłaszcz a przed tobą :lol:


Ps. Na razie muszę to kupno jeszcze dobrze przemyśleć, bo 15 kg karmy na smakołyki to trochę jest :diabloti:

  • 4 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Ja tez zastanawiam się od jakiegoś czasu nad Wolfsblutem Wild Pacific. Mam psinę z problemami skórnymi. Dotychczas zażerała się RC Skin Support. Ale worek RC nam się skończył, psina znudziła się RC i chcę zmienić na Wolfsbluta. Wogóle miałam karmić BARFem, już nawet zaczynałyśmy ale nie wyszło.:shake:
Karma ta zainteresowała mnie składem i opiniami ludzi, którzy karmią nią psy. Dlatego chyba zamówię jednak Wolfsbluta Wild Pacific:cool3:

Posted

Jeśli chodzi o wielkość granulek, to Wild Pacific ma je najmniejsze, ale nie planujemy tworzenia karmy specjalnie dla szczeniąt. Z drugiej strony każda z karm: Wild Pacific, Blue Mountain czy też Green Valley może być podawana szczeniakom. Sensowność stosowania specjalnych karm dla szczeniąt wciąż pozostaje dyskusyjna - warto zwrócić uwagę na to, że w naturze młode wilki karmione są tym samym co ich rodzice. Jeśli karma jest dobrze przyswajalna, nie powoduje uczuleń, a do tego dostarcza wszystkiego, co potrzebuje szczeniak, to można go nią bez problemu karmić.

Posted

No to i ja się wypowiem. Mojego drugiego psa czyli Seth'a postanowiłam spróbować karmić Wolfsblut'em. Seth jest psem zupełnie innym niż Taya - lubi grymasić przy jedzeniu i mimo obecnej konkurencji do miski zdarzało mu się odmawiać posiłków (zwłaszcza śniadania). Teraz zaczynamy drugi worek karmy i psiak ma fantastyczny apetyt, wymiata michę do czysta co bardzo mnie cieszy:sweetCyb: Poza tym kupy są jak najbardziej w porządku,nie ma atrakcji w postaci bąków, sierść piękna i błyszcząca (mam nadzieje, że będzie to też miało odbicie w długości okresu "sypania" się), no i mam wrażenie, że znikają mu modzele z którymi do tej pory mimo różrnych mazideł i środków nie mogliśmy sobie poradzić. Chyba pokuszę się po sezonie (moje psy biegają w zaprzęgu) na wypróbowanie Wolfsblut'a z Tayą, tyle że to suka z problemami ze strony układu pokarmowego i do dzisiaj poza RC Intenstinale, każda próba innj karmy kończyła się fiaskiem (łącznie z ostatnim eksperymentem z Timberwolf'em). RC jednak nie poboba mi się pod względem składu i tego czym jest koserwowany... Póki co z Wolfsblut'a jestem bardzo zaowolona.

Posted

Obecnie tylko 15kg worki, w ciągu około miesiąca mają być dostępne 2kg opakowania, ale istnieje możliwość zamówienia próbek. Bezpłatnie 300-400gr, 1,5kg za 30zł oraz 3kg za 60zł (próbki wszystkich 3 karm). Więcej informacji w jaki sposób można zamówić próbki znajdują się na tej stronie

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

karmię moje psiska dość regularnie wolfblutem od listopada i stwierdzam,ze rewelacja. Nie ma żadnych problemów z trawieniem, sierść piękna, sprężysta i lśniąca. Czasami mieszam po połowie z mięsem gotowanym/surowym i dosypuję czy to trochę jabłka czy marchewki.

Posted

czy WOLFSBLUT jest odpowiedni dla szczeniąt dużych ras? Mam retrievera 6 miesięcznego.

Kupiłam ostatanio ORIJENA, ale po wyliczeniu wyszło mi, że starczy go na 24 dni :placz: toż to jakaś żenada przy cenie ponad 200 zł za 13 kg worek :shake:

Posted

Temidium napisał(a):
Kupiłam ostatanio ORIJENA, ale po wyliczeniu wyszło mi, że starczy go na 24 dni :placz:


Karmisz wersją dla szczeniąt? Czytałem gdzieś, że ma duże dawkowanie i faktycznie wychodzi drogo... Za to wersja Adult jest baardzo wydajna.

Wolfsblut jest niby all-life-stages więc powinien być ok.

  • 2 weeks later...
Posted

Witam!

Kupilam dwa worki karmy Wolfsblut . Zaczelam podawac Blue Mountain czyli ta z dziczyzna i owocami lesnymi.

Po pierwsze : karma bardzo intensywnie pachnie ZIOLAMI a nie owocami lesnymi i psy samej nie chcialy nawet tknac. Zapach na prawde odrzucajacy!

Mieszalam im ja ze swiezym miesem lub puszka no to od niechcenia zjadaly.

Ale - i tu pojawia sie najwaznieszy problem- obie suczki zaczely miec straszne zaparcia- zamiast wyprozniac sie jak zwykle raz dziennie probowaly nawet po 4-5 razy dziennie! U owczarki zaparcia byly tak silne ze zdarzylo sie ze odchody byly z krwia.:shake:

Po incydencie z krwia zaczelam im ta karme namaczac najpierw 15 minut przed posilkiem potem pol godziny- zero rezultatu! Karma pozostawala dalej twarda jak kamien!
Nie pozostalo mi nic innego jak wrocic do starej sprawdzonej karmy. Moze ma mniejsza zawartosc miesa bo 30% ale psy sie nie mecza i jedza z ochota!

Ciekawe tylko co ja teraz zrobie z dwoma workami tj prawie 30 kg tej cholernej karmy Wolfsblut ? 500 zl wyrzucone w bloto! Szlak by czlowieka trafil :angryy:

DOGOMANIACY NIE POLECAM!

Posted

[quote name='owczareczka']Witam!

Kupilam dwa worki karmy Wolfsblut . Zaczelam podawac Blue Mountain czyli ta z dziczyzna i owocami lesnymi.

Po pierwsze : karma bardzo intensywnie pachnie ZIOLAMI a nie owocami lesnymi i psy samej nie chcialy nawet tknac. Zapach na prawde odrzucajacy!

Mieszalam im ja ze swiezym miesem lub puszka no to od niechcenia zjadaly.

Ale - i tu pojawia sie najwaznieszy problem- obie suczki zaczely miec straszne zaparcia- zamiast wyprozniac sie jak zwykle raz dziennie probowaly nawet po 4-5 razy dziennie! U owczarki zaparcia byly tak silne ze zdarzylo sie ze odchody byly z krwia.:shake:

Po incydencie z krwia zaczelam im ta karme namaczac najpierw 15 minut przed posilkiem potem pol godziny- zero rezultatu! Karma pozostawala dalej twarda jak kamien!
Nie pozostalo mi nic innego jak wrocic do starej sprawdzonej karmy. Moze ma mniejsza zawartosc miesa bo 30% ale psy sie nie mecza i jedza z ochota!

Ciekawe tylko co ja teraz zrobie z dwoma workami tj prawie 30 kg tej cholernej karmy Wolfsblut ? 500 zl wyrzucone w bloto! Szlak by czlowieka trafil :angryy:

DOGOMANIACY NIE POLECAM!

hm, owczareczka, jestem conajmniej zdziwiona Twoim postem. Karmię swoje leośki Wolfsblutem i nigdy nie miałam takich przypadków, jak Ty. A może zbyt szybko zmieniłaś karmę, a jakich puszek dodawałaś do karmy, a nie wiesz, że po zbyt dużej ilości surowego mięsa, psy mają zaparcia?
Ja w przeciwieństwie do Ciebie polecam Wolfsbluta, a w szczególności Wild Pacifica, który jest rewelacyjny :lol:

  • 2 weeks later...
Posted

A to skład nowego Wild Pacyfica

nowa formuła - zero zbóż, 6 rodzajów ryb, unikalny skład Wolfsblut Wild Pacific oferuje to, co najlepsze z kuchni Posejdona:


  • świeży łosoś
  • świeży pstrąg
  • śledź
  • makrela
  • krewetki,
  • wątłusz srebrzysty
Świeży łosoś, ziemniaki, suszony łosoś, suszony śledź, suszona makrela, olej z łososia, skrobia ziemniaczana, świeży pstrąg, puree z pomidorów, suszone krewetki, suszony wątłusz srebrzysty, rybia wątroba, tymianek, majeranek, pietruszka, szałwia, algi morskie laminaria digitata, algi morskie dulse, algi morskie chondrus crispus, zostera morska, sałata morska, topinambur, rokitnik zwyczajny, koperek, borówki, jabłka, ostropest plamisty, głóg, żeń-szeń, spirulina, pokrzywa, tauryna, lecytyna, anyż, kozieradka pospolita, minerały i witaminy, DL-metionina, probiotyki (FOS fruktooligosacharydy i MOS mannanooligosacharydy), wyciąg z rośliny Yucca-Schidigera, L-karnityna, beta karoten

dokładny opis na stronie www.zdrowypupil.pl














  • 4 weeks later...
  • 5 weeks later...
Posted

moje żarły blue mountain całkiem chętnie ale przyznam, że z większą radością rzucają się na wild pacific :) nie próbowalismy tylko tej trzeciej karmy wolfbluta, nie pamiętam nazwy. W każdym razie ja polecam, bo już wszystkie psy są rok na tej karmie i wszystko gra, sierść piękna, żadnych problemów żołądkowych (dwa z czterech psów to już staruszki). Ale jak wiadomo wszystko zależy od psich preferencji i organizmu, dlatego najpierw lepiej próbować w mniejszej ilości.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...