Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Z ta higiena to fakt, bakteria wedruja z jednego pyska na drugi :roll: Wlasciwie nigdy nie myslalam, o tym w ten sposob, a przeciez jest to niby oczywiste. Na szczescie wiekszosc sedziow prosi o to wlascicieli...

Ugryzienia nie latwo sie goja, a jeszcze gorzej goi sie psychika osoby ugryzionej - serdecznie wspolczuje.

Yawara :loveu:

  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Karolino, hodowla to jedno, rodzice miotu i przodkowie do drugie, a trzecie i najwazniejsze to Ty i Twoje wychowanie psa.
Nie chce polecac zadnej hodowli, bo bede pewnie stronnicza, a przy okazji pewnie kogos uraze wiec sobie ta przyjemnosc podaruje ;)
Jedno co moge powiedziec to nie bierz akity, jesli nie jestes osoba konsekwentna, pewna siebie i majaca wielkie poklady milosci :)

Posted

karolia_c napisał(a):
Nie znam się na tym, więc zwracam się do Was. Czy możecie mi polecić jakąś hodowlę?? Zalezy mi na tym, żeby rodzice szczeniaka nie byli agresywni, wiec ta hodowla o której pisałam w poście powyżej odpada.


ja mam suczke z tej hodowli po tej samej matce co tamten pies.. na wystawach była ponad 20 razy i nigdy nawet krzywo nie spojrzała na sedziego.. co więcej jest jedną ze spokojniejszych akit na wystawach..
to kwestia wychowania i socjalizacji a nie hodowli.. no chyba, żeby wiekszość psów wychodzących z danej hodowli była agresywna.. ale w akitach chyba nie ma żadnej takiej hodowli, która by jakoś istotnie dominowała w agresji.. (na całe szczęście)

Posted

Wyboru rasy jestem pewna. Myślę, że to dobry wybór. U mnie w rodzinnym domu zawsze były duże, silne psychicznie psy, dlatego tego się nie boję. Akitka bedzie miała ogród, duży dom. Pracownię mam w domu, w związku z tym bedę mu/jej poświęcać dużo czasu.
Stronniczość ? Tym bym się nie przejmowała. Chyba zawsze jest tak, że niektóre hodowle są lepsze, inne gorsze. To chyba nic złego mieć swoje zdanie?

Posted

Agappe, czyli uważasz, że mam się nie sugerować wydarzeniami z ostatniej wystawy i to tylko kwestia złego wychowania?? ("to kwestia wychowania i socjalizacji a nie hodowli") Nie chcę nikogo urazić, chcę tylko rzetelnych informacji. Ma mi się przecież powiększyć rodzina o to piękne stworzenie i chcę, żeby było mu jak najlepiej ;)

Posted

po prostu nie uogólniaj na podstawie jednego przypadku..

mogę Ci tylko powiedzieć, że psy z tej hodowli nie charakteryzują się większą agresją niż akitki z innych hodowli.. dodatkowo większość znanych mi akitek z tej hodowli wręcz całują każdego nowo spotkanego człowieka.. jeśli tylko przez zachowanie tego jednego psa na tej wystawie miałabyś zrezygnować z zakupu psa z tej hodowli to uważam, że to niezbyt słuszne..

Posted

A zastanawialas sie juz nad jakas hodowla... ktore bierzesz pod uwage? W watku "Kto jest kto?" mozesz znalezc pokazny spis hodowli (na czerwono) jesli specjalnie sie w tym nie orientujesz.

Tak jak napisala Agappe, fajny psiak i prawdziwy przyjaciel akita to pies dobrze wychowany, prowadzony i z socjalizowany.

Posted

Dostałam właśnie fotki FUMIKO z tej wystawy.
Uważam, że jak na pierwsza wystawę pokazała się fajnie :-)
Oczywiście trzeba nad wystawianiem popracować ale najważniejsze, że była wyluzowana ;-)




Posted

Agappe, uważam jednak, że takie sytuacje, jak ta na ostatniej wystawie generalnie robią kiepskie wrażenie.
Wani, cały czas szukam hodowli. Może uda mi się przyjechac na wystawe do Legionowa - wtedy będe mogła zobaczyć, które akity mi się najbardziej podobały i tym będe sie kierować. Pozdrawiam ;)

Posted

karolia_c napisał(a):
Agappe, uważam jednak, że takie sytuacje, jak ta na ostatniej wystawie generalnie robią kiepskie wrażenie.
Wani, cały czas szukam hodowli. Może uda mi się przyjechac na wystawe do Legionowa - wtedy będe mogła zobaczyć, które akity mi się najbardziej podobały i tym będe sie kierować. Pozdrawiam ;)



tak sobie myślę, że może lepiej nie kupować w takim razie akity...
i nie widzę związku między takimi sytuacjami a konkretną hodowlą. A jak się tego boisz to możesz mieć problem z ułożeniem własnego psa, akity często się buntują jak dorastają i trzeba to uśpić z zarodku ( nie chcę pisać złamać, bo to słowo jakoś źle brzmi, no ale trochę pasuje)
Jakbyś dobrze poczytała wątek to byś się przekonała, że to się czasem poprostu zdarza, warknięcia czasem dziabnięcie sędziego. A w Legionowie będzie nasz bandyta z Yamamoto - więc uważaj bo zalizuje na śmierć ;)

Wiesz my się zastanawialiśmy 2 lata zanim kupiliśmy szczenię i wybraliśmy hodowlę. I nie chcę tu robić reklamy konkretnej hodowli,(chociaż i tak na razie nie mają szczeniaków :)) bo mi specjalnie nie zależy żeby akity stały się bardzo popularne, wcale im to nie służy.


P.S. wystawa jest fajnym miejscem żeby pooglądać psy, ale nie ich charaktery.

Posted

;)[quote name='Taishi']tak sobie myślę, że może lepiej nie kupować w takim razie akity...
i nie widzę związku między takimi sytuacjami a konkretną hodowlą. A jak się tego boisz to możesz mieć problem z ułożeniem własnego psa, akity często się buntują jak dorastają i trzeba to uśpić z zarodku ( nie chcę pisać złamać, bo to słowo jakoś źle brzmi, no ale trochę pasuje)
Jakbyś dobrze poczytała wątek to byś się przekonała, że to się czasem poprostu zdarza, warknięcia czasem dziabnięcie sędziego. A w Legionowie będzie nasz bandyta z Yamamoto - więc uważaj bo zalizuje na śmierć ;)

Wiesz my się zastanawialiśmy 2 lata zanim kupiliśmy szczenię i wybraliśmy hodowlę. I nie chcę tu robić reklamy konkretnej hodowli,(chociaż i tak na razie nie mają szczeniaków :)) bo mi specjalnie nie zależy żeby akity stały się bardzo popularne, wcale im to nie służy.


P.S. wystawa jest fajnym miejscem żeby pooglądać psy, ale nie ich charaktery.

Nieprawda!:shake:Żeby nie wyszła mi epistoła,ustosunkuję się tylko do "peesa"/wszak to wątek o rybnickiej wystawie:cool1:/.Na wystawach psów oglądamy psy pod różnym kątem,patrzymy i na eksterier,jak również na charakter psa.Wzorzec akity jest jeden.Regulamin wystawy też jest.Pies wystawiany nie może być ani tchórzliwy,ani agresywny.Te zwierzęta sa /powinny być/ usuwane z ringu jako niezgodne ze wzorcem.W życiu nie wybrałabym psa czy suki ,którego rodzice są niezrównoważeni.Agresja na ringach /tu konkretnie pisze o akita/ bierze się stąd,że albo hodowca albo właściciel "coś" przegapili.Coraz więcej ,niestety ,w Polsce hodowli kojcowych.Tacy hodowcy nie dbają koniecznie o psychike ich szczeniąt.Robią tzw.hodowlanke i sru sa nastepne szczeniaczki,które wyciągnięte z kojca w wieku nastu miesięcy albo trzęsą portkami na ringu,albo chcą zeżreć sędziego.Bo dlaczego pies gryzie?Bo albo się boi,albo jest.....psychol zagryzacz,który chlaszcze zębami na prawo i lewo.Pies o mocnym,zrównoważonym charakterze,pies,któremu hodowca czy tez właściciel pokazał "kawałek świata",wytłumaczył;)"co dobre,co złe,co można co nie",będzie miał w doopie jakiegoś tam gościa czy babkę,którzy chcą go pomacać-jemu nic nie ubędzie;).Takie psy są jeszcze na naszych ringach,widać je,wyróżniają się tym,że są "uśmiechnięte",a nie spięte,biegną w ringu chętnie,a nie są wleczone,bądż zasuwają za łapówkę w ręku handlera,głowę samoistnie mają dumnie wzniesioną,a nie podciągane są na ringówce.W statyce taka dumna akita "trzyma" ogon,a nie właściciel podtrzymuje tą smutnie czy też niepewnie opuszczaną chlube akity,jaką jest ogon.Akita to rasa baaaardzo dumna,nie powinna sie zachowywać jak pokurcz wywleczony z podwórka.Każdy właściciel czy też hodowca powinien dbać o swoja akitę,a w szczególności o jego komfort psychiczny.Charakter jest bardzo ważny,często bardziej ważny od wyglądu,niestety.Nieraz widziałam na wystawach "takie sobie"akity,które wygrywały z tymi ładniejszymi,bo potrafiły sie pokazać-wystawa dla nich nie była koszmarnym przeżyciem.W zyciu bym nie kupiła szczeniaka po pieknotach,ale ze zwalona psychiką,to nie rokuje dobrze.Wszystko trzeba sobie wypracować i pięknośc i charakter,a ten ostatni możemy sobie z boczku obserwowac na wystawach,tam widac naprawde wszystko;).

Posted

Offuję,sorry,ale zapomniałam napisać o swoim"doświadczeniu":oops::angryy:
Oprócz akit mam też shiby.Shiba to rasa baaardzo niedotykalska,chimeryczna,maja wiele z...kota:evil_lol:.Wiedząc o tym swoją pierwszą shibę pogoniłam wraz z córeczką:evil_lol:na szkolenie PT,później na agility/nie skończyły agility,szło bardzo dobrze,ale maturka była za pasem/.Baba/moja szyba/ jest suką bardzo odważną,przyjazną ludziom,niestety psi killer w niej drzemie-może mysli,że jest akitą;):evil_lol:.Na wystawach super sie prezentuje,macać ja można i oglądać do woli.Baba urodziła dzieci.Dzieci,które sobie zostawiłam,jakos tak rzadko wyprowadzałam poza posesję,lenistwo to było i tyla.Zgłosiłam rodzeństwo na klubówke w lutym/klasa szczeniąt/ sądząc,że po tak genialnej mamusi będa wiedziały wszystko perfekt.Na smyczy chodziły jak stare,stać potrafiły więc sądziłam,leń jeden:oops:,że będzie okiej.Przeżyłam szok!!!:diabloti:Zapomniałam,że wystawa na hali,bachorki moje nigdy nie były w zamknętym pomieszczeniu poza domem.W NDM moje małe szybowce powiedziały,że chodzic po ringu nie będą,chyba,że je powsadzam na deskorolkę:diabloti:.Po tej wystawie nastał czas przemyśleń:albo moje małe są tchórzliwe/tylko po kim?tatuś dobry rozrabiaka jak i mamusia/,albo ja zawaliłam sprawę jako hodowca i właściciel.Popracowaliśmy 3 miesiące i ruszyliśmy na ringi.Moje założenie było takie:jeżeli gówniarze będa się bać,będa na wystawach czuć dyskomfort psychiczny,to nie ma wystaw,nie ma też w przyszłości dzieci z tej pary,szukam sobie nowego materiału hodowlanego,a Hoshi i Hanka będa maskotkami domowymi/po uprzedniej kastracji/.Efekt mojej pracy:
Hoshi w Lublinie w wieku 9 mies.Zw.Mł.NJwR,BOB
Hanka /łysa/ II dosk
Lidzbark Warmiński:
Hoshi ;Zw.Mł.NJwR.BOB /miał 11 mies.,w stawce były dorosłe psy,min.CH.PL/
Hanki nie było-cieczka
Baba została NDSwR
Warszawa:
Hoshi Zw.Mł.,NJwR /11 mies/
Białystok:
Hoshi -Zw.Mł.NJwR,BOB/shiby przyjechały i z Polski i z Litwy,z Rosji tyż,razem było 12 sztuk/
Hanka -Zw.Mł
Baba-II dosk.

Reasumując :warto było popracować,w życiu nie ciągałabym psów "walniętych"psychicznie po ringach.Nigdy takich bym nie rozmnażała,nie mówiąc już o sprzedaży.Jak ktoś widział te moje szyby w NDM w lutym,na bank by stwierdził,że...dekle:evil_lol:Ja teraz sama wiem,ze one takie psienkne i normalne.
W domu tego wszystkiego nie było widać,trzeba było popatrzeć na metamorfozę na wystawach,tam widać charakter psa.;)

Posted

Akurat jeśli chodzi o Yamamoto, to jest to ostatnia hodowla, która mogłaby mieć psy agresywne, a właściciel hodowli szczególnie zwraca na ten aspekt uwagę.

Matagi gratuluję wspaniałego podejścia do shib i cieszę się , że nie są walnięte.

Karolia_C - natomiast co do wyboru to dobrze oglądać wystawy, ale tak jak napisała Wani, niewiele Akit będzie w Legionowie i skoro tak profesjonalnie do tego podchodzisz to pojeździłabym przynajmniej z rok po wystawach, inaczej nie masz szans nauczyć się jak wygląda ładna i zbliżona do wzorca Akita.

Posted

[quote name='karolia_c']Agappe, uważam jednak, że takie sytuacje, jak ta na ostatniej wystawie generalnie robią kiepskie wrażenie.
Wani, cały czas szukam hodowli. Może uda mi się przyjechac na wystawe do Legionowa - wtedy będe mogła zobaczyć, które akity mi się najbardziej podobały i tym będe sie kierować. Pozdrawiam ;)
A ja jednak nie stawiałabym przede wszystkim na wygląd. ;)

Posted

[quote name='Mitsu']Akurat jeśli chodzi o Yamamoto, to jest to ostatnia hodowla, która mogłaby mieć psy agresywne, a właściciel hodowli szczególnie zwraca na ten aspekt uwagę.

Matagi gratuluję wspaniałego podejścia do shib i cieszę się , że nie są walnięte.

Karolia_C - natomiast co do wyboru to dobrze oglądać wystawy, ale tak jak napisała Wani, niewiele Akit będzie w Legionowie i skoro tak profesjonalnie do tego podchodzisz to pojeździłabym przynajmniej z rok po wystawach, inaczej nie masz szans nauczyć się jak wygląda ładna i zbliżona do wzorca Akita.

Mitsu:lol:dzieki,ja też się cieszę:lol:

Co do Yamamoto,to znam dokładnie stosunek właścicieli do agresji;)Na którejś tam wystawie Ania przechodziła ze swoją suką/Aite,Bara?/ bardzo blisko koca na którym leżały nasze manatki,na kocu była też Ojosan i Okii.Ania prowadziła swoją akitę ze strony" od koca,"szła bardzo blisko.Co zrobiła Ojo ,która pilnowała swojej własności:roll:-ryknęła i wystartowała do suki Ani w obronie swojego.Została uznana za super agresora:pAle to było daaawnoooo,Ojo,stara wylizywaczka wszelkich znanych i nieznanych ludzkich twarzy i rąk puściła w niepamięć:evil_lol:
Moim zdaniem/skromnym/Yamamoto nigdy psów agresywnych nie miało,wręcz je usuwało ze swojej hodowli.Za to zauważyłam ostatnio/rok temu,może dwa:roll:/,że psy z tej hodowli są ....lekko nieśmiałe.Konkretnie mam na myśli Fukuro,może też i Terę.Widziałam debiut Fukuro na wystawie w Warszawie/chyba/.Piękny ,naprawdę piękny pies,ale cóż.....widziałam jak "wprowadził"hodowczynię i właścicielke na teren wystawy,widziałam jak biegał....szkoda,na prawdę szkoda,piekne zwierzę,mogło by "zawalczyć" w ringu,ale było mu brak odwagi,nie potrafił sie pokazać:shake:Ocenę do hodowlanki dostał.Dlaczego tak pieknego psa nie widać na ringach w tym roku,dlaczego go nie było na europejskiej,miał tam bardzo duże szanse na tytuł.Może właściciel coś przegapił?Dlaczego Tera nie "pobiegła" w Budapeszcie?To kolejny cukiereczek Yamamoto,szkoda,ale to małolatka,wszystko przed nią,mam nadzieję ją zobaczyć nieraz na Polskich ringach,powinna je podbijać,tylko niech będzie bardziej śmiała niż Fukuro,który już się nie pokazuje:shake:
Hmmmm......chyba oprócz offa coś zmalowałam.....;) ale tym się przestałam dawno przejmować;)

karolia_c-:lol:Mitsu dobrze pisze-pojeźdż,popatrz,porozmawiaj,nie śpisz się.
Pzdr.

Posted

o to mi właśnie chodziło INU z wyborem psa przez wystawę, możesz zobaczyć, ale ( sorry Matagi moim zdaniem nie masz racji) charakteru psa w 10 min na wystawie nie poznasz, nawet jak będzie wyjątkowo dumny i wszystko i wszystkich będzie miał w zadku i da się posmyrać każdemu po klejnotach...a jeżeli mówimy o konkretnej wystawie, konkretnym psie i ugryzieniu w kontekście tego co napisała Matagi o agresywnych rodzicach i ich rozmnażaniu - patrz Anata- siła spokoju- chyba znasz ta suczkę Matagi?

Posted

A co do Fukuro...to ma zrobionego reproduktora, czyli tyle ile musi. Jak sama zauważyłaś to piękny pies, właściciele chyba znają jego wartość i ludzie, którzy chca nim kryć też, a jeśli ani właścieicle ani pies nie lubi wystaw to po co? dlatego żeby sobie napisać "champion"?

I to chyba nadinterpretacja z tą bojaźliwością "dziedziczną" ( Fukuro, Tera) bo jakoś brat Tery bojaźliwy nie jest. Różnica jest taka, że część psów mieszka sobie w ogródkach poza miastem, mają lepiej ale mają też mniejszy kontakt z tłumem, hałasem itp. i taki pies przywieziony na wystawę może mieć lekki stres na początku, w przciwieństwei do psa który non stpo zapierdziela na spacery po centrum i nie zwraca uwagi na wrzaski, samochody...więc wystwa też nie jest dla niego niczym szokującym.

Posted

[quote name='Taishi']o to mi właśnie chodziło INU z wyborem psa przez wystawę, możesz zobaczyć, ale ( sorry Matagi moim zdaniem nie masz racji) charakteru psa w 10 min na wystawie nie poznasz, nawet jak będzie wyjątkowo dumny i wszystko i wszystkich będzie miał w zadku i da się posmyrać każdemu po klejnotach...a jeżeli mówimy o konkretnej wystawie, konkretnym psie i ugryzieniu w kontekście tego co napisała Matagi o agresywnych rodzicach i ich rozmnażaniu - patrz Anata- siła spokoju- chyba znasz ta suczkę Matagi?
Taishi:lol:Ja mam psy "od wieku wieków",ja w 10 min.potrafię ocenić charakter psa,tak mam,pracuje ze zwierzętami/nie tylko z psami/ od ponad dwudziestu lat.Pies na wystawie nie jest tylko 10 minut,chwilę jest tylko w ringu,reszta "czasu wystawowego" danego psa to przygotowanie go/lub nie/,podchodza ludzie,pytaja sie,chcą sobie ufocić psa,albo i sa tacy,co chca być uwiecznieni z danym psem,wtedy też można sobie wyrobić zdanie o psie.Jeżeli ktoś jest bardzo zainteresowany rasą to często potrafi pojechać tu i tam/polecam/ aby zobaczyć jak np.psy z interesującej nas hodowli sie prezentuja i zachowują.A należy pamiętać o tym,że psy maja też swe lepsze i gorsze dni.
A co do"konkretnej wystawy",to nie należałoby /bo tak nie napisałam/upatrywać przypadku ugryzienia sędziny przez psa z powodu dziedzicznej agresji-moim zdaniem jest to wynik kompletnego nieprzygotowania psa do wystawy-ten pies powinien być od wieku conajmniej ośmiu tygodni przyzwyczajany do różnych zabiegów wokół niego.Powinien robić to i hodowca ,a tym bardziej wystawca .Ktoś zawalił sprawę i tyla:cool1:.
Matagi znać Anatę;)Pamiętać też z opowiadań Darii jak to było na początku;)W pamięci mojej utkwiła mi opowieśc właścicielki Anaty,jak to było z kością pod stołem;)Nie zazdrościłam,Anatka była już chyba siedmiomiesięczną suczką....szkoda,że hodowca nie nauczył jej wcześniej,że "co je twoje jest tym bardziej moje";)
Taishi:lol: Nie podawaj mi przykładu Anaty jako "oazy spokoju",bo to nie na miejscu-chyba wiesz dlaczego;)Nie trzeba być behawiorystą żeby wiedzieć ,że pies po kastracji,czy suka po sterylizacji się "wycisza".Bardzo często sie kastruje czy też sterylizuje psy po to aby uniknąć niepożądanej agresji.Anata /nie sądzę,bo znam ją dobrze i raczej się nie mylę/ została wysterylizowana w wieku ok.1 roku,jej hormony przestały pracować,ona nie ma i nie miała cieczek,więc nikt nie wie,jak by się sprawowała kiedy "gra jej suczość".Po za tym suki sie bardzo "charakternie" zmieniają po pierwszych szczeniakach,a tych Anata nie miała i nie będzie miała.Tak,że nie dawaj mi przykładu Anaty,sorki;).

Posted

[quote name='Matagi']Taishi:lol:Ja mam psy "od wieku wieków",ja w 10 min.potrafię ocenić charakter psa,tak mam,pracuje ze zwierzętami/nie tylko z psami/ od ponad dwudziestu lat.Pies na wystawie nie jest tylko 10 minut,chwilę jest tylko w ringu,reszta "czasu wystawowego" danego psa to przygotowanie go/lub nie/,podchodza ludzie,pytaja sie,chcą sobie ufocić psa,albo i sa tacy,co chca być uwiecznieni z danym psem,wtedy też można sobie wyrobić zdanie o psie.Jeżeli ktoś jest bardzo zainteresowany rasą to często potrafi pojechać tu i tam/polecam/ aby zobaczyć jak np.psy z interesującej nas hodowli sie prezentuja i zachowują.A należy pamiętać o tym,że psy maja też swe lepsze i gorsze dni.
A co do"konkretnej wystawy",to nie należałoby /bo tak nie napisałam/upatrywać przypadku ugryzienia sędziny przez psa z powodu dziedzicznej agresji-moim zdaniem jest to wynik kompletnego nieprzygotowania psa do wystawy-ten pies powinien być od wieku conajmniej ośmiu tygodni przyzwyczajany do różnych zabiegów wokół niego.Powinien robić to i hodowca ,a tym bardziej wystawca .Ktoś zawalił sprawę i tyla:cool1:.
Matagi znać Anatę;)Pamiętać też z opowiadań Darii jak to było na początku;)W pamięci mojej utkwiła mi opowieśc właścicielki Anaty,jak to było z kością pod stołem;)Nie zazdrościłam,Anatka była już chyba siedmiomiesięczną suczką....szkoda,że hodowca nie nauczył jej wcześniej,że "co je twoje jest tym bardziej moje";)
Taishi:lol: Nie podawaj mi przykładu Anaty jako "oazy spokoju",bo to nie na miejscu-chyba wiesz dlaczego;)Nie trzeba być behawiorystą żeby wiedzieć ,że pies po kastracji,czy suka po sterylizacji się "wycisza".Bardzo często sie kastruje czy też sterylizuje psy po to aby uniknąć niepożądanej agresji.Anata /nie sądzę,bo znam ją dobrze i raczej się nie mylę/ została wysterylizowana w wieku ok.1 roku,jej hormony przestały pracować,ona nie ma i nie miała cieczek,więc nikt nie wie,jak by się sprawowała kiedy "gra jej suczość".Po za tym suki sie bardzo "charakternie" zmieniają po pierwszych szczeniakach,a tych Anata nie miała i nie będzie miała.Tak,że nie dawaj mi przykładu Anaty,sorki;).

ha ha to gratulacje, jesteś wyjątkowym znawcą

co do reszty pozostawiam bez komentarza bo to już żałość...

( tak zdaję sobie sprawę, że dzięki tobie na niektórych wystawach nie mam się już po co pokazywać :) ;) )

Posted

Taishi napisał(a):
A co do Fukuro...to ma zrobionego reproduktora, czyli tyle ile musi. Jak sama zauważyłaś to piękny pies, właściciele chyba znają jego wartość i ludzie, którzy chca nim kryć też, a jeśli ani właścieicle ani pies nie lubi wystaw to po co? dlatego żeby sobie napisać "champion"?

I to chyba nadinterpretacja z tą bojaźliwością "dziedziczną" ( Fukuro, Tera) bo jakoś brat Tery bojaźliwy nie jest. Różnica jest taka, że część psów mieszka sobie w ogródkach poza miastem, mają lepiej ale mają też mniejszy kontakt z tłumem, hałasem itp. i taki pies przywieziony na wystawę może mieć lekki stres na początku, w przciwieństwei do psa który non stpo zapierdziela na spacery po centrum i nie zwraca uwagi na wrzaski, samochody...więc wystwa też nie jest dla niego niczym szokującym.


Piszesz dokładnie to,o czym napisałam wcześniej:pTylko hodowlanka i do roboty:cool1:Pies tchórzliwy nie jest wartościowy-przynajmniej dla mnie i dla hodowców ceniących rasę,tchórzliwośc akity jest niezgodna ze wzorcem,niestety.Kynologia to fajna rzecz,dla pasjonatów danej rasy.Cóż to za hodowca,który nie lubi wystaw,tam sie pokazuje swój dorobek,swoją pracę.Tacy hodowcy,którzy robią tylko hodowlankę to.....dziwni hodowcy;)Nie mam do takich zaufania po prostu,ale to ja,każdy może mieć inne zdanie;)Bronisz tutaj,Taishi Yamamoto,i niech chwała będzie Ci za to.To dobra hodowla,wnosi coś nowego,eksperymentuje,jeździ za granice i szuka czegoś nowego,doceniam to ja,maluczka.Ja tylko wypowiedziałam swoje zdanie na temat tych 2 psów,każdy może mieć inne zdanie;)

Nie napisałam też nic o "bojaźliwości dziedzicznej",bo znam z ringów i Anatę,Aite,Bu,Bunkę,Barę,Bimbo,Chiru...itd.Zauwazam TYLKO,że Fukuro I Tera maja jakies problemy i tyle.Kiedyś psy z Yamamoto nie miały tej "nieśmiałości",tylko o tym pisałam.A jeżeli psy mieszkają "w ogródkach"/moje na ten sam przykład:evil_lol:/,a hodowca czy właściciel chce je pokazywać czy też później rozmnażać,to powinien je /magiczne słowo na topie;)/ SOCJALIZOWAĆ,nie wychowaja sie i nie wyrosną dzikusy,każda wystawa będzie dla nich rozrywką od codzienności,a my w Polsce będziemy mieli co pokazać na wystawach np.europejskich;)I z takich super psów niech nam wtedy rośnie nastepne pokolenie akit w Polsce,tylko niech to będą osobniki "produktywne",piękne i z charakterem zgodnym ze wzorcem.Czego sobie i zainteresowanym życzę:lol:

Ps.a jednak wlazłam na odcisk-dogoakito jest bz.:diabloti:

Posted

nie mam interesu w obronie kogokolwiek, w przeciwieństwie do Ciebie ;) Wystarczy, że znam hodowców i wiem jak traktują swoje psy. A pssy bronią się same :) Może właśnie dlatego wybraliśmy tą a nie INNĄ hodowlę.
co do załażenia na odcisk- hm...to nie takie łatwe, chociaż skoro piszesz o że sterylizacja obniża poziom agresji to może warto by się nad tym zastanowić :evil_lol:.
Już skończmy tę rozmowę, bo bardzo Ci zależy na sprowokowaniu...a ja bardzo nie chcę się zniżać do Twojego poziomu.

Posted

Taishi napisał(a):
ha ha to gratulacje, jesteś wyjątkowym znawcą

co do reszty pozostawiam bez komentarza bo to już żałość...

( tak zdaję sobie sprawę, że dzięki tobie na niektórych wystawach nie mam się już po co pokazywać :) ;) )


Wiesz......czytając twoje posty,sądziłam,że jesteś .....ano siem pomyliłam:shake:szkoda:shake:

Żałość to mnie ogarnia,a w szczególności wtedy,kiedy widzę,że nie masz argumentów:shake:Czyżbym napisała o twoim argumencie"oazy i spokoju" nieprawdę?Dotąd to był temat tabu.....

A dlaczemóż to masz się z psem nie pokazywać na niektórych wystawach?????Może jaśniej:crazyeye:Co to za durne insynuacje???Co ja mam wspólnego z twoim psem,waszymi wystawami??????U ciebie wszyscy w domu?:crazyeye:Jak masz dostać po tyłku to dostaniesz,mnie tam rybka,sędziowanie akit obejrzę gdzie będę i tyle,wpływu na wyniki NIGDY nie miałam i mieć nie będę.
Ojjjjjjj,mało,że akity są dzisiaj jakie są,na charakter trza zwracać uwagę ,ale chyba z niektórymi właścicielami duuuuuuuuuuużo gorzej:-(

Posted

1.no bardzo się starasz widzę...
2.nie mam co się pokazywać bo na miłe towarzystwo nie mam co liczyć ;)
3.w domu wszyscy i to w dobrym zdrowiu, dziękuję za troskę ( zbyteczną zresztą)
4.no nie zauważyłam żeby to był temat tabu...a jeden pies nie jest argumentem dla całej hodowli...hm..z Bimba już kastrata nie zrobisz...to nie jest kwestia braku argumentów, ale narastającej niechęci do rozmowy.

Życzę sukcesów hodowlanych, bo jak widzę na jakąkolwiek klasę czy charakter u Ciebie już nie ma co liczyć.
Dziękuję za przemiłą konwersację i możliwość zaobserwowania jakże budującego poziomu i uwag osoby tak doświadczonej jak Ty. Było mi niezwykle przyjemnie uczestniczyć w tej niesamowicie błyskotliwej wymianie zdań.

Posted

Taishi napisał(a):
nie mam interesu w obronie kogokolwiek, w przeciwieństwie do Ciebie ;) Wystarczy, że znam hodowców i wiem jak traktują swoje psy. A pssy bronią się same :) Może właśnie dlatego wybraliśmy tą a nie INNĄ hodowlę.
co do załażenia na odcisk- hm...to nie takie łatwe, chociaż skoro piszesz o że sterylizacja obniża poziom agresji to może warto by się nad tym zastanowić :evil_lol:.
Już skończmy tę rozmowę, bo bardzo Ci zależy na sprowokowaniu...a ja bardzo nie chcę się zniżać do Twojego poziomu.


Więc na dobranoc:loveu:i na koniec:
1.Nie pisz,że w przeciwieństwie do ciebie bronie kogoś,bo odezwałam sie tutaj odpowiadając na twoje bzdurne teksty dotyczące obserwacji charakteru na wystawie-to pies z hodowli,z której masz psa pogryzł sędziego.Nie miałam w tym żadnego interesu,nie lubię czytać,jak tacy "fakofcy" jak ty wprowadzają ludzi w błąd,to jawna dezinformacja i sugerowanie wybranej hodowli dla nowicjusza-wstyd/niektórzy nie znaja tego uczucia:shake:/.

2.Nic nie mam,napisałam to wcześniej do hodowli Yamamoto,ale ty,widać doszukujesz się z nudów czort wie czego-zobacz co twój pies robi,jak się nudzi:diabloti:Bo moje to jajka liżą/mają:eviltong:/

3.A ktoś nie zdążył ze sterylizacją:-( u Ciebie/każdy ma to,na co zasłużył/dlaczego mam być delikatna wobec agresora:p

4.O "poziomie" to chyba nie tobie pisać:cool1:-nie na darmo tytuuję cię z małej litery,intrygant i krzykacz jesteś,z twoich postów to wynika:cool1:

Hiiii,hiiii-nie zapomnij psa"wysikac" przed oceną,bo może ja telepatycznie na to wpłynę:evil_lol:

A jeżeli chcesz dalej ze mną pyszczyć-/bo tak to traktuję /to dokończymy to 12.10.2008...
Nie chciałam ,ale udało ci sie mnie wkręcić w te durne "rozgawory":shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...