Tengusia Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 operacji nie bylo, bedzie w ten piatek ;) Fazula dalej rozczarowana ze smialam ja zabrac od jej kochanka :eviltong: dobrze ze Bolus nie wie dlaczego taka nadasana chodzi :diabloti: Quote
groszek83 Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 No tak operacje nam przełożyli, pan doktor lubi trzymać nas w napięciu:roll: Tengusia no i zabrałaś mi pogode jest szaro buro i ponuro:placz: Na poprawe humoru ukradłam Ci fotke Foto by Tengusia Kubuś przesyła pozdrowienia;) Quote
limonka97 Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 śliczna paszcza :D to czekamy na wieści jak już nieszczęsna operacja sie ziści ;) Quote
Sylwia K Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 to w takim razie będziemy myslec o was w piątek i trzymac kciki Quote
groszek83 Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Trzymajcie bo ja ze swoim lekkim przewrażliwieniem na jej punkcie ciężko to zniose:shake: W zeszłym tygodniu mieliśmy odwiedziny Tengusi razem z Fazulcem. Kubuś ucieszył sie na wstępie, Fazulka musiała się przekonać ale doszli do porozumenia. No i stało sie:evil_lol: wielka miłość itd.:evil_lol: Potem lekka deprecha po wyjezdzie, brak apetytu i te sprawy... Na szczęście mały Barabaszek wziął sprawy we własne łapki... Quote
groszek83 Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 A potem musiał odespać;) Moja mała księżniczka Quote
suziaakowa Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Śliczne te zwierzaki..:loveu: Pozdrawiamy i zapraszamy do oglądnięcia naszej galerii.: )) Quote
Monika.D Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Coś mi się fotki niechcą pokazać ... Wrócę później! Quote
Vlk Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 aale szaleństwa :) Zdrówka psiakom, zwłaszcza temu, którego mają na stół brać Quote
Monika.D Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Dzisiaj już widzę zdjęcia. Zabawy świetne. Psiaki się wyszalały. Mój Puffy też tak sypia :) http://img138.imageshack.us/img138/7558/p9278459.jpg Quote
Sylwia K Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 http://img227.imageshack.us/img227/6610/p9218415.jpg jaka urocza minka http://img704.imageshack.us/img704/1730/p9268454.jpg hehe taki mały a daje sobie rade z niufkowatym nawet:cool3: Quote
groszek83 Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 [quote name='suziaakowa']Śliczne te zwierzaki..:loveu: Pozdrawiamy i zapraszamy do oglądnięcia naszej galerii.: )) Dzięki;) [quote name='Vlk']aale szaleństwa :) Zdrówka psiakom, zwłaszcza temu, którego mają na stół brać Szaleją młodzieńcy, te starsze patrzą na nie z jakimś takim niesmakiem:evil_lol: [quote name='Monika.D']Dzisiaj już widzę zdjęcia. Zabawy świetne. Psiaki się wyszalały. Mój Puffy też tak sypia :) http://img138.imageshack.us/img138/7558/p9278459.jpg No Puffy prawie sznaucer:evil_lol: może te psiaki tak mają:lol: [quote name='Sylwia K']http://img227.imageshack.us/img227/6610/p9218415.jpg jaka urocza minka http://img704.imageshack.us/img704/1730/p9268454.jpg hehe taki mały a daje sobie rade z niufkowatym nawet:cool3: Czasem nawet mojej złośnicy zdarzają sie niewinne minki;) Bubuś to mała bestia:diabloti: U mnie dzisiaj lekko śnieżkiem zanosi, niby nic, niby nie ma a w deszczu jakieś płatki sie przemycają :roll: Ja nie chce zimyyyy!!!!!:placz: Zostałam w domku sama. Bubuś wyjechał do Krakowa, Kubuś do Poznania i jakoś tak błoga cisza i spokój w domu:loveu: Quote
bonsai_88 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Co ty mówisz, twoja dziewczynka jest mistrzem w robieniu niewinnych min :D... Quote
Monika.D Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 groszek83 napisał(a): No Puffy prawie sznaucer:evil_lol: może te psiaki tak mają:lol: Prawie sznaucer he he I to rzadko spotykany biały :cool3: Ale charakterek też ma sznaucerkowaty. Kto wie - może to mieszanka ze sznaucerem... Quote
groszek83 Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 My już jesteśmy po operacji. Ziutce ubyło o dwa cycuchy i węzły chłonne obok, żadnych przerzutów głębiej nie zauważyli:multi: ogólnie czuje sie dobrze już jest wybudzona (pan doktor zdziwił sie ze tak szybko sie obudziła)leży sobie i tylko łypie tymi swoimi oczyskami:loveu: Jestem strasznie zadowolona z opieki w tej lecznicy, mając porównanie do poprzedniego weterynarza to niebo a ziemia.A i jeszcze pozwolono mi zostać z nią do samego uśpienia tak że stres też był mam nadzieje troszke chociaż dla niej mniejszy.Próbki jeszcze poszły do zbadania zeby sie przekonać co to tak naprawde jest. I jeszcze sie dowiedziałam że udało mi się odchudzić ją o całe 5 kilo jestem dumna z mojego nieboraczka:multi::multi: No to teraz ide do mojego sucza żeby czasem sie samotna nie poczuła;) Quote
limonka97 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 o to super :D widzisz, nasze kciuki zadziałały :) Quote
groszek83 Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 bonsai_88 napisał(a):Co ty mówisz, twoja dziewczynka jest mistrzem w robieniu niewinnych min :D... Musowo ma to po mnie:eviltong: Fotki doszły? Monika.D napisał(a):Prawie sznaucer he he I to rzadko spotykany biały :cool3: Ale charakterek też ma sznaucerkowaty. Kto wie - może to mieszanka ze sznaucerem... To jest w tych naszych kundelkach wielką tajemnicą co z czym i do czego:evil_lol: Może i w którejś linii sznaucer się tam zaplątał:lol: Sylwia K napisał(a):trzymamy kciuki! Dzięki!! limonka97 napisał(a):o to super :D widzisz, nasze kciuki zadziałały :) Ano podziałały wzorowo:loveu: Dzisiaj byłam z Ziutkiem na kontroli, no i zdarzyło się akurat ze przyszła pani z niufem, ja wiem że Kubuś to nie niufek no ale dużo z niego ma więc zapytałam jak tam sie żyje z takim psem i ogólnie jakie te psy są. Niestety pani mnie troszke podłamała bo jej sunia ma 5 latek druga jest coś starsza i obie wariatki jak sie patrzy:placz: A Kubuś wczoraj powrócił i urwisuje od drzwi:placz: Chce ktoś pieska na tymczas?:evil_lol: Ziuta ma się bardzo dobrze. Nic nie podcieka, nic się nie babrze, apetyt dopisuje, wczoraj chciała jeść już dwie minuty po przyjezdzie i jedyne co jej przeszkadzało to to ze nie mogła jeszcze głowy utrzymać:evil_lol: Dziś jest w pełni gotowości żeby iść na spacerek, a rano mnie przyprawiła o zawał bo samodzielnie wskoczyła na łóżko:evil_lol: No i ten nieszczęsny kubraczek doprowadza ją do szału ale twarda jestem i na razie jeszcze nie zmusiła mnie żebym go jej zdjęła.;) Quote
Talia Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Dawno nie zaglądałam a tu takie nowinki ;) Cieszę się, że Ziutka dobrze się czuje :) To 'maluch' teraz u Ciebie? Quote
bonsai_88 Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Fotki doszły :)... a Ty kiedy mnie w Gliwicach odwiedzisz? Ew. w Krakowie się zobaczymy [dzisiaj się okazało, że nie muszę rzucać studiów i jestem przeszczęśliwa :D]? Dobrze, że maleńka się dobrze czuje po operacji :). A o skakanie się nie martw - jeżeli nie dostaje jakiś silnych leków przeciwbólowych i sama doszła do wniosku, że da radę to nie powinno być żadnych problemów. Birma 3 dni po sterylce wróciła na szkolenie, gdzie byłą zajęta ustawianiem wszystkich psów ;). Ps. Kubusia chętnie przygarnę, akurat tego mi w kawalerce brakuje :D... Od razu się na tyle ciepło zrobi, że będę mogła grzanie wyłączyć... Quote
groszek83 Posted October 3, 2010 Author Posted October 3, 2010 Talia napisał(a):Dawno nie zaglądałam a tu takie nowinki ;) Cieszę się, że Ziutka dobrze się czuje :) To 'maluch' teraz u Ciebie? Tak "maluszek" siedzi u mnie od maja z czterema parodniowmi przerwami;) Mam wrażenie ze on tutaj czuje sie już jak w domu:evil_lol: Ziutek rewelacja, właśnie wybywamy na małą przechadzke:lol: bonsai_88 napisał(a):Fotki doszły :)... a Ty kiedy mnie w Gliwicach odwiedzisz? Ew. w Krakowie się zobaczymy [dzisiaj się okazało, że nie muszę rzucać studiów i jestem przeszczęśliwa :D]? Dobrze, że maleńka się dobrze czuje po operacji :). A o skakanie się nie martw - jeżeli nie dostaje jakiś silnych leków przeciwbólowych i sama doszła do wniosku, że da radę to nie powinno być żadnych problemów. Birma 3 dni po sterylce wróciła na szkolenie, gdzie byłą zajęta ustawianiem wszystkich psów ;). Ps. Kubusia chętnie przygarnę, akurat tego mi w kawalerce brakuje :D... Od razu się na tyle ciepło zrobi, że będę mogła grzanie wyłączyć... Ja musze teraz siedzieć grzecznie na doopce w domu, dudki okładać na odrestaurowanie moich staroci;) Jeszcze Misio i jego oczko zostało mi załatwić. Potem moge myśleć o jakimś wypadzie gdzieś:lol: No Ziutek leki przeciwbólowe dostaje i może po prostu nie czuć że nie powinna skakć. Ale ogólnie jest dobrze nawet nie specjalnie sie szwami interesuje. Kubusia prześle pocztą ale za przesyłke ty płacisz:evil_lol: Quote
Sylwia K Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 super, ze Ziutka czuje się dobrze:multi::multi: Quote
bonsai_88 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Taaa... Kubusia... Pocztą... na pewno listonosz będzie zachwycony - nie posiadam takiego cuda jak skrzynka na listy i wszystko trzeba mi przynosić do domu, pod nosek :D. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.