Ra_dunia Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 [SIZE=2]10.10 SZCZĘŚLIWY DZIEŃ JUMPERA!!!! kochany maluszek pojechał do nowego domku. POWODZENIA JUMPERKU i bądź grzeczny :loveu: Tekst do ogłoszeń - strona 3. NOWE ZDJĘCIA - strona 14, 16 i 17. ZDJĘCIA KLONÓW!!! - strona 18!!! 01.10 Prosimy o [COLOR=Red]wsparcie finansowe [COLOR=Black]na szczepienia Jumperka i witaminy na wzmocnienie (na razie około 75 PLN). Zapraszamy[COLOR=Blue] [COLOR=Black]na bazarki (aktualne linki na dole strony. Od poniedziałku nowe bazarki!) [COLOR=Red][COLOR=Black][COLOR=Blue][COLOR=Black]ROZLICZENIE: Wydatki: 75 PLN Wpłaty: Isadora7 :loveu: 20 PLN Darunia-puma :loveu: 10 PLN Ulka12 :loveu: 5 PLN ---------- - 40 PLN 28.09 Jumper u Makatki. Po pierwszych "walkach" (i mojej panice ;) ) trwa zawieszenie broni pomiędzy sunią rezydentką a małym. Szukamy pilnie DOMKU STAŁEGO. Atak klonów (Jumper i Wiedźma) :loveu: [SIZE=2] 27.09 Jumperek wyruszył w drogę do Makatki. Smutno nam. W domu pusto i cicho:placz:. Jumperku - powodzenia w podbojach stolicy! 26.09 Dzięki pomocy niezawodnej cioteczki Patch75 i jej wspaniałego znajomego Jumper jutro wieczorem jedzie do Makatki :multi: Mamy nadzieję, że cała rodzina oraz klon pokochają Jumperka i psiak nie będzie musiał już nigdzie dalej wędrować :cool3: 25.09 Niestety Jumper nie może pozostać u mnie. Chociaż bardzo go pokochałam. Na szczęście Makatka :loveu: zgodziła się go przyjąć pod swój dach! Zjawił się w moim życiu nagle, z prędkością torpedy. Jest... no właśnie, jaki on jest? Ja, prawie go nie znam, ale już wiem jedno - to SZCZENIAK, KTÓREGO NIE DA SIĘ NIE KOCHAĆ :loveu: Ale zacznijmy od początku. Życie Jumpera zaczęło się gdzieś, nikt nie wie gdzie, około pół roku temu. Najpierw było cudne, przy kochającej mamie, wśród braci i sióstr... lecz nagle obce dłonie zabrały Jumpera z dala od mamy i rodzeństwa i zaniosły w to straszne miejsce. Było tam wiele szczeniąt takich jak on. Dokładnie 13. Niestety dotychczasowy odbiorca tym razem zawiódł i szczeniaki zamiast źródłem dochodu stały się obciążeniem. Po co utrzymywać coś, co nie przyniesie finansowych korzyści? Po co to karmić? Po co tym się opiekować? Takim "czymś" był nasz Jumper... Powoli umierał z głodu a inne szczeniaki jeden po drugim znikały. Mordowały je te same ręce, które zabrały Jumpera od jego matki. Został tylko on i jeszcze jedno szczenię. Jego czas zbliżał się nieubłaganie. Nagle stał się cud! Inni ludzie, od których pachniało miłością i bezpieczeństwem zabrali Jumpera z tego okropnego miejsca. Nakarmili go, zaszczepili. Jumper zaraz po wyrwaniu z piekła (bo inaczej tego nazwać nie można) ważył 5 kg. Teraz waży prawie 12... Już miał nadzieję, że to właśnie przy nich pozostanie do końca życia. On, taki ciekawski świata i spragniony miłości. Owszem, dawali mu jeść, głaskali go, już się nie bał, ale... Ale nie dali mu nawet imienia. W końcu był jednym z wielu psów które musieli uratować... Niestety nie był to koniec jego podróży. Po dwóch tygodniach znowu ktoś go gdzieś zabrał. W ten sposób Jumper, jeszcze jako bezimienny szczeniak trafił do mnie. Przywiozła go Weronia. W nocy. Od razu zostałam zasypana gradem Jumperowych pocałunków. Jumper myśli, że to już koniec jego wędrówki. W końcu dostał imię. Może spać w łóżku. Jest bardzo grzeczny, nie brudzi, nie niszczy, chodzi na smyczce... Będzie mu ciężko zrozumieć, że to tylko kolejny przystanek na jego drodze życia. Proszę, pomóżcie sprawić, żeby NASTĘPNY DOM Jumpera BYŁ tym OSTATNIM! Błagamy również o pomoc dla towarzyszki niedoli Jumpera A oto bohater (z moim psem w tle): Jumper ma około pół roku. Został zaszczepiony i odrobaczony. Jest bardzo przyjacielski. Kocha wszystkich ludzi, lubi psy. Potrafi zachować czystość w domu :multi: Zostawiłam go na czas pracy i wszystko było w jak najlepszym porządku :loveu: W nocy też zachował czystość :crazyeye: grzecznie spał na legowisku mojego psa. Jest to piesek raczej dla aktywnych ludzi. Odradzałabym go rodzinom z małymi dziećmi, ponieważ Jumperek jeszcze nie rozumie, że nie wolno skakać na wszystkich i właśnie ten sposób okazywania miłości nie musi wcale być najlepszy ;) Jak to szczeniak jest strasznie ciekawy świata. Szukamy dla niego odpowiedzialnego i pełnego miłości domku. KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: sategnash@o2.pl 793 31 35 31 [SIZE=2] radkabro@gmail.com 602 34 47 40 POBIERZ BANEREK PROSI JUMPEREK [SIZE=2]Ogłoszenia Jumpera: Jumper -szczenior (445871765) - Aukcje internetowe Allegro http://allegro.pl/item448398862_urat...rzygarnij.html http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1697...iak_szuka.html [url=http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=31711]Kupi Quote
Weronia Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 noooo Radka!! piękny wątek, piękne zdjęcia!! super:) KTO POMOŻE W OGŁASZANIU PSIAKA ???? PROSIMY O POMOC EKSPERTÓW OD OGŁOSZEŃ !!!!! Quote
Ra_dunia Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 Całuśny psiak szuka domu! I jak go nie kochać?? no jak????? Quote
Weronia Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 szczeniaku szukaj domu!!! kto chce poogłaszać piesia??? szukamy dt!! Quote
nisiaczek2808 Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 trzymam za niego kciuki!! taaaki z niego slodziak. w gore piesku!! Quote
Ra_dunia Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 Wszystkim ciociom Jumperek macha ogonkiem :) Wiem, wiem... rozpieszczam go troszkę ;) no ale jakoś nie mogę się powstrzymać :oops: On jest przeuroczy. Niestety mój pies jest bardzo zazdrosny... Bawią się, bawią aż nagle awantura... ech... te psiaki... Bardzo proszę o DT a jeszcze lepiej DS dla psiaka. Quote
Ra_dunia Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 Neris napisał(a):Piękny jest, niezłe ciacho :loveu: Neris - nie dość, że piękny to jeszcze mądry :loveu: Sama powiedz - który pies po takich przejściach utrzymywałby czystość w domku? I nic nie zniszczył? No dobra - przyznaje się, jak do nas przyjechał to troszku okoopkał nam mieszkanko, ale to tylko dlatego, że my głupi myśleliśmy, że on się przy drzwiach kręci i piszczy bo tęskni... :eviltong: Quote
Ra_dunia Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 Po Jumperze niestety widać, że był głodzony :( Pies wręcz pożera jedzenie. Ale mimo wszystko zachowuje łagodność:crazyeye: Mogę mu miskę zabrać dosłownie spod nosa i nawet nie warknie. Kochany z niego słodziak. Zasługuje na jak najlepszy dom. Żeby mógł zapomnieć. Póki jeszcze może. Quote
Weronia Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Radka, nie rozpieszczaj go tak, bo nie wiadomo gdzie trafi po tym, jak mu s8ie skonczy tymczas u Ciebie...:( czyli w sobotę:( Quote
Ra_dunia Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 Weronia - rozpieszczam go umiarkowanie. Wiem, że nie wiadomo gdzie trafi. DT powinno być jak najlepsze. To jeszcze psie dziecko :( Jumper jest niesamowicie ufny. Ciągnie go do każdego człowieka i każdego psa. Aż piszczy na widok ludzi. Quote
Charly Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Ojej:-( Jaki cudny. taki lekko amstafowy pyszczek nie? Ra-dunia ja mam swoich wątków oglaszania zaleglosci. ale jest na dogo list gdzie mozna psiaka oglaszac. wystarczy się wszedzie:roll: zarejestrowac i mozesz ruszyc z ogloszeniami:lol: tu link http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=9859 Quote
Ra_dunia Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 Charly - dziękuję :) Allegro ma zrobić znajoma, banerki robi przyjaciel na innych stronkach postaram się powystawiać, ale nadal POMOC W SZUKANIU DOMU POTRZEBNA - mam nadzieję, że mały szybko znajdzie dom. Jumper panicznie bał się schodów (wychodzenia na dwór?). Przed schodami robiła się z niego taka mała żaba. Zapierał się z całych sił i ciągnął z powrotem do mieszkania. Musiałam go wynosić... Ale dzisiaj rano mały wreszcie poczuł się bezpiecznie :D Sam zszedł dzielnie po schodach (troszkę mu się nóżki rozjeżdżały ;) ). Jestem z niego dumna. Jak pomyślę, co to maleństwo musiało przejść :placz: Quote
bila1 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 bardzo fajny ten Jumperek:loveu: myślisz Dunia, że on miał być "rasowy" amstaffem, bądź pitbullem? trzymam kciuki za zsybkoznajdowalny domek wielkopolski:lol: Quote
Charly Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 niesamowity slodziak szuka domku:lol: Quote
Ra_dunia Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 Bila - ja tak myślę, że z niego jest uroczy kundelek :) Choć rzeczywiście ktoś mógł chcieć opchnąć go jako "rasowca bez rodowodu" Łatka amstafa może mu tylko zaszkodzić :( Zaraz wstawię banerki :D Quote
ANETTTA Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 to co robic allegro ...podawac namiary na kogo ???czekam na inf Quote
Tengusia Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 piekny szczenior :loveu: o pomoc w ogloszeniach poproscie Jenny19 ;) Quote
mru Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 ojej, slodkosci... :loveu: komu aktywnego psiaka? :p rozbawi, poprawi kondycje i bedzie wierny! Quote
Ra_dunia Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 [quote name='ANETTTA']to co robic allegro ...podawac namiary na kogo ???czekam na inf Jejku - dziękuję :D :multi: Znajoma zajęta i pewnie robiłaby allegro dopiero jutro :) więc bardzo proszę o jak najszybsze ogłaszanie malucha :) Tekst do ogłoszenia: Mam na imię Jumper i mam około 6 miesięcy. Ale nie zawsze się tak nazywałem. Do niedawna byłem bezimiennym szczeniakiem. Dwa tygodnie temu zostałem wyratowany z rąk handlarza psami. Gdy okazało się, że nikt nie chce kupić szczeniaka, ten zły człowiek po prostu przestał mnie karmić. Z 13 szczeniąt przeżyłem tylko ja i moja koleżanka. Reszta zginęła z głodu lub została zabita. Mnie wyratowano w ostatniej chwili. Ważyłem 5 kg. Teraz jestem w domu tymczasowym, ale nie mogę tam długo zostać. Ważę prawie 12 kg! Zostałem odrobaczony i zaszczepiony. Jestem radosny, przyjacielski i ciekawski. Uwielbiam towarzystwo ludzi i innych psów. W domu nic nie niszczę i utrzymuję czystość (nawet jak moi opiekunowie zostawiają mnie samego gdy idą do pracy). Ładnie chodzę na smyczy. Bardzo się staram, żeby być jak najlepszym psem i żeby ktoś mnie pokochał. Może to właśnie Ty mnie zauważysz i dasz mi dom? Bardzo Cię proszę... W sprawie mojej adopcji można kontaktować się z obecną opiekunką: sategnash@o2.pl 793 31 35 31 lub radkabro@gmail.com 602 344 740 Zastrzegamy sobie prawo wyboru odpowiedniego opiekuna. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Nie licytuj - zadzwoń lub wyślij maila. Jeśli nie chcesz lub nie możesz adoptować psa - prosimy nie obserwuj aukcji - wzbudzasz w ten sposób niepotrzebne nadzieje. Aukcja wystawiona jest przez wolontariuszy, którzy nie pobierają z tego tytułu żadnych opłat. Zastrzegamy sobie prawo do zakończenia aukcji przed czasem. Oczywiście wszystkie pomysły, modyfikacje i sugestie mile widziane :loveu: Quote
Ra_dunia Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 [quote name='Tengusia']piekny szczenior :loveu: o pomoc w ogloszeniach poproscie Jenny19 ;) Tengusia - dziękuję za podpowiedź :D Zaraz napiszę do Jenny :) Quote
Ra_dunia Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 mru napisał(a):ojej, slodkosci... :loveu: Prawda, że słodki? Dzisiaj byliśmy u weterynarza :) a w zasadzie u ciociu weterynarz ;) Jumperek ma założoną książeczkę. Ogólnie już wszystko z nim ok :multi: Przez to, że źle był żywiony ma łupież i nie najlepszą sierść, ale powinno mu się to wszystko szybciutko poprawić. Kupiłam mu preparat na polepszenie kondycji skóry i sierści :cool1: będzie potem jeszcze śliczniejszy. Pchełek nie ma ;) Dostał za to następną tabletkę na odrobaczenie. Ciocia weterynarz wyczyściła Jamperkowi gruczoły :cool3: Nawet na nią nie warkną ani nie pisnął :crazyeye: za to obsypał ją gradem Jumperowych buziaków :loveu: Jego wiek oceniony został na 6 - 8 miesięcy. Quote
Jenny19 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Zaznaczam sobie wątek.W wolnej chwili poogłaszam to cudo.;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.