Sweet Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 ja mojego zazwyczaj nie susze a jak susze to nawet dobrze sie zachowuje.. troche sie wierci ale nie za mocno.. na początku sie bał suszarki ale to w sumie indwyidualna sprawa psa jak zareaguje na suszarka mi sie wydaje:) Quote
***Paulina*** Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 Sweetaśna napisał(a):ja mojego zazwyczaj nie susze a jak susze to nawet dobrze sie zachowuje.. troche sie wierci ale nie za mocno.. na początku sie bał suszarki ale to w sumie indwyidualna sprawa psa jak zareaguje na suszarka mi sie wydaje:) Ja Kati suszę bo się boję żeby się nie przeziębiła... A kręci się jak nie wiem i próbuje uciec a do tego jeszcze piszczy i szczeka na zmianę... Quote
Sweet Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 poprostu sie przestraszyła... ja mojego zawsze trzymam po kapieli troszke w reczniku a potem go puszczam zeby sam wysechł.. nie wiem czy dobrze robie ale nic mu sie jeszcze nie stało.. czasem tylko susze suszarka Quote
***Paulina*** Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 Sweetaśna napisał(a):poprostu sie przestraszyła... ja mojego zawsze trzymam po kapieli troszke w reczniku a potem go puszczam zeby sam wysechł.. nie wiem czy dobrze robie ale nic mu sie jeszcze nie stało.. czasem tylko susze suszarka No ja moja też najpierw w ręczniku chwilę trzymam... Quote
ewa2909 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 ***Paulina*** napisał(a):Muszę was zmartwić:( Nie będzie dzisiaj fotek z kąpieli bo mi bateria padła i nie mogę zgrać... Mam do was jeszcze pytanie a właściwie dwa: Czy suszycie wasze psinki po kąpieli??? A jak tak to jak się zachowują, piszczą albo szczekają??? Cześć Paulina. Ja osobiście to już przy takich pogodach to siule susze. Aksa od małego była przyzwyczajona do suszenia.Teraz po kompieli i chwilowym szaleństwie na kocu wołam ze idziemy sie suszyc i sunia leci do łazienki,wskakuje na opuszczona deske sedesowa i czeka na suszenie.Wydaje mi sie ze bardzo to lubi,oczywiście oprucz pyszczka. Od 2 myć prubuje to samo stosować u Tośka,za pierwszym razem wiercił sie i piszczał,teraz w niedziele było juz o wiele lepiej. Quote
***Paulina*** Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 ewa2909 napisał(a):Cześć Paulina. Ja osobiście to już przy takich pogodach to siule susze. Aksa od małego była przyzwyczajona do suszenia.Teraz po kompieli i chwilowym szaleństwie na kocu wołam ze idziemy sie suszyc i sunia leci do łazienki,wskakuje na opuszczona deske sedesowa i czeka na suszenie.Wydaje mi sie ze bardzo to lubi,oczywiście oprucz pyszczka. Od 2 myć prubuje to samo stosować u Tośka,za pierwszym razem wiercił sie i piszczał,teraz w niedziele było juz o wiele lepiej. Może Kati też polubi suszenie, mam taką nadzieję... i jak na razie to o pyszczku to nie wspomnę bo lepiej nie mówić... A jak tam z wagą Tofika??? Quote
***Paulina*** Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 łapeczek napisał(a):sliczneee fotty ;p Dziękuje:loveu: Quote
ewa2909 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 ***Paulina*** napisał(a):Może Kati też polubi suszenie, mam taką nadzieję... i jak na razie to o pyszczku to nie wspomnę bo lepiej nie mówić... A jak tam z wagą Tofika??? zAŁAMKA. dZISIAJ POSTAWIŁAM GO NA WADZE I...... 1.480KG przez 3 tyg przybył 7 deko:-( Quote
***Paulina*** Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 ewa2909 napisał(a):zAŁAMKA. dZISIAJ POSTAWIŁAM GO NA WADZE I...... 1.480KG przez 3 tyg przybył 7 deko:-( No to leciutki jest ale i tak śliczny... Małe jest piękne:)(większe też) Kati od jakiegoś tygodnia albo więcej ma 1.7 i nic się nie zmienia... A Aksa do ilu rosła??? Quote
***Paulina*** Posted October 2, 2008 Author Posted October 2, 2008 Jeszcze sucha: i już mokra: Nareszcie wyszłam z wanny: I to by było na tyle:) Quote
Klaudysiaczek Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 >>klik<< Powrócę do tego zdjęcia - pięknie wyszła z misiem :loveu: Ja też mam takiego misia ... :diabloti: A Kati w mokrym wydaniu wygląda zniewalająco :loveu: Quote
***Paulina*** Posted October 2, 2008 Author Posted October 2, 2008 [quote name='Klaudysiaczek']>>klik<< Powrócę do tego zdjęcia - pięknie wyszła z misiem :loveu: Ja też mam takiego misia ... :diabloti: A Kati w mokrym wydaniu wygląda zniewalająco :loveu: Dziękuje... :loveu: A to nie jest miś tylko taki pies duży:) Quote
ewa2909 Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 ***Paulina*** napisał(a):No to leciutki jest ale i tak śliczny... Małe jest piękne:)(większe też) Kati od jakiegoś tygodnia albo więcej ma 1.7 i nic się nie zmienia... A Aksa do ilu rosła??? Witamy.:loveu: Aksa to rosła,rosla i rosła,aż wyrosła na kawał baby. Nie pamietam dokładnie do kiedy sle chyba w wieku Tośka to jeszcze troszke rosła.:loveu: Quote
***Paulina*** Posted October 2, 2008 Author Posted October 2, 2008 ewa2909 napisał(a):Witamy.:loveu: Aksa to rosła,rosla i rosła,aż wyrosła na kawał baby. Nie pamietam dokładnie do kiedy sle chyba w wieku Tośka to jeszcze troszke rosła.:loveu: No mi się wydaje że Kati urosła najwięcej od 2 do 3 miesiąca, bo teraz to niewiele... Quote
ewa2909 Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 ***Paulina*** napisał(a):No mi się wydaje że Kati urosła najwięcej od 2 do 3 miesiąca, bo teraz to niewiele... U Ciebie troszke wiekrze szanse na 2 kg,ja pomalutku trace już nadzieje ze Toś dobije do takiej wagi:-( Quote
***Paulina*** Posted October 2, 2008 Author Posted October 2, 2008 ewa2909 napisał(a):U Ciebie troszke wiekrze szanse na 2 kg,ja pomalutku trace już nadzieje ze Toś dobije do takiej wagi:-( A ja mam nadzieję że za duża nie urośnie bo jej mama była dosyć duża... Quote
ewa2909 Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 ***Paulina*** napisał(a):A ja mam nadzieję że za duża nie urośnie bo jej mama była dosyć duża... Te 2 kg to i tak jest strasznie malutko. A ile mamusia gdzieś mogła wazyć? Mierzyłaś Kati? Quote
***Paulina*** Posted October 2, 2008 Author Posted October 2, 2008 ewa2909 napisał(a):Te 2 kg to i tak jest strasznie malutko. A ile mamusia gdzieś mogła wazyć? Mierzyłaś Kati? Mama była dosyć duża ale tak dokładnie to na nią nie patrzyłam bo jak zobaczyłam Kati to nic się już dla mnie nie liczyło... A Kati ma teraz 1,7 kg 19 cm wysokości w kłębie i 21 cm długości... Quote
***Paulina*** Posted October 3, 2008 Author Posted October 3, 2008 Witamy wszystkich:) Uszka nareszcie stanęły i wygląda na to że Kati już nie będzie klapouszkiem... Nauczyła się już bardzo ładnie podawać łapkę i przychodzić na każde zawołanie... Teraz bierzemy się za naukę komendy stój, leżeć i ćwiczymy jeszcze zostań, bo nie za bardzo nam to wychodzi... Dzisiaj wybieramy się na spacerek więc potem wrzucę kilka foteczek... Pozdrawiamy... :bye: Quote
***Paulina*** Posted October 3, 2008 Author Posted October 3, 2008 Kilka fotek z dzisiejszego spacerku: Quote
łapeczek Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 heyooo sliczne zdiecia u nas tez nowe ;] Quote
***Paulina*** Posted October 3, 2008 Author Posted October 3, 2008 Spotkałyśmy Husky'ego. Jest w wieku Kati, ale o wieeele większy: Quote
***Paulina*** Posted October 3, 2008 Author Posted October 3, 2008 łapeczek napisał(a):heyooo sliczne zdiecia u nas tez nowe ;] Dziękuje, zaraz do was zajrzymy:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.