maw Posted August 17, 2004 Posted August 17, 2004 Moja sunia roczna labradorka od kilku miesiecy sie drapie, zmienilismy karmę (za pierwszym razem na royal z gromadnikiem, drugim eukanube z jagnieciną). Jako szczeniak była karmiona eukanubą dla szczeniat. Nie ma pcheł ani zadnych skórnych objawów. Liże łapy, czasem wygryza jedna miedzy poduszkami, trzepie uszami - są czyste ale często ciepłe..Bylismy u trzech róznych weterynarzy i nic konkretnego oprócz zaleceń zmiany karmy... Tak sobie myslę, że może należy wykonać testy alergiczne (niezbyt polecane przerz wet). Co o tym myślicie? Może macie namiary na jakiegoś "specjalistę" w Warszawie? Bardzo serdecznie pozdrawiam m :P Quote
Flaire Posted August 17, 2004 Posted August 17, 2004 Co o tym myślicie? Może macie namiary na jakiegoś "specjalistę" w Warszawie?Specjalista-dermatolog w Warszawie: dr Kuoru Dembele. Przyjmuje w kilku miejscach, między innymi w Elwecie w Al. Niepodległości, w piątki 17-21. Trzeba się z góry umówić; tel. 843-23-46. http://www.elwet.pl Quote
Złośnica Posted August 17, 2004 Posted August 17, 2004 Tak sobie myslę, że może należy wykonać testy alergiczne (niezbyt polecane przerz wet). pierwsze słyszę ... :roll: jeżeli masz dobrego weta i się okaże , że nie potrafi sobie z czymś poradzić bo wymagana jest pomoc specjalisty, to dobry wet pierwszy cię skieruje na konsultacje. :wink: W moim przypadku tak było i jechałam 30 km do weta dermatologa na testy alergiczne właśnie :wink: Quote
Flaire Posted August 17, 2004 Posted August 17, 2004 Testy alergiczne, u psów jak i u ludzi, są odrobine kontrowersyjne... Quote
Cockerek Posted August 18, 2004 Posted August 18, 2004 U mnie była podobna sytuacja. Pierwszy wet kazał zmienić karmę na eukanubę bo to niby uczulenie na karmę (tyle że pies dostawał gotowany ryż z kurczakiem :roll: ). Dopiero drugi wet polecił wykonanie testów juz na pierwszej wizycie. No i strzał a 10. Pies miał gronkowca złocistego i nużeńca (tak tu właśnie czytam w sprawozdaniu z wyników). Potem zaczęły się kąpiele w cuchnących specyfikach ale teraz pies jest zdrowy. W Poznaniu za takie badania płaciłam 80 zł, ale podejrzewam że cena się będzie wahać w zależności od tego ile badań i w jakim kierunku. Maw napisz jak tam piesek! Quote
dbsst Posted August 18, 2004 Posted August 18, 2004 Pies miał gronkowca złocistego i nużeńca (tak tu właśnie czytam w sprawozdaniu z wyników). Potem zaczęły się kąpiele w cuchnących specyfikach ale teraz pies jest zdrowy. jakie to byly cuda te wasze specyfiki jak sie nazywaly? i jakie mial woj pies objawy jesli mozna Quote
Cockerek Posted August 18, 2004 Posted August 18, 2004 Objawy: piesek stale się drapał. Już pierwszej nocy mnie to zaniepokoiło ale zanim robiliśmy testy trochę minęło czasu (z winy pierwszego weta). Specyfiki: o rety, nie pamiętam nazwy :oops: . Był to zółtawy płyn, który dostawaliśmy od weta. Trzeba było go rozrobić z wodą i tak kąpać psa co trzeci dzień przez 3 tygodnie. Ten specyfik miał pozostać na skórze jakieś 2 min i potem spłukiwaliśmy wodą i szamponem dla szczeniąt. Normalnie komedia ale podziałało!! Niestety ten płyn strasznie śmierdział (mówiąc szczerze). Trochę się bałam, że szczeniaka tak często kąpiemy, ale rady innej nie było. Quote
dbsst Posted August 18, 2004 Posted August 18, 2004 oki dzieki a krostki albo krochy jakies byly? Quote
Cockerek Posted August 18, 2004 Posted August 18, 2004 Spojrzałam jeszcze raz w książeczkę. Jest taka nazwa LYDIUM KLP II i III. Wydaje mi się że to może być nazwa tego płynu. No i widzę że jednak pies był kąpany 1,5 ms ale później z większymi odstępami. Żadnych krostek, plamek, zaczerwienia... itp. bdsst, a masz podobny problem z psiakiem? Quote
dbsst Posted August 18, 2004 Posted August 18, 2004 moja suka jest uczuleniowcem i wszystko co temu uczestniczy czy moze mnie interesuje. wiesz wole wiedziec wczesniej i nie wpadac w panike ;) Quote
Cockerek Posted August 18, 2004 Posted August 18, 2004 Ja nawet jak wiem więcej to wpadam w panikę :wink: :wink: :wink: Z przewrażliwienia juz diagnozowałam u swojego psa padaczkę, a to były po prostu drgawki od udaru słonecznego czy cos w tym stylu, w każdym razie nie groźne. No ale zgadzam się, że lepiej jest wiedzieć więcej niż nie wiedzieć nic :P Quote
zaba14 Posted August 19, 2004 Posted August 19, 2004 Witam widzę, że jest tu podobny temat, więc nie tworze nowego ;) A więc rudas od jakiś 2 tygoni strasznie się drapie dokładnie wszędzie, pod brzuszkiem i na plecach, a koło tyłka się gryzie bo nie umie się tam podrapać, pcheł nie ma :( więc jutro jedziemy do weterynarza... ale u nas na osiedlu dużo psów się drapie, nie tak bardzo jak Mikuś, ale pies sąsiadki robi to samo po mimo że nie ma pchełek :o ale nie tak intensywnie jak rudy. Sierśc mu się zrobiła niezbyt ciekawa i strasznie wypada... w domu jej pełno, a jeszcze zanim to wszystko się zaczeło to po kąpieli ani jaden włos mu nie wyszedł :x Quote
Cockerek Posted August 19, 2004 Posted August 19, 2004 No, nieciekawie to wygląda. Jak długo to trwa? Ja bym nie czekała i szła do weta. Jak sobie pomyślę że mój pies się z tym męczył 2 ms za długo bo "taka jedna" nie umiała zdiagnozować, to mnie krew zalewa. A w ogóle wierzę w to, że tak jak coraz częściej ludzie zapadają na jakieś alergie, tak i psy może to teraz dopadać częściej niż kiedyś. Tyle tego świństwa w powietrzu... :roll: Quote
zaba14 Posted August 19, 2004 Posted August 19, 2004 jutro jedziemy do weta ;) to go nie obminie.. i sądzę, ze to właśnie jakieś uczulenie :| ale z czego? ehh.. Quote
dbsst Posted August 19, 2004 Posted August 19, 2004 Cockerek ciesze sie ze mnie rozumiesz i naprawde dzieki za pomoc. wczoraj ialam chwile zgrozy bo pies po skoszonej trawie biegal szybko ucieklismy z tego miejsca ale to wystarczylo zeby alergia znowu sie pokazala ale jest juz wszystko opanowane uffffffffffffffff scieta trawa zostawiona ot tak to smierc poprostu dla moich szarych kom bo za duzo musza kombinowac :wink: zaba14 prosze opisuj wszystko jak leci co dalej z twoim psem ;) plizzzzzz Quote
Cockerek Posted August 19, 2004 Posted August 19, 2004 bdsst, a co wy robicie w takich sytuacjach? Przecież pełno tych pyłków lata. A pies jest na coś konkretnie uczulony? Quote
dbsst Posted August 21, 2004 Posted August 21, 2004 Cocereck wiesz co szpila uczulona jest na trawe. miala full opcje odczulajaca. teraz kiedy pokazuja jej sie jakies podejzane burchle to wystarczy histaminum. a jak nie to pol tabletki claritine. jesli chcesz znac przebieg calej kuracji to ci napisze ale lekow jakie dawala wet to nie pamietam byly to zastrzyki z apisu i histaminy i jakies coenzymy. jesli chcesz to sprobuje to jakos usttematyzowac i opisac Quote
Filomena Posted August 21, 2004 Posted August 21, 2004 A czy jest możliwe, że pies drapie się, bo ma robaki? Moja od dłuższego czasu sie drapała koło uszu, i też łbem potrząsała z hałasem;) i z pyska jej nieładnie pachnie. Dostała na razie pół tablety na odrobaczenie, ale od 3 dni, po wypadku nie drapie się już. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.