PaulinaT Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Czy ktoś wie coś więcej na ten temat?? http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5743337,Wlochy__Melamina_w_jedzeniu_dla_psow_i_kotow.html?skad=rss Ślady melaminy znaleziono w sprzedawanym w północnych Włoszech jedzeniu dla psów i kotów - poinformował w niedzielę dziennik "La Stampa". Prokurator z Turynu nakazał wszczęcie śledztwa w sprawie skażenia żywności substancją, która - zawarta w produkowanym w Chinach mleku w proszku -spowodowała zgony i zachorowania u tysięcy dzieci. Badania próbek jedzenia dla zwierząt przeprowadził Instytut Zooprofilaktyki Eksperymentalnej z Piemontu. Do badania włoscy eksperci wybrali puszki z jedzeniem dla zwierząt ze 145 sklepów w całym regionie. Przypomina się, że o problemie z groźną nie tylko dla ludzi, lecz także dla zwierząt melaminą w Stanach Zjednoczonych wiadomo już od dwóch lat, gdzie substancja ta spowodowała śmierć około 2200 psów i 2 tysięcy kotów. Turyńska prokuratura poleciła w związku z ustaleniami naukowców przeprowadzenie dalszych szczegółowych kontroli żywności dla czworonogów. Wcześniej z inicjatywy ministerstwa zdrowia w całych Włoszech skonfiskowano chińską żywność sprzedawaną głównie w chińskich sklepach. Ze sprzedaży wycofano mleko oraz cukierki, jogurty, herbatniki i wiele innych artykułów. Większość z nich sprzedawano nielegalnie. Quote
Chefrenek Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Melamina to substancja zawarta w trutkach na myszy/szczury. Trutka ta jest bodajże rozkładana w magazynach z kukurydzą lub innym ziarnem. Takie samo skażenie miała miejsce w Stanach, w koncernie Diamond Pet Food parę lat temu. Wtedy zatruta kukurydza "przywędrowała" z Chin. ps. w tytule jest błąd. Quote
PaulinaT Posted September 28, 2008 Author Posted September 28, 2008 Literówka, już porpawiam. A wiadomo w jakich karmach? Włochy sa już całkiem blisko - o ile skażenie w RC w USA nie wywołało u mnie stresu, to we Włoszech już tak. Quote
Chefrenek Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 PaulinaT napisał(a):Literówka, już porpawiam. A wiadomo w jakich karmach? Włochy sa już całkiem blisko - o ile skażenie w RC w USA nie wywołało u mnie stresu, to we Włoszech już tak. Większość karm jest sprowadzanych z USA, np. TOTW. Jakie to byłby karmy nie wiem. Pewnie te produkowane przez DPF.;) Quote
puli Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 PaulinaT napisał(a): Włochy sa już całkiem blisko - o ile skażenie w RC w USA nie wywołało u mnie stresu, to we Włoszech już tak. RC produkuje sie pod Krakowem. Pytanie tylko z jakich składników.... Quote
cuciola Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 tak,czytalam o tym! dokladnie marka ktora wyprodukowala ta karme nazywa sie Diusapet a dokladnie karma Alleva zostaly nawet podane kody produkcji w razie jakby ktos ta karme kupil nie mam slow :angryy: na szczescie od wszystkich karm wynalazkow trzymam sie z daleka! :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.