asiamm Posted October 11, 2008 Posted October 11, 2008 ciotka luuukaaaaa, hooop, hooop to ja wrzucę od razu ostatnią 4ą stronę: Quote
luka1 Posted October 11, 2008 Author Posted October 11, 2008 NARESZCIE SIE DOSTAŁAM NA DOGO str.3 I rząd 1 - jest, 2-jest , 3- ? IIrząd 1-? , 2 - ?. 3-?. - nie wiem IIIrząd - nie wiem str.4 I rzad 1 - jest, 2- Kika jest, 3 - ? IIrząd 1 Nuka jest, 2 - Kika jest, 3 Wiki jest IIIrząd 1 znowu Kiki, 2 - nie ma, 3 - nie ma Su str 5 I rząd 1 - jest, 2- jest Pinia, 3 - jest Eni IIrząd cały rząd nie ma IIIrzad 1 -Warka jest, 2- Sasanka jest, 3- Perełka jest Quote
asiamm Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 dzięki! wieczorem wszystko będzie uaktualnione :) a co się stało z tą małą, dzikawą lisiczką z ostatniej strony, 3-a w II rzędzie????? Quote
luka1 Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 ona jeszcze za Pana Waldka została adoptowana Quote
asiamm Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 luka1 napisał(a):ona jeszcze za Pana Waldka została adoptowana to fajnie :) Quote
luka1 Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Asiamm to jest Warka ( a właściwie była bo pojechała do domu) Quote
asiamm Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 wiem, bo przy aktualizacji suczek napisałaś, że to Warka, już ją usunęłam Quote
luka1 Posted October 15, 2008 Author Posted October 15, 2008 Dziś po raz 1001 dzwoniła do KRS aby dowiedziec sie co się dzieje z nasza fundacją. Dowiedziałam sie - że nic sie nie dzieje. Juz nawet panie odbierajace telefony ode mnie zaczynaja sie dziwić, bo wszystko jest ok, a decyzji nie ma. Sprawa iągnie sie od 21.06.2008 - cztery miesiące. Jedyna uwage jaka musielismy uzupełnić była odmowa zwolnienia z opłaty sądowej. Opłtę zrobiliśmy 26.08.2008 do dnia dzisiejszego papiery leżą a mnie dzis szlak trafił. Może ktoś coś doradzić? Tylko nie że moge pisac ponaglenia, bo to juz przerabiałam. Quote
piotrek_b Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 nic specjalnie nie doradzę - pozostaje czekanie - 4 miechy to w naszej sądowniczej rzeczywistości niezbyt długi czas oczekiwania ;) Quote
luka1 Posted October 16, 2008 Author Posted October 16, 2008 Własnie wrociłam ze schroniska. Ach, znowu rozdarte serce. Sto par oczu woła o uwagę, sto gardeł woła o wolność - a co ja mogę? Przejść pogłaskać, zagadać i odejść. To tak mało. W przyszłym tygodniu ma sie pokazac wet w schronisku. Ma robić przegląd dusz. popatrzcie - może ostatni raz. :-( :-( :-( :-( Quote
asiamm Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 jak to przegląd dusz??? przyjdzie z zamiarem wytypowania psów do uśpienia??? o co tam chodzi z tym usypianiem? jakaś nowa polityka chyba :roll: Quote
luka1 Posted October 16, 2008 Author Posted October 16, 2008 nie, nie koniecznie usypiac, ale ma sprawdzać zdrowie psów. Jak wypadnie kontrola? dla niektórych psów może być to hm - nie wiem. Nie chcę oceniac i przewidywać. Na moje oko to nie ma takich tragocznych przypadków, moze poza kilkoma przypadkami zmian skórnych. w najgorszej sytuacji jest ta sunia. Ma cos z okiem i ma swoje lata - jeden z najniższych numerów. Quote
pixie Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 [quote name='luka1']nie, nie koniecznie usypiac, ale ma sprawdzać zdrowie psów. Jak wypadnie kontrola? dla niektórych psów może być to hm - nie wiem. Nie chcę oceniac i przewidywać. Na moje oko to nie ma takich tragocznych przypadków, moze poza kilkoma przypadkami zmian skórnych. w najgorszej sytuacji jest ta sunia. Ma cos z okiem i ma swoje lata - jeden z najniższych numerów. luka co mozna zrobic? moze zalozyc jej oddzielny watek? i co dalej? hmmmm wizyta u okulisty Garncarza...no niby jest to mozliwe tylko znowu co dalej..pieniadze hmmm moze jednak ten oddzielny watek sunieczko jak ciebie uratowac spojrzenie takie hmmm bez nadziei w oczach takie jakby mowila co będzie to bedzie, nie mam na to wplywu...igla lub zycie...hmmm moze taki tytul watku i moze nadejdzie pomoc a co ze staruszkami moimi ulubionymi.. nie bylam kilka dni..inne pilnosci byly kochaniutkie tez domek dla was wyjatkowy nalezny Quote
asiamm Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 a ten glutek nadal w schronisku czy odnalazł się właściciel? Quote
luka1 Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 Właśnie wróciłam ze schroniska. Właściciel się nie znalazł, mimo ogłoszeń wieszanych na mieście i ogłoszeń radiowych. Ale dzis przyjechała pani, która kilka dni temu widziała psinę. Dzis przyjechała i zabrała go do domu w ramach DT, z zapowiedziom na DS. Jeśli właściciel sie nie pojawi pies pozostanie u niej. Dobrze sie stało bo pies nie załatwiał się w boksie. Gdy go wypuściłam aby sobie pobiegał przez 10 minut sikał. Aż strach pomyśleć jak ten pies musiał się męczyć. Quote
kinga-kinia Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 jak miło popatrzeć na pierwszej stronie że tyle psów znalazło domek ...oby do koca roku reszta tez była w nowych domkach ;) Quote
luka1 Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 No i wyjasniło sie dlaczego pies znalazł sie w schronisku. Jego pani niestety zmarła, psa zabrał do siebie pan, który miał juz dwa psy. Byc może jeszcze jeden pies okazł sie przesadą i dlatego został porzucony. Teraz MISIO ma nowych właścicieli i ma bardzo dobry domek. Mimo wszystko - skończyło sie szczęśliwie. Quote
wiesia.p Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Luka czy mogła byś się osobiście zająć tą sunią?Może ta narośl to nic groźnego, może to da się wyleczyć.Możesz na mnie liczyć. Quote
luka1 Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 sunia ma miec operowane oczko, jutro sie dowiem czy cos juz było robione Quote
wiesia.p Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 jeżeli tą operacje robił wiadomy pan dr to nie wiem czy ją jutro jeszcze zastaniesz.:shake: Quote
Ziutka Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 wiesia.p napisał(a):jeżeli tą operacje robił wiadomy pan dr to nie wiem czy ją jutro jeszcze zastaniesz.:shake: Ano ten pan doktor... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.