Matagi Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Taishi napisał(a):1.no bardzo się starasz widzę... 2.nie mam co się pokazywać bo na miłe towarzystwo nie mam co liczyć ;) 3.w domu wszyscy i to w dobrym zdrowiu, dziękuję za troskę ( zbyteczną zresztą) 4.no nie zauważyłam żeby to był temat tabu...a jeden pies nie jest argumentem dla całej hodowli...hm..z Bimba już kastrata nie zrobisz...to nie jest kwestia braku argumentów, ale narastającej niechęci do rozmowy. Życzę sukcesów hodowlanych, bo jak widzę na jakąkolwiek klasę czy charakter u Ciebie już nie ma co liczyć. Dziękuję za przemiłą konwersację i możliwość zaobserwowania jakże budującego poziomu i uwag osoby tak doświadczonej jak Ty. Było mi niezwykle przyjemnie uczestniczyć w tej niesamowicie błyskotliwej wymianie zdań. Pultasz sie i tyle,zero konkretów.....Bimba mieszasz:evil_lol:a co,on oaza spokoju?????:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Wiesz,nikomu nie uwłaczając;)twoje gadanie/pisanie/kojarzy mi się z wioskowym psem.Jak ma płot,to drze dzioba,aż sztachety podskakują.Jak kończy mu sie płot i niestety zobaczy,że bariery niet,to szczeka cienko,albo ogon zawija pod szczękę i spyla......taki ma charakter-bo o to się rozchodziło:evil_lol:. Idż już spać,nie musisz tu warować,już nic nie napiszę,co mam do powiedzenia-powiem Ci w niedzielę:evil_lol: Quote
Taishi Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 No proszę, widzę, że jednak musisz mieć ostatnie zdanie. Czytaj proszę ze zrozumieniem, wiem, przepraszam, mogę czasami używać skrótów myślowych, których możesz nie rozumieć. Postaram się jaśniej i w miarę przystępnie tak żebys miała szansę zrozumieć. Nie chodziło mi o to, że kogoś bronisz, tylko o to ( napiszę Ci to wielkimi literami, może będzie Ci łatwiej), że JA NIE MAM INTERESU ANI W TYM ŻEBY KTOŚ KUPIŁ SZCZENIAKA Z KONKRETNEJ HODOWLI, ANI ŻEBY NIE KUPOWAŁ, GDYŻ HODOWCĄ NIE JESTEM. A MOIM ZDANIEM TWOJA NIECHĘĆ NIE JEST "BEZINTERESOWNA". (już zrozumiałaś?) Nie sugeruję nikomu wyboru hodowli. Niezwykle się cieszę, higieną, szczęściem, masturbacją... Twoich psów. Niech się liżą po czym chcą, a skoro mają po czym to wprost cudownie, cieszę się również Twoim szczęściem z tym związanym. Co do "moje sterylizacji" to faktycznie za późno bo postanowiłam się rozmnożyć ( nie pisz mi proszę, że osobników agresywnych nie powinno się rozmnażać, bo za agresywną się nie uważam, za to Ciebie jak najbardziej- ale to juz za późno...) Intrygant, krzykacz...powiadasz...ciekawe...przeczytaj sobie swoje posty w tym wątku, ja nikogo nie pomawiam, nie piszę o żadnej hodowli źle, i nie wyzywam ludzi. Zaczynam mieć dziwne wrażenie, że sama niestety nie czytasz tego co piszesz. Ciekawe, napisałaś, że jak wznioskuję, z braku szacunku do mojej osoby tytuujesz mnie z małej litery...to koniecznie popraw bo linijkę wyżej napisałaś " u Ciebie", a to już brak konsekwencji. NIestety sama przyznałaś się, że "pyszczysz", no cóż ja się do tego nie poczuwam a już z całą pewnością nie z Tobą. A 12.10 to jadę na wystawę a nie na pyszczenie. Jak nie chciałaś...to ja już nic nie rozumiem, napisałam już kilka postów wcześniej, że to bez sensu i należy skończyć rozmowę, a przepraszaqm "rozgawory". A co mojego psa, jego sikania i twojej telepatii... skoro o poziomie to nie mi pisać...To telepatycznie to Ty możesz swoje psy po ich jajach...albo nie, juz nie prowokuję. Pozdrawiam serdecznie. Quote
Taishi Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Matagi napisał(a):Pultasz sie i tyle,zero konkretów.....Bimba mieszasz:evil_lol:a co,on oaza spokoju?????:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Wiesz,nikomu nie uwłaczając;)twoje gadanie/pisanie/kojarzy mi się z wioskowym psem.Jak ma płot,to drze dzioba,aż sztachety podskakują.Jak kończy mu sie płot i niestety zobaczy,że bariery niet,to szczeka cienko,albo ogon zawija pod szczękę i spyla......taki ma charakter-bo o to się rozchodziło:evil_lol:. Idż już spać,nie musisz tu warować,już nic nie napiszę,co mam do powiedzenia-powiem Ci w niedzielę:evil_lol: Wiesz, u nas w mieście płoty raczej nie występują, jeśli będziesz w Legionowie, to pewnie będziesz przejeżdżać przez Warszawę, sama zobaczysz. Rozumiem, że przez swoje doświadczenie ze zwierzętami masz w nawyku wydawanie komend, ale przykro mi ja w roli psa na PT nie byłam więc z warowaniem to u mnie możesz miec problem. Chociaż doceniam, że zwalniasz mnie z tego obowiązku :) p.s. to możemy juz tego strasznego offa ciężarnej z menopauzą uznać za skończonego. Cudownie Pozwolisz, że nie napiszę z czym mi się kojarzysz... ze swojej strony chciałam wszystkich narażonych na wątpliwą przyjemność czytania tej "wymiany zdań" przeprosić. Koniec tego offa z klasą i na poziomie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.