groszek83 Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 Kasia&Rika napisał(a):Dobranc Misiu Groszku i cała bando!:bye: Dobranoc i dzieńdobry:eviltong: Quote
groszek83 Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 bonsai_88 napisał(a):Zakładaj szczurkowi sweter jak ma michę dostać :diabloti:... Ja w ten sposób nauczyłam Birmę, że wanna jest najlepszym miejscem na świecie :evil_lol:... Wymiganie wybaczę jak w lutym z góralem przyjedziesz :evil_lol:... Bonsai nie miej serca z kamienia:modla: z góralem nie przyjade bo ja z nim tylko na zdjęciach dobrze wychodze podczas dwugodzinnej podróży obok siebie to pewnie byśmy sie pogryzli:loveu: Miski szczurowi nie dam bo on nie je z miski tylko z rączki :cool3: ale będe próbować dzięki za rade;) Quote
groszek83 Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 Puchatki budziły mnie dziś od bladego świtu to chyba w zemście że zostawiłam je same na trzy dni:roll: Quote
Od-Nowa Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 a będzie zdjęcie w sweterku?:evil_lol: chyba kilka sekund do zdjęcia wytrzyma :cool3: Quote
groszek83 Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 Od-Nowa napisał(a):a będzie zdjęcie w sweterku?:evil_lol: chyba kilka sekund do zdjęcia wytrzyma :cool3: Będą tylko aparat musi przyjechać do domu;) Bedzie nosił ten sweterek choćbym miała mu go przykleić:diabloti: nie będe pózniej zapalenia płuc albo czegoś innego leczyć:roll: na razie broni sie przed nim wszystkimi swoimi szczurzymi siłami:evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Groszek jeśli o mnie chodzi to możecie jechać w 2 różnych wagonach :evil_lol:... wtedy tak łatwo się nie pozabijacie :razz:. A co do karmienia szczurka to karm se go nawet łyżeczką... ba, nawet nożem i widelcem jak chcesz... mi o zasadę chodził - do żarcia ubieramy sweterek :cool3:. Ja teraz mam nawet z uczesaniem włosów problem - co otwieram łazienkę, to Birma już siedzi w wannie i czeeeeka... czeeeka... :evil_lol: Quote
Kasia&Rika Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 [quote name='bonsai_88']Groszek jeśli o mnie chodzi to możecie jechać w 2 różnych wagonach :evil_lol:... wtedy tak łatwo się nie pozabijacie :razz:. A co do karmienia szczurka to karm se go nawet łyżeczką... ba, nawet nożem i widelcem jak chcesz... mi o zasadę chodził - do żarcia ubieramy sweterek :cool3:. Ja teraz mam nawet z uczesaniem włosów problem - co otwieram łazienkę, to Birma już siedzi w wannie i czeeeeka... czeeeka... :evil_lol: serio? Muszę wypróbować, Rika też ucieka gdzie pieprz rośnie ... Witamy Groszki:multi: Quote
groszek83 Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 [quote name='bonsai_88']Groszek jeśli o mnie chodzi to możecie jechać w 2 różnych wagonach :evil_lol:... wtedy tak łatwo się nie pozabijacie :razz:. A co do karmienia szczurka to karm se go nawet łyżeczką... ba, nawet nożem i widelcem jak chcesz... mi o zasadę chodził - do żarcia ubieramy sweterek :cool3:. Ja teraz mam nawet z uczesaniem włosów problem - co otwieram łazienkę, to Birma już siedzi w wannie i czeeeeka... czeeeka... :evil_lol: Ja jeżdze autobusem nie lubie pociągów:eviltong: a poza tym to gdzie on będzie spał? pod blokiem?:razz: Przez 8 lat podstawówki musieliśmy dzielić jedną ławke to chyba temu tak sobie na nerwy teraz działamy:evil_lol: Szczura będe brać sposobem,nie ma innej rady;) W ogóle to jak mnie nie było to Fred podobno postanowił zażyć nieco wolności,mam mówi że jak dostał speeda i poszedł w długą to miała trudności żeby go dogonić i tak sobie pobiegała troszke po polach:evil_lol: Quote
groszek83 Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 [quote name='Kasia&Rika']serio? Muszę wypróbować, Rika też ucieka gdzie pieprz rośnie ... Witamy Groszki:multi: Witanko:multi: Moje potworki w wannie lub przy strzyżeniu jeść nie chcą odmawiają absolutnie jakiejkolwiek współpracy:shake: Przy próbach czesania (swego czasu próbowałam) Józia sztywnieje Miś dostaje drgawek a Lamcia swego czasu sie posikała:oops: no więc wybrałam mniejsze zło i gole,mogą być troche pokudłaczone mnie to nie przeszkadza jak futro zaczyna sie kłaczyć za bardzo to golimy znów,kąpiemy sie w razie potrzeby i tyle:cool3: To moje zarośnięte brązowiejące szczęście:loveu: Quote
Kasia&Rika Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 ślicznie wygląda, najważniejsze że te wszystkie szkraby są kochane! a jak tam bulowate plany? Quote
groszek83 Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 [quote name='Kasia&Rika']ślicznie wygląda, najważniejsze że te wszystkie szkraby są kochane! a jak tam bulowate plany? Kasiu to było napisane dla pewnej osóbki:roll: Bulowate plany rozwiążą sie w marcu do tego czasu będe grzecznie czekać;) Quote
bonsai_88 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 To usiądźcie jedno z przodu, drugie z tyłu :evil_lol:... a jeśli chodzi o nocleg to u nas w pokoju jest jedno miejsce wolne :diabloti:... żeby nie było - pokój 5 osobowy :razz:... Ja z Birmą robię podobnie - młoda nie lubi czesania, więc jest golona na tułowiu tak, żeby miała sierść, ale się nie robiły dredy.. tylko raz na tydzień rozczesuję jej łepek, uszyska i łapki :eviltong:... Przy pozostałych możesz spróbować najpierw karmić obok drzwi od łazienki, później w łazience, później obok wanny, później z ręki jak mają łapki na wannie... tak etapami ;). Tylko pamiętaj, że każdy z tych etapów moze trwać ponad miesiąc :razz: Quote
groszek83 Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 bonsai_88 napisał(a):To usiądźcie jedno z przodu, drugie z tyłu :evil_lol:... a jeśli chodzi o nocleg to u nas w pokoju jest jedno miejsce wolne :diabloti:... żeby nie było - pokój 5 osobowy :razz:... Ja z Birmą robię podobnie - młoda nie lubi czesania, więc jest golona na tułowiu tak, żeby miała sierść, ale się nie robiły dredy.. tylko raz na tydzień rozczesuję jej łepek, uszyska i łapki :eviltong:... Przy pozostałych możesz spróbować najpierw karmić obok drzwi od łazienki, później w łazience, później obok wanny, później z ręki jak mają łapki na wannie... tak etapami ;). Tylko pamiętaj, że każdy z tych etapów moze trwać ponad miesiąc :razz: :crazyeye: orgie będziecie robić?:diabloti: Próbowałam karmienia,one w łazience ogólnie nie boją sie przebywać nie kojarzy im sie to zle lub coś w tym stylu ale jakoś wyczuwają że mam zamiar je kąpać,nie robie jakichś przygotowań w łazience nie wyjmuje naprzód szamponu ani nic nie wiem jak one to wiedzą ale wiedzą i jak chodzą za mną zwkle do łazienki to wtedy znikają w tajemniczych okolicznościach:evil_lol: i żadne jedzenie nie jest w stanie ich przekupić:evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 No jasne, że orgie :diabloti:... przecież pisałam, że Góral mi sie podoba, prawda :evil_lol:.... Tylko go się spytaj, czy nie przeszkadza mu nocleg z 3 dziewczynami :diabloti:.. i 1 chłopakiem :evil_lol: Quote
groszek83 Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 [quote name='bonsai_88']No jasne, że orgie :diabloti:... przecież pisałam, że Góral mi sie podoba, prawda :evil_lol:.... Tylko go się spytaj, czy nie przeszkadza mu nocleg z 3 dziewczynami :diabloti:.. i 1 chłopakiem :evil_lol: Nie będe mu nic mówić niech idzie na żywioł:eviltong: Wszystkiego trzeba w życiu spróbować......... podobno :evil_lol: starucha najadła sie szaleju:evil_lol: a to sem ja podczas szukania sali na wesele :B-fly: Quote
bonsai_88 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 To ty wesele robisz :crazyeye:... czemu ja nic o tym nie wiem :mad:... A pamiętasz, że kiedyś zapraszałaś mnie w góry? Już wiem kiedy przyjadę :evil_lol: Quote
groszek83 Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 bonsai_88 napisał(a):To ty wesele robisz :crazyeye:... czemu ja nic o tym nie wiem :mad:... A pamiętasz, że kiedyś zapraszałaś mnie w góry? Już wiem kiedy przyjadę :evil_lol: Nie ja siostra ma rodzona:eviltong: Pamiętam zapraszałam zapraszam dalej:cool3: jak sie poznacie z góralem to na wesele pójdziecie razem:evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Ta... z Birmą jako druhną :evil_lol:... lecę, pędzę, mało nóg nie połamię :diabloti: Quote
groszek83 Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 [quote name='bonsai_88']Ta... z Birmą jako druhną :evil_lol:... lecę, pędzę, mało nóg nie połamię :diabloti: Powoli spokojnie to jeszcze rok zdążysz:diabloti: Znowu kałuża z bakteriami:razz: co kces? Quote
bonsai_88 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.. Mówił ci ktoś, że słodziaki masz, a nie psy :loveu: Quote
karja Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 czesc:multi: ja to bym nawet chciała takie góralskie wesele..ponoć są suuuper. Quote
groszek83 Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 bonsai_88 napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol:.. Mówił ci ktoś, że słodziaki masz, a nie psy :loveu: Nie:oops: wszyscy twierdzą że jakieś takie francowate sie udały:evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Widzisz... a mnie nawet na takie zapraszają :multi:.. nawet parę mi już znaleźli :cool3:... i to kogo, samego GÓRALA :diabloti:... Tylko czy on wie jakie tutaj powstają niecne plany wobec niego :evil_lol: Quote
groszek83 Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 karja napisał(a):czesc:multi: ja to bym nawet chciała takie góralskie wesele..ponoć są suuuper. Noooo jedzenie picie śpiew picie picie picie............ wszystko w strojach góralskich -nawet może być:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.