marysia55 Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 luka1 napisał(a):no jeszcze dwa dni i balanga na cześć Barego :bigcool::bigcool::bigcool: Quote
gonia66 Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Pisałam z Panią MArią, akurat poniedziałek i wtorek ma całkowicie wolne od pracy w środe idzie na noc (19.00- 7.00)ale mąż zostaje w domku, wiec super się składa i jesli udałoby się zawieźć Barusia w planowanym dniu, byłoby cudownie.Miejmy więc nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży i że wystrzały petwrd nie będą stresowac Barusia już w schronisku, bo w domku będzie miał Go kto przytulić w razie, gdyby sie bał huku...w schronisku już raczej nie...:-(BAruś..pieseczku...tam już czekają na Ciebie...a i my czekamy, bo dopiero będziemy szczęśliwe, kiedy luka1 nam tu napisze, że Baruś ma Nową Rodzinę i wklei cudne foteczki(luka nie zapomnij aparatu:eviltong:)...eh..czekamy więc teraz na wiadomości od "Pani kierowiec"...i już powoli zaciskamy pięści...:loveu: Quote
Agata,Sonia Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Jeszcze tylko 2 dni... :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
luka1 Posted December 27, 2008 Author Posted December 27, 2008 wstępne ustalenia to poniedziałek wieczór - wylot ze schroniska. Rozmawiałam dziś z P. Marią i jeśli wszystkie moje ostrzeżenia weżmie - a myślę że tak- na serio bedzie dobrze Quote
Lionees Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Luka,będziesz odwozić Barusia do nowego domu? Quote
marysia55 Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 luka1 będziesz robić za 'panią kierowiec' czy za fotoreportera, a może 2 w 1 :eviltong::eviltong::eviltong: nie do zajeżdżenia z ciebie kobita :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
gonia66 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 No..i jeszcze jeden dzień BAruniu:multi::multi::multi:Juz pozwoliłam sobie nawet "wyrzucic" Twój banerek i na to miejsce wkleić inne bidy...bo Ty mam nadzieję, juz bidą nie jesteś i nigdy nie będziesz:loveu:Odliczam już nie dni a godziny........................................:lol::lol::lol::lol: Quote
agniecha82x Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Agata,Sonia napisał(a)::drinking::knajpa: dolacze sie :drinking::popcorn: Quote
gonia66 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Cisza tu taka???Aż dziwne:) PAni Maria pisała, że we wtorek Baruś będzie u Niej i w związku z tym pytała, jak będzie lepiej- przelać pieniążki czy dac bezpośrednio osobie, która przyjedzie. Napisałam Jej, że w zwiazku z tym, że wyjazd to juz w zasadzie jutro (niedługo będzie "dziś":multi::multi::multi:), to faktycznie lepiej, żeby przeznaczoną kwotę dała od razu do rak Luki. MAm nadzieję, że dobrze napisałam???Luka, czy wyjazd jutro (prawie "dziś":multi::multi:),jest już pewien czy jeszcze nie do końca??? Quote
mtf zalesie Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 zrobilam przelew/2 dni temu/ jak podala mi ziutka na pw- nie ma w 1 szym poscie informacji ale chyba bedzie pozniej i pieniadze doszly Quote
luka1 Posted December 28, 2008 Author Posted December 28, 2008 mtf zalesie napisał(a):zrobilam przelew/2 dni temu/ jak podala mi ziutka na pw- nie ma w 1 szym poscie informacji ale chyba bedzie pozniej i pieniadze doszly sprawdzałam przed chwilką - jeszcze nie ma kasy na kącie, ale przecież świeta - banki działają inaczej. Jak tylko sie pojawią na koncie - ujawnię to :lol:, wielkie dzieki. Ja nie jadę z Barym - nie dam rady. Umówiona jestem że przekazuję Barego Edycie jutro ok.20,00 . Jeszcze nie wiem jak to zrobię bo schronisko czynne do 17,00. Jutro jadę do schroniska i jakos sie dogadam, albo w jakiś cudowny sposób go do siebie "przeniosę". Dziś niestety nie udało mi sie nawiazać kontaktu z osoba, która jutro jest w schronisku. Informowałam wstępnie, że on jutro ma jechać. Quote
Ziutka Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 mtf zalesie napisał(a):zrobilam przelew/2 dni temu/ jak podala mi ziutka na pw- nie ma w 1 szym poscie informacji ale chyba bedzie pozniej i pieniadze doszly Sprawdzałam teraz konto i jeszcze pieniążki nie doszły ale myślę, że jutro już powinny być, teraz przez tą przerwę świąteczną banki pewnie mają opóźnienia, jak wpłata dojdzie to od razu ja albo Luka napiszemy i będzie w pierwszym poście zaktualizowane :lol: Z góry dziękujemy mtf za wpłatę :loveu: Quote
gonia66 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 No ok rozumiem Luka. A Edyta- to kto jest???Bo ja za bardzo nie znam tu cioteczek z imion ale tylko z nicków:cool3: Mam rozumieć, że będzie tylko kierowca i Bary, czy Edyta to opiekunka Psiunia? Bo to kawałek drogi jest więc sama chyba nie będzie jechała "pani kierowiec"???Jejjkkuu...oby tylko DZIŚ(:multi::multi::multi::multi::multi::multi:)wszystko się poukładało i odpowiednio "wypaliło", bo to naprawdę dobry czas dla Barusia na wyjazd i zaadoptowanie się w Nowym Domku oraz mniej stresowe przezycie Sylwestrowych wybuchów:lol:hmmm...do 20.00 tu juz tylko....19 i pół godzinki:multi::multi::multi: Quote
gonia66 Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 No..Baruś jeszcze tylko 16 godzinek...:multi:Teraz idę spać a jak wstanę, to zostanie pewnie ok 8 godzinek..Jezu...juz nie moge się doczekać tej chwili...ide spiochać i czekam na wiadomości już od "rana"(czyli od 12.00:eviltong:):loveu: Quote
gonia66 Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Jejku...zaglądam tu co chwilę, a tu taka cisza, że zaczynam sie martwic...Luka1 pewnie załatwia wszystkie formalności a śmiem twierdzić, że jest co załatwiać, wiec czekam tu z niecierpliwością..zrobię "Ufff" jak już coś będzie wiadomo na 100%:lol:Teoretycznie zostało jeszcze tylko....5, 5 godzinki BArusiu i w drogę po Nowe Zycie...no ale p[oki co, to tylko teoria..czekamy więc na CUD:lol::lol::lol: Quote
gonia66 Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 O Matko..a tu dalej cicho..juz mnie brzuszek poolewa z niepokoju...dobra..jestem cichutko....czekam:lol: Quote
luka1 Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 [quote name='luka1']To jest pies, który zadziwił mnie swoja osobowością. Jest piekny, ogromny, mądry niesamowicie, a jednak na widok człowieka reaguje tylko ucieczką. Nie znam jego przeszłości ale nie było to chyba życie usłane rózami. wpłaty na drogę do domu ( potrzebujemy 400,-) Kinga-kinia.................20,- gonia66 ....................25,- Renata5 ....................20,- Marysia55..................100,- Agata ........................80,- Agnieszka ...................50,- mtf zalesie ................. 50,- ------------- razem 345,- Dziękujemy!......................................... może juz dzis Quote
gonia66 Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Może????Luka..nic nie wiesz więcej???Napisz proszę cos, bo ja tu usycham z niepokoju czy wszytsko jest ok???BArdzo bardzo proszeeeeee...........:loveu: Quote
agniecha82x Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Barusiu trzymam kciuki mocno i myslami jestem z Toba piesku! Quote
luka1 Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 Wszystko jest ok - usychaj dalej. Czekam na transport. Quote
gonia66 Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Hmm...usychaj dalej???.....:cool3:dzięki...:eviltong:nie jestem mała to prawda ale za chwilę mnie nie będzie jak tak zacznę usychać...jeszcze niecala godzinka???BAruś jest u Ciebie Luka czy w schronie czeka??:cool3: Quote
gonia66 Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Dobra, spadam z domu bo nie mogę już tu wysiedzieć...jak zamarznę to będzie Twoja wina Luka;) Muszę coś zrobić, gdzieś iść cobym przd kompem nie zdechła...mam nadzieje, że jak tu wrócę, to Barus już będzie w podróży...:multi::multi::multi: Quote
luka1 Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 po przyjechaniu do schroniska odkryliśmy nowego lokatora. Ten pies chyba spadł z nieba bo furtka była zamknieta. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.