Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bari jest imponujący, dostojny, niezwykle piękny i niezwykle smutny.
Kilka m-cy temu jego pan przyprowadził go do przytuliska, i odszedł, nawet pewnie się nie obejrzał.
Zostawił domowego psa, który mieszkał w mieszkaniu od szczenięcia – bowiem w domu miało pojawić się dziecko.
Cóż, szkoda, że przygarniając psa – niespełna 2 lata wcześniej – nie pomyślano o tym, nie przewidziano. Może wówczas Bari miałby nadal gdzieś tam własny kąt i człowieka.
Teraz Bari wpatrzony w przestrzeń przestał już czekać. A czekał, możecie mi wierzyć. Stał i patrzył z Kaima tęsknotą – że pan wróci, przecież kocha swego psa. Nie zostawi go w schroniskowej budzie na zawsze.
Nie wrócił. Nigdy.
I Bari już nie czeka.
Jest nieco nieufny, wycofany bardzo. Już chyba wie, że od człowieka nie może spodziewać się wiele dobrego.
Jedyne chwile, gdy przypomina sobie chyba dawne czasy to wybieg.
Bari nie ma agresji do zwierzaków – bawi się pięknie z Azją, nie atakuje małych psów. Tylko do człowieka sam z siebie nie przyjdzie. Chociaż nie jest zupełnie agresywnym zwierzęciem.

Ma teraz niewiele ponad 2 lata, książeczkę zdrowia, komplet szczepień. Chcemy go wykastrować, ale nie mamy miejsca na trzymanie go po zabiegu.
Nie mamy też domu i Bari, coraz chudszy i mizerniejszy – stęskniony za domem – czeka na swoją pierwszą zimę w schroniskowej budzie. Jaka będzie dla niego – oby nie ostatnia.

Pilnie szukamy dla Barusia nowego domu – doświadczonego, cierpliwego, najlepiej bez małych dzieci – bo to spory pies.
Domu który nauczy go znowu ufać i kochać. Domu, który nigdy, pod żądnym pozorem nie porzuci go i nie odejdzie z jego życia.

Czy jest gdzieś taki dom?
Czy jest dla niego jakaś szansa?

Wstawię go zaraz na allegro oraz na:
Alegratka
Kupsprzedaj
Eurocity
4łapy
Cafeanimal.
Pokażę go w Echo Miasta.
Ale to mało. Pomóżcie mi proszę. Nie dam rady sama poszukać domu dla tego pięknego psa. Jak najszybciej.











Czy ktoś go pokocha?

  • Replies 293
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Basiu, dzięki że zajrzałaś. Bo już bolało mnie serce, że jakaś separacja naszych psów nastapiła. Prócz naszej gromady: Margolki, Renaty, Pauliny - nikt nawet nie napisał jednego słowa.
Powiem szczerze, bardzo mi przykro.
Dobrze, że zajrzałas do Barusia.

Guest Elżbieta481
Posted

Nie jest tak Małgonia,że jest jakaś separacja Waszych psów.
Zawsze jesteśmy my,zawsze jednakowo życzliwi i choć z daleka przesyłamy dobre życzenia dla wszystkich Waszych podopiecznych.
Elżbieta

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...