Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='piciminikas']Oo, ona tak pierwszy raz za krówkę się podaje?
Ale w sensie mleczka? nie:shake: już raz tak miała ale to było przed sterylką i szybko zeszło.Po sterylce nic nie działa:roll:
Mam nadzieje że chodzi ci o Ziute bo karja to nie wiem gdzie od kiedy ile razy muuuuczała:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

groszek83 napisał(a):
Dobrze 5%?:razz:a ile bierzesz bo nie wiem czy mnie stać:roll:

ja tam nigdzie nie muczalam..zeby nie bylo..:evil_lol::cool1:
Tobie to nawet 15 % dam:loveu:

Posted

jbk napisał(a):
Witamy Groszku i bando Groszkowa :)

Witam sie:multi:
Dziś fotek nie będzie...raczej,więc opowiem wam jak to moja Józia znielubiała dużego pudelka:grins: Pare ładnych latek temu,moja siostra spotykała sie z pewnym panem,ten pan miał mamusie a ta mamusia miała dużego czekoladowego pudelka o figlarnym imieniu Figielek:cool3: Figielek był psim terrorystą,warczał,potrafił ugryzć,w swoim domu czasami nie wpuszczał domowników np.na kanape-ogólnie totalnie nie wychowany i rozpuszczony pies.Jak ja zakupiłam sobie Józie to oni akurat zaczęli przyjeżdać do nas wraz z Figielkiem.Piesek nie wiele myśląc zaczął ustawiać sobie również nas i nasz zwierzyniec:roll: Nas pomine milczeniem bo obeszliśmy się z nim zdecydowanie nie po dogomaniacku:evilbat: natomiast zwierzyńcowi pozwoliliśmy sie integrować:evil_lol: Tak więc Figielek był nieszczęśliwy,chodził z pocharatanym nosem,zły na cały świat ale już grzeczny miły i zachowujący sie jak normalny pies.No i wtedy pojawiła sie mała Józia:loveu: Figielek więc postanowił sie na niej wyżyć nie zwracając uwagi że to szczenie w dodatku suka.Mała Józia zakodowała sobie w łebku,że Figielek jest be...no i w końcu mała Józia stała sie dużą Józią i przy pierwszej nadarzającej sie okazji rozpruła Figielkowi ogonek:siara:Potem już byli pilnowani żeby nie przebywać zbyt długo w swojej obecności,bo duża Józia dostawała białej gorączki:diabloti:
Koniec historii o największej nienawiści mojego psa:evil_lol::evil_lol:

Posted

groszek83 napisał(a):
Witam sie:multi:
Dziś fotek nie będzie...raczej,więc opowiem wam jak to moja Józia znielubiała dużego pudelka:grins: Pare ładnych latek temu,moja siostra spotykała sie z pewnym panem,ten pan miał mamusie a ta mamusia miała dużego czekoladowego pudelka o figlarnym imieniu Figielek:cool3: Figielek był psim terrorystą,warczał,potrafił ugryzć,w swoim domu czasami nie wpuszczał domowników np.na kanape-ogólnie totalnie nie wychowany i rozpuszczony pies.Jak ja zakupiłam sobie Józie to oni akurat zaczęli przyjeżdać do nas wraz z Figielkiem.Piesek nie wiele myśląc zaczął ustawiać sobie również nas i nasz zwierzyniec:roll: Nas pomine milczeniem bo obeszliśmy się z nim zdecydowanie nie po dogomaniacku:evilbat: natomiast zwierzyńcowi pozwoliliśmy sie integrować:evil_lol: Tak więc Figielek był nieszczęśliwy,chodził z pocharatanym nosem,zły na cały świat ale już grzeczny miły i zachowujący sie jak normalny pies.No i wtedy pojawiła sie mała Józia:loveu: Figielek więc postanowił sie na niej wyżyć nie zwracając uwagi że to szczenie w dodatku suka.Mała Józia zakodowała sobie w łebku,że Figielek jest be...no i w końcu mała Józia stała sie dużą Józią i przy pierwszej nadarzającej sie okazji rozpruła Figielkowi ogonek:siara:Potem już byli pilnowani żeby nie przebywać zbyt długo w swojej obecności,bo duża Józia dostawała białej gorączki:diabloti:
Koniec historii o największej nienawiści mojego psa:evil_lol::evil_lol:


Buzi dla Józi :buzi: Od razu mi się spodobała :) Swoją drogą, moja babcia ma na imię Józia :)

Posted

jbk napisał(a):
Buzi dla Józi :buzi: Od razu mi się spodobała :) Swoją drogą, moja babcia ma na imię Józia :)

Bo wszystkie Józie fajne są:eviltong: Też miałam znajomą Józie:evil_lol: Oj tak Ziutek to suka z charakterem, zdecydowana, uparta, wie czego chce a czego nie, dominant niepodzielnie królujący nad domową bandą.Potrafi samym wzrokiem zatrzymać w pół kroku któregoś czy to kot czy pies.Hilda złe oko tylko przed nią czuje respekt bo już jej pokazała że kocie pazury jej nie straszne. No i jest nadmiernie odważna nieważne czy to bernardyn czy kaukaz:diabloti: Kocham ją strasznie ale nie ukrywam że dużo czasu zajęło mi pokazanie jej że człowiek jest do kochania właśnie a nie od dania jedzenia i z resztą niech spada:eviltong: to był taki sobek zamknięty na otoczenie,nie lubiący dotyku i nadmiernej czułości.
I niestety ale właśnie Józek powstrzymuje mnie przed wzięciem bullika,bo nie chce mieć mokrej plamy z niej jak bullik urośnie a charakterem do siebie nie spasują:shake:
Coraz bardziej oddala sie mój majowy plan niestety:placz:

Posted

Ale ta Józia bojowa:loveu: Mądra dziewczynka

A jakie masz plany na maj? Powiekszasz swoją bandę? :D

A ta sterylka to na pewno dobrze przeprowadzona? Dziwne, i prawie cieczka i urojona ciąża...

Posted

piciminikas napisał(a):
Ale ta Józia bojowa:loveu: Mądra dziewczynka

A jakie masz plany na maj? Powiekszasz swoją bandę? :D

A ta sterylka to na pewno dobrze przeprowadzona? Dziwne, i prawie cieczka i urojona ciąża...

Mam w planach zakup bullteriera, białaska, mojego wymarzonego psa:loveu: no ale zobaczymy nic na siłe:shake: w marcu przyjeżdzają znajomi ze szczeniokiem będziemy robić test:evil_lol:
Sterylka najprawdopodobniej spartaczona niestety:roll: kroić jej już nie będe bo to było traumatyczne przeżycie:shake:

Posted

groszek83 napisał(a):
Mam w planach zakup bullteriera, białaska, mojego wymarzonego psa:loveu: no ale zobaczymy nic na siłe:shake: w marcu przyjeżdzają znajomi ze szczeniokiem będziemy robić test:evil_lol:
Sterylka najprawdopodobniej spartaczona niestety:roll: kroić jej już nie będe bo to było traumatyczne przeżycie:shake:


Oj, do takiej słodkiej długowłosej bandy bulinek? To będzie mieszanka:evil_lol: Ale jak szczeniaka to może się dogadają, a jakiej płci? I którą płeć twoje zwierzaki bardziej akceptują, czy to może bez różnice?
Sterylka faktycznie:shake:

Posted

No co przecież mam też krótkowłosego:evil_lol: a Fred to co nie pies?:eviltong:
Hodowca stwierdził że lepiej dobrać suczke,moja mam upiera sie przy psie ja osobiście wole suke więc na razie nie wiadomo;) Raz opiekowałam sie u siebie w domu podrostkiem kundelkiem rodziny jak pojechali na wakacje i nie było wesoło a raczej to była masakra,teraz czasami jak idziemy na spacer i Max sie przyłączy to bez problemu.Freda toleruje w domu no ale on nie jest tak całkiem na takich samych zasadach jak reszta więc też do końca nie wiem jak będzie:roll: Będe robić testa ze szczeniokiem zobaczymy:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...