dorcass Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 eee zatkalo mnie.... to bylby szczyt marzen, ja wplacilma juz na pazdziernik wiec jakby sie dzerusiowi poszczescilo to prosze pieniadzki przekazac dla reni za innego pensjonariusza, ktory jets w potrzebie moze latek? czy ktorys co ma malo w skarbonce:) alez jestem szczeliwa chociaz jest nadzieja:) Quote
Asiaczek Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Juz mnie palce bolą od zaciskania.... pzdr. Quote
agata51 Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Niepokoi mnie ta cisza.... Czyżby moje przeczucia funta kłaków nie były warte? Niemożliwe! Quote
luka1 Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 ja też czekam i czekam - a tu cisza. Quote
Lionees Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Kochane Moje jeszcze nic nie wiem:roll: Zadzwonię do tych Państwa w niedzielę,jeżeli do tego czasu sami nie zadzwonią.Jak z Nimi ostatnio rozmawiałam,to byli na 100% zdecydowani na Dżerusia,tylko mówili,że ta starsza Pani co Dżeruś ma do niej iśc(czyli mama tej Pani co była u mnie) ma jakiś remont w mieszkaniu i jak się uporają z remontem,to zadzwonią.Póki co czekam a w niedzielę zadzwonię sama.Bądźmy dobrej myśli,bo ludzie naprawdę dobrze i konkretnie rozmawiali,no ale... Także kciuki cały czas bardzo wskazane :) Jak tylko coś będę wiedziała to od razu daję znać:) Quote
rita60 Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 agata51 napisał(a):No to nie tracimy nadziei. I czekamy cierpliwie....... Quote
Lionees Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Miałam wieczorkiem w niedzielę zadzwonić,ale Pan sam zadzwonił:) Państwo mają przyjechać po Niego w środę,czwartek lub piątek - NA PEWNO!!! Dżerka jedzie do swojego domku!!!!!!! :bigcool: :sweetCyb: :smilecol: :sweetCyb: :bigcool: Quote
rita60 Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Uf,to wspaniale.......ale odetchnę jak już bedzie w swoim domku..... Quote
Lionees Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 rita60 napisał(a):Uf,to wspaniale.......ale odetchnę jak już bedzie w swoim domku..... Ja też Rituś,ja też... :) Dżerka był u mnie prawie 2,5 roku,to szmat czasu....ależ mi będzie smutno,ale wesoło zarazem,bo wiara w dobrych ludzi dodaje skrzydeł.Dżerka,kochamy Cię!!! i będziemy odwiedzać:cool3: Ale póki co,kciuki wskazane!!!! :) Quote
Asiaczek Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 [quote name='Lionees']Miałam wieczorkiem w niedzielę zadzwonić,ale Pan sam zadzwonił:) Państwo mają przyjechać po Niego w środę,czwartek lub piątek - NA PEWNO!!! Dżerka jedzie do swojego domku!!!!!!! :bigcool: :sweetCyb: :smilecol: :sweetCyb: :bigcool: A konkretniej, o którą środę-czwartek-piątek chodzi...? Bo chce trzymać kciuki, ale nie wiem, kiedy... buuuu.. Pzdr. Quote
rita60 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 dorcass napisał(a):zdarzyl sie cud:) Cioteczko...konkrety:cool3: Quote
Asiaczek Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 dorcass napisał(a):zdarzyl sie cud:) ....i........:) pzdr. Quote
dorcass Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 i co minal piatek i sobota, cos wiadomo? Quote
Lionees Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 [quote name='dorcass']i co minal piatek i sobota, cos wiadomo? Dżerka właśnie pojechał przed chwilką do swojego domku!!!!!!!!!!!!!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Wybaczcie...nadmiar wrażeńpowoduje,że napiszę jutro o wszystkim,ale jedno powiem-DOM jest SUPER!!!:loveu::loveu::loveu: Kochany mój-powodzenia!!! Szczęścia malutki,szczęścia Ci życzę!!!!! Quote
rita60 Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 :multi:powodzenia malenki,badz szczęsliwy:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.