halgre Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Teraz dopiero przeczytałam smutną wiadomość ... Baaardzo mi przykro ! Nawet niewiem co napisać ... Quote
Estera Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Dopiero przeczytałam...Strasznie mi przykro [*] dla psiutów Quote
Tengusia Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 nowe wcielenie wampira w domu potocznie zwanego Ziutka :evilbat: Quote
groszek83 Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Moje słodkie niedostrzyżone wampirzątko:loveu: i moja wielka doopa:mad::evil_lol: Quote
Tengusia Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 nie taki wampir straszny :diabloti: lecem bo chcem :evil_lol: lecem bo ... ... miziac sie chce :evil_lol: Quote
Tengusia Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 patrolujemy teren :diabloti: udajemy grzeczna dziewczynke (to bylo przed uczta :evilbat: ) jakie to milusie wtedy jeszcze bylo :evil_lol: a tutaj pies strozujacy :diabloti: i obiekt strozowany :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Shel Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 http://img215.imageshack.us/img215/2376/pc306107.jpg meeeega usmiech!! :D Quote
groszek83 Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 Pytanie za 100 punktów do Tengusi: dlaczego zwiałaś mi z subskrybcji i dlaczego jak wchodze przez banerek to dogo informuje mnie że nie mam uprawnień??:razz: Zrób coś z tym:eviltong: W poniedziałek mam rozmowe o prace kciuki mile widziane;) Quote
halgre Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 http://img341.imageshack.us/img341/6831/pc306082.jpg - O jeciu ... jak słodko patrzy ... Quote
Tengusia Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 groszek83 napisał(a):Pytanie za 100 punktów do Tengusi: dlaczego zwiałaś mi z subskrybcji i dlaczego jak wchodze przez banerek to dogo informuje mnie że nie mam uprawnień??:razz: Zrób coś z tym:eviltong: W poniedziałek mam rozmowe o prace kciuki mile widziane;) odpowiadam ci wiec ... usunelam swoja galerie dlatego jej nie ma ... jak tylko postanowie ja reaktywowac dam ci znac ;) Quote
groszek83 Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 halgre- bo ona w głębi duszy napewno jest grzeczna i słodka:megagrin: Tengusia- 100 punktów prześle Ci esemesem:eviltong: Suka sąsiadów znowu ma cieczke. Miś znowu jest nieszczęśliwy. Ziuta znowu jest głodna. Poza tym żadnych nowości:evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Potwierdzam - Ziutuś to szczyt niewinności i chodząca łagodność.... dlatego więc kochamy się ze wzajemnością ;) Quote
Cheritka Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 groszek83 napisał(a): Suka sąsiadów znowu ma cieczke. Miś znowu jest nieszczęśliwy..:evil_lol: U nas chyba wszystkie suki sąsiasów mają cieczkę , koniec świata......:D Quote
groszek83 Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 bonsai_88 napisał(a):Potwierdzam - Ziutuś to szczyt niewinności i chodząca łagodność.... dlatego więc kochamy się ze wzajemnością ;) Ziutuś przesyła pozdrowienia:eviltong: Cheritka napisał(a):U nas chyba wszystkie suki sąsiasów mają cieczkę , koniec świata......:D Miś to taki troszke jełopek jest:evil_lol: Dużo czasu minęło zanim przestał sikać jak dziewczynka, dużo czasu mineło zanim znikły różne jego strachy, ogólnie dużo czasu zajmuje mu połapanie sie jak prawidłowo funkcjonować na tym naszym pięknym ale okrutnym świecie:evil_lol: Wiele wody upłyneło zanim zorientował sie, że przed suką w rui sie nie ucieka a wręcz przeciwnie. Chyba już zawsze będe mieć przed oczami obraz jak Miś w panice ucieka przed panienką, która za punkt honoru postawiła sobie uwiedzenie mojego chłopczyka:evil_lol: Teraz w dziesiątym roku swego żywota Miś dojrzał i stał sie prawdziwym mężczyzną. Postanowił przekazać swe bezcenne geny psiej populacji, niestety na jego życiowej drodze stanełam ja:mad:Na nic kombinatorstwo, śpiewy, maślane oczka. Moje serce z kamienia jest niewzruszone. W przypływie rozpaczy psiątko ogłuchło na spacerze, pomimo moich nawoływań zmierzał w kierunku gromady wielkich psów z wielkimi zębami.Kiedy jeden z wyżej wymienionych psiaczków pokazał Misiowi z bliska jakie ma piękne uzębienie, moje szczęście nagle zorientowało sie, że ja i mamusia zostałyśmy daleko w tyle. Wstrząs był na tyle duży, że w zaskakująco krótkim czasie Miś znalazł sie przy nas, ładnie dał sie zapiąć na smycz i w dalszej drodze udawał, że nie widzi gorszących scen rozgrywających się za naszymi plecami. Niestety w nocy zdołał jakoś otrząsnąć sie z szoku i faza kombinowania włączyła sie mu na nowo. Od tej pory mamy ze sobą na pieńku. W celu ochrony świata przed stworzeniem większej ilości Misiów, mój synek jest poddawany permamentnej inwigilacji:evil_lol: Nie mogąc sie z tym pogodzić chodzi po domu ze smętną miną i udaje,że mnie nie zna:loveu: Quote
groszek83 Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 Nas nie;) W tym roku zima przeprowadziła sie w inne rejony Polski. U nas owszem troche posypało, ale śnieg sięga najwyżej do kostek. Nareszcie przejezdne drogi, nareszcie nie musze przekopywać tuneli do drogi, nareszcie nie musze wychodzić pół godziny wcześniej żeby samochód odkopać, w końcu nawet w zimie moge iść z psami do lasu... no jednym słowem piękną mamy zime:multi: Quote
groszek83 Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 Za darmo oddali:eviltong: Mam tylko nadzieje że w nagrode nie zrobi nam zimy w marcu;) Quote
Tengusia Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 alez bym sobie pospacerowala teraz w tych waszych lasach a nie tylko w tej betonowej dzungli .... Quote
groszek83 Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 Ale ja sie rozleniwiłam przez to wolne:evil_lol: Dziś musiałam wstać o 7 i teraz jestem nieprzytomna, ale cóż trzeba na nowo zaprząc sie do kieratu:placz: Musze też wszystkim mającym handry złe humory i inne takie polecić "Lesia" Joany Chmielowskiej, mnie humor z dwójki podskoczył o pare punktów do góry:lol: Tengusia- ty sie musisz najwidoczniej z tego miasta na wieś wynieść :grins: halgre- cześć skowronku;) Quote
bonsai_88 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Ludzie... pilnie potrzebuję pomocy. Jest mi potrzebna klatka dla ptaka - na już, na wczoraj! Właśnie złapałam ptaka [chyba drozd] któremu na moich oczach cholera mojej matki [zwana kotem] uszkodziła skrzydło. Ptak nie może latać - na dworze długo by nie przeżył . W tej chwili siedzi w klatce po myszach - jakby chciał to by dosięgnął dziobem "sufitu" . Informacje jak się Katastrofą [bo już nazwałam ] zająć tak, żeby mogła wrócić na dwór jak się wykuruje albo chętny domek na czas leczenia bardzo mile widziane . Quote
Tengusia Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 [quote name='groszek83']Ale ja sie rozleniwiłam przez to wolne:evil_lol: Dziś musiałam wstać o 7 i teraz jestem nieprzytomna, ale cóż trzeba na nowo zaprząc sie do kieratu:placz: Musze też wszystkim mającym handry złe humory i inne takie polecić "Lesia" Joany Chmielowskiej, mnie humor z dwójki podskoczył o pare punktów do góry:lol: Tengusia- ty sie musisz najwidoczniej z tego miasta na wieś wynieść :grins: halgre- cześć skowronku;) oj z checia bym sie przeprowadzila gdzies daleko daleko od tego wielkiego miasta :p a ty lepiej powiedz jak tam rozmowa przebiegla ??? czyzbys znow byla osoba pracujaca :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.