majqa Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Tak...na Kosodrzewiny to niemal wylęgarnia...:-( Dobranoc Sherruniu... Quote
katya Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Sherry poszukuje swojego jedynego, wymarzonego człowieka... Quote
Jenny19 Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Zaznaczam wątek,jak znajdę wolną chwilę to ją poogłaszam. Quote
majqa Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Jenny19 napisał(a):Zaznaczam wątek,jak znajdę wolną chwilę to ją poogłaszam. Byłoby wspaniale Jenny. Quote
majqa Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 W górę Sherry. Mam nadzieję, że Jenny pamięta o Tobie i zdoła dopomóc. Quote
Jenny19 Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Zrobiłam jej ogłoszenia na ( nie wrzucam linków bo dogo linkuje i efekt jest masakryczny:cool1:): alegratka.pl autogielda.pl eoferty.com.pl kupsprzedaj.pl ogłoszenia.interpress.net.pl ogloszenia.yellowpages.pl przygarnijzwierzaka.pl 4lapy.pl bono-polska.pl lodz.gumtree.pl kupiepsa.pl ogloszenia.24polska.pl dwukropek.pl animalia.pl etablica.com drobne.centrumofert.pl Później jej dorobię resztę,bo mój komputer strajkuje. Quote
katya Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 A Sherruś sobie czeka i czeka, sama słodycz to przecie... Quote
majqa Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Uciekaj z szarego końca wątków Sherruniu! Quote
Helga72 Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 psica jest naprawdę super nic w domu nie niszczy nie hałasuje kocha ludzi i dzieci a co najważniejsze nigdy nie nabrudzi to czyścioszka po sterylce czuje sie dobrze jest gotowa do adopcji:cool3: Quote
nata od jadzi Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 powala mnie brak zainteresowania amstaffami. wcześniej dzwonił jakiś przychlast pytając czy Sherry można wyszkolić żeby była agresywna, a dzisiaj pan w sprawie Doxy, który jak dowiedział się że nie jesteśmy w warszawie, to zrezygnował. no bo przecież mile świetlne dzielą te dwa miasta. Quote
majqa Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Trzeba było powiedzieć temu pierwszemu ciołkowi, że historia Sherry ma drugie dno i suka już zagryzła dwóch poprzednich właścicieli więc agresji ma w sobie aż nadto. Fakt, w drugim przypadku, trzeba by było sunię teleportować. Quote
Helga72 Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 cioteczki sytuacja trąci dramatem nie mogę dłużej trzymać w domu asty bo koty poszły w cholerę i nie widziałam ich od miesiąca zaczynam się naprawdę marwić o moje kociska :-( a tu jak na złość 0 zainteresowania:angryy: Quote
majqa Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 O matko, nawiały Ci koty? :-( Sherry zagięła na nie parol, czy same koty nie tolerowały suni? Quote
majqa Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Sherruś, a Ty znów na końcu walczących o domek...:-( Quote
Areeek Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Ale piekna :loveu: napewno znajdzie ten kochany domek Quote
nata od jadzi Posted November 16, 2008 Author Posted November 16, 2008 no więc dzięki Iwonce pojawiła się szansa na stały dom dla Sherry. nie chcę jeszcze zapeszać, bo sami wiecie jak to jest... ale z każdym dniem jest to coraz bardziej prawdopodobne :razz: trzymajcie kciuki, proszę!!!! bo Sherry już za długo czeka, ona bardzo potrzebuje stabilizacji i pewności, że wszystko będzie dobrze... Quote
majqa Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Kciuki zaciśnięte, przeeemocno!!!!!!!! :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.