Jump to content
Dogomania

*** MIODUSZKA *** JAK WELSH CORGI wiele lat w schronisku POJECHAŁA DO NIEMIEC!


Recommended Posts

Posted

:loveu::loveu::loveu: Mioduszka :loveu::loveu::loveu:

W końcu doczekała się cudownego imienia, niech doczeka się też wspaniałego domu!

Średnia sunia na krótkich łapkach przebywała wiele lat w mieleckim schronisku.
Dzisiaj dzięki miłośnikom psów rasy corgie została wytypowana do umieszczenia w hoteliku i szukania jej intensywnie domu.

Miodunia jest spokojną grubaską, bardzo miłą i sympatyczną, ma ok. 6 latek, jest WYSTRYLIZOWANA.

Tu jeszcze fotki ze schroniska:







A tu pierwszy spacer u nas (fotki na razie tylko takie, bo bardzo u nas pada, jutro może uda mi się zrobić coś lepszego):






Kontakt w sprawie adopcji:
prytek@tg.home.pl
503 68 30 50

BANEREK DLA SUNI OD FRYTELI:

  • Replies 255
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No ładnie się zaczyna, Mioduszka ustawia największego psa w hoteliku :evil_lol:

Trochę ruchu na pewno jej nie zaszkodzi, nieco tłuszczyku się nazbierało tu i ówdzie podczas pobytu w schronisku ;)

Posted

Mioduszka jest przesliczna, czesc jej zdjec z pakowania pod schroniskiem jest na watku Aguska.

Kierownik sprawdzil i wypytal najstarszego stazem pracownika, okazalo sie, ze Mioduszka jest po sterylizacji.

Oczywiscie wymaga odchudzenia jak wiekszosc mieleckich psow z dlugim schroniskowym stazem (jak wiadomo jedyny chudy osobnik w schronisku to Kierownik :evil_lol: ).

Posted

bila, numer konta hotelikowego jest w pierwszym poście wątku hotelikowego (banerek w moim podpisie).
Jeśli chodzi o Mioduszkę to więcej na pewno będę mogła powiedzieć o niej za jakiś czas. Teraz mogę powiedzieć, że dość ładnie chodzi na smyczy i jest to sunia bardzo pewna siebie, nie boi się psów, jest dominantką, jest spokojna i przyjacielska wobec ludzi, w boksie na razie nic nie niszczy i zachowuje czystość :razz:

Mioduszka jest straszliwie zapchlona :-(
Pierwszy raz w takim stanie przyjeżdża pies z Mielca.
Sunia już dostała środek na pchły i na świerzba (uszka niestety też pełne pasażerów na gapę) oraz została odrobaczona profilaktycznie.

Na grzbiecie Mioduszka ma posklejane włosy, będziemy musieli je chyba wyciąć, bo to są takie strąki nie do rozczesania, jakby sunia pod czymś przeszła i się o coś otarła :roll:

A teraz trochę fotów (słońca co prawda nie było, ale przynajmniej przez chwilę nie padało ;) ).













Posted

Mimo braku slonca zdjecia wyszly bardzo ladnie :p Modelka bardzo fotogeniczna :loveu: Piekne ma oczy, naprawde przecudne :iloveyou:

Jestem zdziwiona pchlami, bo kierownik odpchlen bardzo pilnuje.
A Maja i ta druga sunieczka maja??

Posted

Ale ładna jest Mioduszka:loveu:
Widać spodobała się nie tylko ludziom, ale też innym stworzeniom. Ale tutaj chodzi o ludzki domek dla Mioduszki więc inni amatorzy precz;)

Posted

U Poli i Mai nic nie widziałam.
Mioduszce wystarczy rozchylić sierść i jest aż czarno od kupek i przemykają co chwilka pchełki... :razz:
Też mnie to zdziwiło, bo psy z Mielca nigdy nie miały pcheł. A tu gdzieś się uchowały :mad:

Posted

ok, dzięki Murko;
Magda na pewno zrobi allegro:lol:, będzie je uzupełniać nowymi zdjęciami
i informacjami;

a jeśli chodzi o nr konta - z dopiskiem "dla Mioduszki"?

Posted

Teraz mogę powiedzieć, że dość ładnie chodzi na smyczy i jest to sunia bardzo pewna siebie, nie boi się psów, jest dominantką, jest spokojna i przyjacielska wobec ludzi, w boksie na razie nic nie niszczy i zachowuje czystość

Niesamowite, jak ona pamietala, ze zachowuje sie czystosc :crazyeye: przeciez w jednym boksie spedzila kilka lat :shake:
A z ta dominacja to jestem zdziwione, bo ona w boksie byla z takim wiekszym psem, ktory wygladalo, ze rzadzi w tym duecie. Ale widac psy po wyjsciu ze schroniska sie zmieniaja.

Posted

Tak, może być "dla Mioduszki" ;)

W schronisku może miała nad sobą większego dominanta niż ona sama :evil_lol:
U nas od razu pokazała klasę, przechadza się po ogrodzie jakby była u siebie, niczego się nie boi, jak sika to prawie staje na dwóch przednich łapkach, a jak robi koopke to roznosi tylnimi łapami zapach aż trawa się iskrzy :evil_lol:
Zobaczymy jeszcze, ale jak na moje oko to charakterna z niej kobitka ;)

Posted

A to miała być taka nieśmiała i zalękniona sunia :D Na dodatek nie wysterylizowana :) dlatego przyszła jako pierwsza przed Moną ;)
Chyba jakiś dobry duch nad nią czuwa :D I mam nadzieję, że jej nie opuści i pomoże szybko domek psince znaleźć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...