Asiaczek Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Oj, Iwa, bardzo mi smutno z tego powodu... Dla Vegi... ["] Pzdr. Quote
Patisa Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Współczuje :-( Vega dla Ciebie była kimś takim jak Sara dla mnie... kupiona jeszcze w "nieświadomości", tak naprawdę nie rasowa, ale mimo wszystko - ukochana i pierwsza, która pokazała jak wspaniałą rasę reprezentuję...bo w jakimś tam procencie była chowkiem, tak jak Sara ma w sobie coś z boksera.... Ja nie wyobrażam sobie życia bez Prumchildy. Ty masz na szczęście jeszcze Eśka, wiec wciąż masz lwią grzywę do przytulania. Vedze możesz tylko dziękować za to, ze pokazała Ci, jak wspaniałe są to psy. Ja na pewno będę musiała zmagać się przez długi czas z nieobecnością bokserów..., ale nawet nie chcę teraz o tym myśleć. Jesteśmy z Tobą:glaszcze: Quote
Iwa-R Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 Dzięki Wam wszystkim! Nie ma jej, jest tak jakoś dziwnie pusto. Vega od dłuższego już czasu była nie do końca sprawna ruchowo, przez co prawie co noc musiałam wstawać nawet po kilka razy tylko po to, żeby ją podnieść, dalej już sobie radziła. Teraz.... kiedy całą noc jest cisza.... ja nie mogę spać, budze się dużo mniej wypoczęta niż wtedy, kiedy do niej wstawałam ciągle. Jest jakoś dziwnie. Nawet Esiek zmienił się, jest dużo bardziej uczulony na hałasy, tak jakby widział, że został sam i musi teraz sam pilnować domu. Ledwo coś puknie, a on już fuka i szczeka. Kiedy jestem w domu, to ciągle chodzi za mną, tak jakby się bał, że i z nim może się coś stać, skoro dziewczyn już nie ma. To prawda, bez Eśka było by mi dużo gorzej. Od dłuższego czasu myślę o powiększeniu stada. Zawsze mówiłam, że kiedy Esiek zostanie sam, pomyślę o tym bardziej intensywnie, ale.... jakoś na razie nie mogę. Quote
Mania&Dolly&MuSan Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Iwa bardzo Tobie i Esiowi współczujemy. Dla Vegi [*] Quote
Shirai - Koki Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Bardzo mi przykro dawno do was nie zagladalam..a jak zajrzalam to taka przykra wiadomosc ... To dla Vegi... Quote
Asiaczek Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Iwa, do kazdej decyzji trzeba dojrzeć. I na każdą decyzję przyjdzie JEJ czas. Sama będziesz wiedziała, kiedy to ma być. Zobaczysz. Pzdr. Quote
Iwa-R Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 Jakby nie patrzeć na wiele decyzji przyszedł już czas. Vega i tak ostatnie pół roku nie była w pełni sprawna, i myślałam, że mimo wszystko i tym razem jej się uda. Ale czas biegnie dalej.... zapadła też więc kolejna decyzja co do daty ślubu. Co prawda póki co jest to wstępna data, ale ustalona na czerwiec 2011. Pozdrawiam Iwa Quote
Asiaczek Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 [quote name='Iwa-R']Jakby nie patrzeć na wiele decyzji przyszedł już czas. Vega i tak ostatnie pół roku nie była w pełni sprawna, i myślałam, że mimo wszystko i tym razem jej się uda. Ale czas biegnie dalej.... zapadła też więc kolejna decyzja co do daty ślubu. Co prawda póki co jest to wstępna data, ale ustalona na czerwiec 2011. Pozdrawiam Iwa[/QUOTE] Ooooo, a dlaczego dopiero 2011...? To jeszcze póltora roku! Ja tyle nie wytrzymam w oczekiwaniach... Pzdr. Quote
Russellka Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Jejku... dla Vegi )*( Ja tu przychodzę, a tutaj takie wieści... Trzymaj się mocno, na szczęście to nie był twój jedyny pies i masz balsm na duszę w postaci Esia... Quote
M&S Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Cześć :) Smutne wieści.....dla Vegi [*] [*] [*] Quote
M&S Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Maks i Spark napisał(a):Witamy się piątkowo :) ...i niedzielnie:) Quote
Iwa-R Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Wiem.... dawno mnie tu nie było.... Forum działa mi strasznie i nie przyciąga jak kiedyś. Czas płynie dalej, powstają nowe plany i zapadają nowe decyzje. Ogólnie wszystko jest inaczej. Pozdrawiam Iwa Quote
M&S Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Iwa-R napisał(a):Wiem.... dawno mnie tu nie było.... Forum działa mi strasznie i nie przyciąga jak kiedyś. Czas płynie dalej, powstają nowe plany i zapadają nowe decyzje. Ogólnie wszystko jest inaczej. Pozdrawiam Iwa Mnie też ta nowa dogo drażni..... Życzę realizacji planów:) Quote
Iwa-R Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 no i post się powtórzył... Plany będą realizowane mniej więcej za 3 miesiące :) Pozdrawiam Iwa Quote
M&S Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Iwa-R napisał(a):Plany będą realizowane mniej więcej za 3 miesiące :) Pozdrawiam Iwa To całkiem niedługo ;) Quote
Asiaczek Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Iwa-R napisał(a):no i post się powtórzył... Plany będą realizowane mniej więcej za 3 miesiące :) Pozdrawiam Iwa A zdradzisz choć ociupinke tych planów? Pzdr. Quote
Shirai - Koki Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Witamy sie serdecznie i pozdrawiamy !!! My tez zyczymy realizacji w 1000 % planow !!! Quote
Iwa-R Posted March 31, 2010 Author Posted March 31, 2010 Asiaczek napisał(a):A zdradzisz choć ociupinke tych planów? Pzdr. Myślę, że już teraz ociupinkę mogę zdradzić ;) Już teraz śmiało mogę napisać..... Kościółek..... Sala..... wszystko już ustalone i zarezerwowane. Nasz ślub odbędzie się jeszcze w tym roku :multi: Pozdrawiam Iwa Quote
jamnicze Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 To trzymam kciuki za przygotowania do uroczystości, to bardzo szczególny dzień :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.