Hania Posted August 18, 2004 Author Posted August 18, 2004 i jeszcze trzy ogarki udające, że są grzeczne Quote
Mokka Posted August 18, 2004 Posted August 18, 2004 Psiaki w morzu - super! Haniu, troszki chyba ślepa jestem - oświeć mnie, czy to ogórek z wyżłem? Słabo jakoś widzę, ale fotka fajna, ma taki ... hmmm ... klimat Quote
Hania Posted August 18, 2004 Author Posted August 18, 2004 Jakoś te fotki tu ciemniejsze niż u mniew komputrze :-( to nie wyżeł tylko gończy polski :-) nasza czekoladka :D Quote
sylwiaskalska Posted August 18, 2004 Posted August 18, 2004 Zdjęcia fajowe :D Serdeczne pozdrowienia :D Quote
Kika Posted August 18, 2004 Posted August 18, 2004 Hania gończa czekoladke widziałam w Lublinie na wystawie - ale toto ładne było! Jak tam maluchy , jeszcze są u Ciebie? Quote
Hania Posted August 18, 2004 Author Posted August 18, 2004 To jeszcze dwa zdjęcia naszej słodkiej :lol: Trochę się teraz czekoladek pokazuje ( gorzej z rudymi )- nas w Lublinie niestety nie było - szczeniaki a Buchta jeszcze za mała. Maluchy są jeszcze dwa - Leśny i Lisiarz, ale jeden zmówiony, tylko czeka do września. Quote
Mokka Posted August 19, 2004 Posted August 19, 2004 Pikna, oj pikna. Takiego gończaka to jeszcze na żywo nie widziałam. :P Quote
Mokka Posted August 19, 2004 Posted August 19, 2004 To też gończe? Też ładne, ale czekoladka najsłodsza. :P Najczęściej spotyka się czarnuchy, a te brąziaczki to już rarytaski. Nawet na wystawach nie wpadły mi w oko (chyba nie na każdej się pokazują). Pytanko - czy one są oceniane razem z czarnymi, czy oddzielnie? Quote
Hania Posted August 19, 2004 Author Posted August 19, 2004 Są oceniane razem. W tym roku zaczyają się trochę pojawiać - w Sopocie były cztery czekoladki :lol: Z rudymi gorzej :cry: Quote
Mokka Posted August 19, 2004 Posted August 19, 2004 Są oceniane razem. W tym roku zaczyają się trochę pojawiać - w Sopocie były cztery czekoladki :lol: Z rudymi gorzej :cry: Pozwól, że Cię jeszcze trochę pomęczę. Chodzi o dziedziczenie tego umaszczenia. Jacy rodzice dają takie szczeniaki? Czy dwa czarne mogą wyprodukować brązowego, czy nie? Quote
Hania Posted August 19, 2004 Author Posted August 19, 2004 Mogą. Tak naprawdę to wszystkie uropdzone w Polsce czekoladowe gończe sa po czarnych-podpalanych rodzicach - tylko niosacych gen czekoladowy (Bb). Czarny podpalany nie niosacy genyu czekoladowego to BB, a czekoladowy to recesywny bb. Jezeli skrzyzujesz dwa psy Bb to dzieci wychodza - BB - czarne podpalane, Bb - czarne podpalane, ale niosace czekoladowy gen i bb - czekoladowe. Jak skrzyzujesz czekoladowa suke bb z czarnym podpalanym psem BB to wszystkie szczeniaki sa czarne podpalane niosace gen czekoladowy - z takiego miotu jest ojciec Buchty. Ale jej matka nie ma zadnej czekoladki w rodowodzie. Mimo to gen sie przewija - wiadomo, ze ona i jej dwaj bracia sa Bb i daja czekoladowe dzieci. Quote
pasz Posted August 25, 2004 Posted August 25, 2004 Hania napisz coś o tym Sopocie. Kto był ? I czy warto było jechać? Quote
Mokka Posted August 25, 2004 Posted August 25, 2004 Hania, dzięki. Tak właśnie myślałam, że nietypowe umaszczenie dają geny recesywne, które ujawniają się w szczególnych okolicznościach. Ale to by znaczyło, że dwie czekoladki powinny dać na pewno czekoladowe potomstwo, bo nie ma skąd wziąć genu dominującego B, a czy tak jest? To byłoby dosyć proste - krzyżujemy brąziaczki i otrzymujemy brąziaczki, czy tak się robi w praktyce? Jeżeli tak, to dlaczego tak mało mamy tych czekoladek? Quote
Hania Posted August 25, 2004 Author Posted August 25, 2004 Tak jest - dwie czekoladki daja czekoladki. Za to dwa rude moga dac rude, lub rude i czekoladowe. A czekoladowy z rudym - czarne podpalane, chyba, że rudy jest nosicielem genu czekoladowego. Ale jak na razie nie bylo jeszcze takich kryć - ani czekolada-czekolada, ani rudy-rudy. Na razie zostały rozmnożone trzy czekoladowe suki - nie dały czekoladowych dzieci, ruda suka - dała rudzielce i rudy pies - same czarne podpalane. A kolorków mamy mało, bo dopiero niedawno zostały uznane ( przed Europejską w Poznaniu). Do tego czasu albo były likwidowane, albo sprzedawane/oddawane bez papierów. W Sopocie było super - morze, plaża - w sobotę i niedzielę rano. Wystawę też bardzo lubię - fajny teren, w miarę dobra organizacja. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.