Ziutka Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 *zaba* napisał(a)::-( :-( Nie!! Jemu serce peknie.. Nawet nie chcę o tym myśleć :shake: Quote
luka1 Posted November 16, 2008 Author Posted November 16, 2008 w piatek rozmawiałam z P. Kasią - nie można by Bruno dłużej mieszkał w lecznicy. Pani Kasia nie chce go oddać do schroniska ale jek nie bedzie innego wyjścia no to..... Wiecie , względy sanitarne i tam ciagle jakieś zwierzaki przychodzą z różnie patrzacymi ludżmi. Nie, Bruno bedzie musiał odejść. Quote
Lionees Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Ło matko!! Ten psina z lecznicy to Bruno!Jestem tam teraz często i zawsze widzę jego uśmiechnięty pychol! On jest naprawdę słodki i kochany,macha ogonkiem cały czas,jest taki przytulasek...Sama słodycz.Jemu w schronisku po prostu serce pęknie z żalu.On jest taki średniaczek,akurat do mieszkania. Quote
tomcug Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Oj, Bruno tak mi ciężko, gdy pomyśle o twoim losie. :-( Quote
luka1 Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 tyle ogłoszeń i lipa - a on nie może wrócić do schroniska Quote
Ziutka Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 [quote name='luka1'] a on nie może wrócić do schroniska Nie może :shake: :placz: Quote
tomcug Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Co z tego, jeśli nikt go nie chce zaadoptować. :placz: Quote
Ziutka Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 tomcug napisał(a):Co z tego, jeśli nikt go nie chce zaadoptować. :placz: Ciężko będzie :shake: ojj ciężko... Quote
Lionees Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 A czy Bruno wisi u nich na tablicy w poczekalni? Bo dzisiaj byłam i nie widziałam.Ślepa jestem,czy jak?:shake: Quote
luka1 Posted November 20, 2008 Author Posted November 20, 2008 Nie wisi :lol:, on tam siedzi :lol: Quote
Ziutka Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 luka1 napisał(a): on tam siedzi :lol: Na tablicy ??? :diabloti: :eviltong: Quote
Lionees Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Renata5 napisał(a):A czy Bruno wisi u nich na tablicy w poczekalni? Bo dzisiaj byłam i nie widziałam.Ślepa jestem,czy jak?:shake: Coś w stylu humoru z zeszytów szkolnych:evil_lol: Quote
Isadora7 Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 tomcug napisał(a):Bruno, Bruno............ Brunuś......... Quote
*zaba* Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 i nic?? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Quote
Ziutka Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 *zaba* napisał(a):i nic?? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Nic Żabciu :shake: totalna klapa...po całości :placz: Quote
tomcug Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Bruno nie ma szans na szczęśliwe zycie? Nie mogę uwierzyć. :-( Quote
Ziutka Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 tomcug napisał(a):Bruno nie ma szans na szczęśliwe zycie? Nie mogę uwierzyć. :-( Nam też jest ciężko w to uwierzyć :-( Quote
luka1 Posted November 23, 2008 Author Posted November 23, 2008 Totalna załamka. Bruno w końcu wróci do schroniska Ten pierwszy z lewej to Bruno Quote
tomcug Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Nie mogę, wszystkie te psiaki są cudne. :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.