demi Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 [quote name='ulvhedinn'] A tu dla miłosników turpizmu kupa dziecka po odrobaczaniu: http://img529.imageshack.us/img529/4297/tnagf00055nh9.jpg toż to masakra:shake: Quote
ulvhedinn Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 [quote name='LALUNA']http://img508.imageshack.us/img508/5726/tnagf00043sn9.jpg To niestety nie ta niedżwiedzia łapa która by mozna leczyć bez medycyny. To wyglada na wadę kostna. I mówiac szczerze nie wiem jakie są rokowania. Widziałam kiedys na jakiejs stronie medycznej omówienie ale nie pamietam czy było to do wyleczenia Diagnoza- nierównomierny wzrost kosci (może być po prostu przejsciowe młodzieńcze) plus spore zaniedbanie, niedożywienie i braki mineralne. Spróbuję złapać młodą w obiektyw i wkleić, naprawdę jest juz o niebo lepiej. ;) Quote
kikou Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 medal dla Magdy za zdiecie kupy...... :evil_lol::evil_lol: Quote
Koperek Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 kikou napisał(a):medal dla Magdy za zdiecie kupy...... :evil_lol::evil_lol: Za to, że o mało pawia na monitor nie puściłam????????:mad: O NIE! Dawać fotę małej, jak teraz łapki stawia!:razz: Quote
ulvhedinn Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Wy się cieszcie że nie zrobiłam zdjęcia urobku Krówki po odrobaczeniu... ta sama zawratość, tylko do tego płynne i kolorowe :diabloti: Quote
demi Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 ciotka my tu gadu gadu, a obiecane zdjęcia gdzie???:mad: Quote
ulvhedinn Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Jutro. Jutro robimy sesję zdjęciową stada :lol: Quote
GoskaGoska Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 zdjecia zeby byla janosc pieska, bo kup nie chce ogladac szczegolnie z robalami. WLasnie jem sniadanie, a tu mi sie to przewinelo :shake: pakudztwo Quote
poczwarka Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 W górę...serca:lol: Ja też czekam na obiecane zdjęcia:razz: Quote
GoskaGoska Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 no ja bym tez sunie poolaszala, ale jak one teraz wylada? jakie namiery dawac w ogloszeniach? Quote
Agnieszka(Visenna) Posted October 19, 2008 Author Posted October 19, 2008 narazie wrzuc prosze te zdjecia co sa - pyszczek z bliska koniecznie.. i moj nr 660767394. z gory dziekuje :oops: Quote
GoskaGoska Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 ale sunia juz normalnie stawia lapki czy pisac ze chora? ona teraz ile ma tyg ok 10? W KAZDYM RAZIE ZROBILAM GUMTREE I KUPIEPSA . Jak cos to bédzie zainteresowanym mowic co i jak .Trzymam kciuki Quote
Agnieszka(Visenna) Posted October 20, 2008 Author Posted October 20, 2008 Sunia juz normalnie chodzi, a nawet biega. Jest aktywna, jak to szczeniak :cool3:ma 3 m-ce.Dziekuje Gosiu. Quote
Agnieszka(Visenna) Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 nikt nie zaglada do didi.. :-( czy moglabym kogos prosic o wystawienie allegro? Quote
demi Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Agnieszka(Visenna) napisał(a):nikt nie zaglada do didi.. :-( jak to nikt, piękna psineczka :loveu: ja wystawie, jak dostanę wszystkie info, takie tylko do kopiuj wklej plus zdjecia podlinkowane, w sensie, ze linki ;) wiesz kochana jak u mnie z czasem, ułatwisz mi troszku ;) Quote
Korenia Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 A ja miałam dzisiaj przyjemność bycia na spacerze z małą ;) Bardzo sympatyczna sunia, trochę zagubiona, ale słodka - zaczeła nam robić koo w samochodzie :evil_lol: musiałyśmy sie ewakuować :evil_lol: zrobiła tak wielką, że moja 14kg sucz takiej nie robi :eviltong: Poza tym jak zrobiła to stała się chudziutka jak szkielecik! Dokarmiajcie ją dobrymi rzeczami! Ps. Aga smakowały naleśniki ;> ? Quote
Agnieszka(Visenna) Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 http://img528.imageshack.us/img528/1259/p1010720640x480pc9.jpg Dida ma dopiero 3 m-ce, a w swoim krótkim życiu przeszła już prawdziwe piekło.Została porzucona przez handlarza, ponieważ miała krzywe przednie łapki, na których nie mogła ustać.. wiadomo, towar bezwartosciowy - nie da sie go sprzedac na targowisku.Najprościej więc po prostu się go pozbyć. Nad błąkającym się w poszukiwaniu pozywienia malym stworzonkiem zlitowaly sie jednak mlode dziewczyny i zaniosly je do schroniska.. gdzie miala zostac uspiona rowniez przez wzglad na swoje lapki.Ta biedna, pechowa istota, psie dziecko.. czym zawinilo? nie moglysmy sie zgodzic na taki obrot sprawy.Zabralysmy Dide do siebie, jednak nie moze zostac tu na stale.Mamy juz 7 psow, brak pieniedzy i mozliwosci.Dida odzyskala sprawnosc w lapach i pilnie szuka dobrego czlowieka ktory sie nad nia zlituje- odmieni jej los! kontakt: 660-767-394 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.