M&S Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Oj cudne zdjęcia, miło się ogląda i przypomina miejsca, w których się było....kiedyś A. Quote
Asiaczek Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Ta fotka wygląda jak z Kazimierza... http://img40.imageshack.us/img40/2863/dsc03257.jpg Jeeee, ale romantycznie... http://img192.imageshack.us/img192/1720/dsc03401.jpg No i koniecznie Esiek.:lol: http://img195.imageshack.us/img195/8483/dsc03390g.jpg Pzdr. Quote
Iwa-R Posted June 1, 2009 Author Posted June 1, 2009 [quote name='Asiaczek']Ta fotka wygląda jak z Kazimierza... http://img40.imageshack.us/img40/2863/dsc03257.jpg Całkiem możliwe, ale miałam fotki z miasta, z centrum.... może sie jeszcze znajdą ;) Pozrdawiam Iwa Quote
Mania&Dolly&MuSan Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Fajna wycieczka. dawno dawno temu.... tam deptałam ;) a gdzie na tych - zbiorowych- fotkach jest IWA ;) Quote
jamnicze Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Widzę, że wycieczka raczej objazdowa była ;), a gdzie chodzenie po połoninach? :cool3::evil_lol: A Wy przypadkiem w Myczkowcach nie byliście? Jak ja uwielbiam Bieszczady :loveu: Esiek i kociątko - super http://img33.imageshack.us/img33/5229/zdjcie00022.jpg Quote
Iwa-R Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 [quote name='Mania&Dolly&MuSan']Fajna wycieczka. dawno dawno temu.... tam deptałam ;) a gdzie na tych - zbiorowych- fotkach jest IWA ;) A gdzieś tam jest w tłumie :cool3: [quote name='jamnicze']Widzę, że wycieczka raczej objazdowa była ;), a gdzie chodzenie po połoninach? :cool3::evil_lol: A Wy przypadkiem w Myczkowcach nie byliście? Jak ja uwielbiam Bieszczady :loveu: Esiek i kociątko - super http://img33.imageshack.us/img33/5229/zdjcie00022.jpg Było trochę zwiedzania, głównie muzea, kościoły, czy jakieś tam grobowce, ale nie będę wklejała takich zdjęć, bo po co ;) Sami zorganizowaliśmy wyjazd, i sami wszystko prowadziliśmy. No i tak myśląc sobie, to chyba były Myczkowce :cool3: Brawo za spostrzegawczość :) Mam jeszcze zdjęcia kici chodzącej Esiowi po futrze, ale prawie kici nie widać, więc nie wklejałam :lol: A teraz to ja już grzecznie mówię dobranoc, bo za chwilę znowu zabierają nam prąd i wodę, więc co tu robić? :lol: Pozdrawiam Iwa Quote
Russellka Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Jaka piękna niania z Esia :lol: Małe kotki i duży lew :evil_lol: Quote
Asiaczek Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 A co to takie wyłączanie prądu i wody? Jakieś remonty czy co? Pzdr. Quote
Mania&Dolly&MuSan Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 :lol: Wpadłam zapytać czy do tych dwu plag ( prądu i wody ) nie chcielibyście mieć w Poznaniu burzy, gradu, porywistego wiatru ?? Mam na zbyciu:diabloti: Chętnym dorzucę garść bursztynów:mad: Quote
Patisa Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 a mi się wyświetla tylko trochę treści piśmiennej, bez zdjęć ani ich linków?:razz: Quote
Iwa-R Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 Witam wszystkich :) No ponoć cośtam robią i stąd chwilowe braki w praktycznie wszystkim :evil_lol: Ale już jest po i już nie powinno być problemów. Basia.... burze to i u nas są, więc podziękuję. Ostatnio ze spaceru wracałam mokra od góry do dołu, więc można sobie wyobrazić jak pies wyglądał :lol: Patisa, image czasem szwankuje, więc może dlatego chwilowy brak zdjęć. Pozdrawiam Iwa Quote
Asiaczek Posted June 5, 2009 Posted June 5, 2009 Iwa - ty tu nas nie zagaduj o chwilowym braku fotek w żabce, tylko dawaj następne! Nonono, tylko bez ociągania się...:lol: Pzdr. Quote
Mania&Dolly&MuSan Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Pakowanko???? Jakie pakowanko??:razz: Quote
M&S Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 [quote name='Iwa-R']Dzień Dobry! Weeekend..... wcale nie był taki miły.... Nie wyspałam się, zmokłam, przemarzłam, niewiele zjadłam, i ogólnie mam dość.... A tą osobę która po tych wszystkich przebojach, dzwoniła do mnie dziś w nocy dwa razy o godzinie 1.42, nie powiedziała ani słowa, tylko wzdychała mi do słuchawki..... serdecznie "pozdrawiam". Pozdrawiam Iwa P.S. Jak tylko otrzymam przedwystawowe zdjęcia walki z żywiołem w Kownie, to wrzucę je do galerii. A na koniec jeszcze się pochwalę, że mimo okropnej pogody i wielu przygód, Esio wywalczył kolejnego CACa na Litwie. Jesteśmy następny kroczek bliżej do championatu. ......to był baaardzo udany weekend;), GRATULACJE [SIZE=2]i uścisk mocny dla Esia:multi::multi::multi: A. Quote
Iwa-R Posted June 8, 2009 Author Posted June 8, 2009 Dzień Dobry! Weeekend..... wcale nie był taki miły.... Nie wyspałam się, zmokłam, przemarzłam, niewiele zjadłam, i ogólnie mam dość.... A tą osobę która po tych wszystkich przebojach, dzwoniła do mnie dziś w nocy dwa razy o godzinie 1.42, nie powiedziała ani słowa, tylko wzdychała mi do słuchawki..... serdecznie "pozdrawiam". Pozdrawiam Iwa P.S. Jak tylko otrzymam przedwystawowe zdjęcia walki z żywiołem w Kownie, to wrzucę je do galerii. A na koniec jeszcze się pochwalę, że mimo okropnej pogody i wielu przygód, Esio wywalczył kolejnego CACa na Litwie. Jesteśmy następny kroczek bliżej do championatu. Quote
bety Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 [quote name='Iwa-R']A tą osobę która po tych wszystkich przebojach, dzwoniła do mnie dziś w nocy dwa razy o godzinie 1.42, nie powiedziała ani słowa, tylko wzdychała mi do słuchawki..... serdecznie "pozdrawiam". Pozdrawiam Iwa P.S. Jak tylko otrzymam przedwystawowe zdjęcia walki z żywiołem w Kownie, to wrzucę je do galerii. A na koniec jeszcze się pochwalę, że mimo okropnej pogody i wielu przygód, Esio wywalczył kolejnego CACa na Litwie. Jesteśmy następny kroczek bliżej do championatu. No to masz cichego wielbiciela - też było mu w słuchawkę powzdychać :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Gratki dla Eśka Pzdr Quote
Asiaczek Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 [quote name='Iwa-R']Dzień Dobry! Weeekend..... wcale nie był taki miły.... Nie wyspałam się, zmokłam, przemarzłam, niewiele zjadłam, i ogólnie mam dość.... A tą osobę która po tych wszystkich przebojach, dzwoniła do mnie dziś w nocy dwa razy o godzinie 1.42, nie powiedziała ani słowa, tylko wzdychała mi do słuchawki..... serdecznie "pozdrawiam". Pozdrawiam Iwa P.S. Jak tylko otrzymam przedwystawowe zdjęcia walki z żywiołem w Kownie, to wrzucę je do galerii. A na koniec jeszcze się pochwalę, że mimo okropnej pogody i wielu przygód, Esio wywalczył kolejnego CACa na Litwie. Jesteśmy następny kroczek bliżej do championatu. Brawo dla Eśka! Słyszałam, że w Kownie na lotnisku znowu lało i był wygwizdów!:evil_lol: No, ale to normalne... [quote name='bety']No to masz cichego wielbiciela - też było mu w słuchawkę powzdychać :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pzdr Ja bym powzdychała razem z nim... A co tam, w grupie raźniej...:evil_lol: Pzdr. Quote
jamnicze Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Gratki dla Esia :multi::multi::multi: U sa też paskudna pogoda :shake: Zmarzłam jak nie wiem co, a Saidi oczywiście nudzi sie w domu, bo w taka pogodę, to nawet biegać jej sie nie chce Quote
Mania&Dolly&MuSan Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Gratulujemy:multi::multi::multi: Czekamy na fotki :lol: Quote
Iwa-R Posted June 8, 2009 Author Posted June 8, 2009 Dziękujemy pięknie za gratulacje. Szkoda tylko, że zdjęcia przedwystawowe są (wtedy jeszcze humor dopisywał), później jak się okazało, że stoimy w kałuży wody (tyle naleciało) w samochodzie z rozładowanym akumulatorem, i non stop lejącym deszczem, fruwającymi namiotami sędziowskimi, to już naprawdę na ringu z tego wszystkiego zdjęć brak. Po prostu jedna wielka masakra. Samochód był zapychany, my przemoczone jak nie wiem co, psy nie wysikane przed wystawą, wyjęte na 5 minut na ring, po wystawie minuta na siku i znowu do auta. Stanowiska sędziowskie poprzenosiły się do samochodów, ludzie spacerujący po ringach, nawet samochody stawały prawie na ringach. I tak odbywała się ocena w Kownie. Jeden taki wyjazd i odechciewa się wystaw :D Pozdrawiam Iwa Quote
Asiaczek Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Iwa-R napisał(a):Dziękujemy pięknie za gratulacje. Szkoda tylko, że zdjęcia przedwystawowe są (wtedy jeszcze humor dopisywał), później jak się okazało, że stoimy w kałuży wody (tyle naleciało) w samochodzie z rozładowanym akumulatorem, i non stop lejącym deszczem, fruwającymi namiotami sędziowskimi, to już naprawdę na ringu z tego wszystkiego zdjęć brak. Po prostu jedna wielka masakra. Samochód był zapychany, my przemoczone jak nie wiem co, psy nie wysikane przed wystawą, wyjęte na 5 minut na ring, po wystawie minuta na siku i znowu do auta. Stanowiska sędziowskie poprzenosiły się do samochodów, ludzie spacerujący po ringach, nawet samochody stawały prawie na ringach. I tak odbywała się ocena w Kownie. Jeden taki wyjazd i odechciewa się wystaw :D Pozdrawiam Iwa A czemu nie spytałaś się cioci Asiaczkowej, jak to jest w Kownie na lotnisku, o pardon, na wystawie? Wszystko bym Ci powiedziała i nie byoby wtedy elementu zaskoczenia...:evil_lol: Kaloszki, pelerynki p/deszczowe, parasolki no i specjalny ochroniarz z parasolem nad Miśkiem...:lol: Pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.